Dodaj do ulubionych

Co lepsze: PZPR czy Solidarność?

28.06.08, 14:05

Bo jak czytam to forum, to czasem myślę, że dla niektórych PZPR.
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 obie organizacje sa siebie warte 28.06.08, 14:31
      Solidarnosc swoimi działaniami radykalnymi zmierzał do konfrontancji
      z systemem komunistycznym co defakto wiaze sie z wojna z ZSRR
      Wałesa i Jaruzelski temu przeszkodzili i pokojo rozbroilo zapalnik
      który groził detonacją
      tego pseudopatrioci nie moga im zapomniec
      powstanie,rzezi i piesni jak to pieknie umierac i ginac za ojczyzne
      ze nie było gruzów spalonych miast i wsi
      stad ich ta nienawisc ze tych meczenników tak mało i nie ma kogo
      wynosic na ołtarze
      • pan.bog Acha. Teraz rozumiem. 28.06.08, 14:35
    • allspice Re: Co lepsze: PZPR czy Solidarność? 28.06.08, 14:35
      To już przeszłość:)...jedna bardziej odległa od drugiej.I całe
      szczęście.
    • socjalliberal Re: Co lepsze: PZPR czy Solidarność? 28.06.08, 14:39
      Jeśli ma się takie autorytety jakie się ma (Zybek, Nowak, Giertych, Kryże itd.)
      to nic dziwnego, że PZPR.
      • grzegorzlubomirski Powiem szczerze, Bolek, Kolakowski czy Geremek nie 28.06.08, 14:58
        lepsi. Ostanio znowu sobie przeczytalem Kolakowskiego "Czy diabel
        moze byc zbawiony" z 1973, nie mowie juz lata 50. Polecem kazdem dla
        odswiezenia. Ten czlowiek chwali socjalizm, kotry jest dla niego
        jedyna mozliwa sciezka zbawienia, chrzesijanstwo zas reprezentuje
        prawde czastowa i partykulrana, jedna z wielu.
        Ludzie, rozumiem ze Bolek sie pogobil i byl bezczelny nawet ze Kuron
        czy inni, ale ten tytan mysli? Powinie, zamilknac jakby mial troche
        przyzwoitosci.
        • socjalliberal Re: Powiem szczerze, Bolek, Kolakowski czy Gereme 28.06.08, 15:04
          Tak, zgadzam się, Kaczyński powołujący się na Lenina w swoim dorobku naukowym
          powinien tym bardziej zamilknąć. Bo o ile taka Polska Partia Socjalistyczna
          miała socjalizm w nazwie, to Lenina już nie.


          Doucz się dziecko a nie na Piłsudskiego plujesz.
          • grzegorzlubomirski Kaczynksi robil to z glupoty i nieswiadomie 28.06.08, 15:12
            Dla mnie caly ten polski establishment jest smiechu warty.

            Tak nawiasem mowiac, Lenin napisal pare bardzo ciekawych rzeczy,
            polecam. Powiedzmy sobie szczerze,w tej sytuacji w jakiej sie
            znalazl lepiej dzialac nie mogl.
        • 2berber Re: Powiem szczerze, Bolek, Kolakowski czy Gereme 28.06.08, 17:26
          grzegorzlubomirski napisał:
          > Ten czlowiek chwali socjalizm, kotry jest dla niego
          > jedyna mozliwa sciezka zbawienia, chrzesijanstwo zas reprezentuje
          > prawde czastowa i partykulrana, jedna z wielu.
          Wykazujesz taki sam brak zrozumienia dla historii jak
          wielu neofitów przebrzmiałego (wstaw odpowienio)
          niewolnictwa, feudalizmu, kapitalizmu, socjalizmu,
          komunizmu, chrześcijaństwa, katolicyzmu, judaizmu.
          Czy idee są wieczne? Co będzie panować w przysłości?
          Ja uważam że rozum (suma rozumów żyjących i nieżyjących)
          Z tez Kołakowskiego najbliższą jest mi to
          że im później tym mądrzej.

          • grzegorzlubomirski A jak sie dowiedziales ze przebrzmialego? 28.06.08, 17:45
            To ze niemowlnictwo, feudalizm, chrzescijanstwo, religia itp. sa
            przebrzmiale dowiedziales sie od Marksa czy komunistow, jednoczesnie
            mowiac za to z czego wywodzisz ze cos jest przebrzmiale tez jest
            przebrziale.

            To jest bardzo uproszony przyklad tego jak nie mozemy dojsc nigdy
            porawdy gdyz nasz jezyk juz jest "samoodnoszacy" sie do siebie.
            Wchodzimy w spirale, kolo bez wysjscia. Dlatego jak u Marksa nie
            mozemy odkryc prawdy a jedynie pozwolic sie jej realizowac. U niego
            nie on odkrywa prawde ale pozwalal jej samej mowic.
    • grzegorzlubomirski Ludzie, moge was zapewnic ze wiekszosc z was 28.06.08, 15:01
      gdyby przenisla sie w przeszlosc do roku 1945 to byscie glosowali za
      PPR i PPS, reszta to byla katastrofa.
      Prawica byla nawet przeciwko budowniu drog asfaltowych, bo niby
      mialo to niszczyc lokalne spolecznosci i wspierac wojne jak w III
      Rzeszy.
      • socjalliberal Re: Ludzie, moge was zapewnic ze wiekszosc z was 28.06.08, 15:07
        Ależ tu nie ma co mówić jak się PiSbolszewiki typu Kryże czy Kaczyńscy
        zachowywali w PRLu. Jeden zamykał opozycję, a drugi miał tatusia wykładowcę
        stalinowskiej uczelni, elegancką willę, rolę w filmie.

        Nowak w jakiej partii był wiemy. Rydzyk od kogo nadajniki do RM brał wiemy.

        Giertych w jakiej Radzie i za pozostaniem czyich wojsk był wiemy. Karski jakim
        PRONciem się okazał wiemy.

        W kościołach i na spędach RM pełno jest dawnych najzagorzalszych aktywistek
        partyjnych. Znam taką nawet u siebie - dawniej prowadziła komusze harcerstwo, i
        spisywała każdego nie dość gorliwego, który chodził do kościoła. Teraz jest w
        harcerstwie katolickim i spisuje każdego ateistę który nie zapie.. ładnie na
        mszę. Że jest oddaną słuchaczką Radia Maryja chyba nie muszę wspominać?

        Sprzedajne śmieci - oto PiS.
      • buffalo_bill Taaa... :-))) PPR to nie była katastrofa :-))) 28.06.08, 15:12
        Tworzyły ją same tuzy intelektu :-)))))))))
        Nowotko - wykształcenie: 4 lata powszechniaka, zawód: ślusarz
        Bierut - wykształcenie: 5 lat powszechniaka, zawód: goniec
        Gomułka - wykształcenie: powszechniak, zawód: ślusarz

        No po prostu sam asfalt i szklane domy :-))))))))))))))))))))))))))))
        • joannabarska Re: Taaa... :-))) PPR to nie była katastrofa :-)) 28.06.08, 15:34
          Czy to nie bardziej wartosciowe niz doktorat pana Lecha K.?
          Dokumenty przedwojenne bądż co bądż. Mieliismy jednak inteligentną
          klase robotniczą. A dzis? Szkoda gadać!
          • buffalo_bill "Dokumenty przedwojenne" - jaka estyma :-))))))))) 28.06.08, 15:53
            A ja myślałem, że dla was komuchy "przedwojenne" znaczy wsteczne, zacofane, faszystowko-sanacyjne :-))))))))) A tu się okazuje, że
            w przypadku 4 klas przedwojennej podstawówki Nowotki to "dokumenty
            przedwojenne bądź co bądź" :-))) Ach, och :-)))
            • grzegorzlubomirski Akurat przed wojna istniala oswiata powszechna 28.06.08, 16:02
              typu panstwowego, lacznie z Uniwersytetami. Uczelnie prywatne
              stanowily margines bez znaczenia. Tutaj wladza ludowa niewiele
              zmienila poza tym ze umozliwila dostep do tych uczelni dla
              spoleczenstwa. w 1939 roku w Polsce bylo 40 tys studentow tylo samo
              co w 1920, w wiekszosci na filozofii i teologii. Ekonomie studiowalo
              wtedy 2 tys osob!!!!

              W 1947 studiowalo juz 97 tys osob, w wiekszosci kierunki techniczne.
              Prawica skupiona w PSLu, tez widziala w tym zagrozenie.
              • buffalo_bill Taaa... :-))) Klituś-bajduś :-))))))))) 28.06.08, 16:13
                I ci filozofowie z teologami zbudowali Gdynię, Centralny Okręg
                Przemysłowy, Fablok, Magistralę Kolejową, pokryli cały kraj
                radiostacjami, rozpoczeli budowę telewizji, stworzyli silny Złoty
                Polski, itd, itp. :-))))))))))
                Klituś-bajduś :-)))))))))
                • grzegorzlubomirski Te centralne sterowane projekty byly wstepem 28.06.08, 16:24
                  do PRLu. Co wiecej Kwiatkowski sie swietnie w PRLu odnalazl i dalej
                  budowal wedlug planu.
                  Kisiel dlatego kiedys pwiedzial ze PRL byl naturalna kontynuacja II
                  Rzepeospolitej. Po tym jak w 1929 z dnia na dzien z Polski wyplynelo
                  2 mld dolarow a gospodarka skurczyla sie o 30%, nawet rzad sanacyjny
                  mial juz dosyc eksperymentowania z wolnym rynkiem i wprowadzono
                  plany gospodarcze. Mimo to poslka produkcja z roku 1938 osiagala
                  wlasnie poziom z roku 1913 na tych terenach, wizalo sie to z
                  olbrzymim zuborzeniem bylego zaboru pruskiego.

                  Gdynia w roku 1939 byla wsia i byla ponad 10 mniejsza inwestycja od
                  Nowej Huty.
                  Polska w 1939 roku miala jedne z najnizych w europie wspolczynkow
                  ludzi pos studiach i 400 km drog asfaltowych.
                  Zdaj sobie sprawe ze w 1939 z Warszawy do wielu miast wojewodzkich
                  prowadzily bite, nawet nie wylozone kamieniem drogi. Szosa na Poznan
                  nie byla tez asfatlowa tylko kostka z odcinakmi bitymi.
                  W tym czasie w Bielgi, Niemczech byly juz setki nawet tysiace
                  kilometrow autostrad.
                  To odziedziczyl komunizm po sanacji. A stabulny zloty w 1944 byl
                  tyle wart co papier.
                  • buffalo_bill Dlaczego tak łżesz? 28.06.08, 16:44
                    grzegorzlubomirski napisał:

                    > Kwiatkowski sie swietnie w PRLu odnalazl i dalej budowal wedlug
                    planu.

                    "W 1948 odsunięty od działalności gospodarczej, z administracyjnym
                    zakazem pobytu na Wybrzeżu. Zajął się pracą naukową z dziedziny
                    chemii i historii. Przez wiele lat był szykanowany przez władze PRL."
                    pl.wikipedia.org/wiki/Eugeniusz_Kwiatkowski

                    > Gdynia w roku 1939 byla wsia

                    "Jest to jedno z najmłodszych miast Polski (prawa miejskie
                    od 1926 r.)"
                    pl.wikipedia.org/wiki/Gdynia
                    • grzegorzlubomirski Byl poslem na sejm w najbardziej stalinowskich 28.06.08, 17:00
                      czasach, gdy tow. Wieslaw siedzial w wiezieniu.Potem byl profesorem
                      w Krakowie i w Gdansku.
                      Krotko i na temat.
                      W 1945 r. zdecydował się na powrót do kraju i objęcie stanowiska
                      kierownika Delegatury Rządu ds. Odbudowy Wybrzeża. Pracował w
                      Gdańsku, Elblągu, Szczecinie, był również przewodniczącym Komisji
                      Planu Rozbudowy Trójmiasta. Po rozwiązaniu w styczniu 1948 r.
                      Delegatury ds. Wybrzeża stopniowo był odsuwany od działalności
                      państwowej. Przeniósł się wówczas do Krakowa i poświęcił pracy
                      naukowej: wykładał historię gospodarczą świata w Wyższej Szkole
                      Handlu Morskiego w Gdyni i w Uniwersytecie Jagiellońskim. Był
                      członkiem licznych towarzystw naukowych, współpracował z
                      czasopismami fachowymi i Tygodnikiem Powszechnym. W 1973 r. jeszcze
                      raz sięgnięto do jego olbrzymiej wiedzy dotyczącej gospodarki
                      morskiej, poproszono go o konsultację planu budowy Portu Północnego.

                      W 1974 r. został doktorem h.c. Uniwersytetu Gdańskiego. Jest autorem
                      wielu prac, m.in. "Dysproporcje. Rzecz o Polsce przeszłej i
                      obecnej", "Zarys dziejów gospodarczych świata", "Polska i jej
                      morze", "Nowoczesna chemia przemysłowa".

                      Zmarł w Krakowie 22 sierpnia 1974 r. Na miejsce wiecznego spoczynku
                      na Cmentarzu Rakowickim odprowadził go ówczesny kardynał Karol
                      Wojtyła.


                      Strasznie byl przesladowny, tak ze jego nazwiskiem w 75 roku nazwano
                      ulicew Bronowicach.

                      Inna sprawa ze byl bardzo kofliktowy i wynisoly. Zakaz obowiazywal
                      bardzo krotko. W latach 60 i 70 wykladal w Gdyni.
                      • grzegorzlubomirski Teraz mozesz przeprosic, ja falszywych faktow nie 28.06.08, 17:03
                        podaje, w przeciwienstwie do liberalow i prawicowcow, gdyz tych
                        prawdziwych jest taka ilosc ze naprawde nie trzeba nic zmyslac.

                        Sprawdz sobie statystyki studentow przd wojna. 40 tys z tego 17 tys
                        to teologia i filozofia.
        • grzegorzlubomirski No jezeli chodzi o ekonomie to doradzal Oskar Lang 28.06.08, 16:06
          e,najwiekszy polski ekonomista w historii, profesor z Chicago,
          uznany na swiecie za jednego z najbardziej orginalnych myslicieli w
          tej dziedzinie. Stowrzyl zupelnie nowy pradygamt w ekonmii.
          Doceniali go nawet liberalowie tacy jak von Mieses czy Hayek, a ich
          polemiki przeszly do kanou dyskursu ekonomicznego.
          A kogo my teraz mamy: Skrzypka?
    • tornson Oczywiście że PZPR!! 28.06.08, 15:47
      I nie tylko od Solidarności, ale też od wszystkich jej pomiotów, a nawet od
      marnej namiastki PZPR jaką było/jest SdRP/SLD.
      PZPR miał jakiś cel, zbudować Polskę technokratyczną i prospołeczną zarazem.
      Solidaruchy to była tylko destrukcja, motłoch który doprowadził do ruiny
      gospodarczej i pustych pułek w latach 80ych i banda zdrajców którzy ślepo
      słuchając się tzw. "doradców" z Zachodu unicestwili cały polski przemył po 1989,
      zamieniając w kilka lat kraj uprzemysłowiony w bantustan trzeciego świata.
      • buffalo_bill PZPR miała jakiś cel? Miała mnóstwo cel! 28.06.08, 16:05
        Cel było mnóstwo. Tak jak i pałek, suk milicyjnych, armatek wodnych.

        A tak serio - PZPR miała jeden prosty cel - trzymać Polaków za ryj
        by jak najlepiej służyli Rosji. Po to Rosjanie powołali ją do życia.
        • tornson Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:09
          a nie Polaków.
          • rzewuski1 Re: Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:12
            to dlaczego Polacy nie mieli w domach paszportów?
            • tornson Re: Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:13
              rzewuski1 napisał:

              > to dlaczego Polacy nie mieli w domach paszportów?
              A co to ma do rzeczy?
              • woda.woda Re: Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:14
                Może jednak odpowiesz?
                • tornson Re: Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:23
                  woda.woda napisała:

                  > Może jednak odpowiesz?
                  Ale pytanie było nie na temat.
              • rzewuski1 Re: Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:23
                jak ktos nie moze wyjechac kiedy chce nawet na głupie wakacje to nie
                jest trzymany za morde?
                bo mnie sie wydaje ze jest
                • tornson Re: Za mordę to trzymano kato-narodowe polactwo 28.06.08, 16:24
                  rzewuski1 napisał:

                  > jak ktos nie moze wyjechac kiedy chce nawet na głupie wakacje to nie
                  > jest trzymany za morde?
                  W warunkach zimnowojennych nie.
                • grzegorzlubomirski A teraz moze kiedy chce? To dlaczego Polacy nie 28.06.08, 16:39
                  jezdza tak czesto jak Niemcy, czy znaczy ze mniej chca, i wola sobie
                  poracowac za 300 Euro na miesiac? Taki jest ich wolny wybor Problem
                  polega na tym ze liberalowie rozumieja tylko formalne pojecie
                  wolnosci a nie faktycznego. Wystarczy ze cos formanie nie jest
                  zabronione lecz faktycznie nieosiagalne i juz czuja sie wolni. U
                  Marksa mowi sie o bazowy, faktycznym pojeciu wolnosci czyli, co
                  faktycznie lezy w zasiegu mojego wyboru. Np: dla kogos kot zarabia
                  srednia krajowa, kupienie sobie Ferrari nie lezy w jego sferze
                  wolnosci a liberalna kocepcja wolnosci formalnej (nikt mu nie
                  zabrania go sobie kupic) odgrywa li tylko role propagandowa, pierze
                  mozgi co widac po niektorych forumowiczach.
                  Oczywicie liberalowie widza ze ta formalna wolnosci jest bez sensu i
                  raptem staja sie marksistami mowiac, no jasne przeciez nie kazdy
                  moze sobie od tak wyjechac, kiedy tylko chce i na ile chce, bo
                  przeciez sa przeszkody nautury obiektywnej, trzeba zarobic, wziac
                  wolne itp. Tylko kto narzuca takie ograniczenia? okazuje sie ze
                  narzucaja je rozne istytucje i formy spoleczne: np taki czy inny
                  rynek. Czyli gdy ograniczenia tej wolnosci narzucane sa przez
                  ulubiona przez lieberalow forme spoleczna to jest to ok, jezeli zas
                  przez inna forme (rzad, czy jakas aministracja) to nie, choc
                  obietywnie nie ma tu zadnej roznicy. Typowy przyklad kalizmu.
        • rzewuski1 Re: PZPR miała jakiś cel? Miała mnóstwo cel! 28.06.08, 16:10
          buffalo_bill napisał:

          > Cel było mnóstwo. Tak jak i pałek, suk milicyjnych, armatek
          wodnych.
          >
          > A tak serio - PZPR miała jeden prosty cel - trzymać Polaków za ryj
          > by jak najlepiej służyli Rosji. Po to Rosjanie powołali ją do
          życia.

          nie przesadzaj
          oczywiscie PZPR miała strzec wiecznej "przyjazni" i " z sojuzem
          ale sekreterze PZPR dosc konsekwentnie poszerzali niezaleznosc od
          Moskwy robili to długo jednak cierpliwy i gdy ZSRR zaczał sie
          chwiac i rozpodac odzyskalismy pełna suwerennosc bez burzliwych
          przezyc
          • buffalo_bill Tak, tak. Takie przypadki są znane. 28.06.08, 16:24
            Np. taki Hitler Adolf. Konsekwentnie oddawał podbite ziemie wojskom
            ZSRR, Wielkiej Brytanii i USA, że w końcu faszyzm zaczął się
            chwiać i upadł. Niemcy powinni wystawić mu pomnik jako czołowemu
            antyfaszyscie. Na tej samej zasadzie my powinniśmy wystawić pomnik
            naszym "sekretarzom" za odzyskanie suwerenności od Rosji.

            Twoja logika być bardzo przekonywujący :-)))))))))
            • rzewuski1 Re: Tak, tak. Takie przypadki są znane. 28.06.08, 16:48
              buffalo_bill napisał:

              > Np. taki Hitler Adolf. Konsekwentnie oddawał podbite ziemie wojskom
              > ZSRR, Wielkiej Brytanii i USA, że w końcu faszyzm zaczął się
              > chwiać i upadł. Niemcy powinni wystawić mu pomnik jako czołowemu
              > antyfaszyscie. Na tej samej zasadzie my powinniśmy wystawić pomnik
              > naszym "sekretarzom" za odzyskanie suwerenności od Rosji.
              >
              > Twoja logika być bardzo przekonywujący :-)))))))))


              negujesz fakt pewnej niezaleznosci a nawet niecheci wobec Moskwy
              sekretarzy generalnych PZPR?
              oni sami chcieli decydowac na swoim podwórku,bo kazda władza chce
              tego ,ja ich nie usprawiedliwiam jednak nie uwazam swiata za biało
              czarny i wiem ze w tamtej sytuacji nic lepszego nie dałoby sie zrobic
      • etta2 Re: Oczywiście że PZPR!! 28.06.08, 16:08
        Ale ci nasr.... do łba, biedactwo. Może wyemigrujesz na Kubę, tam
        jeszcze jest ten raj. Właśnie ostatnio przezywają okres euforii, bo
        moga sobie kupić telefony komórkowe.
        • tornson Re: Oczywiście że PZPR!! 28.06.08, 16:12
          etta2 napisała:

          > Ale ci nasr.... do łba, biedactwo. Może wyemigrujesz na Kubę, tam
          > jeszcze jest ten raj.
          Na Kubie ludzie dłużej żyją niż w kapitalistycznej Polsce i mają dużo lepszą
          opiekę medyczną. Ale solidarusze ścierwo nie będzie mi pisało gdzie mam emigrować.
          • pan.bog Bo palą cygara i jedzą cukier trzcinowy. 28.06.08, 16:45

            A nie z buraków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka