cat8cat
14.10.07, 14:56
W 2000 r. Wojskowe Służby Informacyjne inwigilowały posłów z sejmowej komisji obrony – dowiedział się wprost.pl. Z informacji tygodnika wynika, że o sprawie mógł wiedzieć Bronisław Komorowski, ówczesny minister obrony narodowej, a dziś jeden z liderów PO.
Tajna grupa oficerów WSI działała w Sejmie i hotelu sejmowym. Stosowała techniki operacyjne, m.in. podsłuchiwanie telefonów komórkowych. Funkcjonariusze mieli też zbierać materiały obciążające parlamentarzystów.