Dodaj do ulubionych

Pani Minister Edukacji twierdzi, że nasz szkoła

26.11.07, 10:39
nie ma problemów. Powiedziała wprost, że uczniowie zawsze zakładali
nauczycielom kosze na głowy, tylko że teraz mogą to nagrywać.
Mecenas Giertych był jaki był, ale przynajmniej dostrzegał problem.
Obserwuj wątek
    • woda.woda Tak powiedziała? 26.11.07, 10:45
      > Powiedziała wprost, że uczniowie zawsze zakładali
      > nauczycielom kosze na głowy

      Możesz podać źródło?

      • gelimer Owszem. 26.11.07, 10:48
        Wypowiedź w TVN24.
      • rydzyk_smigly To jakiś pis-dureń, szkoda czasu, Wodo. 26.11.07, 10:53
        www.tvn24.pl/-1,1529883,wiadomosc.html
        • gelimer Tamta jej wypowiedź była na sejmowym korytarzu 26.11.07, 10:55
          a nie w studio.
          • woda.woda Kłamiesz, gelimer. 26.11.07, 10:58
            Słyszałam tę wypowiedź, nie było tam nic o koszach, tylko o tym, że
            jak świat światem w szkołach zdarzały sie wybryki uczniów.

            I jest to prawda.

            • gelimer Re: Kłamiesz, gelimer. 26.11.07, 11:01
              Zgadza się, ale powiedziała to w kontekście historii z koszem na
              śmieci, co oznaczało że taki wybryk również uważa za normalny.
              • woda.woda Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:02
                Powiedziała to w kontekście filmu "porno".

                • gelimer Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:03
                  Ściślej w kontekście obu tych rzeczy i jeszcze kilku innych. Ale
                  nawet gdyby było tak jak mówisz to wypowiedź, że nie widzi problemu
                  jest, co najmniej nieodpowiedzialna.
                  • woda.woda Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:08
                    Nie powiedziała, że nie widzi problemu, tylko, że wybryki uczniów
                    zdarzały się zawsze i nie ma co tym sie epatować.

                    W mojej podstawówce (a było to dawno) uczniowie w czasie lekcji
                    przybili nauczycielce gwoździami sukienkę do krzesła.

                    Zgadza się, że wypowiedx pani Hall mogła przy złej woli wyglądac na
                    lekceważenie problemu. Ale epatowanie sie wybrykami uczniów to
                    zakłamanie czystej wody.

                    • gelimer Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:11
                      Niestety wyglądała na lekceważenie problemu i mam nadzieję, że była
                      tylko jednorazowym wyskokiem.
                      • woda.woda Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:12
                        Dla ciebie wygladało, dla mnie nie.
                        Uczniowie zawsze pozwalali sobie na tyle, na ile pozwalał im
                        nauczyciel.

                        Sensowniej byłoby zająć się tematem - jacy sa rodzice tych dzieci,
                        bo to oni je wychowali.

                        • gelimer Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:14
                          Tak czy owak, być może przypadkiem, Pani Minister ten problem
                          zbagatelizowała. Problem niestety leży bardzo głęboko a zaczyna się
                          w kulcie pieniądza i braku autorytetów. Tak czy owak działać należy
                          natychmiast, bo może być tylko gorzej.
                          • woda.woda Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 11:18
                            > Tak czy owak, być może przypadkiem, Pani Minister ten problem
                            > zbagatelizowała

                            Przyjmij w końcu do wiadmości, że nie kazdy tak uważa.

                            Problem niestety leży bardzo głęboko a zaczyna się
                            > w kulcie pieniądza i braku autorytetów

                            Trochę upraszczasz, ale z grubsza możemy się zgodzić.

                            Tak czy owak działać należy
                            > natychmiast, bo może być tylko gorzej.

                            Nie przesadzaj, takie wybryki to incydenty nagłasniane przez media.
                            Niemniej cały system oświaty jest, moim zdaniem, do reforowania.





                            • gelimer Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 12:00
                              Co zatem miała oznaczać, twoim zdaniem, jej wypowiedź?
                              • woda.woda Re: Dalej kłamiesz. 26.11.07, 12:07
                                Moim zdaniem znaczyła tyle, że:
                                - nie róbmy scen, w szkole zawsze tak było, że zdarzały sie
                                wybryki; nie histeryzujmy.

                                To, co jest istotne, mówi tu:
                                www.tvn24.pl/-1,1529883,wiadomosc.html
    • cookies3 Re: Pani Minister Edukacji twierdzi, że nasz szko 26.11.07, 10:51
      Obecnie szkoły swietnie sobie radzą z nadpobudliwością młodzieży.
      Nauczyciel jest funkcjonariuszem państwowym i może wezwac policję.
      Niektórzy z tego przywileju juz korzystają.
      • gelimer Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 10:53
        Mamy wychowywać młodzież a nie ciągać ją po komisariatach.
        • wujaszek_joe Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:06
          w IVRP gimnazjaliści palą papierosy. na lekcji.
          nauczyciel udaje że nie widzi i musi ich przepuszczać bo dyrektor musi mieć
          wyniki. na falę nauczyciele reagują jak na upartego komara, udają że nie widzą.
          za to jest religia na ocenę.
          taka rewolucja moralna
          • woda.woda Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:10
            > w IVRP gimnazjaliści palą papierosy. na lekcji.
            > nauczyciel udaje że nie widzi i musi ich przepuszczać bo dyrektor
            musi mieć
            > wyniki.

            Wcale nie musi.
            To jest większy problem całego systemu - poczynając od tego, kto
            zostaje nauczycielem.

            • gelimer Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:12
              Kto twoim zdaniem zostaje nauczycielem? Czy twoim zdaniem
              lekceważenie problemu przez Panią Minister sprawi, że on zniknie?
              • woda.woda Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:14
                > Kto twoim zdaniem zostaje nauczycielem?

                Mam kontakt z jedna z pomaturalnych szkół kształcących nauczycieli.

                Słuchacze nie są osobami zbyt - delikatnie mówiąć - lotnymi.

                • gelimer Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:16
                  Pomaturalna szkoła kształcenia nauczycieli? A co to takiego i gdzie
                  ci nauczyciele będą mieli prawo pracować?
                  • kronopio77 a co powiesz na to? :))) 26.11.07, 11:17
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=72518002
                    Pas? :)))
                  • woda.woda Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:20
                    gelimer napisał:

                    > Pomaturalna szkoła kształcenia nauczycieli? A co to takiego

                    To Kolegia Nauczycielskie.

                    • gelimer Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:24
                      Nie mające uprawnień uczelni wyższych?
                      • woda.woda Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:25
                        Google twoim przyjacielem.

                        • gelimer Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:27
                          Dyskutujesz czy odsyłasz do wyszukiwarek?
                          • woda.woda Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:28
                            Nie zachowuj się, jak słuchacze owego znanego mi Kolegium, którzy
                            mają awersję do samodzielnego korzystania ze źródeł :)

                            • gelimer Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:32
                              Zwykle kulturalny dyskutant na pytania odpowiadał. Ale może w
                              jedynie słusznych czasach się to już zmieniło.
                              • woda.woda Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:36
                                Znajdź sobie i przeczytaj, co to sa kolegia nauczycielskie.
                                Nie mam zamairu szukać tego za ciebie.

        • sqz Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:49
          Wychowanie mlodziezy zaczyna sie w domach , szkola nie wyreczy , szkola moze
          probowac pomoc ale od tego dzieciak ma rodzicow zeby to robili . I jak cos z
          dzieciakiem jest nie tak to nie wina szkoly tylko rodzicow . Tlumaczenie ze
          taki gerzeczny i dobry chlopiec a kradnie i na rozboje lazi przez to ze szkola
          zla jest tlumaczeniem debili ktorzy nie potrafia dac sobie rady z obowiazkiem
          rodzicielskim . Ze szkola jak z reprezentacja narodowa , szlifuje sie w niej to
          czego zawodnik nauczyl sie w klubie , jak nie nauczysz dzieciaka w domu nie
          wymagaj by szkola go wychowala . Ludzie majacy 1 dziecko nie sa w stanie sobie
          z nim poradzic a dziwia sie ze nauczyciel sobie nie radzi gdy ma w klasie 20
          takich malych rozpuszczonych matolow ktorym wszystko wolno
          • gelimer Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 11:57
            Znam przypadek koleżanki, która będąc na praktykach w szkole
            przyuważyła jednego z uczniów na kradzieży w sklepie. Opowiedziała o
            tym wychowawcy chłopca i wspólnie zdecydowali, że po cichu spotkają
            się z jego rodzicami i powiedzą im o problemie. Reakcja rodziców
            była taka, że oficjalnie zaprotestowali u dyrektora, który o niczym
            nie miał pojęcia, że "jakaś gó..ara śmie ich syna oskarżać".
            Narobili takiego szumu, że o sprawie dowiedzieli się wszyscy.

            Kiedyś czytałem dobry artykuł w "Polityce", że przemiany przetrąciły
            rodzicom kręgosłup moralny. Jaką drogę mają wskazywać dzieciom aby
            te mogły w życiu odnieść sukces i być szczęśliwe? Skoro sami sobie
            nie poradzili jak Gudzowaty czy Kulczyk to nie będą moralizować
            swoich dzieci, bo im jeszcze zaszkodzą. Pytanie: Czyją rolą jest by
            to zmienić?
            • jola_iza Re: Tylko czy to jest rozwiązanie? 26.11.07, 12:11
              gelimer napisał:
              Kiedyś czytałem dobry artykuł w "Polityce", że przemiany przetrąciły
              > rodzicom kręgosłup moralny
              I Giertych chciał rodziców naprawić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka