camille_pissarro 28.02.08, 23:10 I tak właśnie trzeba punktować te wszystkie nawiedzone feministki jak Senyszyn, Nowicką, Środę ( nieco bardziej spolegliwa od wymienionych )... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ponte_aronte a co w nich takiego nawiedzonego? 28.02.08, 23:23 są bardziej nawiedzone niż Cejrowski? wątpię Może to Senyszyn robi wiatraka z Cejrowskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
dgxpert Re: a co w nich takiego nawiedzonego? 28.02.08, 23:27 Cejrowski ma poglady faszystowskie... Nie wierze ;( Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: a co w nich takiego nawiedzonego? 28.02.08, 23:28 Nawiedzone w tym sensie , ze uważaja , iż muszą spełnić misję i nauczyć Polaków/Polki radzenia sobie ze swa seksualnością ale tylko w oparicu o ich sposób postrzegania tych kwestii - nie przyjmuja do wiadomości , że moga istniec inne metody, sposoby edukacji młodych ludzi w tym względzie .... Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: a co w nich takiego nawiedzonego? 28.02.08, 23:33 > Nawiedzone w tym sensie , ze uważaja , iż muszą spełnić misję i > nauczyć Polaków/Polki radzenia sobie ze swa seksualnością ale tylko > w oparicu o ich sposób postrzegania tych kwestii - nie przyjmuja do > wiadomości , że moga istniec inne metody, sposoby edukacji młodych > ludzi w tym względzie .... Hmmm. Czyli Senyszyn to taki odpowiednik środowisk typu Fronda czy innych Pospieszalskich ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 28.02.08, 23:32 ponte_aronte napisał: Może to Senyszyn robi wiatraka z Cejrowskiego? ---> Przecież ta durna baba nawet nie wie, że ojciec i matka, to norma a nie jakiś niedościgniony ideał - jak twierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 28.02.08, 23:46 Widzę normals, że jak zwykle nic z tamtego dialogu nie zrozummiałeś albo ideologia nasunęła ci klapki na oczy i uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 28.02.08, 23:59 trzymilionowy.post napisał: Widzę normals, że jak zwykle nic z tamtego dialogu nie zrozummiałeś albo ideologia nasunęła ci klapki na oczy i uszy. ---> Mogłeś oglądać dzisiaj "Warto rozmawiać", to byś wiedział ile razy skłamała zwyczajnie a ile razy bezczelnie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 00:02 A naliczyłeś ile razy posługując się odwracaniem kota ogonem kłamstwo było jej wmawiane? Bo ja zwróciłem na to uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 00:25 trzymilionowy.post napisał: A naliczyłeś ile razy posługując się odwracaniem kota ogonem kłamstwo było jej wmawiane? Bo ja zwróciłem na to uwagę. ---> Szczerze powiem, ze nie zauważyłem takich sytuacji, ale jak coś pamiętasz, to podaj. Jak pamiętam, to ona próbowała podpierać się ogólnikami próbując je sprzedać jako dowody naukowe. Niestety od razu poproszono ją o przytoczenie choć jednego tytułu, choć jednych konkretnych danych - na to jej pozostał tylko rumieniec ... wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 00:30 ponte_aronte napisał: Może to Senyszyn robi wiatraka z Cejrowskiego? ---> Przecież ta durna baba nawet nie wie, że ojciec i matka, to norma a nie jakiś niedościgniony ideał - jak twierdzi. Tylko, że chodziło o dwójkę kochających dziecko rodziców i (co najważniejsze) wprowadzajcych w świta erotyki rozmawiając z nim. O to tu chodziło, a nie jak czerwone skarpetki (jak on się nazywa?) chciał wmówić same posiadanie przez dziecko rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 00:55 trzymilionowy.post napisał: > O to tu chodziło, a nie jak czerwone skarpetki (jak on się nazywa?) > chciał wmówić same posiadanie przez dziecko rodziców. ---> To było chyba na koniec. On chciał coś powiedzieć innego i zaczął od stwierdzenia, że rodzice to kobieta i mężczyzna ... a ona mu w tym momencie przerwała, mówiąc: "... pan idealizuje ...". Takie stwierdzenie jednoznacznie podważa wszelkie prerogatywy Pani profesor do wypowiadania się na wszelkich forach dyskusyjnych - no chyba że w katedrach Gender Studies, gdzie dopuszczalne są wszelkie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 08:02 1normalnyczlowiek napisał: > trzymilionowy.post napisał: > > O to tu chodziło, a nie jak czerwone skarpetki (jak on się nazywa?) > > chciał wmówić same posiadanie przez dziecko rodziców. > > ---> To było chyba na koniec. On chciał coś powiedzieć innego i zaczął od s > twierdzenia, że rodzice to kobieta i mężczyzna ... a ona mu w tym momencie prze > rwała, mówiąc: "... pan idealizuje ...". Takie stwierdzenie jednoznacznie podwa > ża wszelkie prerogatywy Pani profesor do wypowiadania się na wszelkich forach d > yskusyjnych - no chyba że w katedrach Gender Studies, gdzie dopuszczalne są wsz > elkie bzdury. Nic nie podważa. To ty tylko tak twierdzisz nie podając jakiegokolwiek uzasadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 12:43 trzymilionowy.post napisał: Nic nie podważa. To ty tylko tak twierdzisz nie podając jakiegokolwiek uzasadnienia. ---> Jakiego innego uzasadnienia potrzebujesz, niż takiego jakie podałem, opisując dokładnie sytuację i oddając jak najwierniej co kto powiedział? A może uważasz, że to że masz dwie nogi i dwie ręce, to ideał, do którego należy dążyć a nie norma, którą należy utrzymać i o którą trzeba dbać? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 12:56 Chodzi o to, że taki ideał nie występuje w naszym społeczeństwie zbyt często i tu jest problem. Powtarzam, nie chodzi tylko o sam fakt posiadania przez dziecko dwójki rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 13:15 trzymilionowy.post napisał: Powtarzam, nie chodzi tylko o sam fakt posiadania przez dziecko dwójki rodziców. ---> Senyszyn nie chodziło nawet o to dziecko, ani o punkt widzenia dziecka na rodziców, jej chodziło o to, że w żadnej sytuacji nie powinno się mówić, że rodzice, jako ojciec i matka, są normą - tym którzy tak mówią wytyka, że "idealizują" ... Po prostu jej brak argumentów jest porażający ... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 13:30 Normals, ty jej najnormalnie w świecie nie zrozumiałeś lub odebrałeś jej intencje mylnie i stąd bierze się twoje przekonanie o jej kłamstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Kłamiąc jak bura suka??? :))))))))))) 29.02.08, 14:22 Jaki ty masz dziwny sposób rozumowania... taki paranormalny jakiś.. Bardzo zgodny za to, z rozumowaniem twojego ideału (w tym się mieści również postrzeganie rzeczy) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Widzę,że dwa jednojajowce się zebrały,3mlnslavusy 29.02.08, 17:12 sclavus napisał: Jaki ty masz dziwny sposób rozumowania... taki paranormalny jakiś.. Bardzo zgodny za to, z rozumowaniem twojego ideału (w tym się mieści również postrzeganie rzeczy) ---> Zadziwiająco zgodny TOK myślenia macie ... tokujcie dalej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Zastanów się czy problem nie leży po twojej stroni 29.02.08, 17:18 Zastanów się czy problem nie leży po twojej stronie. Moim zdaniem to ty nie załapałeś tamtej dyskusji bo ideologia przysłoniła ci postrzeganie. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek W tej dyskusji ideologia nic nie miała do rzeczy! 29.02.08, 17:37 trzymilionowy.post napisał: > Moim zdaniem to ty nie załapałeś tamtej dyskusji bo ideologia > przysłoniła ci postrzeganie. ---> Gdzie ty widzisz wątek ideologiczny, w głupocie Senyszyn, czy w głupocie biedroniowego elementarza i innych "podręcznikach"? Może wytłumaczcie niemieckim biedronkom, że podręcznik, to nie ręcznik do podcierania. > Zastanów się czy problem nie leży po twojej stronie. ---> Racja, czas najwyższy byś się zastanowił ... no i zacznij wyraźniej artykułować swoje problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Twoje betonowe podejście wynika 29.02.08, 17:43 z nasycenia ideologią. Być może nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Daj choć jeden przykład tego"betonowego podejścia" 29.02.08, 17:52 trzymilionowy.post napisał: Twoje betonowe podejście wynika z nasycenia ideologią. ---> ... proszę ... :) > Być może nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. ---> To tak jak u Dorna, że "popierają, ale jeszcze o tym nie wiedzą"? :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Próbowałem przez ostatnich kilka postów. 29.02.08, 18:07 Starczy, dość. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: W tej dyskusji ideologia nic nie miała do rze 29.02.08, 17:53 1normalnyczlowiek napisał: > ---> Gdzie ty widzisz wątek ideologiczny, w głupocie Senyszyn, czy w głupoc > ie biedroniowego elementarza i innych "podręcznikach"? Może wytłumaczcie niemieckim biedronkom, że podręcznik, to nie ręcznik do podcierania. Dokladnie."Wyzwolonym" - proponuje zabawe z WLASNYMI dziecmi w doktora. W programie byla omowiona,wydana w Niemczech przez Gesundheitsamt(Ministerstwo Zdrowia)broszura,ktora zachecala.. aby ojcowie poswiacali wiecej czasu lechtaczce i waginie swoich corek.Podkreslono,ze nie ci maja problemy,ktorzy sie w ten sposob z dziecmi bawia,lecz ci wlanie,ktorym sie powyzsze zle kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ka12332 Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 28.02.08, 23:42 czy cejrowski to ten podróżnik który nie zna jezyka angielskiego ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ten sam!:)/nt 28.02.08, 23:44 ka12332 napisał: > czy cejrowski to ten podróżnik który nie zna jezyka angielskiego ? > > :))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Ten sam!:)/nt 28.02.08, 23:47 Bronię Cejrowskiego. On śmiga głównie po Ameryce południowej. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 29.02.08, 08:45 A czy posługiwanie się angielskim jest jakimś wyznacznikiem ? Perfekcyjnie porozumiewa się natomiast po hiszpańsku co w Ameryce Południowej akurat jest bardzo przydatne ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 02.03.08, 11:11 camille_pissarro napisał: > A czy posługiwanie się angielskim jest jakimś wyznacznikiem ? > Perfekcyjnie porozumiewa się natomiast po hiszpańsku co w Ameryce > Południowej akurat jest bardzo przydatne ;-)) Pies trącał znajomość języków, ale to przecież zwykły cymbał! :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post "W stanie wojennym zaklaskiwaliśmy kolaborantów" 28.02.08, 23:43 "To dlaczego pana nie zaklaskano?" cisza... Strasznie lubię Cejrowskiego gdy opowiada o swoich podróżach ale gdy ma się wypowiadać o kwestich okołokościelnych staje się durnym betonem. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Mi od czasow WC kwadransa... 28.02.08, 23:47 ...gdy wypowiada sie w kwestiach spolecznych lub obyczajowych kojarzy sie z mlotem. Konkretnie z Krwawym Lusnia-Mlotem. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Mi od czasow WC kwadransa... 28.02.08, 23:48 Pamiętasz jak kiedyś odgrodził się szybą od homoseksualistów i pluł wymownie z nieukrywaną pogardą?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka12332 Re: "W stanie wojennym zaklaskiwaliśmy kolaborant 28.02.08, 23:54 trzymilionowy.post napisał: > "To dlaczego pana nie zaklaskano?" > cisza... > > Strasznie lubię Cejrowskiego gdy opowiada o swoich podróżach > ale gdy ma się wypowiadać o kwestich okołokościelnych staje > się durnym betonem. --------- jego brat jest zakonnikiem w jakiejś tam Boliwii czy innym Meksyku i on dlatego też taki narywisty ideolo. a jego podróże sprowadzaja się do wizyt w Meksyku i ościennych krajach. bufon nie znający jezyka angielskiego a nie podróżnik. swego czasu pojechał do Afryki i zrobił z tego film dla tv a w roli głównej wystąpił czarnoskóry tłumacz ,żenua. facet jedzie na umiejętnym PR swojej osoby i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: "W stanie wojennym zaklaskiwaliśmy kolaborant 29.02.08, 00:00 We współnym programie Jagielskiego i SZczuki kiedyś stwierdził, że (odnośnie tamatóe okołokościelnych) wogóle nie słucha swoich oponentów bo może go to sprowadzić na złą drogę. Szczuka pogratulowała mu szczerości. Wobec tego jakakolwiek dyskusja z nim nie ma kompletnie sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
le.chujarek Re: "W stanie wojennym zaklaskiwaliśmy kolaborant 29.02.08, 13:22 > a jego podróże sprowadzaja się do wizyt w Meksyku i ościennych > krajach. bufon nie znający jezyka angielskiego a nie podróżnik. masz rację. na pewno znasz angielski, co uczyni z ciebie wielkiego podróznika w meksyku i "ościennych" boliwii, kolumbii, chile ... Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Jak się nazywa ten mały, gruby zarośnięty w czerwo 28.02.08, 23:50 nych skarpetkach, który siedział po środku i miał drobne problemy z logicznych wyrażeniem swoich myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: Jak się nazywa ten mały, gruby zarośnięty w c 29.02.08, 00:04 Nie wiem, podobno jakis profesor co dowodzi tego, ze teraz ten tytul kompletnie sie zdewaluowal. Cejrowski pokazal, ze dno moze byc podwojne i mozna stoczyc sie jeszcze nizej. Bezczelny typ z tupetem wozacy tylek za wasze, placacych abonament tv, pieniadze. Mentalnosc drobnego cwaniaczka pomieszana z nieuzasadniona pycha i zwyklym chamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
kalin-ka007 Re: Jak się nazywa ten mały, gruby zarośnięty w c 29.02.08, 15:04 uyu napisala: >profesor ... ze teraz ten tytul > kompletnie sie zdewaluowal. Zgadzam się z Tobą! To samo pomyślałam, gdy dowiedziałam się, że manifestantka Senyszyn jest profesorem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Jak się nazywa ten mały, gruby zarośnięty w c 01.03.08, 00:07 W porządku jegomość, nie jest poprawny politycznie, a ja takich bardzo lubię, no i przede wszystki wali "prosto z mostu" - całe szczęście , że jeszcze mamy do czynienia z tak wyrazistymi jednostkami...Facet "ma jaja" w przeciwieństwie do Ciebie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Jak się nazywa ten mały, gruby zarośnięty w c 01.03.08, 11:32 camille_pissarro napisał: > W porządku jegomość, nie jest poprawny politycznie, a ja takich > bardzo lubię, no i przede wszystki wali "prosto z mostu" - całe > szczęście , że jeszcze mamy do czynienia z tak wyrazistymi > jednostkami...Facet "ma jaja" w przeciwieństwie do Ciebie ;-) Czyli każdy bełkot przyjmujesz jako prawdę objawioną byleby jak to uwielbiasz podkreślać był he, he "niepoprawny politycznie":-) Skup się camilek. Znasz nazwisko tego oryginalnego jegomościa? Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Re: Jak się nazywa ten mały, gruby zarośnięty w c 29.02.08, 08:17 trzymilionowy.post napisał: > po środku Po jakim środku ?... Sugerujesz, że coś brał ?... > problemy z logicznych wyrażeniem swoich myśli? Czy to po POlsku ?... Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Widzę barnacle.bill.the.sailor kolejny błysk 29.02.08, 08:44 z twojej strony. Jak zwykle chciałeś dobrze ale wyszło jak zawsze. barnacle.bill.the.sailor napisał: > trzymilionowy.post napisał: > > > po środku > > Po jakim środku ?... Sugerujesz, że coś brał ?... > > > problemy z logicznych wyrażeniem swoich myśli? > > Czy to po POlsku ?... Odpowiedz Link Zgłoś
hawranekslonko Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 29.02.08, 00:11 Olac go i po sprawie .Pospieszalskiego takoz.Zdrowie zdrowie to jest wazne.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte Czy to Cejrowski może wymyślił tę kretyńską 29.02.08, 00:13 reklamę komórek z ośmieszanymi kobietami i "męskim światem'? czy może jest targetem tej reklamy? sorry, nie ogładałem programu, może tam była mowa o tym, nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
hawranekslonko Re: Czy to Cejrowski może wymyślił tę kretyńską 29.02.08, 00:18 Nawet o nim nie mysl.Posluchaj czterech por roku.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Czy to Cejrowski może wymyślił tę kretyńską 29.02.08, 00:21 hawranekslonko napisał: > Nawet o nim nie mysl.Posluchaj czterech por roku.Pozdrawiam. Fajną masz jazdę;) Pozytywną przyznać muszę. Odpowiedz Link Zgłoś
hawranekslonko Re: Czy to Cejrowski może wymyślił tę kretyńską 29.02.08, 00:24 Naprawde tego slucham i jest fajni.A tych panow mam w .... .Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Czy to Cejrowski może wymyślił tę kretyńską 29.02.08, 00:26 Ale ja nie o muzyce tylko o podejściu do forumowiczów. Powtarzam, pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
hawranekslonko Re: Czy to Cejrowski może wymyślił tę kretyńską 29.02.08, 00:30 Przeciez to tez ludzie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sodoma4 p.Senyszyn posługuje się informacjami z sufitu. 29.02.08, 00:43 Czy ktoś na forum jest w stanie podać jakąś pracę naukową profesora ekonomi Joanny Senyszyn. Pani Senyszyn jest niekwestionowanym „profesorem” w dziedzinie „wychowania seksualnego dzieci”. Odpowiedz Link Zgłoś
hawranekslonko Re: p.Senyszyn posługuje się informacjami z sufit 29.02.08, 00:46 A Ty swoje nie wiesz poszukaj.Taki duzy internauta a nie wie jak znalezc.BEE... .Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
doc.holliday A co? Powiedział Kaczyński ty pedale... 29.02.08, 01:07 i Senyszyn zaniemówiła? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Palikot,swietny byl:) 29.02.08, 03:50 Mnie sie podobal zniesmaczony Palikot.Taki niby postepowy,a chcial wyjsc twierdzac ,ze Pospieszalski pornografia w programie epatuje - a to "tylko" pomoce naukowe dla dzieci na Zachodzie byly. Odpowiedz Link Zgłoś
hercule_poirot Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 29.02.08, 11:20 Wreszcie ktoś normalny nazwał chore rzeczy po imieniu ... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Spolegliwa????? 29.02.08, 13:14 camille_pissarro napisał: > , Środę ( nieco bardziej spolegliwa od > wymienionych )... Niedobrze używać słów, ktorych znaczenia się nie zna :) Biedny Kotarbiński ...... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Spolegliwa????? 29.02.08, 14:32 Chciał błysnąć... - wyszło inaczej! Jak zwykle :) Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Spolegliwa????? 29.02.08, 16:15 No właśnie , niedobrze wymieniać autorów słowników wyrazów obcych gdy są problemy z ich zapamietaniem ;-)) ( chyba na mysli miałes Kopalińskiego ;-)) Secundo - to , ze Środ wobec dwóch innych wymienionych wydaje mi się , ze jest bardziej skłonna do kompromisu to chyba mieści sie w znaczeniu słowa - spolegliwa ;-)) , ale moze doktorzy funkcjonuja w innej przestrzeni abstracji ? .... Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Spolegliwa????? 29.02.08, 17:25 camille_pissarro napisał: No właśnie , niedobrze wymieniać autorów słowników wyrazów obcych gdy są problemy z ich zapamietaniem ;-)) ---> Niedawno chyba któremuś z nich (albo podobnemu) musiałem to samo tłumaczyć: Z Wiki: "Spolegliwość – pewność, możliwość polegania na kimś. Ktoś spolegliwy jest osobą na której można polegać. Potocznie słowo to jest używane przede wszyskim w sensie "uległości" lub "podporządkowywania się innym", i to drugie znaczenie uzyskało również status poprawnego" ---> Słowo spolegliwy używane jest obecnie prawie zawsze w znaczeniu pejoratywnym. Z reguły na osobie spolegliwej może polegać osoba nie mająca uczciwych zamiarów np. bandyta polega na jakimś swoim słudze, że mu popilnuje skradzionego towaru - mamy tu do czynienia ze spolegliwym sługą. Możemy również powiedzieć, że na sclavusa zawsze możemy liczyć, że stanie w obronie przegranych i pokręconych spraw ... bo jest spolegliwy wobec swoich Panów Indoktrynantów. On ich nigdy nie zawiedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro Re: Spolegliwa????? 29.02.08, 17:29 Ale doktorowi pomerdały sie nazwiska profesora Kotarbinskiego z kopalińskim - ja nie jestem humanista ale przynajmniej wiem "who is who " a tu taki forumowy "autorytet" i takie gafy ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro UPS - Kopaliński powinno byc przez duże K - n/t 29.02.08, 17:30 Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: UPS ;) 29.02.08, 17:34 Twórca reizmu – materialistycznej (przy czym termin fizykalizm uznaje się tu czasem za bardziej precyzyjny) koncepcji filozoficznej, pionier i współtwórca ogólnej teorii sprawnego działania, zwanej prakseologią, autor etycznej koncepcji opiekuna spolegliwego. pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Kotarbi%C5%84ski Zachowam się teraz w ciemno jak adwokat ale myślę, że wcale nazwisk nie pomylił. Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro a zachowuj się waćpan jak pan chcesz, 29.02.08, 17:36 wszak zyjemy w wolnym i niepodległym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post I właśnie to robię: 29.02.08, 17:41 Do filozofii, pojęcie to zostało wprowadzone przez Tadeusza Kotarbińskiego w jego pracach na temat teorii skutecznego działania (prakseologia), zwłaszcza natomiast w pismach na temat etyki niezależnej. pl.wikipedia.org/wiki/Spolegliwo%C5%9B%C4%87 Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek :))))))))))))))))))))))) 29.02.08, 17:48 woda.woda napisała: Trzymilowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Cicho, 29.02.08, 18:01 W latach 1991-1993 był posłem na Sejm I kadencji wybranym z listy Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. Należał do tzw. frakcji Małe Piwo, przekształconej w Koło Poselskie "Spolegliwość", następnie zasiadał w KP Partii Emerytów i Rencistów "Nadzieja". pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Ibisz Proszę mi działalności politycznej nie przypisywać;) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Cicho, 29.02.08, 18:08 Boże, "Małe Piwo", pewnie jeszcze z sokiem i przez słomkę. Nic dziwnego, że skończył jako emeryt i rencista. Ale obciach ... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda No popatrz pan, 29.02.08, 17:30 jesli ktoś używa słowa "spolegliwy" w klasycznym znaczeniu: "pewność, możliwość polegania na kimś", to inni rozumieją to jako okreslenie pejoratywne? Co to się na tym świecie porobiło. Jak tu się dogadać? Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Piszesz z matecznika nowomowy a udajesz zdziwioną? 29.02.08, 17:46 woda.woda napisała: No popatrz pan, Co to się na tym świecie porobiło. Jak tu się dogadać? ---> "Jak tu się dogadać" - dotknęłaś przypadkowo sedna sprawy a właściwie sedna wszystkich naszych "16-letnich" problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Dlaczego nowomowy? 29.02.08, 17:47 Ja używam znaczenia słowa "spolegliwy" w sposób klasyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Aha, klasyczny, 29.02.08, 17:49 czyli zgodny z intencją twórcy tego pojęcia, profesora Kotarbińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Nie stworzył,lecz "tylko" wprowadził do filozofii 29.02.08, 18:07 woda.woda napisała: Aha, klasyczny, czyli zgodny z intencją twórcy tego pojęcia, profesora Kotarbińskiego. ---> (wg. Wiki) i nie mógł przewidzieć, że w języku potocznym słowo to przyjmie inne, akurat nie takie jak on by chciał, znaczenie. "Jednakże opiekuna spolegliwego często nęka tragiczna świadomość, iż chcąc doprowadzić jakąś sprawę jednych do końca, musi poświęcić leżącą mu na sercu sprawę innych, że ci, których zwalcza, podobni są do tych, których broni. Takie rozterki niejednokrotnie utrudniają mu dokonanie właściwego wyboru, obrania dobra najwyższego, podjęcia obiektywnej i rozważnej oceny, ale sądzę, że to właśnie pod ich wpływem jego serce zaczyna promieniować uczuciem na wszystkie istoty godne umiłowania, co więcej, na wszystkie istoty zdolne do przeżywania cierpień. Jak wskazał filozof Kotarbiński marzeniem opiekuna spolegliwego staje się, by świat był tak urządzony, żeby nikt nikomu nie był zmuszony zadawać ciosów sprowadzających nieszczęście, lecz żeby wszyscy wszystkim wzajemnie dopomagali w obronie przed klęską." www.racjonalista.pl/kk.php/t,4412 Podobnie znaczenie słowa "opiekun" często ma inna wymowę - chyba wiesz jaką "opiekę" proponowali restauratorom "ochroniarze" ... i zapewniam że nie przeżywali przy tym żadnych rozterek. > Dlaczego nowomowy? ---> Uogólniłem, bo wspomniałaś o możliwościach wzajemnego zrozumienia, a to nie jest bardzo często możliwe, gdy każda ze stron tych samych słów używa w innym znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Ja 29.02.08, 18:10 jestem konserwatystka leksykalna i proszę mi tu znaczeń potocznych nie podsyłac cichaczem. Nawet najpopularniejsze słowo występujące w polszczyźnie w roli przecinka rozumiem po bożemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jakks Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 02.03.08, 11:04 ludzie nie potrafia sie rozmnazac.trzeba ich tego nauczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
jakks Re: Cejrowski robi "wiatraka" z profesor Senyszyn 02.03.08, 11:07 senyszyn pewnie nikt nie wyedukowal seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś