Dodaj do ulubionych

Zientarski wraca do zdrowia...

09.04.08, 13:46
Życzę mu powrotu do zdrowia oczywiście ale też mam nadzieję że kiedy
przyjdzie czas odpowie za to co zrobił!
Zginął człowiek, mogło być więcej ofiar więc kara musi zostać
wymierzona.
Obserwuj wątek
    • tanger.soto Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 14:00
      A ja uważam, że robienie z tego czołowego niusa jest dowodem na
      kompletne zidiocienie portalu i promowanie kretyńskich zachowań na
      drodze, choć nie wprosst, rzecz jasna.
      Cała Polska kibicuje palantowi, który zachował się na drodze
      skandalicznie, nieodpowiedzialnie i do tego ma na sumieniu czyjeś
      życie.
      Życzę mu zdrowia.
      Ale nie rozumiem, skąd to promowanie głupoty i robienie ze sprawy
      taaakiego niusa.
    • takrzy1 Re: Ile mozna o tym pisac? 09.04.08, 14:12
      Niech wraca do zdrowia, ale co mnie to obchodzi, ze go gdzies
      przewiezli. Dla mnie rowniez to jest wazne o tyle, ze po dojsciu do
      zdrowia powinien trafic do wiezienia, a pozniej do konca zycia do
      zamknietego psychitryka. Dla mnie to nieodpowiedzialny duren,
      ktorego glupota przekroczyla ogolnie przyjete znaczenie tego slowa.
      Przyczyna wypadku nie byla nierownosc na drodze, a debilizm
      Zientarskiego.
    • jadwiha Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 14:29
      To jest news, taaaaa - ciekawy i bardzo istotny
      Bardzo ładnie, ze zdrówko się poprawia, czas na postawienie palantowi zarzutów.

      Mam nadzieję, ze GW będzie obiektywnie relacjonować proces wariata drogowego.
      Póki co jak widzę dzielnie kibicują koledze - mordercy.
      • the_rapist Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 15:10
        Czy obiektywizmem nazwiesz to, ze pod zadnym z artykulow o
        Zientarskim nie mozna zamieszczac komentarzy? Czy obiektywizmem
        nazwiesz to, ze jako przyczyne wypadku podano nierownosc na drodze?
        gosciu przekroczyl dozwolona predkosc o jakies lekko liczac 150
        km/h, a tu pisza, ze ferrari mu na muldzie podskoczylo i biedaczek
        stracil panowanie i walnal w wiadukt. Czy robienie z czytelnikow
        idiotow tylko po to, zeby nie napisac zle o koledze dziennikarzu
        jest fair? To jest akurat przyklad zle pojetej solidarnosci
        zawodowej.
        • jadwiha Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 15:49
          szkoda, ze nie zauważyłeś ironii w mojej wypowiedzi:)


          TO oczywiście jajca a nie żaden obiektywizm
        • wal.do Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 16:16
          the_rapist napisał:

          > Czy obiektywizmem nazwiesz to, ze pod zadnym z artykulow o
          > Zientarskim nie mozna zamieszczac komentarzy?

          Hehe, jak się pierwszy raz ukazała informacja, że Zientarski leży w szpitalu to
          można było komentować, ale opcja zniknęła w 15 min. po ukazaniu się artykułu.
          IMHO dlatego, że zamiast użalać się nad nieszczęśnikiem wszyscy najechali ostro
          na kretyna drogowego, niedoszłego mordercę itp. No i od tej pory komentarzy nie
          ma :)
          • bastiatan Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 20:07
            Doszłego mordercę. Pasażer nie żyje.
    • 0skar Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 14:31
      Pirat drogowy leczony za nasze pieniądze.
    • rodowiczmaryla Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 14:31
      Wyrazy wspolczucia dla Rodziny.

      Ale mam nadzieje, ze sam zaplaci za
      ratunek, leczenie i rehabilitacje..... :(((

      Bo to nie byl "wypadek".
      Tylko przypadek, ciezki przypadek glupoty i arogancji.
      • 0skar Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 14:32
        > Ale mam nadzieje, ze sam zaplaci za
        > ratunek, leczenie i rehabilitacje..... :(((


        O naiwności ludzka... ;)
      • pewna-pani77 Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 18:06
        Amen. Żeby kózka nie skakała...
      • pewna-pani77 Żeby kózka nie skakała 09.04.08, 18:07
        to by nóżki nie złamała.
    • buffalo_bill To bardzo zła wiadomość 09.04.08, 14:36
      Zła dla wszytkich normalnych kierowców i wożonych przez nich żon
      i dzieci. Bezmózgi pirat drogowy powraca do zdrowia. Makabra.
    • 3promile Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 15:36
      Obawiam się, że Zientarski ma plan "na warzywo", żeby uniknąć sądu. Chciałbym
      się mylić, ale akurat znam takie przypadki synalków lokalnych notabli.
    • arwdar Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 15:50
      Nie mam pojęcia dlaczego Wyborcza z takiego debila (co sam wykazał) robi bohatera z pierwszej strony....
      • 0skar Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 15:55
        Jaki 'target' takie 'niusy' ;)
    • sonix24 przerost ego. 09.04.08, 16:07
      Myślę, że przerost ego, to ciężka choroba na którą zapadł był
      ojciec, a którą następnie zarazil syna. A ten wypadek jest skutkiem
      ubocznym tej choroby.
    • l.george.l Może to nie debil, a pedał gazu mu się zaciął 09.04.08, 16:15

      • kuka9 Re: Może to nie debil, a pedał gazu mu się zaciął 09.04.08, 16:22
        znam osobę, która też starała się po wypadku o leczenie w Bydgoszczy i niestety
        nie mogła, znajomosci brak itp. :) Ale może dlatego, ze nie była sprawcą tylko
        ofiarą podobnego pirata?
        ______________________________________
        Znudziło mi się czekanie na cud!
    • gabrielpiotr Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 16:24
      Dlaczego NFZ wzbrania się przed refinansowaniem leczenia chorych na
      raka, a z takim przytupem finansuje leczenie wielokrotnego mordercy
      (młody Zientarski już raz spowodował tragiczny wypadek na motorze),
      którego jedyną zaletą jest to, że facet, dzięki ojcu, opływał w
      luksusach i również dzięki ojcu myślał jedynie o tym, by się nażreć
      i pokazać jakim to nie jest on Bogiem pośród głópków.
      Starszy Zientarski całe życie uprawiał, i robi to nadal, filozofię
      nabierania idiotów. Pod pozorem dziennikarstwa motoryzacyjnego
      lansował i lansuje, za odpłatnością "pod stołem", firmy, które chcą
      mieć promocję w TV.
      Zientarskim przewróciło się w głowach do tego stopnia, że dzisiaj
      nawet ojciec nie widzi niczego złego w przekroczeniu przez syna
      200km/h na dziurawej Puławskiej. I zapowiada w nieoficjalnych
      rozmowach, że pozwie prezydent Warszawy do sądu za spowodowanie
      wypadku syna.
      Może "GW" chce podesłac biednemu tatusiowi nieodpłatnie dobrego
      mecenasa...?
      • 0skar Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 16:26
        Z tym pozwem to powaga?
        • gabrielpiotr Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 16:37
          Czy z tym pozwem to powaga? Wiem jedno, jestem bliskim sąsiadem
          Zientarskiego, słyszę co on mówi, kogo obwinia.
          Inna sprawa to to, co on faktycznie zrobi. A tutaj jest pełna gama
          możliwości. Nie pamiętam wszak, by ojciec Zietarski zrobił
          kiedykolwiek coś, co nie wyszłoby mu na plus w finansach.
          Nie wykluczyłbym nawet wyrzeczenia się umierającego syna, za jakąś
          dożywotnią synekurę.
          "Zientarski" to jest jedyna w swoim rodzaju filozofia.
          • jadwiha Re: Zientarski wraca do zdrowia... 10.04.08, 00:07
            > Czy z tym pozwem to powaga? Wiem jedno, jestem bliskim sąsiadem
            > Zientarskiego, słyszę co on mówi, kogo obwinia.

            niebywałe, normalnie nie wierzę!
            trza mieć tupet, nie ma co:(
      • jadwiha Re: Zientarski wraca do zdrowia... 10.04.08, 00:10
        > Może "GW" chce podesłac biednemu tatusiowi nieodpłatnie dobrego
        > mecenasa...?

        Ta, już wypowiedzi do mediów kleci tzw "przyjaciel rodziny" który całkiem
        przypadkowo jest specem od PR ...
    • mo25 nie macie sie co pieklic..on juz z tego nie wyjdzi 09.04.08, 16:31
      on juz swoja kare odebrał.... prawda jest taka ze bedzie w wiekszym lub
      mniejszym stanie warzywem do konca zycia... a teksty typu "aktywniej błądzi
      oczami " i ze to optrwa 2 tyg ....wiadomo cos trzeba powiedziec.żal mi rodziny
      ... ojciec juz jako dziennikarz samochodowy nie popracuje, swiadomosc ze syn
      morderca z głupoty,maja ferrari do splacenia a klinika w bydgoszczy predzej czy
      pozniej odesle go "do dalszej domowej rehabilitacji" co oznacza kosztowna i non
      stop opieke nad zywym- niezywym osobnikiem, wspolczuje i zastanawiam sie nad
      sensem ratowania ludzi za wszelka cene....
    • pewna-pani77 Przytomny, ale nie ma z nim kontaktu... 09.04.08, 18:02
      Nie rozumiem. To przytomny czy nieprzytomny?
      • bastiatan Re: Przytomny, ale nie ma z nim kontaktu... 09.04.08, 20:09
        A co to kogo obchodzi?
        • piotr991 Re: Przytomny, ale nie ma z nim kontaktu... 09.04.08, 20:13
          Rodzine ofiary
    • irena1949 Re: Zientarski wraca do zdrowia... 09.04.08, 21:33

      --Już raz pisałam,że nie obchodzi mnie los Zietarskiego.Dla mnie
      jest on nieodpowiedzialnym idiotą i mordercą
      Irena
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka