Dodaj do ulubionych

MANIFESTACJA PRZECIWKO KONKORDATOWI

IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 17:53
Jak podaje dzisiejszy nowojorski "Nowy Dziennik"

"PRZECIWKO KLERYKALIZACJI"

Precz z konkordatem ­ skandowali uczestnicy manifestacji zorganizowanej w
niedziele przez ANTYKLERYKALNA PARTIE POSTEPU "RACJA" na warszawskim placu
Zamkowym.APP "RACJA" zorganizowala akcje w 10. rocznice podpisania konkordatu
miedzy Polska a Watykanem
Przewodniczacy partii Piotr Musial podczas wiecu powiedzial: 'Ta umowa
uczynila z Polski panstwo wasalne wobec Watykanu, a z funkcjonariuszy
kosciola katolickiego ­ grupe najbardziej uprzywilejowana w Polsce'
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
-Jeszcze troche a Narod "odgrzeje" stare dobre piesni REWOLUCYJNE-jednak czy
to bedzie "Marsylianka" czy "Internacjonal"- TO JUZ WIELE ZALEZY OD NAS SAMYCH
Obserwuj wątek
    • Gość: SLD-UPek Towarzysze! Do boju! IP: 195.205.230.* 28.07.03, 17:57
      • Gość: Top Re: Towarzysze! Do boju! IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 18:06
        Widze,ze narod optuje jednak za "INTERNACJONALEM"-lepsze nawet to od "piesni
        maryjnych" czy jak sie to plugastwo nazywa
        • Gość: Pytak Komunisci nie zamordowali tylu ilu "katolicy" IP: *.gen.twtelecom.net 28.07.03, 18:09
          • Gość: Top Re: Komunisci nie zamordowali tylu ilu 'katolicy IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 18:48
            Ale nie zapominaj,ze odbylo sie to ku POMNOZENIU CHWALY BOZEJ ;))))
            • Gość: Pytak Re: Komunisci nie zamordowali tylu ilu 'katolicy IP: *.gen.twtelecom.net 28.07.03, 18:52
              Wlasnie. AZidiociale owieczki nawet nie chca slyszec, ze
              chwala Boza plynie rzeka krwi i lajdactwa. W porownaniu
              z nimi komunisci,czy faszysci byli szczytem pokory i
              szczerosci.
              • Gość: Top Re: Komunisci nie zamordowali tylu ilu 'katolicy IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 19:02
                Gość portalu: Pytak napisał(a):

                > Wlasnie. AZidiociale owieczki nawet nie chca slyszec, ze
                > chwala Boza plynie rzeka krwi i lajdactwa. W porownaniu
                > z nimi komunisci,czy faszysci byli szczytem pokory i
                > szczerosci.
                >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                -Aby nie byc goloslownym-porownac nalzezaloby tych rzekomo "zlodziejskich i
                lajdackich" KOMUNISTOW z tym co wyprawia obecnie KLER WRAZ Z ZAUSZNIKAMI-a
                obraz bedzie kompletny !!!Ci TOWARZYSZE,ktorzy RZEKOMO zrujnowali Polske to
                okazy idealnej wrecz UCZCIWOSCI !!!
                • Gość: Pytak Re: Komunisci nie zamordowali tylu ilu 'katolicy IP: 130.94.107.* 28.07.03, 19:12
                  No wlasnie.Zrobilem,kilka dni temu watek w tej sprawie.
                  Pamietam czasy polskiego komunizmu i dygnitarzy
                  partyjknych zyjacych w panstwowych blokach i jezdzacych
                  fiatami 126 lub 125p za talony. Wtedy mowilo sie o
                  nich "zlodzieje -nababowie" itd. dzisiaj gowniany wikary
                  z malej wiochy ma kilka razy wiecej i mowi, ze to mu sie
                  nalezy "od Boga" !!! Debilne owieczki trzymaja mordy na
                  klodke i trzesa ze strachu zdegenerowanymi przez
                  religie dupskami.
    • Gość: Pytak BRAWO CHLOPAKI ! TAK TRZYMAC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 168.143.113.* 28.07.03, 17:57
    • Gość: Top Re: CZY KTOS ZAUWAZYL.... IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 19:07
      Ze krajowe media nawet nie zajaknely sie na temat????TO SIE NAZYWA DOPIERO
      SZTUKA INDOKRYNACJI-komuna wiele moglaby sie nauczyc !!!
      • Gość: Patriota. Pytanie retoryczne. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 19:28
        Ciekawe,czy policja wystąpi przeciw rodakom w obronie tych czarnych wszy, jak
        nastąpi, a nastąpi niebawem,pospolite ruszenie w obronie Ojczyzny.
        • Gość: SLD-UPek Palcem w bucie nie ruszysz patrioto z bozej łaski. IP: 195.205.230.* 28.07.03, 19:36
      • Gość: Xionc Re: CZY KTOS ZAUWAZYL.... IP: 213.77.7.* 29.07.03, 11:58
        A kogo interesuje banda stetryczałych ubeków z jednej i banda naćpanych
        młodocianych lewaków z drugiej strony?
    • Gość: debil Ale palanty tu pisza-psychopaci,hihihi IP: *.utaonline.at 28.07.03, 19:34
      • Gość: SLD-UPek Najwięcej komunistów zamordowali komuniści! IP: 195.205.230.* 28.07.03, 19:40
        • Gość: Dr-39 Re: Najwięcej komunistów zamordowali komuniści! IP: *.net.autocom.pl 28.07.03, 22:57
          No właśnie.W 1233r z woli papieżą Grzegorza IX mianowano świętych inkwizytorów
          do walki z niewiernymi.Jeden z najbardziej znanych to słyny Torquemada.
          Otrzymał on władzę,jakiej nie miał nikt do tej pory przed nim.Władzy,której
          nikt nie ośmielił się kontrolować.Dołóż do tego odkrycie Ameryki przez Kolumba
          i będzie tego 150mln istnień ludzkich ( to jest liczba do której oficjalnie
          przyznaje się kościół ).Tak więc drogi kolego masz rację.Najwięcej ludzi wymo-
          rdowali Komuniści.Takich mamy katolików,takich mamy wiernych nóż w plecy by ci
          wbili gdy czarny by im to polecił.Ale samemu coś przeczytać dowiedzieć się jaka
          jest prawda jak wimię Boga przystosowywano dogmaty do swoich potrzeb to już za
          duży wysiłek.Wystarczy wiedza którą głosi czarny z ambony.Jedyny autorytet dla
          naszego 90%katolickiego społeczeństwa.
          • Gość: Top Re: Najwięcej komunistów zamordowali komuniści! IP: *.ipt.aol.com 29.07.03, 02:59
            Gość portalu: Dr-39 napisał(a):

            > No właśnie.W 1233r z woli papieżą Grzegorza IX mianowano świętych
            inkwizytorów
            > do walki z niewiernymi.Jeden z najbardziej znanych to słyny Torquemada.
            > Otrzymał on władzę,jakiej nie miał nikt do tej pory przed nim.Władzy,której
            > nikt nie ośmielił się kontrolować.Dołóż do tego odkrycie Ameryki przez Kolumba
            > i będzie tego 150mln istnień ludzkich ( to jest liczba do której oficjalnie
            > przyznaje się kościół ).Tak więc drogi kolego masz rację.Najwięcej ludzi wymo-
            > rdowali Komuniści.Takich mamy katolików,takich mamy wiernych nóż w plecy by ci
            > wbili gdy czarny by im to polecił.Ale samemu coś przeczytać dowiedzieć się
            jaka
            > jest prawda jak wimię Boga przystosowywano dogmaty do swoich potrzeb to już za
            > duży wysiłek.Wystarczy wiedza którą głosi czarny z ambony.Jedyny autorytet dla
            > naszego 90%katolickiego społeczeństwa.
            >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.
            -DOBRZE POWIEDZIANE !!!Ale 150 mln-mysle,ze troche wiecej tych wymordowanych z
            krzyzem w reku bylo ...NIKT-doslowinie NIKT nie kwapi sie podliczenia ofiar
            kosciola w samej tylko Polsce-A BYLO ICH NIEMALO !!!
            PRAWDA czasem boli drodzy katobarankowie-ALE UCIEC PRZED NIA SIE NIE DA !!!
            • Gość: Pytak Re: Najwięcej komunistów zamordowali komuniści! IP: 130.94.107.* 29.07.03, 10:11
              Polska holota wierzy tylko w to co mowia czarni, a oni
              jak komuna, nigdy nie mowia prawdy o sobie.
      • kkkaczory_piss_brothers WYPOWIEDZIAL SIE ....OKSYMORON?! 29.07.03, 03:23

    • Gość: Pytak Takich maja wciaz nauczycieli IP: 130.94.107.* 29.07.03, 11:16
      Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach,
      zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z
      uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych
      wiatrów.”
      (św. Tomasz z Akwinu)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy
      mężczyzn.”
      (Jan Chryzostom, 349–407, gr.)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobieta jest istotą poślednią, która nie została
      stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny
      porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.”
      (św. Augustyn 354–430 – jeden z najznakomitszych ojców
      Kościoła)
      ¤ ¤ ¤
      „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych
      i możliwości wykorzystania do prac domowych”
      (św. Tomasz z Akwinu, mędrzec Kościoła, 1225–1275)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono
      stworzone na obraz Boga.”
      (Ambroży, mędrzec Kościoła, 339–397)
      ¤ ¤ ¤
      „Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj, to diabeł! Ona jest
      swoistym piekłem!”
      (Papież Pius II, 1405–1464)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiety ze swej natury są przeznaczone do wspólnych
      uciech.”
      (Kapokrates, założyciel klasztoru)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiety są błędem natury...
      z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała
      świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są
      rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny...
      Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest
      mężczyzna.”
      (św. Tomasz z Akwinu)
      ¤ ¤ ¤
      „W żadnej religii czy światopoglądzie kobieta nie jest
      tak szanowana i uważana, jak w chrześcijaństwie.”
      (Bernard Häring, teolog katolicki, XX wiek)
      ¤ ¤ ¤
      „Dziewczęta noszące spódniczki mini, pójdą do piekła.”
      (Wild, SJ, XX w.)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko
      przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe
      gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej.”
      (Tertulian, pisarz chrześcijański)
      ¤ ¤ ¤
      „W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna
      przebywać żadna kobieta”
      (Synod Paryski, 846)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła.”
      (Synod w Coyaca, 1050)
      ¤ ¤ ¤
      „Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają
      przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety
      natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako
      niewolnice.”
      (2. Synod w Toledo)
      ¤ ¤ ¤
      „U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna
      wywoływać wstyd.”
      (Clemens Alexandrinus, 215)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ni
      otrzymywać listów”
      (Synod w Ewirze, IV w. n.e.)
      ¤ ¤ ¤
      „Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona
      zostaje jedynie poprzez macierzyństwo.”
      (św. Jan Chryzostom, 349–407)
      ¤ ¤ ¤
      „Kobietom nie wolno śpiewać w kościele.”
      (św. Bonifacy, misjonarz benedyktyński, 657–754)
      ¤ ¤ ¤
      „Żona nie chce, chodź ty, dziewczę!”
      (Marcin Luter)
      ¤ ¤ ¤
      „Największym zaszczytem, jaki spotyka kobietę, jest to,
      że przez nią zrodzony jest mężczyzna
      • Gość: Dr-39 Re: Takich maja wciaz nauczycieli-Podejście J.P.II IP: *.net.autocom.pl 31.07.03, 15:33
        Zgwałcona dziewczyna decydująca się na aborcję ciężko grzeszy.Kto jest przygoto-
        wany na dodanie do gwałtu i zniewagi,które przeżyła,dalszych zniewag zmuszając
        ją do noszenia dziecka gwałciciela.Mądrzy Biskupi mówią:,,Musi nosić,nie musi
        wychowywać.Nawet takie które jak pokazują instrumenty medyczne ma uszkodzony
        mózg,lub ma uszkodzony centralny układ nerwowy.Papież poprzez swój zakaz aborcji
        chce mieć we własnych rękach żywotne decyzje.A więc embrion ludzki,osoba czy
        nie-jest w ciele matki?Nie jest częścią matki,ale nie może bez niej przeżyć.
        Oznacza to,że embrion,dziecko w procesie stawania się,nie ma absolutnego
        prawa,które papież mu przypisuje,lecz tylko prawa warunkowe.Prawa te, jak
        wszystkie prawa,są uwarunkowane okolicznościami,w jakich są egzekwowane.
        Przykład:lepiej jest dla matki i dziecka,by oboje umarli,niż by lekarz usnął
        płód.,,Dwie naturalne śmierci-są mniejszym złem niż jedno morderstwo".
        czyt.aborcja.Dzieje się to w czasie kiedy kościoł toleruje karę śmierci.
        • Gość: Oszołom z RM. Towarzysze z LPR do boju ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 15:37
          Obronimy nasz śliczny konkordacik przed tymi czerwonymi sukinsynami !!!
          • Gość: Kraken Re: Towarzysze z LPR do boju ! IP: *.proxy.aol.com 31.07.03, 16:27
            Gość portalu: Oszołom z RM. napisał(a):

            > Obronimy nasz śliczny konkordacik przed tymi czerwonymi sukinsynami !!!
            *********************
            -Hehehehe-juz widze ten ruch na targach w celu zakupu ospowiedniej
            ilosci "broni"(znaczy sie jajek)wobec takiej perspektywy polska wies powinna
            popierac partie "RACJA"-taka "swieta" wojna przyniesie im wyzszy dochod anizeli
            unijne doplaty,ktore i tak wyladuja w kieszeniach zlodziei z OBU stron
            sceny "politycznej"-ale czy Polaki KIEDYKOLWIEK racjonalnie potrafili
            myslec ????
        • Gość: Dr 39 Re: Takich maja wciaz nauczycieli-Podejście J.P.I IP: *.net.autocom.pl 03.08.03, 13:45
          Przykład : Matka była w pewnym stopniu zagrożona śmiercią.Jeśli nie usunie
          się płodu,oboje umrą.Odpowiedź : Lekarzom nie wolno usunąć płodu nawet,gdyby w
          konsekwencji umarli oboje,Matka i Płód.Prawo kanoniczne mówi,żę co zrobiła
          natura,człowiekowi nie wolno naprawiać.TO jest grzech.W oczach Watykanu jest to
          bezpośśrednie a nie pośrednie zabicie Embrionu.Lepiej w tym przypadku usunąć
          jajowwód razem z emnbrionem niż usunąć Embron pozostawiając nienaruszony jajowód
          choćby to drugie wyjście dawało kobiecie możliwość zajścia w ciążę w przyszłości
          Co to się stało przytkało was,czy może brak argumentow. A może godzicie się z
          tym co robią i jak postępuje czarna zaraza.Nasze milczenie to woda na ich młyn.
          Najlepiej to przeczekać sprawę,ludzie zapomną.Przecież gdyby nie,, Fakty i
          Mity" to sprawa pedofila z Witoni została by zapomniana.Prokuratura i Policja
          z Łęczycyła bezradna facet zniknął i po sprawie.Dopiero ich własne
          zaangażowanie i prywatne sledztwo pozwoliło faceta odnaleźć.MImo,że ,, nic nie
          wiedzący abebe Urszulik " osobiście ukrył go na Ukrainie,dziennikarze Faktów i
          Mitów znaleźli go i podali na tacy organom ścigania.Rozprawa i Wyrok UWAGA-20
          miesięcy do odsiadki,Artystka Nieznalska za powieszenie Genitaliina Krzyżu który
          jest w galerii i ogląda go ten kto chce 6-ść miesięcy.[ bez komentarza ].Ot i
          doczekzliśmy się czasów .Są rowni i równbiejsi-jak to w demokracji.
        • Gość: Dr 39 Re: Takich maja wciaz nauczycieli-Podejście J.P.I IP: *.net.autocom.pl 03.08.03, 13:49
          Przykład : Matka była w pewnym stopniu zagrożona śmiercią.Jeśli nie usunie
          się płodu,oboje umrą.Odpowiedź : Lekarzom nie wolno usunąć płodu nawet,gdyby w
          konsekwencji umarli oboje,Matka i Płód.Prawo kanoniczne mówi,żę co zrobiła
          natura,człowiekowi nie wolno naprawiać.TO jest grzech.W oczach Watykanu jest to
          bezpośśrednie a nie pośrednie zabicie Embrionu.Lepiej w tym przypadku usunąć
          jajowwód razem z emnbrionem niż usunąć Embron pozostawiając nienaruszony jajowód
          choćby to drugie wyjście dawało kobiecie możliwość zajścia w ciążę w przyszłości
          Co to się stało przytkało was,czy może brak argumentow. A może godzicie się z
          tym co robią i jak postępuje czarna zaraza.Nasze milczenie to woda na ich młyn.
          Najlepiej to przeczekać sprawę,ludzie zapomną.Przecież gdyby nie,, Fakty i
          Mity" to sprawa pedofila z Witoni została by zapomniana.Prokuratura i Policja
          z Łęczycyła bezradna facet zniknął i po sprawie.Dopiero ich własne
          zaangażowanie i prywatne sledztwo pozwoliło faceta odnaleźć.MImo,że ,, nic nie
          wiedzący abebe Urszulik " osobiście ukrył go na Ukrainie,dziennikarze Faktów i
          Mitów znaleźli go i podali na tacy organom ścigania.Rozprawa i Wyrok UWAGA-20
          miesięcy do odsiadki,Artystka Nieznalska za powieszenie Genitalii na Krzyżu
          który
          jest w galerii i ogląda go ten kto chce 6-ść miesięcy.[ bez komentarza ].Ot i
          doczekaliśmy się czasów .Są rowni i równiejsi-jak to w demokracji.
    • Gość: Pytak Kler i tozsamosc narodowa IP: *.gen.twtelecom.net 29.07.03, 11:55
      Kler i tożsamość narodowa
      Mówi się wiele jedynie o tym jak przywiązanie do
      polskiej wiary pielęgnowało świadomość narodową. Jest w
      tym może jakiś odblask prawdy, ale tylko odnośnie
      zwykłych pojedynczych księży, nie Kościoła jako takiego.
      Symbolem tego jest pięć podpisów biskupich pod aktem
      Targowicy - zaprzedania Polski z 1792 r.

      Górny Śląsk

      Jak czytamy w książce 150 lat niewoli pruskiej (nakładem
      Spółki Wydawniczej Karola Miarki, Mikołów 1920): "Urząd
      biskupi ulegał pod każdym względem rządowi pruskiemu,
      dawał się używać za narzędzie i przyczyniał się gdzie
      mógł do germanizowania polskich dzielnic. W r. 1787 już
      samorzutnie napomina proboszczów do pielęgnowania
      niemczyzny w szkołach. Górny Śląsk miał zostać
      zniemczony jak najprędzej." (s.11) I nieco
      dalej: "Kościół zaprowadził w celach germanizacyjnych na
      Górnym Śląsku niemieckie nabożeństwa dla dzieci, msze
      szkolne z niemieckim śpiewem, zastąpił w licznych
      wypadkach polskie melodje niemieckiemi i dawał tym
      pieśniom wszędzie pierwszeństwo tak, że pieśni
      staropolskie coraz więcej się zacierały w pamięci.
      Księża zakładali związki niemieckie, niemieckie
      bibljoteki parafjalne, rozpowszechniali niemieckie
      gazety, czasopisma, a zwalczali polskie, katolickie
      siostry zakonne zakładały ochronki tylko niemieckie.
      Księża rozmawiali z dziećmi szkolnemi tylko po niemiecku
      i posługiwali się w korespondencji z parafjanami tylko
      językiem niemieckim" (s.54)

      Diecezja wrocławska, której podlegał prowincja kościelna
      Górnego Śląska nie należała ówcześnie nie do niemieckiej
      organizacji kościelnej, lecz była niejako neutralna,
      gdyż na mocy bulli cyrkumskrypcyjnej De salute animarum
      z 1821 r. podlegała bezpośrednio Stolicy Apostolskiej,
      czyli administracyjno-prawnie była niejako wyjęta z
      niemieckiego kościoła, pomimo, iż tereny ich należały
      przecież do Niemiec. To było bardzo dla Polski korzystne
      i stanowiło pewien symbol. Wyjątkowe były role
      niemieckiej hierarchii katolickiej w akcji antypolskiej.
      Kardynał Kopp prowadził intensywną germanizację na
      Górnym Śląsku. Tuż przed plebiscytem na Górnym Śląsku
      kardynał Bertram z Wrocławia wzywał podległych sobie
      proboszczów, by zakazali polskim księżom jakiejkolwiek
      agitacji plebiscytowej. Tak więc główne role odgrywali
      tam hierarchowie niemieccy, ale to nieprawda, że to
      niemieccy duchowni germanizowali Polaków, gdyż czynił to
      tamten kościół jako całość i germanizatorami byli
      zarówno duchowni narodowości polskiej jak i niemieckiej.
      Świadczy o tym choćby otwarty "List do górnośląskich
      księży - germanizatorów" ogłoszony w kwietniu 1919 r.
      Oto jego fragment: "Zwracamy się do Was - kapłani, co
      uznając prawa Boże, gwałcicie je sromotnie, szydząc z
      wszelkiej sprawiedliwości, zamiast uszlachetniać serca
      ludu, powierzonego Waszej opiece, czynicie zeń jakieś
      stworzenie bez uczucia i serca. O! - Wy grabarze ludu
      górnośląskiego, Wy, którym matka nuciła nad kolebką
      piosnki polskie, Wy, co nosicie to imię polskie ku
      Waszej hańbie, jako zdrajcy i Judasze własnego ludu! -
      Biada Wam!!! Wy zbrodniczą dłonią synowską burzycie
      gniazda Waszych ojców."

      Kiedy w 1929 r. papież zawarł konkordat z Prusakami
      włączył już włączyć biskupstwa wrocławskie i warmińskie
      do niemieckiej organizacji kościelnej.

      Janina Barycka pisała w latach 30.: "O ile o Kościele
      mowa, słyszy się często opinję, że Śląsk Górny
      Kościołowi głównie zawdzięcza swój polski charakter.
      Zapewnienia te brzmią specjalnie fałszywie na tle
      germanizacyjnej działalności kleru śląskiego. Jeśli dziś
      na Śląsku rozbrzmiewa język polski, to dzieje się to nie
      dzięki zasługom kleru, ale mimo jego germanizacyjnych
      usiłowań, faktem jest bowiem, że tak, jak to dziś czynią
      księża na Śląsku Opolskim czy w Prusach Wschodnich, tak
      samo przed wojną kler śląski wytężał wszystkie siły, by
      ludowi polskość jego odebrać. Faktu tego nie zmieni
      powoływanie się na działalność niektórych jednostek z
      pośród kleru, które istotnie w bardzo ciężkich czasach
      dla ratowania polskości Śląska poważne położyły zasługi.
      Ale... jednostki owe, czujące po polsku i pracujące dla
      polskości, są tylko jaśniejszemi punktami w ponurej
      masie księży renegatów, pracujących na rzecz
      niemczyzny."

      Wielkopolska

      Choć podaje się, że w Wielkopolsce kościół był ostoją
      polskości, tak jednak znów jeśli idzie o hierarchię
      sprawa jest złożona. Z pewnością symbolem propolskich
      pasterzy (a zarazem antyniemieckich), zasiadających na
      stolcu gnieźnieńskim, jest Jakub Świnka (zm. 1314),
      który od roku 1283 gorliwie sprzeciwiał się wchodzeniu
      Niemców do Kościoła polskiego, występował również w
      obronie języka polskiego oraz był rzecznikiem
      zjednoczenia Polski, w czasie kiedy była rozbita. Na
      dziewięciu znaczniejszych arcybiskupów gnieźnieńskich z
      okresu zaborów, większość prowadziła politykę ugodową.

      Świnką okresu zaborów uznać można z pewnością abpa
      Teofila Wolickiego (od 1828), który troszczył się o
      język polski, w szczególności w szkołach parafialnych,
      bronił narodowego charakteru Kościoła oraz utrzymania
      archidiecezji gnieźnieńskiej jako symbolu polskości.
      Polskim patriotą uznać również można abpa Leona
      Przyłuskiego (od 1845). Czy wreszcie Edmunda Dalbora (od
      1915), który popierał udział duchowieństwa w powstaniu
      wielkopolskim (1918-19) i akcji plebiscytowej na Śląsku
      i Warmii.

      Bardziej dwuznaczne były postawy arcybiskupów:
      Mieczysława Ledóchowskiego (od 1866), który początkowo
      współpracował z rządem pruskim i ograniczał udział
      duchowieństwa w propagowaniu haseł narodowych, jednak
      nawrócił się na patriotyzm wówczas kiedy rząd wystąpił z
      metodycznym atakiem na katolicyzm w okresie
      Kulturkampfu; Juliusza Dindera (od 1886), który wzburzył
      opinię publiczną wprowadzając nauczanie religii w języku
      niemieckim już od najniższych klas gimnazjalnych, jednak
      później sprzeciwiał się polityce germanizacyjnej rządu
      pruskiego; Floriana Stablewskiego (od 1892), który
      jakkolwiek występował w obronie prawa do używania
      polskiego języka, jednak prowadził politykę ugodową
      wobec władz, bardziej za to zajmowała go walka z
      socjalizmem. W 1894 r. mówił: "Potępiam propagandę
      polską na Górnym Śląsku, bo w tej dzielnicy, oddzielonej
      na podstawie prawno-państwowej przez 5 czy 6 stuleci od
      Polski; a zatem w czasie, w którym uczucia narodowego w
      naszem zrozumieniu wogóle nie było, rozbudzanie tego
      uczucia nie posiada w dobie dzisiejszej żadnego
      uprawnienia"

      Ale już zdecydowanie negatywnie ocenić należy postawy
      arcybiskupów: Jana Gabriela Podolskiego (od 1767), który
      był współorganizatorem konfederacji radomskiej (1767),
      zaś w czasie konfederacji barskiej czynił zabiegi w celu
      utworzenia stronnictwa prosaskiego współdziałającego z
      Rosją; nadto był rzecznikiem uniezależnienia Kościoła
      polskiego od Rzymu i zasłynął z wielu skandali;
      Antoniego Kazimierza Ostrowskiego (od 1777) - wykonawcę
      poleceń Rosji, symbol hańby polskiego kleru, który na
      sejmie w latach 1772-75 przewodniczył delegacji
      podpisującej traktaty rozbiorowe Polski, na żołdzie
      ościennych mocarstw; Ignacego Raczyńskiego (od 1806) -
      całkiem uległego wobec zarządzeń władz pruskich; czy w
      końcu Edwarda Likowskiego (od 1906), który również
      prowadził politykę uległości wobec Prusaków. Wraz z
      prałatem Dorszewskim wydał odezwę wzywającą Polaków pod
      sztandary niemieckie, gdyż - powiada - "w narodzie
      polskim nie wymarło poczucie obowiązku względem władzy z
      woli Boga nad nim postawionej"; jednocześnie
      przestrzegał, by nie dawano się zwodzić "agentom i
      burzycielom pokoju", którzy odwodzili Polaków od
      prawowitej władzy.

      Arcybiskup lwowski, Józef Bilczewski, w odezwie z 4
      sierpnia 1914 nakazywał Polakom bić się za Austrię.
      Kiedy w proteście przeciw rusyfikacyjnej polityce władz
      rosyjskich w Królestwie Polskim rozpoczął się strajk i
      bojkot szkół rządowych (1905), wówczas arcybiskup
      wars
    • Gość: Pytak budzetow rozkradzionych nikt nie wroci do istnieni IP: 168.143.123.* 29.07.03, 12:25
      Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia..
      Autor tekstu: Leon Bod Bielski

      ...budżetów rozkradzionych nikt nie wróci do istnienia...
      Pani L.S. oburzonej na los rencistów (Angora nr 24)
      chciałbym przekazać kilka prawd mających wpływ na ten
      stan rzeczy. Otóż nasze "świeckie państwo naturalnego
      prawa kanonicznego" ma na głowie inne niż dogadzanie
      emerytom i rencistom, priorytetowe wydatki z budżetu.
      Ten, jak wiadomo, jest wypadkową trudu ogółu
      społeczeństwa ale to wcale nie świadczy, że będzie się
      po nim wtórnie a sprawiedliwie rozpływał. Po to mamy
      rząd, armię biurwokratów by o "sprawiedliwy" rozdział
      wspólnie wypracowanego dobra dbali i postanowień
      Konkordatu oraz Komisji Majątkowej Do Zaklepywania
      Wszelkich Żądań i Fanaberii Kościoła z nawiązką
      pilnowali. Tak jak pszczoły znoszące pożytek nie mają
      wpływu na to, że zżera go m.in. armia trutni tak
      szaraczek-Polaczek nie ma nic do gadania, gdy z jego
      krwawicy rośnie potęga budowanych Świątyń Opa(cz)ności,
      że Fundusz Kościelny w odmienności od kondycji KRUS-u i
      ZUS-u ma się kwitnąco, że darmowo uczący katecheci biorą
      solidne pensje za mizerne efekty kolejnej odmiany
      ideologicznej indoktrynacji narodu. Nasz Wielki Rodak
      namnożył diecezji, te zaś - parafii, one natworzyły
      dekanatów a każdą parafię trzeba wywianować w tereny pod
      zabudowę, ziemię orną, dać lub oddać solidne gmachy na
      siedziby, najlepiej po wcześniej przeprowadzonym
      generalnym remoncie, wydajnie wspomóc w budowie kilku
      kościołów na parafię, uczelnie państwowe rozbudować o
      Instytuty Teologii Papieskiej. Trzeba łożyć miliony na
      konserwację piramid kościelnej pychy, na utrzymanie
      rzeczonych Instytutów, KUL-i, Akademii Teologii etc., na
      budowanie kościołów garnizonowych dla rosnącej wciąż w
      likwidowanej Armii armii kapelanów i ich habitowych
      posługaczek z pensjami majorów. Każdego roku trzeba
      poczynić w budżecie (pani myśli- czyim kosztem?) rezerwę
      na kolejną pielgrzymkę, by Kwaśniewski, Miller i reszta
      nawróconych lewiznowych neofiutów znów mogli dać
      świadectwo swojej świeżo "autentycznie odzyskanej
      wiary".. Premier wraz z samorządami nie mogą zaniedbywać
      obowiązku przekazywania klerowi darowizn pieniężnych i
      czynić na rzecz wewnętrznego okupanta Polski ciągłych
      bardzo wartościowych ustępstw terytorialnych czy też np.
      przekazywać zblazowanemu prałacinie wartych 100 mld
      dolarów pokładów bursztynu. Jednocześnie trzeba zamknąć
      każdego roku kilkanaście kopalń węgla z nadzieją, że
      może prałat zatrudni górników na Wybrzeżu, co pozwoli
      połączyć przyjemne (nadmorski klimat) z pożytecznym
      (praca). Rząd musi utrzymywać armię wcześniej próżno
      indoktrynowanych religijnie kryminalistów po z górą 2290
      zł na miesiąc, gdyż rozleniwiona Służba Więzienna
      wspólnie z armią powtórnie za to samo, w czym zawiedli w
      szkołach, opłacanych kapelanów łatwiej ich upilnuje za
      drutami niż w kamieniołomach czy przy budowie tak
      wspaniale nam rosnących setek kilometrów darmowych
      autostrad.. Kryminalistów tych tworzy jak mysz nomen
      omen kościelna piszcząca po przysiółkach bieda i
      bezrobocie z woli rządu, finansistów i innych
      ponadnarodowych molochów władzy oraz moralny nihilizm
      panujący z woli upadłych autorytetów, nauczających
      moralności według niegdyś cytowanej w prasie wypowiedzi
      jednego z arcybiskupów: "nie ważne, czy ich czegoś na
      lekcjach religii nauczymy, ważne byśmy tam byli"..

      To wszystko, szanowna Pani kosztuje straszne pieniądze i
      dlatego ich brakuje na takie duperele jak zasiłki,
      renty, emerytury, dopłaty do żywienia w szkołach,
      przedszkola, świetlice, kluby, zasiłki dla bezdomnych i
      bezrobotnych. Jak wiadomo z nauczania naszej Matki-
      Kościoła Rzym-kat prawo naturalne ma prymat nad
      stanowionym. Pszczoły-robotnice dbają więc, by ul pod
      wodzą królowej był pełen miodu a ta nie stosowała
      aborcji czy antykoncepcji, nie ma wśród nich
      królobójstwa (i dlatego mają miód) na rzecz wprowadzenia
      rządów byłych sekretarzy a obecnych gorliwych neofiutów-
      sekciarzy (dlatego mamy gówno), nie mają żadnych
      pretensji do swego krótkiego życia, nigdy nie przechodzą
      na emerytury i renty - gdy przyjdzie na to czas godnie
      odchodzą do Krainy Wiecznych Miodów według "reguł prawa
      naturalnego" i nie piszą przedtem do swoich pszczelich
      gazet listów pełnych oburzenia! A trutnie? A trutnie rok
      w rok przez cały rok regularnie będą się na wszystkie
      strony i pozycje bzykać na Miodowej (sic!) ze świecką
      Królową zapewniającą im ustępstwa terytorialne,
      bezpieczeństwo socjalne, przyjemność obcowania oraz
      obfitość miodów ze wspólnego trudu milionów
      robotnic..Praw naturalnych pani nie zmienisz i nie bądź
      pani głąb, skoroś już i tak z dziada pradziada pszczoła-
      parafianka! "Kato- Ula" też, jak mniemam, w diabły nie
      porzucisz, bo nie pozwoli Ci na to przyrodzone
      parafialne prawo"naturalne" zamienione w
      obowiązek "dawania odwłoka" gdy zażąda tego byle wywłoka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka