jutan
21.05.06, 23:02
Witam
Nierozerwalnie z Rumunią i Karpatami kojarzy mi się muzyka. Muzyka niezwykle
żywa i skoczna grana na fujarkach, fletniach, piszczałkach a także na
cymbałkach. Zauroczony nią zostałem już podczas pierwszego przejazdu przez
Rumunię, kiedy dość często można było ją usłyszeć. Myślę, że to Karpaty
stworzyły tą muzykę, która tak wspaniale je opisuje i oddaje klimat oraz
nastrój.
Nie przepuszczam żadnej okazji, aby posłuchać tych nastrojowych melodii,
zwłaszcza w wykonaniu rumuńskich wirtuozów gry na fujarkach. Dawniej łatwiej
było o spotkanie z tą karpacką muzyką, istniała jakaś wymiana kulturalna
między naszymi krajami. Obecnie nawet rumuński kanał telewizji satelitarnej
bardzo rzadko nadaje muzykę folkową.
Na ile w samej Rumunii ta muzyka jest jeszcze kultywowana, czy są dostępne
nagrania, czy odbywają się koncerty.
Mam zapisaną informację, że we wrześniu w pierwszą niedzielę w Lesu (okręg
Bistrata-Nasaud)odbywa się "Rapsodia Triscasilor" - koncert najsłynniejszych
zespołów fujarkowych z okręgu Maramures i Vilcea.
Ponieważ ta informacja ma już lat naście, więc zastanawiam, czy ten koncert
jest jeszcze organizowany. Bardzo nie lubię rozczarowań, tym bardziej, że
muszę włożyć nieco trudu w odszukaniu miejscowości Lesu, której nie ma na
moich mapach.
Pozdrawiam