Dodaj do ulubionych

żałosne alibi Michnika :(((

08.03.08, 15:18
Tym razem do spóły z Żakowskim jest tworzony kolejny fragment alibi
dla Michnika. Bardzo żałosny fragment. Właściwie to aż mi wstyd, że
Michnik nie potrafi po prostu mówić o sobie prawdy, tylko poniża się
do wchodzenia w spółki z Żakowskim dla ... No i właśnie, po co?

Michnik ma wielki problem, bo trzeba przecież spojrzeć w lustro jak
się ma swoje lata i odpowiedzieć sobie, co było zaślepieniem, co
fascynacją, a co ześwinieniem ...

Obaj komunizowali, ale Kuroń, chociaż tchórzem się nie okazał, nie
stchórzył przed samym sobą.
Obserwuj wątek
    • woda.woda Nie rozumiem. 08.03.08, 15:21
      Co to znaczy "spółki z Żaakowskim" i dlaczego jest to naganne?

      PS. Michnik wszystko o sobie powiedział już w książce "Między panem
      a plebanem"
      Jak ktos jest ciekaw, może przeczytać.

      • homosovieticus Michnik powiedział tylko to co było najmiej ważne. 08.03.08, 15:48
        Wzsyscy jego bliżsi znajomi mieli wątpliwosci co do Jego prawdziwych
        celów.
        Miał je Kuron i Tischner.
        Miał je także Książe.
        • woda.woda No ale przede wszystkim 08.03.08, 15:54
          miał je Homoś :))

          Oj, żebyś ty kiedykolwiek umiał udowodnic jakiekolwiek swoje
          słowo :)
          • homosovieticus Dylentanta żaden "dowód" nie przekona.Dyletant 08.03.08, 16:21
            nie wierzy słowom Kuronia, Księcia ani ks. Tischnera.Dyletant czyta
            GW i z niej czerpie wiedzę o głośnym bohaterze.
            Udowodnić cokolwiek w dzidzinie, o której piszemy, chcieć może tylko
            dyletant lub doktryner.
            ps
            Swoja droga to zjawisko interesujace,żeby żądać "DOWODU" w
            kwestiach dla każdego myślacego człowieka NIEDOWODLIWYCH.

            • trzymilionowy.post Pofałdowanie twojego móżdżka też jest niedowodliwe 08.03.08, 16:25
              ;)
              • silesius.monachijski011 Za to Twoj "mozdzek" (a raczej to, co za niego 08.03.08, 16:37
                uchodzi) nie jest w stanie np. pojac, ze jedynym powodem nieobecnosci Michnika
                na obchodach Marca 68 byla jego zwyczajan podlosc i glupota: z bardzo
                wiarygodnych zrodel wiem, ze Michnik zostal zapytany, czy odznaczenie przyjmie
                (bo kiedys juz zrobil sobie demontsracje i nie przyszedl). Odpowiedzial, ze chce
                odznaczenia wyzszego od tego, ktore zostalo przyznae Dajczgewandowi i Lasocie; w
                tej sytuacji prezydent zrezygnowal i z odznaczenia Michnika i z zaproszenia go
                na uroczystosci;

                trzymilionowy.post napisał:

                > ;)
                • etta2 Re: Za to Twoj "mozdzek" (a raczej to, co za nieg 08.03.08, 16:44
                  Hahaha, ales wymyślił bujdę. Prezio chciał dać order, ale Adaś
                  chciał gwiazdkę z nieba, to dostał figę. Wszak prezio rządzi
                  orderami....
                  • patience Re: Za to Twoj "mozdzek" (a raczej to, co za nieg 27.06.08, 20:34
                    To nie bujda :)
                    • podolski.4 Re: Za to Twoj "mozdzek" (a raczej to, co za nieg 27.06.08, 20:44
                      patience aka helga napisała:

                      > To nie bujda :)

                      Fantastyczne! Pejszns wyszla z zamrazarki i na post z marca tego roku
                      (szczescie,ze nie 1968!)odpowiada pod koniec czerwca. Jak sie spalo, patipati?;)))
                      • jk-24 Re: Za to Twoj "mozdzek" (a raczej to, co za nieg 02.07.08, 07:32
                        za 1968 r w Polsce stała polska nacjonalistyczna prawica na czele z
                        Gomułką co ustalił osobiście czekista niejaki Adam.
                • polobolo2 [...] 08.03.08, 21:22
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • jk-24 giwi dał alibi 02.07.08, 13:44
                    adamowi.
          • hummer Jak tam wolni Kosowarzy? 08.03.08, 21:19
            woda.woda napisała:

            > miał je Homoś :))
            >
            > Oj, żebyś ty kiedykolwiek umiał udowodnic jakiekolwiek swoje
            > słowo :)

            Ty już udowodniłaś to :)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76229532&a=76236380
            Jak tam wolni Kosowarzy? :) Przeżyją roszczenia Serbów (tylko po 99 roku
            wypędzili ich ~300 tysięcy) tak jak my przeżyjemy słuszne roszczenia Żydów i
            Ukraińców?

            I jeszcze te manipulacje.
            i28.tinypic.com/29mor43.jpg. Ja po czymś takim nie mógłbym się golić.
      • jaslon Re: Nie rozumiem. 08.03.08, 19:05
        No cóż, nie wiem jak to się dzieje, ale Polacy lubią być wyznawcami
        i jednocześnie stawać się wrogami tych pozostałych. Na śmierć i
        życie. Przykładem etta2 wypisująca w tym wątku coś o PiS'ie. Czemu?
        Co to ma wspólnego z Michnikiem, z Żakowskim, z moją wypowiedzią?

        To tytułem wstępu. A o Michniku żadnych prawd objawionych czytać nie
        zamierzam, czy to polecanych przez Ciebie, czy nawet pisanych ręką
        samego Michnika. Pisałem o tym jak postrzegam ten wywiad, jego sens
        i treść.
        A co ty dostrzegasz w tym wywiadzie? Bo jak rozumiem Michnik wg.
        Ciebie powiedział już wszystko wcześniej! Co wydobył z niego
        Żakowski, że warte to było tych kilku stron?
        Ja nie należę do wyznawców Michnika. Natomiast dostrzegam w tym
        wywiadzie szereg pytań (spontanicznych :))), które dają okazję
        Michnikowi wytłumaczyć się z szeregu spraw, które wcześniej
        przemilczał, a które poruszane przez innych wywoływały święte
        oburzenie u jego wyznawców!

        Tyle, że w tym alibi pracowicie budowanym z wielu klocków, ciągle
        nie ma tej uczciwej skruchy za to Michnik wyczyniał od 89'. Są tylko
        para retoryczne pytania, czy można było inaczej. Ale to stanowczo za
        mało, jak na butę wcześniejszych wypowiedzi i działań. Za agresywne
        chamstwo wyznawców Michnika on sam oczywiście nie odpowiada, ale
        jakoś i to na całości oglądu jego działań ciąży.
        • wariant_b Re: Nie rozumiem. 08.03.08, 20:47
          Ale co z tego co piszesz jaslon ma niby wynikać?
          Każdy człowiek ma jakieś wady i jakieś zalety.
          W czymś nam pasuje, w czymś innym nie.
          Uważasz, że tego się nie da zsumować?
          Uważasz, że zostanie jedna mała dziurka i do wyrzucenia?
          Uważasz, że trzeba zakłamywać własną przeszłość, dorabiać
          sobie właściwy życiorys i właściwe poglądy - bo klapa?

          Mam do Michnika neutralny stosunek, ale piszę na jego forum.
          Jak mam coś konkretnego przeciw - to piszę, jak nie - milczę.
          Jak mi nie będzie pasował, to się wyniosę gdzie indziej.
          Jak wszystkim przestanie pasować, to padnie i zapomnimy.
          Mija osiemnaście lat, prawie wszyscy już padli, a on trwa.
          No to chyba nie jest tak najgorzej.
          • jaslon a co z tego co ty piszesz ma wynikać ??? 08.03.08, 21:04
            Chcesz mi udzielić lekcji moralności? Twojej moralności? Prosił cię
            ktoś?
          • camille_pissarro Re: Nie rozumiem. 08.03.08, 21:58
            A to ciekawe, nie przypuszczałem ( w ogóle nie docierało do mej
            świadomości), że niniejsze forum jest własnością A.Michnika ?

            Do 1989 roku stosunek do A.Michnika cechował się penego rodzaju
            ambiwalencją , natomiast, od 1989 po obejrzeniu panelu politycznego
            z udziałem A.Michnikiem, w TV5 ( francuski kanał, program był w tym
            samym roku prezentowany w Polsce ) poprzez całą ostatnią dekadę ub.
            wieku mo stosunek do naczelnego GW był juz tylko negatywny, a "afera
            Rywina" utwierdziła mnie w przekonaniu, że to był trafny osąd...
            • woda.woda No i dobrze, ale 08.03.08, 21:59
              co ma do tego Żakowski?
              • 1normalnyczlowiek CzyŻakowski,to ten harcerzyk w krótkich spodenkach 08.03.08, 22:18
                woda.woda napisała: No i dobrze, ale co ma do tego Żakowski?

                ---> który ciągle rano w sTEK FM pluje na wszystkie strony a gdy idzie do tv to
                ubiera garnitur sądząc, że przykryje tym własną głupotę i chamstwo?
                • woda.woda Hm, 08.03.08, 22:21
                  ktoś ciebie pyta?
                  • pisubek Wygodnie byc pisowcem, nie potrzeba 08.03.08, 22:26
                    kultury, wiedzy ani higieny. Wystarczy chamstwo, ignorancja i brud.
                • camille_pissarro Re: CzyŻakowski,to ten harcerzyk w krótkich spode 08.03.08, 22:33
                  Niektórym to jednak, trzeba "kawę na ławę" - otóż jest sprawą
                  oczywistą , że J.Żakowski w swej całej publicystyce ( w tym głównie
                  w mass mediach - pamiętam do dziś ten numer ze J.Staniszkis , jak
                  szybko się uwinął i już w sobotę robił program ( mówię o sytuacji
                  gdy J.Staniszkis znaazła się na liście Wildsteina - kto go oglądał
                  wie o czym prawię )) tę całą linię i wizje nadredaktora
                  sankcjonował ...
                  • pisubek Tow.pissuarro! Obmyjcie swoj odrazajcy jezyk nawet 08.03.08, 22:38
                    w PiSuarze, moze zaczniecie mowic chociaz odrobine bardziej do rzeczy.
        • woda.woda Pytałam, 08.03.08, 21:50
          co jest złego w tym, że wywiad przeprowadza Żakowski
          • hummer Re: Pytałam, 08.03.08, 21:59
            woda.woda napisała:

            > co jest złego w tym, że wywiad przeprowadza Żakowski

            Nawet Żakowski nie uwiarygodni Michnika.
            • woda.woda Re: Pytałam, 08.03.08, 22:00
              Nie musi, Michnik jest wiarygodny, ale o co chodzi z tym Żakowskim?
            • jaslon uwiarygodni :)))) 08.03.08, 22:04
          • jaslon Re: Pytałam, 08.03.08, 22:03
            Wydawało mi się, że na to odpowiedziałem ;)

            Marny dziennikarz, marny wywiad, umówione pytania i miałkie
            odpowiedzi. Kolejny klocuszek do budowania alibi, ale dziennikarz
            tak marny, że klocuszek śmierdzi. Może Michnik jeszcze nie dojrzał
            do tego by się rozliczyć z działań po 89'?
            • woda.woda Aha, 08.03.08, 22:04
              czyli po prostu nie lubisz Żakowskiego, dzięki :)

              szkoda, że niemerytorycznie
              • jaslon ha, ha 08.03.08, 22:08
                To, że nie lubię to pryszcz. Problem, że jak się dwóch facetów z
                jednej barykady umawia na hit, a wychodzi gniot, to wstyd :))

                Może już lepiej by było jakby Michnik sam z sobą ten wywiad zrobił,
                bo wstyd byłby taki sam, ale jednoosobowy ;)
                • woda.woda dalej nie rozumiem. 08.03.08, 22:08
                  Po co to czytasz?
                  • jaslon Teraz to ja nie rozumiem :( 08.03.08, 22:17
                    Ty poważnie pytasz dlaczego czytam?
                    • woda.woda Powaznie. 08.03.08, 22:18
                      Jesli nie lubisz Żakowskiego i uważasz, że kontakt z nim to jak
                      kontakt gangreną?

                      ja Michalkiewicza nie czytam

                      czego oczekiwałeś po tym wywiadzie?

                      • woda.woda Moment, 08.03.08, 22:23
                        muszę wyjść na chwilkę :)
                        • woda.woda Alibi na co, 08.03.08, 22:49
                          chciałabym spytać?
                          Jakie przestępstwo popełnił Michnik, że każesz mu alibi szukać?
                          • jaslon trudna dyskusja z wyznawcą :( 08.03.08, 22:57
                            Gdyby to była dyskusja. Ale to jakieś śledztwo. Same pytania.
                            Nie wiesz, o czym piszę? Trudno. Ja z tym mogę żyć:)
                            • woda.woda nawet jej nie zacząłeś 08.03.08, 23:20
              • hummer Merytorycznie świadczy o Twórcy GW ta mapka 08.03.08, 22:08
                woda.woda napisała:

                > czyli po prostu nie lubisz Żakowskiego, dzięki :)
                >
                > szkoda, że niemerytorycznie

                i28.tinypic.com/29mor43.jpg
                Znajomy lekarz powiedział mi, że jak nic schizofrenia.
                • woda.woda Sądzisz, 08.03.08, 22:09
                  że będę z tobą o tym rozmawiac?
                  • hummer A z Tobą rozmawia ktoś poważny :) 08.03.08, 22:13
                    woda.woda napisała:

                    > że będę z tobą o tym rozmawiac?

                    Plama poszła. cnota jest jedna, Ty i imć Michnik ją utraciliście. Będę Ci o tym
                    przypominał. Obiecuję. Tak na wypadek jakbyś chciała strugać dziewicę.
                    • woda.woda No, widzę, że Hummer, 08.03.08, 22:14
                      ale czy on powazny?
                      • hummer Re: No, widzę, że Hummer, 08.03.08, 22:19
                        woda.woda napisała:

                        > ale czy on powazny?

                        Czy Stańczyk był poważny?
                        • woda.woda Re: No, widzę, że Hummer, 08.03.08, 22:20
                          > Czy Stańczyk był poważny?

                          Oczywiście, i był mądry
                          • hummer To po co go udajesz 08.03.08, 22:31
                            woda.woda napisała:

                            > > Czy Stańczyk był poważny?
                            >
                            > Oczywiście, i był mądry

                            nie mając ku temu daru ducha i intelektu?
                            • woda.woda Nie 08.03.08, 22:43
                              mam zamiaru dyskutować z twoimi wizjami
    • etta2 Re: żałosne alibi Michnika :((( 08.03.08, 16:40
      jaslon napisał:

      > Tym razem do spóły z Żakowskim jest tworzony kolejny fragment
      alibi
      > dla Michnika. Bardzo żałosny fragment. Właściwie to aż mi wstyd,
      że
      > Michnik nie potrafi po prostu mówić o sobie prawdy, .....

      Co ty pieprzysz? Jakie alibi? Na co alibi? O jakiej to prawdzie
      mówisz? Twojej-kaczej? Kacze prawdy zostały wysłane na śmietnik
      historii 21.10.07 i nie ma odwrotu. "Alibi" Michnika jest 7 lat
      pobytu w PRLowskim kiciu za działalność opozycyjną i trwałe miejsce
      w historii w przeciwieństwie do kaczek, co pod kiecką mamci
      doCHtoraty z leninowskiego prawa pracy robiły, a w "Marcu" stały
      wśród gawiedzi (kto wie, czy nie z wyznaczonym przez tatula zadaniem
      inwigilacji...). To nie Michnik ma problem, to kaczki i kaczoluby
      mają problem.
      • homosovieticus Twierdzisz,że 21.10.07 Polacy prawdę wybierali 08.03.08, 16:44
        a nie rząd?
        • wos9 Re: Twierdzisz,że 21.10.07 Polacy prawdę wybieral 08.03.08, 19:22
          homosovieticus napisał:

          > a nie rząd?

          RZĄD, a raczej parlament! Ale byli PRZECWIKO kłamstwom kaczorów.
    • paralela1 Re: żałosne alibi Michnika :((( 08.03.08, 19:08
      Popieraliśmy politykę represji, często okrutnych, widząc w niej drogą do „nowego
      wspaniałego świata", oskarżaliśmy Kościół o reakcyjność i wszystkie inne grzechy
      główne, nie bacząc na to, że w atmosferze totalitarnego zniewolenia Kościół
      bronił prawdy, godności i wolności człowieka (...). Tradycyjnie przywykliśmy
      sądzić, że religijność i Kościół to synonimy wstecznictwa i tępego Ciemnogrodu.
      Z tej perspektywy wzrost indyferentyzmu religijnego traktowany był przez nas
      jako naturalny sojusznik umysłowego i moralnego postępu. Pogląd taki – sam byłem
      jego wyznawcą – uważam za fałszywy (...).

      * Źródło: Między Panem a Plebanem, op. cit., s. 31,139.
      • etta2 Re: żałosne alibi Michnika :((( 08.03.08, 20:53
        I co z tego wynika? Nawet z tego wyrwanego z kontekstu fragmentu?
        Juz nie potrafisz nic więcej, niż tylko "kopiuj/wklej"? I na tym
        właśnie polega pisdziacka słabość: ciasny łepek, hahaha.
        • 1normalnyczlowiek etta2,mam żelazny dowód :)))))))))))) 08.03.08, 21:28
          etta2 napisała: > Juz nie potrafisz nic więcej, niż tylko "kopiuj/wklej"? I na tym właśnie polega pisdziacka słabość: ciasny łepek, hahaha.

          ---> Jak się wykręcisz sianem, to pokażesz swoją słabość ... i nie tylko
          (skomentuj nie tylko treść, ale i miejsca akurat tego wątku):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=76732236&a=76734809
          • polobolo2 Preziu juz ustapil i zmienil ton:. 08.03.08, 22:14
            Beda paszporty bez laski i zwloki.
            Prezydent: Rok buntu w imię wolności

            fot. Jacek Turczyk /PAPSobota, 8 marca (14:27)

            Prezydent Lech Kaczyński zadeklarował podczas uroczystości na
            warszawskim Dworcu Gdańskim, że jest gotów bez żadnych formalności
            nadać polskie obywatelstwo tym, którzy, zostali zmuszeni do
            emigracji w efekcie wydarzeń Marca 1968 roku.

            W uroczystości na Dworcu Gdańskim, z którego po Marcu'68 wyjeżdżali
            przymusowo Polacy pochodzenia żydowskiego, wzięli udział, oprócz
            Lecha Kaczyńskiego, także prezydencka minister Ewa Junczyk-Ziomecka,
            ambasador Izreala w Polsce David Peleg, prezydent Warszawy Hanna
            Gronkiewicz-Waltz oraz żydowscy emigranci.

            Sobotnie spotkanie odbyło się przed tablicą znajdującą się na jednej
            ze ścian Dworca Gdańskiego, upamiętniającą wydarzenia sprzed 40 lat,
            z cytatem z Henryka Grynberga: - Tu więcej zostawili po sobie niż
            mieli.

            czytaj dalej



            Dworzec Gdański w Warszawie jest symbolem wszystkich dworców, z
            których po Marcu'68 Żydzi wyruszyli z dokumentem podróży w jedną
            stronę - mówiła aktorka żydowskiego pochodzenia, szefowa Fundacji
            Shalom Gołda Tencer. - Zaś pamiątkowa tablica - podkreśliła - jest
            tablicą bólu, nie ugaszonego bólu rozstań.

            Sobotnie spotkanie zadedykowała "rodzicom, którzy (...) musieli
            wyjechać i od nowa budować swe życie". Jak dodała w marcu 1968 roku
            skończył się jej świat. - Marzec przekreślił plany, marzenia (...);
            w naszych mieszkaniach mieszkają inni ludzie, do dziś bolą odebrane
            dowody osobiste - powiedziała.

            Lech Kaczyński podkreślał, że rok 1968 był rokiem "studenckiego
            buntu w imię wolności prasy i przemian demokratycznych", ale także
            był to rok "kampanii antysemickiej na skale trudną do wyobrażenia". -
            W wyniku tej kampanii tysiące ludzie żydowskiego pochodzenia lub
            żydowskiej narodowości (...) opuściło nasz kraj w warunkach może nie
            tyle pełnego przymusu, ale bardzo silnego nacisku, szczególnie w
            niektórych ośrodkach poza Warszawą - powiedział.

            - Był to czas bardzo zły, haniebny (...) dla naszego kraju, czas,
            który Polsce niezwykle wręcz zaszkodził. To była operacja
            zorganizowana przez ówczesną monopartię - Polską Zjednoczoną Partię
            Robotniczą, przez dużą część komunistów polskich, ale koszty poniósł
            cały naród. Cały naród stracił, można powiedzieć, opinię na wiele
            lat. Te straty nie zostały do dziś wyrównane. Jeszcze większa stratą
            było to, że tysiące często bardzo zdolnych, ambitnych,
            przedsiębiorczych ludzi musiało nasz kraj opuścić - zaznaczył.

            Zdaniem prezydenta, trzeba pamiętać o przymusowych wyjazdach z
            Dworca Gdańskiego "właśnie dlatego, aby takich miejsc w historii
            Polski już nigdy nie było". - Jestem głęboko przekonany, że takich
            miejsc już nie będzie, ale trzeba tego pilnować. Ja w ramach swoich
            kompetencji pilnować tego będę - zadeklarował.

            - Wszystkim tym, którym obywatelstwo wtedy odebrano, jeśli tego będą
            chcieli będzie ono przywrócone. Gotów jestem bez żadnych
            formalności, nawet bez wniosku, tylko za wyrażeniem zgody (...)
            każdemu z tamtych czasów obywatelstwo w bardzo krótkim czasie nadać -
            zadeklarował Lech Kaczyński.

            Dodał, że traktuje to jako jego wkład "w odwracanie skutków tych
            smutnych i haniebnych wydarzeń".

            Z kolei prezydent Warszawy mówiła, że wszystkie osoby, które przed
            40 laty zostały uznane za obcych, do dziś przeżywają "traumę
            wykluczenia". Podkreśliła, że ci, którzy przed 40 laty zmusili do
            emigracji 15 tys. ludzi "nie wygrali". - Z kolei ci, którzy podjęli
            wtedy aktywną działalność polityczną zainspirowali powstanie ruchu
            społecznego, który doprowadził do upadku PRL - dodała.

            - W dużej mierze to pokolenie Marca'68 organizowało opozycję
            demokratyczną, a potem ruch "Solidarności" - mówiła. Dodała, że po
            wydarzeniach Marca'68 wiele osób "przejrzało", czym jest komunizm,
            co oznacza władza totalitarna, a także jak łatwo jest
            używać "instrumentu antysemityzmu" w walce politycznej.

            - Wyjeżdżaliśmy stąd dlatego, że nie mogliśmy być tutaj Polakami i
            dlatego, że nie mogliśmy tu żyć jako Żydzi. (...) Ówczesna Polska
            nas tutaj nie chciała - mówił zaś Michał Sobelman, który z Polski
            wyjechał w 1969 roku.

            - Pamiętamy nasze rozstania i pożegnania na Dworcu Gdańskim i na
            innych dworcach na terenie całej Polski, pamiętamy naszych
            przyjaciół i pamiętamy również to, że razem z naszymi nielicznymi
            bagażami wywieźliśmy stąd kawałek Polski, która była przez te 40 lat
            razem z nami - wspominał Sobelman.

            - Jesteśmy wdzięczni za ten szlachetny i piękny gest zwrócenia
            obywatelstwa, zdołał pan zrobić to co wielu pańskich poprzedników
            nie zdołało zrobić, jesteśmy za to głęboko wdzięczni - zwrócił się
            Sobelman do prezydenta. Zaznaczył jednak, że pamięta tych, którzy
            tej chwili nie doczekali, "szczególnie - mówił - naszych rodziców,
            którzy zmarli w poczuciu zgorzknienia, potwornej goryczy i tęsknoty
            za krajem, którego nigdy nie mogli więcej zobaczyć".

            - Po 40 latach jesteśmy w innym kraju, w innej Polsce i wierzymy -
            (...) że te chwile nigdy już nie wrócą - podkreślił Sobelman.

            Również Tencer podziękowała prezydentowi za wypowiedziane w sobotę
            słowa. - Chciałabym, aby mój kraj, w którym zostałam, był dla nas
            wszystkich matką, którą pragnie się kochać - powiedziała.

            • 1normalnyczlowiek Gdzie zmienił ton lub zdanie??? 08.03.08, 22:20
              polobolo2 napisała: Preziu juz ustapil i zmienil ton:.

              ---> Przecież mówił o czasach przed 89 rokiem a nie po ...!
              • polobolo2 Re: Gdzie zmienił ton lub zdanie??? 08.03.08, 22:26
                juz mily i bedzie obywatelstwo oddawal tym ktorym Polska ukradla
                spokoj i dom.

                Juz wie, ze dalej nie wygra upierajac sie w antysemickich
                asocjacjach z Rydzykiem. Rydzyka antysemickie radyjo i
                TVTRWAMwchamstwie pomoze sam uciszyc.
            • opornik4 Re: Tylko krowa nie zmienia pogladow. 09.03.08, 01:53
              Pani prezydent Warszawy powiedziala:
              "- W dużej mierze to pokolenie Marca'68 organizowało opozycję
              demokratyczną, a potem ruch "Solidarności"
              - mówiła. Dodała, że po wydarzeniach Marca'68 wiele
              osób "przejrzało", czym jest komunizm,
              co oznacza władza totalitarna, a także jak łatwo jest
              używać "instrumentu antysemityzmu" w walce politycznej."

              Taak.Adam Michnik tak mocno przejrzal,
              ze az sie z Jerzym Urbanem zakumplowal
              i zespol wespol - balangi urzadzali.
              • maria9 Re: Tylko krowa nie zmienia pogladow. 09.03.08, 01:57

                > Taak.Adam Michnik tak mocno przejrzal,
                > ze az sie z Jerzym Urbanem zakumplowal
                > i zespol wespol - balangi urzadzali.

                Skad o tym wiesz?
      • palnick Re: żałosny koniec Michnika :-) 27.06.08, 20:02

        Już wkrótce?
    • roterupel Po przeczytaniu rozmowy na usta ciśnie się jedno 09.03.08, 13:37
      zdanie. Krętaczem cynicznym jesteś Adamie Michniku, dlaczego?

      • homosovieticus Konfabulacje Adama mogą wynikać z jego strultury 10.03.08, 08:28
        psychicznej. Niektórzy ludzie mówiąc to co jest dla nich korzystne w
        danej chwili uważają,że mówią PRAWDĘ.Można powiedzieć,że mowiąc
        ulegaja sami magii własnych słów.
    • scarhart Kto kłamie Kuroń czy Michnik? 10.03.08, 08:45

      W rozmowie z Żakowskim Michnik fantazjuje beż żenady:

      ...."Gdybyście siedzieli cicho, może Kołakowski zostałby na
      uniwersytecie. Może Bauman by nie wyemigrował.

      - Może i tak, ale pętla musiała się zaciskać. Władza musiała ustawić
      do pionu pierwsze pokolenie, które nie miało w kościach wojny ani
      stalinizmu, i praktycznie nie pamiętało nawet Października. A tego,
      że konflikt wisiał w powietrzu, dowodzi to, że od iskry w Warszawie
      zapaliła się cała studencka Polska. To nie był żaden spisek. Nie
      znaliśmy studentów z Gdańska, Krakowa, Wrocławia. Tymczasem oni też
      się zbuntowali.

      W jakiej sprawie?

      - Nałożyły się dwa bunty generacyjne. Z naszej strony to był bunt
      studentów w obronie wolności, Mickiewicza, kultury. Po drugiej
      stronie zrodziło się przekonanie, że ekipa rządząca wyczerpała swoje
      moce. Partia chciała się radykalizować. W Sali Kongresowej krzyczano
      do Gomułki: "Śmielej! Śmielej!". W Warszawie wyrzucono z partii
      Romana Zambrowskiego za to tylko, że nie przyszedł na zebranie
      potępiające Izrael. A to był do niedawna członek Biura Politycznego.
      Z partii usunięto ambasadora w Londynie. Nasz bunt bronił wolności,
      a ich bunt domagał się przykręcenia śruby. Chcieli radykalizmem
      przelicytować tych, którzy byli na wyższych szczeblach. Bo jeden
      wyrzucony dyrektor oznacza sto awansów".....

      Kuroń w swojej" Winie i Karze" zupełnie przeciwnie opisywał
      polityczne cele zaangażowania się "komandosów" w akcję marcową.
      • jk-24 [...] 28.06.08, 09:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • podolski.4 Re: Kto kłamie Kuroń czy Michnik? 28.06.08, 09:36
          Nic nie musial miec.Meczyc sie z czyms takim,to zadna przyjemnosc. Moze wrecz
          wiedzial i wiedzac,zemscil sie strrrrasznie?Teraz i Maleszka nienawidzi
          Michnika.;)))
          • jk-24 [...] 28.06.08, 09:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • podolski.4 Re: Kto kłamie Kuroń czy Michnik? 28.06.08, 10:02
              No o to mi wlasnie chodzilo. Jakis malo perceptywny jestes.;)
          • homosovieticus Można jakoś zweryfikować tezę ,że Maleszka to 28.06.08, 11:12
            także forowa GIWI?
            Wydaje mi sie to szalenie małoprawdopodobne.
            • podolski.4 Re: Można jakoś zweryfikować tezę ,że Maleszka to 28.06.08, 11:47
              homosovieticus napisał:

              > także forowa GIWI?
              > Wydaje mi sie to szalenie małoprawdopodobne.

              Michnik to dowcipny i zlosliwy gosc. Widzialem go pare swietlnych lat temu w
              akcji z Markiem Jurkiem. Mimo obecnosci wszepolskiej obstawy na spotkaniu, Adas
              dal tamtemu popalic,ze sie kurzylo. Dlatego, w ramach zlosliwej zemsty za kabel
              Maleszki, a przy tym udajac swietego (duzy plus za to!), mogl go skierowac na
              FK, na ktorym Maleszka wypruwalby sobie zyly probojac zrozumiec,o co tu chodzi.
              Nie uwazasz,ze to bylby szczyt wyrachowania i jednoczesnie popisowy przyklad
              zemsty,ktora malo kto potrafi docenic? Adas to geniusz.;)
              • homosovieticus Geniusz nie musiałby "szperać" w archiwach MSW. 28.06.08, 11:50
                To "szperanie" i to w takim towarzystwie to dowód "przyciemności"
                myśli Nadredaktora za,która i jemu przyjdzie zapłacić.
                • podolski.4 Re: Geniusz nie musiałby "szperać" w archiwach MS 28.06.08, 11:52
                  homosovieticus napisał:

                  > To "szperanie" i to w takim towarzystwie to dowód "przyciemności"
                  > myśli Nadredaktora za,która i jemu przyjdzie zapłacić.

                  Zartujesz,czy o droge pytasz? Kazdy by se poszperal.Ja bym se poszperal i ty bys
                  se poszperal.Nie rob za swietego.Nie tutaj.;)))
    • pla_cebo Re: żałosne alibi Michnika :((( 28.06.08, 11:53
      On nie ma jak spojrzec w lustro. Zadne lustro tego nie przetrzyma...
      Moze spojrzec tylko w lustro Kiszczaka, zdaje sie ze codziennie tam
      zaglada...
      • jk-24 Re: żałosne alibi Michnika :((( 01.07.08, 08:00
        żałosna akcja socjalna adasia, zamiast wszystkim kablom dawać
        socjał , daje tylko jednemu.
    • butmilowy Esbeka należy bronić do ostatniej chwili 01.07.08, 08:12
      Esbeka należy bronić do ostatniej chwili - Marek Ciesielczyk
      25 czerwca 2008, dzień po emisji przez TVN filmu o Maleszce,
      Wilsteinie i Pyjasie, Wicemichnik, Jarosław Kurski oświadczył, że TW
      Ketman, czyli Lesław Maleszka nie pracuje już w „Gazecie
      Wyborczej’.

      Źródło: Maleszka donosił także na mnie - z arch.IPN, fot. Marek
      Ciesielczyk

      Zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” poinformował, że
      Maleszka, o którym Michnik już od 2001 roku wiedział, że donosił na
      swych kolegów z opozycji antykomunistycznej, nie jest już członkiem
      redakcji nie dlatego, że był esbeckim kapusiem, lecz dlatego, iż we
      wspomnianym filmie sugerował, że ma wpływ na linię gazety.

      Kurski starał się przekonać słuchaczy, iż teza postawiona w filmie,
      iż Maleszka pośrednio odpowiada za zabójstwo Pyjasa, jest
      nieprawdziwa. Najpierw więc „Gazeta Wyborcza” nie zdecydowała się na
      zwolnienie dziennikarza, który okazał się donosicielem (wiedziano o
      tym od roku 2001, a Maleszka w GW pracował od 1993), a teraz
      zastępca redaktora naczelnego stara się podważyć tezę o
      współodpowiedzialności Maleszki za śmierć swego kolegi, na którego
      donosił SB.

      Agenta bronić trzeba więc do ostatniej chwili. Gdy w przyszłości
      pojawią się np. niezbite dowody na to, że to m.in. dzięki donosom
      Maleszki Pyjasa zamordowała Służba Bezpieczeństwa, „Gazeta Wyborcza”
      wymyśli prawdopodobnie jakąś inną linię obrony. Przecież wiadomo, że
      wszystkie akta zgromadzone w archiwach SB to fałszywki, więc nie ma
      sensu wierzyć w to, co tam znajdziemy (sic!).

      Kurski twierdzi, iż teza Wildsteina, że Pyjas mógł podejrzewać
      Maleszkę o agenturalność, a więc SB mogła – obawiając się
      zdekonspirowania KETMANA – wpaść w panikę i podjęła decyzję o
      zabiciu Pyhasa, jest fałszywa, gdyż jeszcze w latach 90. Wildstein
      nie miał takich podejrzeń. To nieprawda. Tak się składa, że w 1977
      roku mieszkałem w domu studenckim „Żaczek”, kilka metrów od pokoju
      Pyjasa. W ciągu następnych lat często miałem kontakt i z
      Wildsteinem, i z Maleszką. Wówczas wielu podejrzewało już Maleszkę o
      współpracę z SB, ale nikt nie miał dowodów, więc traktowano go tak
      jak każdego innego uczestnika opozycji antykomunistycznej.

      Maleszka był dla nas (nieco młodszych) swego rodzaju guru
      opozycyjnym. To Maleszka poznał mnie z Turoniem i innymi członkami
      KOR-u. To z Maleszką jeździłem nocnymi pociągami z Krakowa do
      Warszawy z plecakiem pełnym „bibuły”. Paradoksem jest, że właśnie
      razem z Maleszką (agentem SB!) napisałem pierwszy projekt statutu
      Niezależnego Zrzeszenia Studentów, ślęcząc nad nim z KETMANEM – jak
      się później okazało – całą noc.

      Jest dla mnie rzeczą oczywistą, że bliski kolega Maleszki, Stanisław
      Pyjas, obcując z nim na co dzień, mógł się domyślić, jaką rolę
      naprawdę odgrywa Maleszka, a SB – gdy się o tym dowiedziała – mogła
      podjąć decyzję o likwidacji fizycznej Pyjasa.

      Wicemichnik twierdzi, że „Gazeta Wyborcza” pozwoliła po roku 2001
      pracować w redakcji Maleszce ze względów socjalno-etycznych. Koledzy
      nie mogli pozwolić, by Maleszka przymierał z głodu, okazali więc
      chrześcijańskie miłosierdzie i dzięki temu KETMAN mógł w dalszym
      ciągu przekazywać na łamach „Gazety Wyborczej” prawdę (swoją
      i „Gazety Wyborczej” prawdę – na przykład na temat konieczności
      położenia kresu lustracji).

      „Gazeta Wyborcza” zatrudniałaby Maleszkę zapewne do końca życia
      (jego lub gazety), gdyby nie film w TVN. Nawet Michnikowi musiało
      się po jego emisji zrobić głupio. Pretekstem do zwolnienia Maleszki
      stała się jego wypowiedź, z której wynikało, że do końca miał
      faktycznie wpływ na kształt gazety. Incydent ten jasno ukazuje
      prawdziwe oblicze „gazety Wyborczej” i ludzi, którzy nią kierują.
      Mogę jednak założyć się o butelkę dobrej whisky, że pismo to nie
      straci teraz zbyt dużo czytelników. W naszym kraju mieszka bowiem
      wyjątkowo dużo ludzi nieprzemakalnych, nawet gdy mamy do czynienia z
      ulewą prawdy.

      Marek Ciesielczyk

      • jk-24 Re: Esbeka należy bronić do ostatniej chwili 02.07.08, 10:42
        czy czekista adam sięgnie dna żałości ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka