Dodaj do ulubionych

Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika

23.06.08, 11:11
Fragment wywiadu duetu C/G dla radiowej Jedynki:

"(...)
---Marek Mądrzejewski: (...)Stefan Niesiołowski powiedział, że skoro dysponowali autentycznymi dokumentami potwierdzającymi jego współpracę, wystarczyło opublikować, upublicznić je, pokazać działaczom Solidarności te autentyczne.
---Dr Piotr Gontarczyk: (...)nie wyobrażam sobie sytuacji, w której oficerowie Służby Bezpieczeństwa wsiedliby w samochód, umundurowani przyjechali do władz Związku: „Oto chcieliśmy pomóc Solidarności i przynosimy teczkę TW «Bolek»”. No, to po prostu są rozważania ahistoryczne i zupełnie niepoważne.
(...)"

Co z tego wynika?
Otoz jesli SB sfalszowala kwity na LW pod katem Nobla, to usilowala je rozpowszechnic podrzucajac konkretnym osobom. Natomiast jesliby SB chciala rozpowszechnic kwity prawdziwe, to jedynym sposobem bylaby oficjalna wizyta funkcjonariuszy w siedzibie wladz Zwiazku.
Czyje rozwazania sa wobec tego niepowazne?


www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/default.aspx?id=14917
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:14
      W sprawie formalnej. Jakie mundury SB miala?
      • mmikki Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:15
        początkowo ciemnoszary ortalion
        • scoutek Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:23
          mmikki napisał:

          > początkowo ciemnoszary ortalion

          :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • douglasmclloyd Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 14:25
          mmikki napisał:

          > początkowo ciemnoszary ortalion

          Do dziś można na ulicach zobaczyć członków tej formacji. Ortalion i beret.
      • bryt.bryt Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:19
        pies_na_czarnych napisała:

        > W sprawie formalnej. Jakie mundury SB miala?

        Ja nie wiem. Ale powazny historyk o wybitnym warsztacie i unikalnej wiedzy
        wiedziec powinien.
        • pies_na_czarnych Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 12:32
          bryt.bryt napisał:

          > pies_na_czarnych napisała:
          >
          > > W sprawie formalnej. Jakie mundury SB miala?
          >
          > Ja nie wiem. Ale powazny historyk o wybitnym warsztacie i
          unikalnej wiedzy
          > wiedziec powinien.
          >


          :o)))
          Pisiarczyk nie historyk.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 12:46
            SB miało milicyjne mundury.W sierpniu 68 w czasie inwazji na Czechosłowację
            smutni cywilni panowie z SB musieli założyć mundury.A że niektórzy z tych cywili
            mieli przyjemność(?)ze mną w marcu 68,więc wiem.Zresztą kumpel miał brata w
            SB,więc też wiem jak się ubierał w galowy mundur.
            • pies_na_czarnych Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 12:55
              elwer-pancerfaust44 napisał:

              > SB miało milicyjne mundury.W sierpniu 68 w czasie inwazji na
              Czechosłowację
              > smutni cywilni panowie z SB musieli założyć mundury.A że niektórzy
              z tych cywil
              > i
              > mieli przyjemność(?)ze mną w marcu 68,więc wiem.Zresztą kumpel
              miał brata w
              > SB,więc też wiem jak się ubierał w galowy mundur.

              To milicja czy SB w koncu?
              • elwer-pancerfaust44 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 13:49
                SB podlegało po Milicję.W każdym WUSW(Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych)był
                zastępca komendanta MO d/s SB.
                • pies_na_czarnych Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 15:46
                  elwer-pancerfaust44 napisał:

                  > SB podlegało po Milicję.W każdym WUSW(Wojewódzki Urząd Spraw
                  Wewnętrznych)był
                  > zastępca komendanta MO d/s SB.

                  Nie osmieszaj sie. MO moglo SB buty czyscic.
                  Jezeli SB pod MO podlegalo to dlaczego nikt nie obwinia MO za to co
                  sie dzialo?
                  • elwer-pancerfaust44 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 18:14
                    Taka jest prawda,SB było w strukturach Milicji Obywatelskiej.Inna sprawa że
                    esbecy stali wyżej w hierarchii znaczenia,a milicjant robił to co mu kazał nawet
                    niższy stopniem esbek.W Komendzie Głównej był zastępca d/s SB,w komendach
                    wojewódzkich podobnie i tak kolejno do szczebla komisariatu.
    • elwer-pancerfaust44 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:29
      Tajne dokumenty prawdziwe czy fałszywe były w dalszym ciągu tajne,więc nie można
      ich było(teraz też) jawnie rozpowszechniać.W czasie rozmowy z Jaruzelskim Wałęsa
      żałośnie prosił go o potwierdzenie że nie był agentem SB.Jaruzelski nie mógł ani
      zaprzeczyć ani potwierdzić gdyż złamałby tajemnicę służbową.Bufon i analfabeta
      Bolek nie wiedział o tym?
      • bryt.bryt Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:35
        elwer-pancerfaust44 napisał:

        > Tajne dokumenty prawdziwe czy fałszywe były w dalszym ciągu
        > tajne,więc (...)

        Falszywe dokuemnty zostaly podrzucone, a prawdziwe nie mogly zostac podrzucone.
        Mogly jedynie byc oficjalnie przekazane opozycji. Dlatego nie zostaly
        przekazane. O tej kuriozalnej logice jest ten watek.
        • jk-24 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:41
          zakładasz,że esbecja mogła przkazać lub podrzucić opozycji
          prawdziwe tajne dokumenty bolka ?
          Zastanowiłeś się nad taką możliwością, co by to oznaczało dla
          bezpieki ?
          • bryt.bryt Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:43
            jk-24 napisał:

            > zakładasz,że esbecja mogła przkazać lub podrzucić opozycji
            > prawdziwe tajne dokumenty bolka ?
            > Zastanowiłeś się nad taką możliwością, co by to oznaczało dla
            > bezpieki ?

            Co takiego? Wyjasnij.
            • jk-24 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:47
              przecież posługujesz się logiką , której u mnie pono brak .
              • bryt.bryt Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:50
                jk-24 napisał:

                > przecież posługujesz się logiką, której u mnie pono brak .

                No to nie ma sensu sie spierac, bo o niczego konstruktywnego nie dojdziemy.
                • jk-24 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:56
                  1. Żadna służba nie pozbywa się dowodów.
                  2.Posługując się autentycznymi dokumentami ( zwroć uwagę ,że trzeba
                  by powiązać pokwitowania odbioru pieniędzy podpisane pseudonimem z
                  oryginalnym dokumentem o zobowiązaniu do współpracy i przyjęciu
                  pseudonimu podpisanym z imienia i nazwiska ).
                  3. Ujawniając prawdziwe dokumenty skazywaliby innych TW i oficerów
                  na rozszyfrowanie, czyli szkodzili służbie.
                  Można więcej.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:44
            Przecież wartość tajnych wiadomości(dokumentów) polega na ich utajnieniu.
            • siostra_zboczenca Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:53
              Przeciez falszywki,ktore podrzucili m.in Walentynowicz, udawaly tajne materialy.
              Udawaly, bo przecie autentycznych dokumentow nie mieli. Gdyby mieli,
              podrzuciliby,bez obaw.;)
              • jk-24 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 11:59
                nie podrzucili orginałów bo nadal go( Bolka) mieli w ręku , to po
                coom było palić jego pozycję ? raczej korzystniej było dalej Bolka
                trzymać na smyczy.
                • siostra_zboczenca Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 12:02
                  Obled.Wiecie wiecej od samej esbecji.;)Gdyby mieli cos na Walese to rownie
                  dobrze mogli podrzucac kopie oryginalow,co kopie falszywek.;)
              • elwer-pancerfaust44 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 12:02
                Dla SB racjonalne i korzystniejsze byłoby mieć dokumenty o współpracy Bolka do
                swojej i Wałęsy wiadomości,czyli wprost mówiąc mieć haka.Autentyczne dowody
                współpracy podrzucić Solidarności,oni wyrzucają Wałęsę,wybierają nowego lidera a
                SB ma robotę na szukanie nowych haków na nowego lidera.SB w
                patriotycznym(?)duchu usuwa zdrajcę z szeregów ;S;?A co to by była za korzyść
                dla SB?
                • jk-24 Re: Gontarczyk vs Niesiolowski - pokretna logika 23.06.08, 12:04
                  dokładnie tak.
                • bryt.bryt spisek jest wszedzie 23.06.08, 12:12
                  elwer-pancerfaust44 napisał:

                  >(...)co to by była za korzyść dla SB?

                  Zdemaskowanie LW zniszczyloby caly ruch "Solidarnosci" na lata. A byc moze na zawsze. Juz nikt nikomu by nie zaufal, bo skoro szef jest na pasku wroga, to tym bardziej inni moga byc. Dla wladzy lepszy jest brak podziemia, niz podziemie w jakims stopniu sterowane.
                  No ale na pewno SB wiedziala, ze za pare lat przyjdzie czas, by zasymulowac bezkrwawa rewolucje. Wtedy agent po drugiej stronie stolu negocjacyjnego bylby idealnym partnerem. A agent z nagroda Nobla to juz sytuacja jak z bajki.
                  • jk-24 Re: spisek jest wszedzie 23.06.08, 12:17
                    to gdyby usunęli bolka (z Solidarnośći) to opozycji by już nie
                    było ? na dodatek nie wiadomo czy na jej czele byłby człowiek
                    kontrolowany przez bezpiekę.
                    • elwer-pancerfaust44 Re: spisek jest wszedzie 23.06.08, 12:21
                      To tylko Bolek był zdolny zorganizować opozycję?Bez Wałęsy naród trwałby dalej
                      w;niewoli;,ciekawa logika.
                      • scoutek Re: spisek jest wszedzie 23.06.08, 12:30
                        elwer-pancerfaust44 napisał:

                        > To tylko Bolek był zdolny zorganizować opozycję?Bez Wałęsy naród trwałby dalej
                        > w;niewoli;,ciekawa logika.

                        on opozycje spajal
                        taka jest prawda
                        gdyby sie wtedy okazlo, ze kablowal, ludzie nie wytrzymaliby stanu wojennego w
                        podziemiu
                      • bryt.bryt Re: spisek jest wszedzie 23.06.08, 12:33
                        elwer-pancerfaust44 napisał:

                        > To tylko Bolek był zdolny zorganizować opozycję? Bez Wałęsy naród
                        > trwałby dalej w;niewoli;,ciekawa logika.

                        Wyobraz sobie, ze Jaroslaw Kaczynski, prezes PiS, symbol PiS i pewnej idei,
                        zostaje zdemaskowany jako agent SB. Co wtedy dzieje sie z PiS?
    • haen1950 Trzeba uczciwie przyznać, 23.06.08, 12:01
      że rzadko trafiają się tak zdegenerowani, cyniczni osobnicy. Palmę
      pierwszeństwa oddam jednak Kaczyńskim. To ich zimny wychów.
      • elwer-pancerfaust44 Re: Trzeba uczciwie przyznać, 23.06.08, 12:10
        No właśnie,Kaczyńscy wiedzieli o agencie Bolku,zresztą nie tylko oni a trzymali
        gęby na kłódkę, podobno dla wyższych celów(legendy S)i swoich.
        • siostra_zboczenca Re: Trzeba uczciwie przyznać, 23.06.08, 12:30
          Ale dlaczego nie wyszli z tym po spaleniu kukly prezydenta?
        • pies_na_czarnych Re: Trzeba uczciwie przyznać, 23.06.08, 12:35
          elwer-pancerfaust44 napisał:

          > No właśnie,Kaczyńscy wiedzieli o agencie Bolku,zresztą nie tylko
          oni a trzymali
          > gęby na kłódkę, podobno dla wyższych celów(legendy S)i swoich.

          G.. wiedzieli. Lechowi K. sie tak powiedzialo.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Trzeba uczciwie przyznać, 23.06.08, 12:38
            Kości Solidarności gryzą się o psa?Ale się porobiło!
      • masuma Jak to - rzadko??? 23.06.08, 12:53
        Cała sekta PIS pod tym kątem się spiknęła.
        Relatywizm moralny, hucpa, cynizm, hipokryzja, łajdactwo -
        to wspólne cechy tej polskiej rasy nizinnej
    • homosovieticus Oj, bryt.bryt, kiedy Ty spoważniejesz i zaczniesz 23.06.08, 12:44
      logicznie myśleć?

      Niesiołowski próbuje powtarzac argument, który może trafic do
      przekonania wyłacznie dyletantów i młokosów, którzy nie mają pojęcia
      o "intelektualnej mocy" SB.
      Gdybyś Ty tam pracował to zapewne upowszechniałbys oryginały
      współpracy w celu rzekomego upupienia Wałesy.
      Sprawy miały się prawdopodobnie jednak znaczniej przebieglej.
      Wyprodukowanie fałszywek przez SB zwiększało prawdopodobieństwo
      uwiarygodnienia Wałęsy, w oczach nie tylko milionów, w wypadku kiedy
      ich fałszywość zostanie w odpowiednim momencie upubliczniona przez
      tę sama SB.
      Tak się stało i w ten sposób "agent Bolek" mógł być nadal jeszcze
      bardziej wiarygodnym i po latach, przy pomocy jełopy Monisi i
      Niesiołowskiego, broniony na oczach ogłupiałego
      tłumu "wykształciuchów".
      • podolski.4 Re: Oj, bryt.bryt, kiedy Ty spoważniejesz i zaczn 23.06.08, 12:51
        homosovieticus napisał:
        >
        A dalbys przyklad podobnej akcji esbecji,ale niezwiazanej z "Bolkiem"? Bo tak to
        wyglada na to,ze mozesz ciagnac ten obraz superagentury w nieskonczonosc i zaden
        argument nie zdola cie przekonac,ze sie myslisz.
        • homosovieticus Moim zdaniem przypadek Wałesy może być jedynym 23.06.08, 13:02
          ponieważ tylko Wałęsa zaskarbił sobie sympatię milionów i tylko On
          potrzebował takiego publicznego i powszechnego uwiarygodnienia.
          ps
          Nie pamiętam czy Goździk( pażdziernik 1956)także nie był zwiazany z
          SB.
          • elwer-pancerfaust44 Re: Moim zdaniem przypadek Wałesy może być jedyny 23.06.08, 13:56
            Nie ruszaj Gożdzika.Jego Gomułka po utrwaleniu swej władzy całkowicie
            spacyfikował a nie używał go do swych celów.Już po roku wyrzucono go z roboty i
            facet pełnił żywot szeregowego rybaka nad Bałtykiem.Tak SB postąpiła by ze swym
            agentem który cieszył się autentycznym autorytetem wśród robotników?
            • homosovieticus Goździk zrobił swoje i ...wyjechał na Wybrzeże. 23.06.08, 14:01
              Kilka lat temu opowiadał jaką rolę odegrał w gorących dniach
              pażdziernika 56 i dlaczego.
      • bryt.bryt 9/10 "Wyszkowskich" 23.06.08, 12:54
        homosovieticus napisał:

        > (...)
        > Sprawy miały się prawdopodobnie jednak znaczniej przebieglej.
        > (...)

        Jak tylko wylacze myslenie, to zgodze sie z tymi teoriami w zupelnosci. Na razie
        tylko je znam. Dalbym im 9/10 "Wyszkowskich" na skali spiskow, ktore niszcza
        nasz Narod.
        • homosovieticus Przedstaw argumentację, która te teorie może 23.06.08, 12:58
          uczynić nierealnymi lub zgoła fałszywymi.
          Potrafisz?
          • bryt.bryt Re: Przedstaw argumentację, która te teorie może 23.06.08, 13:05
            homosovieticus napisał:

            > uczynić nierealnymi lub zgoła fałszywymi.
            > Potrafisz?

            Nie potrafie. Z prostego powodu - wiara w spisek umacnia sie w miare pojawiania
            sie kolejnych faktow z nia sprzecznych.
            • homosovieticus Wierzysz w spisek przeciwko Wałęsie? 23.06.08, 13:10
              Nie przekonuje Cię logiczny łancuch poszlak, dlaczego?
              • bryt.bryt Re: Wierzysz w spisek przeciwko Wałęsie? 23.06.08, 13:46
                homosovieticus napisał:

                > Nie przekonuje Cię logiczny łancuch poszlak, dlaczego?

                Moze dlatego, ze tego "logicznego lancucha poszlak" nie ma?
                • homosovieticus ..."wiara w spisek umacnia sie w miare pojawiania 23.06.08, 13:53
                  sie kolejnych faktow z nia sprzecznych ".
                • elwer-pancerfaust44 Re: Wierzysz w spisek przeciwko Wałęsie? 23.06.08, 14:00
                  Najbardziej ślepy jest ten co nie chce widzieć,najbardziej głuchy jest ten co
                  nie chce słyszeć.A najbardziej głupi jest ten co nie chce myśleć tylko wierzy
                  lub nie.
                  • homosovieticus Tyle słów o sobie samym to jednak przesada! 23.06.08, 14:02
                    elwer-pancerfaust44 napisał:

                    > Najbardziej ślepy jest ten co nie chce widzieć,najbardziej głuchy
                    jest ten co
                    > nie chce słyszeć.A najbardziej głupi jest ten co nie chce myśleć
                    tylko wierzy
                    > lub nie.
                  • bryt.bryt Re: Wierzysz w spisek przeciwko Wałęsie? 23.06.08, 14:05
                    elwer-pancerfaust44 napisał:

                    > Najbardziej ślepy jest ten co nie chce widzieć,najbardziej głuchy
                    > jest ten co nie chce słyszeć. A najbardziej głupi jest ten co nie
                    > chce myśleć tylko wierzy lub nie.

                    Najnieszczesliwszy jest ten, kto weszy wszedzie zle intencje.
                    Gdyby wam powierzyc zbudowanie panstwa, to prawo by nie przewidywalo domniemania
                    niewinnosci.
                    • homosovieticus Książka o kontaktach Wałęsy z SB nie jest sądem 23.06.08, 14:09
                      nad Wałęsą ani nad SB a tylko próbą odsłonienia przed szeroką
                      publicznością tego co znane było nielicznym nie tylko w Kraju.
                      Polityczne skutki tej odsłony to zupełnie inna bajka.
                      I to by było na tyle.
                      • bryt.bryt Re: Książka o kontaktach Wałęsy z SB nie jest sąd 23.06.08, 14:13
                        homosovieticus napisał:

                        > nad Wałęsą ani nad SB a tylko próbą odsłonienia przed szeroką
                        > publicznością tego co znane było nielicznym nie tylko w Kraju.
                        > Polityczne skutki tej odsłony to zupełnie inna bajka.
                        > I to by było na tyle.

                        Autorzy nie tylko pokazuja dokumenty (nie wszystkie), ale tez stawiaja tezy i
                        uprawiaja publicystyke. Staja sie strona w sporze politycznym. Na niekorzysc LW
                        interpretuja zapisy archiwow SB i jednoczesnie w glupi sposob zbywaja pytania,
                        ktore moglyby ich wywody podwazyc.
                        • homosovieticus W sporze politycznym nie o Wałęse chodzi! 23.06.08, 14:23
                          Jego osoba jest tylko pretekstem.Chodzi o spór jaka i czyja ma być
                          Polska. Przypomnij sobie mowę sejmową Premiera Olszewskiego.
                          • bryt.bryt Re: W sporze politycznym nie o Wałęse chodzi! 23.06.08, 15:24
                            homosovieticus napisał:

                            > Jego osoba jest tylko pretekstem.Chodzi o spór jaka i czyja ma być
                            > Polska. Przypomnij sobie mowę sejmową Premiera Olszewskiego.

                            Przwolywanie Olszewskiego to strzal w stope.
                    • elwer-pancerfaust44 Re: Wierzysz w spisek przeciwko Wałęsie? 23.06.08, 14:21
                      Wątpliwości zawsze przyczyniały się do postępu,w przeciwieństwie do wiary w
                      dogmaty czy legendy.Legenda Solidarności,to tylko legenda(mit) a ma być
                      niepodważalną prawdą?/Jaki dowód przekona wierzący motłoch jeżeli bez dowodów
                      uwierzył(cytat).Szczególnie widać to u katolików,wierzą w Boga którego nigdy nie
                      widzieli.
                      • homosovieticus Musisz się skompromitować doszczętnie? 23.06.08, 14:24
                        elwer-pancerfaust44 napisał:

                        > Wątpliwości zawsze przyczyniały się do postępu,w przeciwieństwie
                        do wiary w
                        > dogmaty czy legendy.Legenda Solidarności,to tylko legenda(mit) a
                        ma być
                        > niepodważalną prawdą?/Jaki dowód przekona wierzący motłoch jeżeli
                        bez dowodów
                        > uwierzył(cytat).Szczególnie widać to u katolików,wierzą w Boga
                        którego nigdy ni
                        > e
                        > widzieli.
                        • elwer-pancerfaust44 Re: Musisz się skompromitować doszczętnie? 23.06.08, 18:18
                          To przekonaj katolika że Boga nie ma,mimo że on nie ma dowodów na to by istniał.
      • douglasmclloyd Re: Oj, bryt.bryt, kiedy Ty spoważniejesz i zaczn 23.06.08, 14:30
        homosovieticus napisał:

        > logicznie myśleć?
        >
        > Niesiołowski próbuje powtarzac argument, który może trafic do
        > przekonania wyłacznie dyletantów i młokosów, którzy nie mają pojęcia
        > o "intelektualnej mocy" SB.
        > Gdybyś Ty tam pracował to zapewne upowszechniałbys oryginały
        > współpracy w celu rzekomego upupienia Wałesy.
        > Sprawy miały się prawdopodobnie jednak znaczniej przebieglej.
        > Wyprodukowanie fałszywek przez SB zwiększało prawdopodobieństwo
        > uwiarygodnienia Wałęsy, w oczach nie tylko milionów, w wypadku kiedy
        > ich fałszywość zostanie w odpowiednim momencie upubliczniona przez
        > tę sama SB.
        > Tak się stało i w ten sposób "agent Bolek" mógł być nadal jeszcze
        > bardziej wiarygodnym i po latach, przy pomocy jełopy Monisi i
        > Niesiołowskiego, broniony na oczach ogłupiałego
        > tłumu "wykształciuchów".

        Plany SB okazały sie 100% sukcesem. Nie trzeba było oryginałów, sprawni inaczej
        uwierzyli w fałszywkę.
        • bryt.bryt niewdziecznicy 23.06.08, 15:43
          douglasmclloyd napisał:

          (...)
          > Plany SB okazały sie 100% sukcesem.(...)

          Nie do konca. Walesa, Borusewicz i paru innych jest umoczonych, ale jest wielu,
          ktorzy sie nie dali zwiesc. Ich umysly widza to, czego prosci zjadacze "Gazety
          Wyborczej" nie dostrzega nigdy.
          Szkoda tylko, ze SB nie zadbala do konca o swoja gwiazde. Mogla przeciez
          zniszczyc dokumenty na LW. Niewdziecznicy ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka