Dodaj do ulubionych

Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, pięknie!

09.01.08, 20:45
Zaczynają być wprowadzane reformy - wataha wyje i szczeka!
Ziebro pęka i przyznaje się publicznie do zniszczenia dowodów, Kaczyńscy
zaczynają podpinać się pod działania reformujące tuskowego rządu, w panice
włączają w to Kaczyńskiego Mniej Ważnego.
Pieknie, qrv, pięknie!
Nieumiejętnie zarzynana kaczka się szarpie i bije skrzydełkami.
Umiejętnie zacięta na karku siedzi spokojnie i delikatnie kwacze tylko.
Myśli, że ta ciepłość na karku i szyjce to łaskawość rzeźnika. I nie wie, że
to rzeźnik.
I podcięta kaczka uśmiechając się z myślą o przyszłych sukcesach wykrwawia się
bezszelestnie.
Obserwuj wątek
    • cat.cat Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 20:52
      wataha liczy 5 milionów ;))))))
      • masuma Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 20:54
        Na dziś góra 3.
        • titanic66 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 20:57
          delegalizacja PIS rozwiąże problem?
        • ddb2 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 21:39
          Masuma napisala:
          Na dziś góra 3.

          To ja bez kozery powiem pińcet.
      • porannakawa20 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 20:57
        cat.cat napisał:

        > wataha liczy 5 milionów ;))))))

        Wataha to przecież niewiele mutantów.
        Ta reszta - to wystarczy im obiecać kiełbasę, pół litra i rower marki Ukraina
        dla każdego, dwanaście milionów mieszkań - pójdą za każdym następnym. Oni po
        prostu siedzą i czekają, ża im ktoś albo coś - da! PiS - da!
        Nie trzeba dorzynać!
        • lidek_syn_ubeka a moze watahe po bolszewicku? 09.01.08, 21:53
          kulka z nagana w tyl glowy i do dolu?Srodowiska komunistyczne z PO
          maja w tym pewna praktyke,wystarczy tylko przyuczyc mlodziezowke
          neokomuchow w PO.
          A moze metoda SOCJALISTOW narodowych beda zakladane obozy z
          drutami kolczastymi?Mlodziezowka Tuskjugend dostanie oliwkowe
          mundury z trupimi czaszkami
          • etta2 Re: a moze watahe po bolszewicku? 10.01.08, 00:09
            A ty z jakiej choinki się urwałeś? PiSdusiowej?
    • hummer Czas na czerninę :) 09.01.08, 21:10
      porannakawa20 napisała:

      > Zaczynają być wprowadzane reformy - wataha wyje i szczeka!
      > Ziebro pęka i przyznaje się publicznie do zniszczenia dowodów

      [..]

      > I podcięta kaczka uśmiechając się z myślą o przyszłych sukcesach wykrwawia się
      > bezszelestnie.

      Ku chwale RP.
    • pla_cebo Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 21:13
      porannakawa20 napisała:

      > Zaczynają być wprowadzane reformy
      Jakie?
      • man_sapiens Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 22:40
        > > Zaczynają być wprowadzane reformy
        > Jakie?
        No przecież masz napisane w twoim biuletynie propagandowym KC PiS: hasło na dziś
        - reforma służby zdrowia, którą chce wprowadzić PO, to realizacja cudem
        objawionego "pakietu Religi".
        Wprawdzie ten pakiet zaginął zanim ujrzał światło dzienne, ale teraz się
        cudownie objawia. Pakiet znaleziony w wannie.
    • marouder.eu Horrorystyczne:)/nt 09.01.08, 21:41

    • 1normalnyczlowiek Ta matkakurka cnotę na gwoździu straciła 09.01.08, 22:03
      porannakawa20 napisała: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, pięknie
      > I podcięta kaczka uśmiechając się z myślą o przyszłych sukcesach wykrwawia się bezszelestnie.

      ---> Po spełnieniu swej roli wycinanie?
      titanic66 napisał (Autor: titanic66 09.01.08, 20:46): Najnowszy tekst matka kurka.
      > Synku rączki na kołdrę, nie wypada przed Trybunałem Stanu leżeć, na kolana!
      > Synku rączki na kołdrę, nie wypada przed Trybunałem Stanu stać w grzechu!

      ---> ... a swoją buźkę z nocniczkiem pomyliła.
      Dobrze, że ją tu GW pozwala reklamować, bo inaczej nigdy bym się nie dowiedział jacy idioci potrafią brać się za pisanie. MK idealnie reprezentuje zatopione zrozpaczone ryje pijące lurowatą kawę przemywające mordy te swoje w mętnej wodzie ...
    • pies_na_czarnych Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 23:07
      > I podcięta kaczka uśmiechając się z myślą o przyszłych sukcesach
      wykrwawia się
      > bezszelestnie.

      Tak prosto to nie jest. Trza leb siekirka utracic i ptaszysko za
      nogi kilka minut potrzymac. Inaczej bedzie bez lba po podworcu
      biegac jak opetana.
      :o((
    • lauriane Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 09.01.08, 23:36
      porannakawa20 napisała:


      > Myśli, że ta ciepłość na karku i szyjce to łaskawość rzeźnika. I
      nie wie, że
      > to rzeźnik.
      L. No to jak w koncu "mysli, ze to laskawosc rzeznika".... I tuz po
      kropce w nastepnym zdaniu " I nie wie, ze to rzeznik"... wie czy
      tez nie wie ?
      > I podcięta kaczka uśmiechając się z myślą o przyszłych sukcesach
      wykrwawia się
      > bezszelestnie.
      L. Mozna sie wykrwawic z szelestem ?
      P.S. Nie moglbys sciagac gotowych tekstow ? Np od niejakiej Matki-
      knurka.....Tam przynajmniej forma jest w miare poprawna.......
      J.C.
      • porannakawa20 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 10.01.08, 00:30
        lauriane napisał:
        > L. Mozna sie wykrwawic z szelestem ?
        Pytanie podobne do pytania koalicjanta Kaczńskich - No bo jak można zgwałcić
        prostytutkę?
        Bo nikt mu nie powiedział, że są dwa podstawowe - z przodu i z tyłu!

        Jak wykrwawić się z sszelestem?
        Tak jak Ziobro gadając byle co i pokazując w jaki sposób zniszczył dowody.
        Czasami kaczka myśli, że to jest jakiś sposób na uratowanie.
        Tymczasem już podciętą jest!
        • titanic66 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 10.01.08, 06:21
          Pęknięty gwóźdź Ziobry

          Rozmowa z Lepperem nie jest oryginałem



          Pierwszy sprawiedliwy IV RP za wszelką cenę chciał się wybielać w oczach
          wyborców. Nagrywał kolegów z rządu, współpracowników. Wszystko ponoć po to, aby
          nie dokonano na niego ataku, przed którym go ostrzegano. Obawiał się nawet o
          własne życie. I właśnie dlatego wziął dyktafon na spotkanie z Andrzejem
          Lepperem, bo obawiał się prowokacji.

          Rozmowa Ziobry z Lepperem miała miejsce 14 czerwca. Z relacji lidera Samoobrony
          wynikało, że podczas niej dowiedział się od Ziobry, że w resorcie rolnictwa jest
          planowana akcja CBA. Ziobro oczywiście zaprzeczył. Kiedy sprawa trafiła do
          prokuratury, stwierdził, że ma „gwóźdź”. Dostarczył go śledczym z Warszawy 13
          sierpnia, dwa miesiące po rozmowie. Twierdził wówczas, że zapis rozmowy uwalnia
          go od zarzutu, iż w jej trakcie ostrzegł Leppera o operacji CBA. Mieli się o tym
          przekonać wszyscy, którzy przesłuchają „to nagranie”. My nie wierzyliśmy.

          Warszawska prokuratura, której poprzednia szefowa wyleciała w związku z
          naciskami wywieranymi na podwładnych, jeszcze pod rządami Ziobry zleciła
          sporządzenie ekspertyzy. Biegły stwierdził, że nagranie jest ponad wszelką
          wątpliwość autentyczne. Widocznie do innego wniosku doszli śledczy, którzy
          przejęli prowadzenie śledztwa dotyczącego utrudniania śledztwa w sprawie
          przecieku. Z ich ustaleń wynika, że nagranie „najprawdopodobniej nie jest
          oryginałem”. A to budzi podejrzenia. Bo skoro Ziobro jest przekonany o swojej
          niewinności, to dlaczego nie dał oryginału?

          Ziobro twierdził, że modlił się, aby nagranie się zachowało. Okazało się, że
          jego modły nie zostały wysłuchane. Jak wczoraj oświadczył, oryginałów rozmów nie
          zachowywał. Przenosił je do komputera. A tam wszystko jest możliwe. Bez
          porównania z oryginałem biegli nie będą w stanie sprawdzić, czy nagranie nie
          zostało zmanipulowane. Więc koronny dowód Ziobry wziął w łeb. Pozostało jego
          oświadczenie przeciwko oświadczeniu Leppera.

          Śledczy będą mieli teraz problem. Katarzyna Szeska, rzecznik prokuratury,
          powiedziała nam, że dysponują „najprawdopodobniej kopią nagranej rozmowy”. –
          Teraz chcemy ustalić pierwotny nośnik i w tym kierunku prowadzimy czynności.
          Zabezpieczyć pierwotny nośnik i poddać go ocenie biegłego. Dlatego nie
          upubliczniamy żadnych szczegółów dotyczących zgromadzonego materiału dowodowego,
          bo całe śledztwo może nam wziąć w łeb – stwierdziła.

          Zabezpieczenie oryginału jest konieczne do ustalenia, czy w nagranie nie
          ingerowano. Ziobro miał przekazać śledczym dwa nośniki – płytę skopiowaną z
          dyktafonu na komputer, a także sam twardy dysk z dyktafonu. Okazało się, że są
          nagranie z komputera i płyta CD z niego zgraną. Twardego dysku dyktafonu nie ma.
          A i tak – jak ustalili dziennikarze Radia RMF FM – prokuratorzy zauważyli, że
          nagrania nie są takie same. Z ich informacji wynika, że osobą, która kopiowała
          nagrania, był ówczesny z-ca prokuratora generalnego Jerzy Engelking. To on
          przygotowywał merytorycznie większość konferencji Zbigniewa Ziobry. Tak było i
          tym razem. Istnieje również wersja, że nagranie nie pochodzi z dyktafonu Ziobry,
          a z podsłuchu założonego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To również
          jest przedmiotem badania prokuratury.

          Być może czegoś więcej o śledztwie dowiemy się w przyszłym tygodniu.
          Najprawdopodobniej wtedy prokurator krajowy Marek Staszak zwoła konferencję
          prasową, na której podzieli się szerszą informacją na temat „ziobrowego gwoździa”.

          Sam Ziobro oświadczył, że zarzuty o zmanipulowanie przez niego nagrania to temat
          zastępczy, który ma odwrócić uwagę od walących się cudów Donalda Tuska.
          Zapowiada, że takich tematów będzie pojawiać się więcej wraz z kolejnymi
          niezrealizowanymi obietnicami obecnej ekipy rządzącej. Jeszcze raz ze swoim
          „rozbrajającym uśmiechem” oświadczył, że Lepperowi o akcji CBA nie mówił,
          nagranie jest dowodem w sprawie i okazało się skuteczne procesowo i politycznie
          – prawdziwy „gwoźdź”. Czas ma pokazać, że to on ma rację, a prokuratura, jeśli
          powzięła jakieś podejrzenia, może zwrócić się o opinię biegłych. Zobaczymy.



          * * *



          Podejrzenie manipulacji



          Z Kazimierzem Olejnikiem, b. z-cą prokuratora generalnego, rozmawia Piotr Ożadowicz



          Zbigniew Ziobro nie przekazał prokuraturze oryginału rozmowy z Andrzejem
          Lepperem, która miała być dowodem w śledztwie prokuratorskim. Jakie mogą być
          tego następstwa?
          – W sensie prawno-karnym może to oznaczać różne rzeczy. W zależności od tego,
          jakie intencje panem Ziobrą kierowały. Natomiast dla prawnika, a zwłaszcza dla
          prokuratora, szefa wszystkich prokuratorów, nieprzekazanie oryginału wskazuje na
          jakąś manipulację. Dla każdego jest rzeczą oczywistą, że dla badań
          prokuratorskich przekazuje się oryginały wszelkich dowodów, w tym nośników.
          Jakakolwiek kopia budzi cień wątpliwości. Nie potrafię powiedzieć, jakie
          intencje kierowały panem Ziobrą, ale jest to rażąca nieudolność i brak
          profesjonalizmu, lub chęć jakiejś manipulacji. Jakiej? Najlepiej wie to pan Ziobro.

          Podczas słynnej konferencji prasowej Ziobro wymachiwał dyktafonem oświadczając,
          że modlił się, aby nagranie się zachowało. Teraz twierdzi, że na dyktafonie nie
          archiwizował rozmów, tylko zgrywał na komputer. Jeśli skasował oryginał, to może
          to oznaczać zniszczenie dowodu?
          – Tak to może wyglądać. Podczas przegrywania oryginalne nagranie się nie kasuje.
          Jeśli je skasował, to oznaczałoby, że zrobił to rozmyślnie.

          Byłoby to zniszczenie dowodu?
          – Jeśli wiedział, że będzie to dowodem i to skasował, to byłaby to jakaś forma
          zniszczenia dowodu. W tych kategoriach może być to interpretowane.

          Coś za to grozi? Może usłyszeć zarzuty?
          – Może usłyszeć zarzuty utrudniania postępowania. Prokuratura z tego punktu
          widzenia musi tę sprawę analizować. Dla mnie gdyby nie to, że jest śmieszne,
          byłoby bulwersujące. Bo skoro minister sprawiedliwości-prokurator generalny wie,
          że nagranie będzie dowodem i robi z niego użytek, kasuje takie nagranie, to
          kuriozum. Rzecz tak niepojęta, że nie można tego nie uznać za rażący brak
          profesjonalizmu, lub umyślną manipulację, za którą coś się kryje.

          Dziękuję za rozmowę.
    • paralela1 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 10.01.08, 07:46
      Tu propozycje metod dorzynania, stosowane przez kolegów kawusi
      www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto1.htm
      www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto2.htm
      • porannakawa20 Re: Zaczęło sie dorzynanie watahy! Pięknie, piękn 12.01.08, 17:44
        paralela1 napisała:

        > Tu propozycje metod dorzynania, stosowane przez kolegów kawusi
        > www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto1.htm
        > www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto2.htm

        Ustawiacie się pisiorki na równi z ofiarami holocaustu?
        W swojej niskiej obronie do takich niskich metod sięgacie?
        Opinia międzynarodowa ma was bronić a potępiać oprawców polskich dorzynających
        pisiorków?
        A to Lud was zaciął! W legalnych wyborach!
        Skutecznie jak widać!
        A boli was to jak choleeeeeeera!
        A będzie bolało jeszcze więcej.
        W siedzeniu po osadzeniu!
    • porannakawa20 CBOS: PO - 53 proc. poparcia, PiS - 21 proc. 12.01.08, 00:50
      Oby tak dalej.
      Mimo trudności.
      Kaczory jednak podcięte.
      Widzą, że krwawią a jednak próbują nabrudzić gdzie się da!
    • porannakawa20 Kto z ichniego biura politycznego młodych 12.01.08, 16:50
      pójdzie siedzieć jako pierwszy?
      Kto się tam ostanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka