wilk_podhalanski
04.12.07, 16:22
Temat instaluję w imieniu mojej koleżanki forumowej wody.wody, która
ma szlaban na zakładanie wątków.
woda.woda napisała tak:
(cyt)
"Moja blokada trwa już kilka miesięcy i nic nie wskazuje na to, aby
miała być zdjęta. Nie jest to jakiś szcególny problem, ale
powoduje moje zmniejszone zainteresowanie forum.
Od dawna mam ochotę spytać ludzi, jak rozumieją oni pojęcie "polska
racja stanu", wydaje mi się bowiem, że jest z tym tak, jak ze
znajomością skrótu OECD wśród polityków. A czy nie jest to kwestia
podstawowa?
Pamiętam, jak wiele, wiele lat temu, nasza licealna polonistka
zadała takie pytanie w klasie. Pamiętam tę lekcję do dziś, tak byłą
ona ważna! :)
Gdybyś więc mógł w moim imieniu założyć taki wątek - jeśli uznasz
pytanie za rozsądne, rzecz jasna, będę wdzięczna:)" (koniec cytatu)
Droga wodo,
uważam, że to pytanie jest więcej, niż rozsądne - to wyjątkowo
piękny i ważny temat. Ilu ludzi uzna, że racja stanu to jest ich
własna racja, albo racja ich ulubionej partii? A ilu uzna, że jest
to coś ponad-ideologicznego, ponad-religijnego, a także ponad-
forumowego, cokolwiek by to nie miało znaczyć?
Wstawiam, zbieram myśli i pozdrawiam :)
Wilk