taziuta
10.01.08, 21:10
Dzisiejszi przywódcy, tj. Olejniczak i Napieralski są tak bezbarwni,
i tak mentalnie ograniczeni przez poprawność poplityczną, która każe
im na kolanach rozmawiać z biskupami, że na pewno nie uda im się
pozyskać dla LiD'u głosów tych, którzy chcieliby polskiemu
kościołowi wskazać jego miejsce, czyli kruchtę!
Pora więc najwyższa rozpisać konkurs/casting na młodego prawnika,
który nie będzie mdłym mydłkiem, i który zgodzi się kandydować na
nowego szefa LiD'u. Na początek nie możemy obiecać przychylności
mediów, gorzej, możemy obiecać im mendiów zoologiczne uprzedzenie,
ale nagroda będzie słodka - zdobycie młodego elektoratu,
dla którego PO ma ofertę bezprawnego dofinasowania ŚOB,
matury z religii, zakaz badań prenatalnych, itp. :-)