bryt.bryt
06.05.08, 12:42
Wczoraj w wywiadzie telewizyjnym nasz ukochany pRezydent powiedzial, ze prezes Wildstein byl dobry jako dziennikarz, bo prawde pisal. Prawde przypadkiem zbiezna z wizja swiata lansowana przez PiS.
Ale juz jako totalnie niezalezny od PiS, wybrany demokratycznie szef TVP Wildstein sie nie sprawdzil, bo sukcesow gospodarczych rzadu pisowskiego uparcie nie zauwazal. Zastapil wiec Bronka Andrzej.
Andrzej Urbanski to czlowiek spod samego nosa pRezydenta, wiec chyba sprawdzony i pewny. Ale sytuacja nadal nie jest rozowa - aktualnie TVP jest taka niedobra, ze pRezydent czasem widzi wiecej prawdy w "Faktach" niz w "Wiadomosciach".
Warto bylo tak szybko nowelizowac ustawe medialna?
Co na to posel Tomasz Markowski, owczesny wiceszef klubu PiS w Sejmie? Mowil on wtedy:
"(...)-Myśmy nigdy jako ta prawica inwigilowana czy prawica nazywana oszołomami nie mieli żadnego realnego wpływu na media publiczne. Teraz chcemy go mieć mimo tego, że będzie krzyk i hałas się podnosił, rwetes i lament. Chcemy rzeczywiście mieć bardzo silny wpływ na media (...). Bierzemy pełną odpowiedzialność za to, żeby media funkcjonowały w sposób obiektywny.(...)"
wyborcza.pl/1,75248,3030539.html