zyraffa2
09.02.08, 15:53
Zakonczylam lekture GW i po felietonie Bibianny Roy-Rokicinskiej
jestem urwierdzona w przekonaniu, ze jad i nienawisc (pojecia nie
mam skad, zawsze mieli sie bracia razem wiec nie samotni "za
dziecka")jest nieskonczony u pana Jaroslawa Kaczynskiego. Smutne.