alienist
13.02.08, 07:36
wiadomosci.onet.pl/1691189,11,item.html
"Premier Donald Tusk znów przesiada się do rejsowego samolotu LOT.
Właśnie nim uda się 8 marca w pierwszą wizytę do USA. Politycy
opozycji już ironizują z tego pomysłu.
Tym razem rezygnacja z rządowego samolotu jest skomplikowana.
Warszawa nie ma bezpośredniego połączenia z Waszyngtonem, gdzie
dojdzie do głównego spotkania tej podróży - z prezydentem USA
George'em W. Bushem."
Już widzę, jak Tusk i jego świta lecą z jęzorem z tobołami z
wolnocłowego na krajowe połączenie American Airlines i nie
zdążają,,,,hehe...
No chyba, że AA będzie czekał na Donalda.