Dodaj do ulubionych

Zakaz Palenia????????????????

07.01.08, 16:26
Fajny takst dzisiaj znalazlem:

Hipokryzja wszystkich zwolenników takich rozwiązań jest wręcz obezwładniająca!
Oczywiście palenie szkodzi – to fakt niepodważalny. Ale przecież faktem jest
również to, że wiele większe spustoszenia wśród społeczeństwa robi alkohol.
Jednak dziś nikt przy zdrowych zmysłach nie zaproponuje prohibicji. To samo
dotyczy samochodowych spalin, niektórych produktów żywnościowych i setek
innych niezdrowych wytworów cywilizacji.
Jeżeli osoba niepaląca wierzy, że po wprowadzeniu zakazu palenia w
restauracjach i pubach,
będzie zdrowsza to jest niestety naiwna. Przecież za chwilę wsiądzie do
samochodu lub, (jeśli dba o zdrowie) na rower i przejdzie przez zakorkowane
ulice. Ilość szkodliwych substancji, które zaaplikuje własnym płucom jest
nieporównywalnie bardziej szkodliwa niż ta, na którą byłaby narażona w
zadymionym pubie. Niestety takich paradoksów można by przytoczyć sporo i każdy
rozsądnie myślący obywatel przy niewielkim umysłowym wysiłku je zauważy.
Zauważy również, że politykom proponującym takie rozwiązania w rzeczywistości
nie zależy na naszym zdrowiu. Gdyby tak było zajęliby się tysiącem
poważniejszych spraw, które mają bezpośredni wpływ na stan naszego zdrowia a z
którymi nie potrafią sobie poradzić. Wprowadzanie zakazów i nakazów nikogo
jeszcze nie uzdrowiło i jest jedynie żałosną próbą zbijania politycznego
kapitału. Oczywiście rozumiem, że komuś, kto przychodzi do restauracji, czy
baru dym papierosowy może przeszkadzać. Ale przecież rozwiązanie tego problemu
jest banalnie proste i właściwie już istnieje, chociaż nie normalizuje je
żadna ustawa. Otóż istnieją, ba jest ich coraz więcej, lokale gdzie ich
właściciele sami wprowadzili zakaz palenia. Wystarczy wprowadzić odpowiednie
znaki informacyjne i każdy z niepalących klientów będzie wiedział, czy w danym
lokalu będzie narażony na szkodliwy dym i smród, czy nie. Natomiast palacze z
czystym sumieniem będą mogli truć się spokojnie w lokalach dla nich
przeznaczonych. Oczywiście, żaden z polityków i obrońców społecznego zdrowia
nie zaproponuje takiego rozwiązania, ponieważ nie wprowadza ono żadnych
antagonizmów, nie dzieli, nie poróżnia a więc nie wywołuje emocji, nie wzbudza
zainteresowania, nie powoduje medialnego zamieszania, więc dla polityka jest
bezwartościowe.
Podobne rozwiązanie wprowadzono w Japonii, której to obywatele, jak wykazały
ostatnie badania żyją najdłużej a stopień zachorowalności na nowotwory jest
jednym z najmniejszych na świecie. Natomiast to, co się dzieje we Francji,
Włoszech czy Anglii to prawdziwa komedia. Sam widziałem, dorosłych ludzi,
chowających się jak dzieci, przed oczyma sterroryzowanych widmem wysokich
mandatów właścicieli pubów i kawiarni, próbujących wypalić papierosa.
Ustawianie, przez co bardziej litościwych restauratorów specjalnych samochodów
gdzie ściśnięci w kupie goście mogą palić bez narażania się na represje jest
widokiem tyleż śmiesznym, co żenującym, nie mówiąc już o poniżeniu, jakie
palacze muszą znosić. Oczywiście w reprezentacyjnych dzielnicach Paryża,
Londynu czy Rzymu ten zakaz jest przestrzegany, ale spróbujcie wejść do
zwykłej kawiarni zaledwie kilka przecznic dalej a zobaczycie, że nikt tego
zakazu nie przestrzega. Być może, dlatego, że tak naprawdę nie ma go, kto
egzekwować. A u nas? Czy widzicie np: policjantów, którzy wpadają do pubu i
nakładają na nielegalnie palących mandaty? Czy widzicie sądy które w razie nie
przyjęcia takiego mandatu i odwołań będą orzekać w tak idiotycznej sprawie? A
co z palaczami fajki?
Czy za wspaniałe zapachy wydobywające się z pięknego, wrzoścowego cybucha będą
nakładane kary mniejsze, czy większe? Wiem, że to pytania absurdalne, ale
przecież absurdalny jest sam pomysł. Palacze nie niepalący nie dajmy się
zwariować! Odrobina rozsądku i problem sam się rozwiąże!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka