Dodaj do ulubionych

Honor oficera CBA

13.11.07, 20:32
„Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Nic dziwnego, że Beck będąc oficerem wyjątkowo cenił sobie honor.

Z honorem oficerskim w odniesieniu do służb specjalnych jest jednak pewien problem. Służby takie praktycznie z definicji muszą postępować niehonorowo. Między innymi Polski kodeks honorowy stanowi, iż:

"Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu; a więc indywidua następujące:
-denuncjant i zdrajca,
-kompromitujący cześć kobiet niedyskrecją,
-obcujący ustawicznie z ludźmi notorycznie niehonorowymi"

Ponadto tradycyjnie bycie utrzymankiem kobiety jest oceniane jako ujma na honorze. Jednak autorzy kodeksów honorowych nie przewidzieli finansowania utrzymanka przez państwo. Tak czy owak po dzisiejszych rewelacjach można by mieć pewne wątpliwości co do honoru tajemniczego „Piotrowskiego”.

Na całe szczęście, że ustawa o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym rozwiązała również problem honoru oficerskiego. W CBA nie ma oficerów.

I tylko dziennikarze należących do „szerokiego frontu” mediów („Gazeta Wyborcza”, „Dziennik”, „Rzeczpospolita”, „Wprost”,„Przegląd”, TVN24, IAR, RMF i wspomniany już „Newsweek”) usiłują w dalszym ciągu nazywać agentów CBA – oficerami, pewnie by rzucić na nich zarzut splamienia oficerskiego honoru.
Obserwuj wątek
    • zdybex Re: Honor oficera CBA 13.11.07, 20:44
      Jak to widze to wiem, ze Szwejk mógłby mieć ordynansa. To taki drobny, chudy,
      niedożywiony osobnik, brzydki, słabowidzacy..
    • ossey Re: Jednak jeste ciezki frajer 13.11.07, 20:46
      • trzymilionowy.post Kolejny posługujący się gwarą więzienną bez jej 13.11.07, 20:52
        Kolejny posługujący się gwarą więzienną bez jej
        znajomości.



        ossey napisał:Jednak jeste ciezki frajer
    • frank_drebin Tylko jeden szczegol ;) Ta omdlewajaca z milosci 13.11.07, 21:03
      niewiasta wyrazajaca sie dosyc przytomnie:
      "jeżeli tylko za friko, to to pieprzę (…) Ty mi nie mów (…) Ja zaczynam ten
      drugi wątek, bo jest coś do wzięcia (…) Ku.. mać, tyle mam układów
      wypracowanych i to wszystko w łeb weźmie, bo nie problem byłby, gdybyśmy my
      wzięli władzę (…) No, dojście zawsze jest (…) i kręcimy lód (…) żeby robić
      biznes z polityką, trzeba w ukryciu i tak dalej trzymać (…) w politykę się nie
      musicie mieszać, tylko kasę dajcie"
      Jak na kogos kto omdlewa z miloci musialaby jeszcze mowic prawde .....
      • rydzyk_fizyk Re: Tylko jeden szczegol ;) Ta omdlewajaca z milo 13.11.07, 21:09
        Od kiedy rola żigolo łączy się z miłością?
        Zresztą ja nie o tym :)
        • frank_drebin To omdlewajaca z namietnosci i porywow serca ;) 13.11.07, 21:14
          A to co napisalem jest w temacie. Moze byc tak jak piszesz pod warunkiem, ze
          Sawicka nie klamie.
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Od kiedy rola żigolo łączy się z miłością?
          > Zresztą ja nie o tym :)
          • rydzyk_fizyk Re: To omdlewajaca z namietnosci i porywow serca 14.11.07, 00:03
            Dla tematu nie ma znaczenia czy Sawicka kłamie czy nie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka