Dodaj do ulubionych

Dyplomacja po Kaczynskiemu

25.02.08, 14:01
Blisko rok temu prezydent Litwy Valdas Adamkus, jeden z najbliższych
przyjaciół politycznych Lecha Kaczyńskiego, poprosił go o mediację w
sporze granicznym Litwy z Łotwą dotyczącym rozdziału granicy
morskiej. Wilno spiera się z Rygą o 300 metrów szelfu bałtyckiego.
Po jakimś czasie doszło wreszcie do spotkania prezydenta
Kaczyńskiego z ówczesną prezydent Łotwy Vairą Vike-Freibergą (dziś
wiceprzewodniczącą europejskiej "grupy mędrców", która ma dyskutować
o przyszłości UE).
Spotkanie prezydentów w cztery oczy miało trwać pół godziny.
Pierwszy zabrał głos Lech Kaczyński. Przez 20 minut przekonywał, by
Łotwa ustąpiła Litwie w sporze granicznym. Prezydent Vike-Freiberga
była wyraźnie zakłopotana. Po 20 minutach doszła wreszcie do głosu,
próbując zmienić temat. - Panie prezydencie, od 20 minut mówi pan o
stosunkach łotewsko-litewskich. Może wykorzystamy pozostałe 10
minut, by porozmawiać o stosunkach łotewsko-polskich? -
zaproponowała. Lech Kaczyński się uniósł: - Prezydent 1,5-
milionowego kraju nie będzie narzucać prezydentowi prawie 40-
milionowego kraju, o czym mają rozmawiać.
Po tych słowach wyszedł. - Był wielki skandal dyplomatyczny.
Musieliśmy się ostro natrudzić, żeby go załagodzić. Na szczęście
Łotysze nie byli zainteresowani, żeby eskalować sprawę. Prezydent
Vike-Freiberga zbliżała się do końca kadencji, co pozwoliło jakoś
wyciszyć sprawę. Ale przez najbliższych parę lat nie będziemy mieć w
Rydze dobrych notowań - mówi polski dyplomata.
www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4953879.html
Mowe odbiera gdy sie czyta o takich dokonaniach prezydenta RP.
Obserwuj wątek
    • wawrzyniec.dziedzic.pruski Re: Dyplomacja po Kaczynskiemu 25.02.08, 14:16
      "Gdy rozmowy się przeciągają albo są wielostronne, prezydent potrafi wstać od
      stołu, by z kąta zadzwonić przez komórkę do brata. - Wygląda to dość komicznie,
      bo prezydent zasłania przy tym ręką słuchawkę, żeby nie było go słychać.
      Partnerzy czują się w tej sytuacji niezręcznie. Tłumaczymy im, że nie ma to nic
      wspólnego z rozmowami, ale nasze słowa są przyjmowane z niedowierzaniem - mówi
      polski dyplomata."

      dzwoni do szefa po prostu
      • pies_na_czarnych Re: Dyplomacja po Kaczynskiemu 25.02.08, 14:47
        > bo prezydent zasłania przy tym ręką słuchawkę,

        Z pyska mu jedzie i tyle :(
    • ayran to nie może być prawda... 25.02.08, 14:18
      przeciez widac, że są w bardzo dobrych relacjach.
      www.prezydent.pl/x.download?id=12025917
      Poza tym jest takie powiedzienie "pojechać do Rygi". Może Pan Prezydent źle się
      czuł.
      • hummer Tylko co ona tak się garbi? :) 25.02.08, 14:27
        ayran napisał:

        > przeciez widac, że są w bardzo dobrych relacjach.
        > www.prezydent.pl/x.download?id=12025917

        Jak w temacie.
        • ayran Re: Tylko co ona tak się garbi? :) 25.02.08, 14:34
          Może właśnie na tym zdjęciu jest uchwycony moment, jak prezydent się uniósł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka