Dodaj do ulubionych

długość karmienia

16.06.12, 15:35
Witam wszystkich,
mój Skarbek ma dwa tygodnie. Na początku tracił na wadze, miałam problem z przystawieniem go i był kilka razy dokarmiany strzykawką w szpitalu, całe szczęście strzykawką bo ssie na dzień dzisiejszy ładnie.
Ale do rzeczy. Zastanawiam się czy mój Mały taki ma swój urok czy robię coś źle. Większość dnia wisi mi na cycu, gdyby efektywnie jadł - jadł czyli ssał z jakąś siłą i przełykał to ok ale tak nie jest. Ssie kilka minut a później sobie "ciumka" jak chce go odłączyć to wtedy się reflektuje i zasysa ale po chwili to samo - smoczek a nie cyc. Jeśli go odstawiam, po max 10 min jest krzyk. Na rękach chwile da się go uspokoić a tak to tylko jeśli go znowu przystawię. Kończy się na tym, że cały dzień je na raty po troszku, bo piersi nie zdążą mi się napełnić.
Za to w nocy przesypia ładnie, czasem nawet 5 godzin. Wybudzanie nocą na częstsze posiłki nic nie daje bo tak śpi że smyranie, mówienie, przewijanie nawet kładzenie na brzuszku nie rozbudzi go - przystawiam a on śpi i ani nie myśli się zassać.

Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: długość karmienia 16.06.12, 17:49
      piersi nie maja sie napelniac!!!
      Jak przyrosty wagi teraz?
      Poza tym opisujesz normale zachwanie noworodka. To dokladnie tak dziala.
      Po prostu pozwol dziecku na nieograniczony dostep do piersi ( w nocy pomaga wspolne spanie z dzieckiem, w dzien - chusta).
      Bedzie dobrze, tylko sluchaj dziecka i nie kombinuj ze smoczkami ani innymi ograniczeniami w dostepie do piersi.
    • yumemi Re: długość karmienia 16.06.12, 17:52
      Jeśli go odstawiam, po max 10 min jest krzyk. Na rękac
      > h chwile da się go uspokoić a tak to tylko jeśli go znowu przystawię. Kończy s
      > ię na tym, że cały dzień je na raty po troszku, bo piersi nie zdążą mi się nape
      > łnić.

      Ale tak ma byc:)) piersi nie maja sie napelniac. Przepelnione piersi to nadprodukcja, i mamy ktore czekaja z karmieniem na napelnienie piersi, zwykle z czasem widza zmniejszenie laktacji bo napelniona piers to dla piersi sygnal zeby zwolnic produkcje.
      Twoje dziecko zachowuje sie prawidlowo, ssie czesto, denerwuje sie jesli przysypiajac podczas posilku aby zebrac sily, odrywa sie go od piersi. Nie odrywaj.
      Sama w tym czasie odpoczywaj, kiedy znow bedziesz mogla poleniuchowac z dzieckiem przy piersi:)
      Przybory wagowe: jedyny znak ze sie najada.
      • ladnyusmiech Re: długość karmienia 17.06.12, 00:07
        Od wyjścia ze szpitala przybrał na wadze. Dlatego nie dokarmiałam. W innym wypadku pewnie już spanikowałabym i dokarmiła.
        Boje się spać z dzieckiem. Przez sen mogę mu krzywdę zrobić, już nie wspomnę o moim mężu, który ma dość twardy sen. Poza tym jeżeli chodzi o noce to Mały śpi po 4h, bywa że czasem nawet zaśnie na 5h.
        Chusta to dobry pomysł, albo nosidełko.

        W każdym razie dziękuje za rady :) jestem spokojniejsza.
        • klarci Re: długość karmienia 17.06.12, 10:43
          nie zrobisz krzywdy dziecku. o ile nie jesteś pod wpływem alkoholu, nie palisz i nie masz poważnych chorób, typu choroby serca, padaczka itp. lista przeciwwskazań jest dość łatwa do znalezienia.
          ja nawet jestem dania, że spanie razem jest bezpieczniejsze, i to piszę z własnego doświadczenia.
          ale oczywiście ostateczna decyzja należy do mamy :)
          • mama.rozy Re: długość karmienia 17.06.12, 11:11
            co do spania-możesz raz spróbowac i sama zobaczysz,czy to dla was.jak się boisz,że mąż przydusi,to oddziel się od niego zwiniętą poduszką.chociaż najczęściej nie trzeba:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka