socjalliberal
02.05.08, 16:53
pl.youtube.com/watch?v=5_eiketo6ok
Ma za swoje, trzeba było pracować. A że był w stanie agonalnym to co mnie
obchodzi? Dlaczego tylko dlatego, że ktoś jest chory na raka i za kilkanaście
godzin najpewniej umrze, ma być lepiej traktowany ode mnie? Lewactwu się we
łbach poprzewracało. Ja za moje podatki mam utrzymywać takie śmieci? Rakoroby,
chorują tacy specjalnie i na złość na raka, i już myślą, że są nietykalni. To
ta cholera PRLowska mentalność i w ogóle homo sovieticus, na Zachodzie czegoś
takiego nie ma, a ten pasożyt na zdrowej tkance społeczeństwa nie chciał
zdechnąć na ulicy niczym pies, którym był.
Pewnie jak zwykle znajdą się jakieś komuchy, co to by chciały go jakoś
wspomóc, żeby umierał we własnym domu czy jakieś inne socjalistyczne bzdury
prowadzące prosto do budowy gułagów i stalinizmu. To sobie zapamiętajcie, że
przecież to jak na dłoni widać, że wy byście go swoją pomocą upodlili!
Człowiek musi mieć wolną wolę, a nie, wy byście na siłę chcieli zmusić go do
przeżycia ostatniego dnia we własnym mieszkaniu. Odarlibyście go swoim
barbarzyństwem z odpowiedzialności za swoje czyny, no bo w końcu na raka nie
choruje się bez przyczyny, tylko to kara boska, czyż nie?
No i przede wszystkim to wszystko jest wina wysokich podatków i płacy
minimalnej - gdyby nie one, na pewno ktoś zatrudniłby tego ważącego 38kg
mężczyznę - w końcu w Polsce nie pracuje tylko ten co nie chce, czyż nie? Hmm,
w sumie to teraz jest tyle pracy, że ten facet powinien sobie pracę znaleźć
nawet bez obniżenia kosztów pracy czy rozluźnienia kodeksu pracy. A skoro nie
znalazł, to ma nierób to na co zasłużył.
I w ogóle, gdyby nie te głupie przepisy o ochronie lokatorów, to pewnie można
by go wyrzucić już dawno, a tak to dopiero teraz. Cóż za strata dla PR...
No cóż, ale przede wszystkim pamiętajcie o jednym lewaki!
Dura lex sed lex!