wawrzyniec.dziedzic.pruski
14.02.08, 09:13
"- Początek polskiej demokracji był trudny. Wiele partii rozwijało się bardzo
spontanicznie. Długi Porozumienia Centrum były tak naprawdę wirtualne –
powiedział w Radiowej Jedynce Krzysztof Putra (Prawo i Sprawiedliwość)."
wiadomosci.onet.pl/1691972,11,item.html
Wirualna to była IVKaczaRP panie Putra oraz oczyszczalnia. Natomiast długi PC,
jak i laptop i aparat, które wiszą na pana ewidencji to juz nie wirtualny
świat, ale całkiem materialny dla prokuratora :D