piotr991
23.02.08, 16:01
Rząd Donalda Tuska zajmuje się głównie... PiS-em.
Sto dni rządu Tuska to pic, blaga i fotomontaż - powiedział poseł
Stanisław Pięta. - Puste obietnice, slogany. Rząd Tuska specjalizuje
się w odwracaniu kota ogonem - mówił Pięta.
- Jesteśmy niedorżniętą watahą i nie damy się zarżnąć - powiedział
poseł Pięta.
- Minister Zbigniew Ćwiąkalski "ten sam, który pomagał (Henrykowi)
Stokłosie, teraz awansuje nieudolnych prokuratorów - mówił Pięta.
- Szef dyplomacji Radosław Sikorski, w którego ocenie - według
Pięty - PiS to "niedorżnięta wataha", ma "sukcesy" m.in. w postaci
przywrócenia festiwalu piosenki rosyjskiej w Zielonej Górze.
- "Gwiazda rząd" Tuska - według posła Pięty - to Julia Pitera
odpowiedzialna za walkę z korupcją. "Minister Pitera jest naszym
człowiekiem w PO" - ironizował pos. Pięta, krytykując jej poczynania.
Poseł mówił też o "szlachetnej działalności PSL". Jak mówił, "za
wagon słoniny" PSL sprzedałby prestiż Polski. - Zamiast ustaw -
pustosłowie, zamiast rzetelnej pracy - nic - powiedział.
Pos. Maks Kraczkowski ocenił z kolei działania rządu w dziedzinie
gospodarki. Podsumował je jednym słowem - "porażka".
Adam Hofman nazwał posła PO Janusza Palikota "Kononowiczem polskiej
polityki".
Dwa raporty
Podczas konwencji zaprezentowano też film, w którym m.in. zderzono
zapowiedzi Donalda Tuska ze zdjęciami strajków celników i
nauczycieli.
W warszawskim biurowcu Focus rozpoczęła się po południu specjalna
konwencja Prawa i Sprawiedliwość. Politycy tej partii podsumują
pierwsze sto dni rządów koalicji PO- PSL.
- Miała być druga Irlandia, a jest czeski film - tymi słowami
rozpoczął konwencję poseł PiS Tomasz Dudziński. Tuż przed
rozpoczęciem konwencji z głośników rozbrzmiała słynna w ostatnich
tygodniach piosenka Ivana Mladka i jego zespół Banjo Band w wersji
przygotowanej przez polski kabaret pt. "Donald marzy".
Uczestnikom konwencji rozdano raport podsumowujący 100 dni rządu
zatytułowany "Puste obietnice, czyli 100 dni rządu Donalda Tuska".
Jest to raport przygotowany przez biuro organizacyjne partii,
jednak, jak w piątek ustaliła PAP, w PiS powstały dwa raporty na ten
temat. Ostatecznie "światło dzienne ujrzał raport partyjny".