cat.cat
24.01.08, 18:57
PiS domaga się ujawnienia przygotowanego przez Julię Piterę „raportu o CBA”. Decyzja Donalda Tuska o pozostawieniu na stanowisku szefa CBA Mariusza Kamińskiego wskazuje na to, że brak jest prawnych podstaw do dymisji szefa tej służby. To jednocześnie wotum nieufności wobec minister Julii Pitery, która szermowała zarzutami wobec Kamińskiego - uważają politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy domagają się ujawnienia przygotowanego przez Piterę „raportu o CBA”. Zdaniem Zbigniewa Ziobry, przyzwoity polityk powinien w takiej sytuacji podać się do dymisji. Tymczasem jak dowiedział się „Nasz Dziennik”, przygotowując raport o CBA, Pitera nie zadała sobie trudu zapoznania się z dokumentacją dotyczącą działań CBA w najgłośniejszych śledztwach.
Parlamentarzyści PiS na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej po raz kolejny zaapelowali do minister Julii Pitery o ujawnienie raportu dotyczącego CBA, który przygotowała. Od początku grudnia Pitera wielokrotnie podnosiła publicznie, że w trakcie przygotowywania tego dokumentu dotarła do informacji potwierdzających, iż CBA działało z naruszeniem prawa. Wielokrotnie również politycy PO, powołując się na słowa Pitery, zarzucali CBA upolitycznienie i mówili o konieczności dymisji Kamińskiego. We wtorek okazało się, że prem er Tusk, bazując na raporcie przygotowanym przez Piterę, choć zastrzegał o „ograniczonym zaufaniu”, nie ma jednak żadnych podstaw prawnych do odwołania Kamińskiego.