Dodaj do ulubionych

Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie może

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 18:11
Prokuratura w naszym kraju osiagnela wyzyny upolitycznienia i na
kazdym kroku potwierdza swoja dyspozycyjnosc wobec obecnego
(podobno post)komunistycznego ukladu na gorze(Jaskrawy przyklad
to dzialania prokuratury w sprawie Rywina). W Starachowicach
mamy do czynienia z kolejnym wyciszaniem i rozmywaniem sprawy,
stad to utajnienie materialu przez prokurature, ktora "swojakow"
z sld nie da zbytnio skrzywdzic ;) Rece opadaja
Obserwuj wątek
    • Gość: enerprise Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 21:44
    • Gość: enerprise Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.03, 21:47
      jeśli nie można wiedzieć co wyczyniają funkcjonariusze
      publiczni, to po wejściu do Unii trzeba wiać na Zachód
      • Gość: SLD-UPek Nie możemy ujawnić tajemnicy partyjnej. IP: 195.205.230.* 24.08.03, 21:50
        • Gość: koala Re: Nie możemy ujawnić tajemnicy partyjnej. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 14:28
          To nie zakładajcie partii, bo to po prostu bez sensu.
    • kataryna.kataryna Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 24.08.03, 21:50
      Bardzo pożyteczny precedens. Kapusta części akt sprawy Rywina
      też nadał klauzulę tajności (choćby protokół przesłuchania
      Kwaśniewskiego, o osławionych smsach nie wpsominając), otwiera
      się więc furtka do utajnienia i tego procesu. Ach, co za radość,
      nie będzie się nikt wtrącać jak będą Rywina uniewinniać, żeby
      tych swoich kwitów z sejfu nie powyciągał.
    • Gość: ali Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.nas9.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 24.08.03, 23:10
      jak się utajnia procesy księży złodziei lub pedofilów to jest
      cacy, dopiero starachowice otworzyły wyborczej oczka. ot
      czekistowska czujność red michnika.
      • Gość: zdl Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.2.* 24.08.03, 23:20
        kurna ali ten typens jest publiczna osoba, zostal wybrany przez naszych rodakow
        i niektorzy z nich cicieliby sie dowiedziec co on tam robil, a pedofile mnie
        tak juz nie bardzo pociagaja
        • Gość: b that's the point IP: *.biaman.pl 24.08.03, 23:35
          Gość portalu: zdl napisał(a):

          > kurna ali ten typens jest publiczna osoba, zostal wybrany przez naszych
          rodakow
          >
          > i niektorzy z nich cicieliby sie dowiedziec co on tam robil, a pedofile mnie
          > tak juz nie bardzo pociagaja
        • Gość: XYZ Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: 217.97.130.* 25.08.03, 09:58
          Gość portalu: zdl napisał(a):

          > kurna ali ten typens jest publiczna osoba, zostal wybrany
          przez naszych rodakow
          >
          > i niektorzy z nich cicieliby sie dowiedziec co on tam robil, a
          pedofile mnie
          > tak juz nie bardzo pociagaja
          Właśnie ptasi móżdżku. Członkostwo w SLD jest dla ciebie goraszą
          zbrodnia niz posuwanie dzieci przez katabasa. Gratuluję.
      • basia.basia Cacy jest wtedy jak się nic nie utajnia. 24.08.03, 23:22
        Gość portalu: ali napisał(a):

        > jak się utajnia procesy księży złodziei lub pedofilów to jest
        > cacy,

        Są pewnie tacy, którzy uważają, że to jest CACY.
        NIE JEST. Co więcej, jak w Anglii jakaś gazeta
        publikowała dane (łącznie ze zdjęciami) pedofilów
        to mnie się to podobało. Nie miałabym ni przeciwko
        temu, by u nas zrobiono to samo.
        A ksiądz - złodziej powinien być traktowany tak
        samo jak każdy inny złodziej! Starachowicki też!

        dopiero starachowice otworzyły wyborczej oczka. ot
        > czekistowska czujność red michnika.

        • Gość: XYZ Re: Cacy jest wtedy jak się nic nie utajnia. IP: 217.97.130.* 25.08.03, 10:03
          basia.basia napisała:

          > Gość portalu: ali napisał(a):
          >
          > > jak się utajnia procesy księży złodziei lub pedofilów to
          jest
          > > cacy,
          >
          > Są pewnie tacy, którzy uważają, że to jest CACY.
          > NIE JEST. Co więcej, jak w Anglii jakaś gazeta
          > publikowała dane (łącznie ze zdjęciami) pedofilów
          > to mnie się to podobało. Nie miałabym ni przeciwko
          > temu, by u nas zrobiono to samo.
          > A ksiądz - złodziej powinien być traktowany tak
          > samo jak każdy inny złodziej! Starachowicki też!
          >
          > dopiero starachowice otworzyły wyborczej oczka. ot
          > > czekistowska czujność red michnika.
          >A co mądralińska, jeżeli okaże się, że "ksiądz -pedofil" jest
          niewinny? A w naszym (common law również) systemie, do chwili
          skazania prawomocnym wyrokiem, oskarżony jest niewinny. Więc się
          zastanów. Kiedy pismactwo zniszczy już człowiekowi życie nic nie
          jest w stanie mu go przywrócić. Dlatego doradzam ostrożność w
          ferowaniu wyroków i upublicznianiu niezakończonych postępowań.
      • Gość: regalica Re: Ali- miałem to samo napisać. IP: *.comnet.krakow.pl 25.08.03, 07:09
        Kto ma władzę to rządzi.Ustawę o komisji sejmowej a raczej o jej
        składzie ustaliła AWS z Rokitą,jak stracili władzę to prawica
        straciła większość no i Marysia podniosła larum.Ja nie rozumię
        wogóle dlaczego utajnia się procesy desydentów,księży a co to,
        święte krowy?.Zamiast się kłócić trzeba udosonalić Kodeksy
        Karne.
      • Gość: Rober Re: ALI nie dziel zła na lepsze i gorsze. IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 25.08.03, 14:26
        Każde z nich trzeba ścigać , wypleniać - a ludzie mają prawo
        wiedzieć i oczekiwać prawdy.
    • mckaha Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 24.08.03, 23:22
      Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
      uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
      niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
      wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie nie
      może mieć miejsca.
      • basia.basia Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 24.08.03, 23:26
        mckaha napisał:

        > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
        > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
        > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
        > wyroku na "zamówienie publiczne",

        Co też Ty opowiadasz! Przecież "zamówienie publiczne"
        to nic innego jak sprawiedliwy osąd! Publiczny!
        A ponieważ mnie np. nie po drodze do Starachowic
        to od tego mam dziennikarzy.



        co w praworządnym państwie nie
        > może mieć miejsca.
        • Gość: abc Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 01:55
          basia.basia napisała:

          mckaha napisał:
          "Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za uzasadnioną.
          Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić niedopuszczalny
          nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie wyroku
          na "zamówienie publiczne", co w praworządnym państwie nie
          może mieć miejsca."

          > Co też Ty opowiadasz! Przecież "zamówienie publiczne"
          > to nic innego jak sprawiedliwy osąd! Publiczny!

          Taaaaaa, sprawiedliwy osąd ... Wystarczy poczytać listy
          publikowane w tym portalu aby nie mieć cienia wątpliwości
          jakiego to "sprawiedliwego osądu" życzy sobie internetowa
          publiczność.
          • Gość: pnw Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 15:09
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > basia.basia napisała:
            >
            > mckaha napisał:
            > "Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za uzasadnioną.
            > Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić niedopuszczalny
            > nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie wyroku
            > na "zamówienie publiczne", co w praworządnym państwie nie
            > może mieć miejsca."
            >
            > > Co też Ty opowiadasz! Przecież "zamówienie publiczne"
            > > to nic innego jak sprawiedliwy osąd! Publiczny!
            >
            > Taaaaaa, sprawiedliwy osąd ... Wystarczy poczytać listy
            > publikowane w tym portalu aby nie mieć cienia wątpliwości
            > jakiego to "sprawiedliwego osądu" życzy sobie internetowa
            > publiczność.

            Jeśli o mnie chodzi, a na pewno chodzi mi o mnie, to życzę sobie
            równego prawa dla mnie i dla dupolizów - bandytów z koneksjami.
            Śmieszne, co? Wiem, ale tak juz mam
        • Gość: XYZ Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: 217.97.130.* 25.08.03, 10:14
          basia.basia napisała:

          > mckaha napisał:
          >
          > > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
          > > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
          > > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować
          wydanie
          > > wyroku na "zamówienie publiczne",
          >
          > Co też Ty opowiadasz! Przecież "zamówienie publiczne"
          > to nic innego jak sprawiedliwy osąd! Publiczny!
          > A ponieważ mnie np. nie po drodze do Starachowic
          > to od tego mam dziennikarzy.
          >
          >
          >
          > co w praworządnym państwie nie
          > > może mieć miejsca.
          Córcia co ty pleciesz??? Chyba nie masz pojęcia czym się różni
          presja na sąd od jawności rozprawy. Tych ludzi ze starachowic
          już skazano. Zrobiła to "Wybiórcza". Pomyśl co będzie, jeżeli
          okaże się, że są oni nie winni? Otóż p. Michnik, tak was
          przygotował, że każdy wyrok inny niz skazujący zostanie przez
          was przyjęty jako manipulacja SLD. Taki cel ma ta kanonada na
          sąd. Zastraszony sędzia nie odważy się uniewinnić nawet, jeżeli
          materiał dowodowy nie będzie wskazywał winy. Sędzia będzie wolał
          zaryzykować ostrą reakcję sądu II instancji, niż narazić
          się "czynnikowi społecznemu" takiemu jak ty. Dojdzie do wniosku,
          że lepiej dla niego (sądu) będzie gdy uniewinni apelacja. I taki
          będzie efekt perfidii "Wybiórczej" i głupoty takich jak ty. I
          pamiętaj, że to tylko dywagacja. Może są winni nie wiem, ty też
          nie, oceni sąd (mam nadzieję). CHoć jak widzisz dzięki właśnie
          takim głupiutkim babeczkom jak ty, zagrożona jest bezstronmność
          sądu. A jak widzisz mimo, że "Wybiórcza" nawalał w sąd za
          utajnienie rozprawy okazuje się, że nie mógł inaczej orzec bo
          takie są przepisy. Dura lex sed lex biedna Barbie.
          • Gość: obok syfu... Odezwał się płatny tchuuuuu(ó)ż (rz) XYZ, koniec szych IP: *.pl / 192.168.100.* 25.08.03, 15:19
            Dalej trzęsież galotami, i pouczasz?
            Gość portalu: XYZ napisał(a):


            > basia.basia napisała:
            >
            > > mckaha napisał:
            > >
            > > > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
            > > > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
            > > > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować
            > wydanie
            > > > wyroku na "zamówienie publiczne",
            > >
            > > Co też Ty opowiadasz! Przecież "zamówienie publiczne"
            > > to nic innego jak sprawiedliwy osąd! Publiczny!
            > > A ponieważ mnie np. nie po drodze do Starachowic
            > > to od tego mam dziennikarzy.
            > >
            > >
            > >
            > > co w praworządnym państwie nie
            > > > może mieć miejsca.
            > Córcia co ty pleciesz??? Chyba nie masz pojęcia czym się różni
            > presja na sąd od jawności rozprawy. Tych ludzi ze starachowic
            > już skazano. Zrobiła to "Wybiórcza". Pomyśl co będzie, jeżeli
            > okaże się, że są oni nie winni? Otóż p. Michnik, tak was
            > przygotował, że każdy wyrok inny niz skazujący zostanie przez
            > was przyjęty jako manipulacja SLD. Taki cel ma ta kanonada na
            > sąd. Zastraszony sędzia nie odważy się uniewinnić nawet,
            jeżeli
            > materiał dowodowy nie będzie wskazywał winy. Sędzia będzie
            wolał
            > zaryzykować ostrą reakcję sądu II instancji, niż narazić
            > się "czynnikowi społecznemu" takiemu jak ty. Dojdzie do
            wniosku,
            > że lepiej dla niego (sądu) będzie gdy uniewinni apelacja. I
            taki
            > będzie efekt perfidii "Wybiórczej" i głupoty takich jak ty. I
            > pamiętaj, że to tylko dywagacja. Może są winni nie wiem, ty
            też
            > nie, oceni sąd (mam nadzieję). CHoć jak widzisz dzięki właśnie
            > takim głupiutkim babeczkom jak ty, zagrożona jest
            bezstronmność
            > sądu. A jak widzisz mimo, że "Wybiórcza" nawalał w sąd za
            > utajnienie rozprawy okazuje się, że nie mógł inaczej orzec bo
            > takie są przepisy. Dura lex sed lex biedna Barbie.
            • Gość: ppp Re: Odezwał się płatny tchuuuuu(ó)ż (rz) XYZ, kon IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 02:54
              Gość portalu: obok syfu... napisał(a):

              > Dalej trzęsież galotami, i pouczasz?


              Bardzo merytoryczna uwaga ...

              P.S. Trzęsiesz pisze się przez "sz" na końcu.
      • Gość: b albo jest niezawisły, albo nie jest, psiakość! IP: *.biaman.pl 24.08.03, 23:28
        mckaha napisał:

        > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
        > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
        > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
        > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie nie
        > może mieć miejsca.

        Mam wrażenie, że "podskórnie" próbujesz przemycić taka oto tezę: że kandydat na
        sędziego jest za młody, by stawiać czoła żądnym krwi dziennikarzom i dlatego
        jednym pociągnięciem zamknął im gęby. Widać nie taki młody, skoro się
        postawił. Albo może wiek nie ma tu nic do rzeczy? Jak sędzia boi się, że wyda
        wyrok niewłaściwy bo coś tam, to w ogóle nie powinien być kandydatem na
        sędziego.

      • minderbinder1 Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 24.08.03, 23:46
        mckaha napisał:

        > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
        > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
        > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
        > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie nie
        > może mieć miejsca.

        Jeżeli ktoś ma wystarczającą odwagę, aby decydować o pozbawianiu wolności
        innych ludzi, to niech ma taką samą odwagę, aby robić to publicznie i nie bać
        się nacisków opinii społecznej. A utajnianie procesów prominentnych działaczy
        podpierać ideą państwa praworządnego, to już lekkie nadużycie.
        • Gość: b nielekkie IP: *.biaman.pl 24.08.03, 23:50
          minderbinder1 napisał:

          > mckaha napisał:
          >
          > > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
          > > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
          > > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
          > > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie nie
          > > może mieć miejsca.
          >
          > Jeżeli ktoś ma wystarczającą odwagę, aby decydować o pozbawianiu wolności
          > innych ludzi, to niech ma taką samą odwagę, aby robić to publicznie i nie bać
          > się nacisków opinii społecznej. A utajnianie procesów prominentnych działaczy
          > podpierać ideą państwa praworządnego, to już lekkie nadużycie.
        • basia.basia Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 25.08.03, 00:02
          minderbinder1 napisał:

          > mckaha napisał:
          >
          > > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
          > > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
          > > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
          > > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie nie
          > > może mieć miejsca.
          >
          > Jeżeli ktoś ma wystarczającą odwagę, aby decydować o pozbawianiu wolności
          > innych ludzi, to niech ma taką samą odwagę, aby robić to publicznie i nie
          bać
          > się nacisków opinii społecznej. A utajnianie procesów prominentnych
          działaczy
          > podpierać ideą państwa praworządnego, to już lekkie nadużycie.

          Coś mi się wydaje, że tej odwagi (żeby się zachować przyzwoicie) zabrakło
          pryncypałom asesora. Cenią sobie swoje ciepłe posadki i dobre stosunki ze
          swoimi pryncypałami. Lepiej przecież wystawić asesora, bo jak się sprawa
          (tuszowania itp.) rypnie (mimo nadzwyczajnych środków ostrożności) to się
          zwali wszystko na niedoświadczenie asesorka.

          To mi przypomina tego nieszczesnęgo Tomcia Łopackiego. Jak się pocił przed KŚ.
          Przecież to on pójdzie na pożarcie a nie Jakubowska. Łopacki nie ma charakteru
          i zrobił co mu kazali. A co zrobi asesor? To samo.
          • Gość: samsob Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 07:46
            basia.basia napisała:

            > minderbinder1 napisał:
            >
            > > mckaha napisał:
            > >
            > > > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
            > > > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
            > > > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować
            wydanie
            > > > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym
            państwie nie
            > > > może mieć miejsca.
            > >
            > > Jeżeli ktoś ma wystarczającą odwagę, aby decydować o
            pozbawianiu wolności
            > > innych ludzi, to niech ma taką samą odwagę, aby robić to
            publicznie i nie
            > bać
            > > się nacisków opinii społecznej. A utajnianie procesów
            prominentnych
            > działaczy
            > > podpierać ideą państwa praworządnego, to już lekkie
            nadużycie.
            >
            > Coś mi się wydaje, że tej odwagi (żeby się zachować
            przyzwoicie) zabrakło
            > pryncypałom asesora. Cenią sobie swoje ciepłe posadki i dobre
            stosunki ze
            > swoimi pryncypałami. Lepiej przecież wystawić asesora, bo jak
            się sprawa
            > (tuszowania itp.) rypnie (mimo nadzwyczajnych środków
            ostrożności) to się
            > zwali wszystko na niedoświadczenie asesorka.
            >
            > To mi przypomina tego nieszczesnęgo Tomcia Łopackiego. Jak się
            pocił przed KŚ.
            > Przecież to on pójdzie na pożarcie a nie Jakubowska. Łopacki
            nie ma charakteru
            > i zrobił co mu kazali. A co zrobi asesor? To samo.
            >
            A ja myślę, że pan asesor wie co robi, wszak o jego dalszym
            losie zadecyduje a(polityczna) kancelaria pana prezydenta.
            Zatem, czy z powodu jakiś przestępców warto psuć sobie karierę?
            pzdr.
            • Gość: XYZ Mądrala IP: 217.97.130.* 25.08.03, 10:19
              Gdybyś odrobinkę znał przepisy mądralo nie plótłbyś takich
              dyrdymałów. O nominacji sędziowskiej decyduje Krajowa Rada
              SĄdownicza. To na jej wniosek Prezydent nominuje, nie z własnej
              inicjatywy.
            • Gość: Andrzej Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 14:44

              > A ja myślę, że pan asesor wie co robi, wszak o jego dalszym
              > losie zadecyduje a(polityczna) kancelaria pana prezydenta.
              > Zatem, czy z powodu jakiś przestępców warto psuć sobie karierę?
              > pzdr.

              Lepsze takie myślenie niż żadne, ale co własciwie zależy tu od Kancelarii
              Prezydenta? Odmówią mu nominacji?


        • Gość: abc Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 02:06
          minderbinder1 napisał:

          > Jeżeli ktoś ma wystarczającą odwagę, aby decydować o
          pozbawianiu wolności
          > innych ludzi, to niech ma taką samą odwagę, aby robić to
          publicznie i nie bać
          > się nacisków opinii społecznej. A utajnianie procesów
          prominentnych działaczy
          > podpierać ideą państwa praworządnego, to już lekkie nadużycie.

          Popełniasz błąd merytoryczny; dla oceny zasadności wyłączenia
          jawności procesu nie jest istotne czy sądzą prominenta czy
          bezdomnego. Wystarczy, że materiały procesowe są tajne, a sędzia
          ma OBOWIĄZEK wyłączyć jawność rozprawy.
          • Gość: mały gość CO DO ZASADY ROZPRAWA JEST JAWNA IP: hpcache:* 25.08.03, 07:40
            Utajnienie sprawy może nastąpić tylko w szczególnie wyjatkowych
            sytuacjach, na pewno nie jest wyjątkiem tutaj ochrona dóbr
            osobistych podsądnych. Utajnienie może dotyczyć tajemnicy
            państwowej, a sąd może właśnie w tej części utajnić rozprawę.
            Wydaje mi się jednak, już tajemnicy państwowej.
            • Gość: ppp Re: CO DO ZASADY ROZPRAWA JEST JAWNA IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 03:02
              Gość portalu: mały gość napisał(a):

              > Utajnienie sprawy może nastąpić tylko w szczególnie wyjatkowych
              > sytuacjach, na pewno nie jest wyjątkiem tutaj ochrona dóbr
              > osobistych podsądnych. Utajnienie może dotyczyć tajemnicy
              > państwowej, a sąd może właśnie w tej części utajnić rozprawę.
              > Wydaje mi się jednak, już tajemnicy państwowej.

              W tej sprawie nie musi Ci się nic wydawać. Wystarczy zajrzeć do Konstytucji RP.
              której art.45 ust.2 mówi:
              "Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność,
              bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia
              prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny."
              Jak widać więc nie tylko naczelne dobra osobiste jak: twarz, godność, honor
              itp. ale również życie prywatne stron może być chronione poprzez wyłączenie
              jawności.
        • Gość: ppp Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 03:24
          minderbinder1 napisał:

          > (...) A utajnianie procesów prominentnych działaczy
          > podpierać ideą państwa praworządnego, to już lekkie nadużycie.

          To jest tendencyjne sformułowanie "podparte" emocjami, a nie rzeczową
          argumentacją. I to jest właśnie "lekkie nadużycie".

          (O nadużyciu ze strony sędziego mógłby wypowiedzieć się tylko ten, kto zna
          materiały sprawy, wszyscy inni tylko mniemają.)
      • Gość: polhouse Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.palmer.mtaonline.net 25.08.03, 09:15
        mckaha napisał:

        > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
        > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
        > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
        > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie
        nie
        > może mieć miejsca.


        A jak by tak nie czerwonych sadzili , tylko naprzyklad kogos z
        AWS. Ciekawe czy wteczas popieralbys, ze sad ma racje i proces
        zatail. Ty jestes taka sama gnida, jak czerwoni z ich
        prokuratorami. Ono wszyscy mieszali w tym palce, dlatego proces
        zostal zatajony. Oni maja ultimatum od oskarzonych - jak
        procesu nie zataja to wyspiewaja wszystko. Prokuratorzy i sita
        czewonych wiecej sie boi oskarzonych ,jak sami oskarzeni sadu.
        Mysl troche - chyba ze cie boli makutra od myslenia.
      • Gość: pnw Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 15:54
        mckaha napisał:

        > Decyzje młodego kandydata na sędziego uważam za
        > uzasadnioną.Obecność kamer,dziennikarzy mogłaby stanowić
        > niedopuszczalny nacisk na niezawisły sąd i spowodować wydanie
        > wyroku na "zamówienie publiczne",co w praworządnym państwie nie
        > może mieć miejsca.

        Na każde stanowisko ( jak to sie mówi "i łopatą trzeba umieć machać") dobierać
        się winno osoby, które poza kwalifikacjami formalnymi (wykształcenie,
        doświadczenie itp.) posiadaja jeszce predyspozycje pozwalające im wykonywać ten
        zawód. Żeby pracować jako pielęgniarka nie wystarczy skończyć szkołę, ale winno
        się być odpornym na widok krwi, odczuwać autentyczną, bezinteresowną chęć
        niesienia pomocy innym itp. Bez tego nie ma się co rzucać na etat w szpitalu,
        ponieważ wyglądają one później tak jak wyglądają. Zawód sędziego jest bez
        wątpienia i wybitnie ważnym ze względu na skutki wykonywania zawodu dla teatru
        społecznego, jak i również w związku z tym wymaga specyficznych właściwości do
        jego wykonywania. Od czasów encyklopedystów nikt nie podważa teorii, ze dla
        demokracji jednym z kluczowych warunków jej prawidłowego funkcjonowania jest
        tzw. kontrola społeczna. I w tym zakresie mieści się ten proces, przed Temidą
        stanąć mają osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie państwa (chociaż nie na
        najwyższym szczeblu - nic to nie zmienia). I nie tylko jest prawem
        społeczeństwa, ale nawet leży to w jego interesie(jeśli wciąż mówimy o
        demokracji) aby wiedzieć jak wygląda realizacja mandatu społecznego, którym
        obdarzyło osoby przy władzy.A jak wyglada, to chyba każdy wie ... Jest to
        proces, który ze swej natury musi ( ! ) byc nagłaśniany i jest to immanentna
        część zdrowego funkcjonowania współczesnego społeczeństwa. Zeby nie spocząć na
        laurach zauważę, że kontroli społecznej podlegają nie tylko przedstawiciele
        władzy, ale również wymiar sprawiedlowości oceniający ludzi u steru. W naszych
        realiach można tego dokonać tylko poprzez bezpośrednie uczestnictwo w rozprawie
        (nierealne prawie dla wszystkich) lub śledząc postępowanie dzięki mediom.
        Jeżeli natomiast młodemu(nie spotkałem się z tą informacją, ale ok) sędziemu
        kontrola społeczna jego poczynań przeszkadza tzn, ze się do tego zawodu
        najnormalniej w świecie nie nadaje, więc niech się zajmie czymś innym, bo w
        przyszłości będzie szkodził po prostu ludziom. Nawiasem mówiąc interesującym
        jest fakt, dlaczego w tak istotnym przewodzie sądowym orzekał będzie sędzia
        młody a więc i prawdopodobnie niezbyt doświadczony. Nie mam wątpliwości, ze
        oskarżonych bronić będą wytrawni adwokaci, więc dlaczego młody, mało
        doswiadczony sędzia? Aż trudno opedzić się od frapujących wniosków. Taki to
        kraj, robi się coraz ciekawiej ...
    • Gość: jerry Widocznie sedzia jest "marionetka" w mackach mafii IP: 66.46.38.* 25.08.03, 02:08
      Widocznie sedzia jest "marionetka" w mackach mafii i z nia
      powiazanej przestepczej organizacji SLD, oraz obecnego rzadu i
      jego wszystkich struktur.
    • Gość: stachu44 Tajne - nie tajne? to bzdety. Pytam, kogo Oni kryja? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 05:54
      Bo na pewno nie jakiegos radnego lub posla.
      • Gość: ela kryją mafię IP: 212.244.46.* 25.08.03, 09:53
    • Gość: 120km/h Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 05:56
      w wałbrzychu też utajnili sprawę o ujawnieniu tajemnicy
      państwowej przeciwko już byłemu staroście l.rosiakowi.dostał w
      zawieszeniu ale dalej był starostą.widywano go potem na
      przyjęciach wspólnie z wysokim sądem i prokuraturą.no i co wy
      na to?
    • Gość: mały gość A gdzie sa teraz brygady antyterrorystyczne ? IP: hpcache:* 25.08.03, 07:35
      Jak widać nie ma wg sld potrzeby aresztowania uczciwego
      człowieka - jagiełły. Za to oszusta Kallasa bez wahania należało
      aresztować, a że zagraża już nawet nie obronności Państwa ale
      SLDUPy udawadnia jak bardzo jest groźny i że użyte siły były
      adekwatne do stopnia zagrożenia jakie uosabia Kallas
    • Gość: cietrzew Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: 169.254.10.* 25.08.03, 09:29
      No i co?Tak było jest i dalej będzie jak wybierac będziemy popłuczyny po
      sowieckich gnojkach.Drodzy i szanowni tylko system wprowadzony w USA u
      zalążków tego państwa gwarantuje że sędzia będzie postępował
      przyzwoicie.Dlaczego?Bo jest wybierany,tak jak prokurator,szeryf.To powoduje
      że wie on o tym że następne wybory może wtopic jak będzie przeginał.Przykład
      utajniania procesów i dochodzeń w sprawach gdzie sędziowie czy prokuratorzy są
      osobami podejrzanymi lub zamieszanymi w przestepstwo swiadczy że w naszym
      pięknym Kraju ci ludzie pomylili profesje lub miejsce pobytu,raczej winni
      wrócic do moskwy skąd ich przodkowie lub nauczyciele pochodzą.
      • Gość: XYZ Kiedyś ZSRR teraz USA IP: 217.97.130.* 25.08.03, 10:25
        Bardzo to mądre rozwiązanie jak całe USA. Sędzia zamiasta
        orzekać na podstawie dowodów i prawa, orzeka wedle widzimisie
        jego wyborców. Stąd właśnie większość słynnych amerykańskich
        idiotyzmów sądowych, w którcy prym wiedzie Texas, rodzinny stan
        Dablju Busha. Poczytaj troszkę o wyrokach amerykańskich sądów
        stanowych, można boki zrywać.
    • Gość: ela widać, że i prokuratura i sędziowie też należą do IP: 212.244.46.* 25.08.03, 09:52
      tej samej grupy. ręka ręke myje, kruk krukowi oka nie wykole ....
    • Gość: smk Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: 81.21.202.* 25.08.03, 10:12

      Do większości dyskutantów nawet nie dotarło w czym problem - w tym, że jeśli
      akt oskarżenia oparty jest na materiałach operacyjnych to utajnienie musi
      nastąpić. Czy to takie trudne najpierw przeczytać materiał, który się
      komentuje?

      smk
      • perski_dziadzio Re: Tak tajnie być nie może 25.08.03, 11:41
        Gość portalu: smk napisał(a):
        > Do większości dyskutantów nawet nie dotarło w czym problem - w tym, że jeśli
        > akt oskarżenia oparty jest na materiałach operacyjnych to utajnienie musi
        > nastąpić. Czy to takie trudne najpierw przeczytać materiał, który się
        > komentuje?
        > smk

        Komentowany materiał napisał:
        > Prof. Jan Widacki:
        > Jeśli prawdą jest, że akt oskarżenia opiera się prawie wyłącznie na
        > informacjach operacyjnych - to znaczy, że prokuratura nie przygotowała
        > go prawidłowo. W akcie oskarżenia muszą być fakty i dowody, a nie materiał
        > operacyjny. On tylko może wskazywać dowody, ale nie może ich zastąpić.
        > W każdym razie sąd ma wyjście - powinien zwrócić prokuraturze akta sprawy w
        > celu uzupełnienia postępowania tak, żeby sprawę dało się sądzić w normalnym
        > trybie, utajniając co najwyżej jej fragmenty. Sąd ma obowiązek dążyć do
        > jawności postępowania, bo to jest zasada konstytucyjna i procesowa.

        Dziarski:
        smk! Czy to takie trudne najpierw przeczytać materiał, który się komentuje?

        Na razie. Pa.
        Wasz Dziarski
        • Gość: smk Re: Tak tajnie być nie może IP: 81.21.202.* 25.08.03, 11:51
          perski_dziadzio napisał:

          > Gość portalu: smk napisał(a):
          > > Do większości dyskutantów nawet nie dotarło w czym problem - w tym, że jeś
          > li
          > > akt oskarżenia oparty jest na materiałach operacyjnych to utajnienie musi
          > > nastąpić. Czy to takie trudne najpierw przeczytać materiał, który się
          > > komentuje?
          > > smk
          >
          > Komentowany materiał napisał:
          > > Prof. Jan Widacki:
          > > Jeśli prawdą jest, że akt oskarżenia opiera się prawie wyłącznie na
          > > informacjach operacyjnych - to znaczy, że prokuratura nie przygotowała
          > > go prawidłowo. W akcie oskarżenia muszą być fakty i dowody, a nie materiał
          > > operacyjny. On tylko może wskazywać dowody, ale nie może ich zastąpić.
          > > W każdym razie sąd ma wyjście - powinien zwrócić prokuraturze akta sprawy
          > w
          > > celu uzupełnienia postępowania tak, żeby sprawę dało się sądzić w normalny
          > m
          > > trybie, utajniając co najwyżej jej fragmenty. Sąd ma obowiązek dążyć do
          > > jawności postępowania, bo to jest zasada konstytucyjna i procesowa.
          >
          > Dziarski:
          > smk! Czy to takie trudne najpierw przeczytać materiał, który się komentuje?
          >
          > Na razie. Pa.
          > Wasz Dziarski


          Toż przecież właśnie o wypowiedź Widackiego i Rzeplińskiego mi chodziło!

          smk
    • Gość: rud Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.crowley.pl 25.08.03, 10:23
      Towarzysze grają społeczeństwu na nosie bo wiedzą że i tak 20
      procent tego społeczeństwa w wyborach zagłosuje na nich.będzie
      to ta część której ideologia głoszona przez 50 lat przez
      czerwonych poczyniła w mózgach najwi eksze spustoszenie a
      którzy n.p. przy okazji sprawy starachowickiej pytają czemu
      utajniane są procesy pedofilów i księży.
      • Gość: SLD-UPek Jstnieją obawy, że padnie nazwisko v-ce min.MSW IP: 195.205.230.* 25.08.03, 10:31
        Dla ułatwienia podam, że nie chodzi o Niedzielskiego.
        • Gość: b Re: Jstnieją obawy... IP: *.biaman.pl 25.08.03, 17:51
          Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

          > Dla ułatwienia podam, że nie chodzi o Niedzielskiego.

          Dobre. Nie poznaję Cię.
      • Gość: XYZ Wreszcie IP: 217.97.130.* 25.08.03, 10:32
        I tu widzę meritum sprawy. Większość z was (nie wszyscy) gotowi
        jesteście przyjąć każde najgłupsze nawet argumenty przeciwko
        lewicy, której z różnych względów nienawidzicie. Ale kiedy
        sprawa dotyczy ukochanej przez was prawicy, a zwłaszcza kościoła
        katolickiego, to wtedy ręce precz. Każda krtytka to wedle
        was "wsciekłe ataki na kościół" komunistów, masonów i Żydów.
        Każde obsranie lewicy, to "swięta prawda". I nie intereują wasz
        żadne argumenty. "Komuniści na drzewa" to wasza cała ideologia.
        I nie macie do tego żadnych podstaw poza nienawiścią. A jedyne
        argumenty to Stalin i SB. Przypominam Stalin zdechł 50 lat temu,
        a większoś waszych ukochanych "gniewnych" prawicowców należała
        do PZPR.
        • Gość: SLD-UPek Macie rację towarzyszu. IP: 195.205.230.* 25.08.03, 10:41
          Gość portalu: XYZ napisał(a):

          > I tu widzę meritum sprawy. Większość z was (nie wszyscy) gotowi
          > jesteście przyjąć każde najgłupsze nawet argumenty przeciwko
          > lewicy, której z różnych względów nienawidzicie. Ale kiedy
          > sprawa dotyczy ukochanej przez was prawicy, a zwłaszcza kościoła
          > katolickiego, to wtedy ręce precz. Każda krtytka to wedle
          > was "wsciekłe ataki na kościół" komunistów, masonów i Żydów.
          > Każde obsranie lewicy, to "swięta prawda". I nie intereują wasz
          > żadne argumenty. "Komuniści na drzewa" to wasza cała ideologia.
          > I nie macie do tego żadnych podstaw poza nienawiścią. A jedyne
          > argumenty to Stalin i SB. Przypominam Stalin zdechł 50 lat temu,
          > a większoś waszych ukochanych "gniewnych" prawicowców należała
          >
          do PZPR.

          Istnieją w tym kraju nawet takie elementy antysocjalistyczne, które domagają
          sie ukarania tow. Siwca za przekroczenie dozwolonej prędkosci i nie
          zatrzymanie się do policyjnej kontroli.
          • Gość: XYZ Re: Macie rację towarzyszu. IP: 217.97.130.* 25.08.03, 14:18
            Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

            > Gość portalu: XYZ napisał(a):
            >
            > > I tu widzę meritum sprawy. Większość z was (nie wszyscy)
            gotowi
            > > jesteście przyjąć każde najgłupsze nawet argumenty przeciwko
            > > lewicy, której z różnych względów nienawidzicie. Ale kiedy
            > > sprawa dotyczy ukochanej przez was prawicy, a zwłaszcza
            kościoła
            > > katolickiego, to wtedy ręce precz. Każda krtytka to wedle
            > > was "wsciekłe ataki na kościół" komunistów, masonów i Żydów.
            > > Każde obsranie lewicy, to "swięta prawda". I nie intereują
            wasz
            > > żadne argumenty. "Komuniści na drzewa" to wasza cała
            ideologia.
            > > I nie macie do tego żadnych podstaw poza nienawiścią. A
            jedyne
            > > argumenty to Stalin i SB. Przypominam Stalin zdechł 50 lat
            temu,
            > > a większoś waszych ukochanych "gniewnych" prawicowców
            należała
            > >
            > do PZPR.
            >
            > Istnieją w tym kraju nawet takie elementy antysocjalistyczne,
            które domagają
            > sie ukarania tow. Siwca za przekroczenie dozwolonej prędkosci
            i nie
            > zatrzymanie się do policyjnej kontroli.
            Istnieją również UBeckie bojówki, które na zlecenie tow. Berii,
            sfałszowały oświadczenie majątkowe Kaczyńskiego i z użyciem
            broni zmusiły jego podwładnych do wykozystywania służbowych
            samochodów w celach prywatnych. Afery Telegrafu i Fozz, to
            oczywiści zemsta Jaruzelskiego i Kiszczaka na biedactwach
            Kaczyńskich. Panstwowca Kalasę pewnie Oleksy kazał aresztować, w
            zemście, za spreparowanie "Afery Olina".
    • Gość: K Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie może IP: 212.160.159.* 25.08.03, 11:21
      Już widać czynności, mające na celu uniewinnienie oskarżonych.
      Niedoświadczony sędzia, utajnianie procesu. To będzie proces
      dla picu.
      • klincz1 Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 25.08.03, 11:44
        Gość portalu: K napisał(a):

        > Już widać czynności, mające na celu uniewinnienie oskarżonych.
        > Niedoświadczony sędzia, utajnianie procesu. To będzie proces
        > dla picu.

        Wypowiadasz się o niezawisłym sądzie Rzeczypospolitej!
        • pokrzywa.pokrzywa Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m 25.08.03, 11:56
          klincz1 napisał:

          > Wypowiadasz się o niezawisłym sądzie Rzeczypospolitej!

          Sąd niezawisły. Prokuratura apolityczna. ABW niezależna.
          Rząd nieskorumpowany. Komisja śledcza niepartyjna.

          Marzenia!
          • Gość: b Rzeczywistość ustawowa IP: *.biaman.pl 25.08.03, 14:22
            pokrzywa.pokrzywa napisał:

            > klincz1 napisał:
            >
            > > Wypowiadasz się o niezawisłym sądzie Rzeczypospolitej!
            >
            > Sąd niezawisły. Prokuratura apolityczna. ABW niezależna.
            > Rząd nieskorumpowany. ....

            > Marzenia!

            Nie! Tak zapisano w ustawie, więc na pewno tak jest.
            • Gość: Andrzej Re: Rzeczywistość ustawowa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 18:33
              Gość portalu: b napisał(a):

              > pokrzywa.pokrzywa napisał:
              >
              > > klincz1 napisał:
              > >
              > > > Wypowiadasz się o niezawisłym sądzie Rzeczypospolitej!
              > >
              > > Sąd niezawisły. Prokuratura apolityczna. ABW niezależna.
              > > Rząd nieskorumpowany. ....
              >
              > > Marzenia!
              >
              > Nie! Tak zapisano w ustawie, więc na pewno tak jest.

              Tak jest w rzeczywistości. Wielu to w oczy kole - wielu chciałoby sobie ręcznie
              posterować (że to niby demokracja) ale im się nie udaje. I bardzo dobrze.

              Andrzej
    • Gość: Rober Re: To jest pauperyzacja prawa. IP: *.sulechow.sdi.tpnet.pl / 192.168.1.* 25.08.03, 14:20
      zblizmy się raczej do republiki bananowej niz do europy - dla
      kilku skorummpowanych samorządowców kala się prawo niszcy
      innstytucje które stanowią filary państwa i tak już rozchwianego.
      jeżeli prokuratura bawi się w polityke odbiera społeczeństwu
      prawo do kontroli postępowania jej i sądu - to poco to całe
      prawo skoro jest tylko parrawnikiem dla sobiepaństwa.
    • Gość: trzeźwy? Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 14:49
      Zeszmacenie wymiaru sprawiedliwości w Polsce osiągnęło już pułap
      miejsca po szmacie, nawet ona juz by się z tego miejsca zmyła. I
      wydawałoby się że gorzej już się nie da. Nie mam wszakże
      najmniejszych wątpliwości, że resort tzw. sprawiedliwości
      pokaże, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, otwierając
      drzwi nieprzebytych przestrzeni sprowadzania się do poziomu
      rzygowin, gówna itp. Prokuratura chce utajnić proces
      oskarżonego! Ciekawe, który z tych pajaców wierzy, że ktoś
      przyjmie tłumaczenie, że chodzi o tzw. interes społeczny,
      państwa czy co tam jeszcze wymyślą! Myslę,że w tzw. prokuratorze
      nikt nie ma złudzeń o co chodzi. To ciąg dalszy polskiego
      serialu pt" Lizanie dupy tak długo, aż lizany powie << dobra,
      starczy, teraz z przodu>>" I oni chcą, żebym na nich głosował!
      Pozostaje już tylko współczucie dla chorych ...
      • Gość: to już dno Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 15:00
        Jedyne co pozostaje, to wysadzić ten kraj w powietrze, zakopać,
        zaorać i pójść swoją drogą, czego wszystkim z całego serca
        goraco życzę :)
        • Gość: wqurwiony Re: Proces w Starachowicach. Tak tajnie być nie m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 17:32
          Gość portalu: to już dno (IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl) napisał(a):

          > Jedyne co pozostaje, to wysadzić ten kraj w powietrze, zakopać,
          > zaorać i pójść swoją drogą, czego wszystkim z całego serca
          > goraco życzę :)
          Mam pytanie do admina - czy to już jest podżeganie do terroryzmu, czy jeszcze
          nie?
          Znam taki kraj na Bliskim Wschodzie, gdzie za taki tekst facet mógłby
          oberwać rakietą, a dom by mu zniwelowali buldożerem.
          • basia.basia Nie denerwuj się! 25.08.03, 17:47
            To był żart. Trochę surrealistyczny.

            Ale przecież dobrze skwitował te wszystkie
            bezsilne jęki, że to wiać stąd trzeba albo,
            że durnowaty naród ma to na co zasłużył.

            Wysadzić w powietrze, to co spadnie zakopać,
            jeszcze zadać sobie trud i zaorać ale zamiast
            posiać to sobie pójść precz.
            Wszyscy - na Madagaskar.
            • Gość: SLD-UPek Pic IP: 195.205.230.* 25.08.03, 21:28
              • Gość: SLD-UPek Re: Pic na wodę, fotomontaż! IP: 195.205.230.* 25.08.03, 21:30
            • Gość: SLD-UPek Re: Nie denerwuj się! IP: 195.205.230.* 25.08.03, 21:29
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka