Gość: Durango IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.02, 00:34 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kagan Re: W USA ZARABJAJA 3500 NA MIESIAC BEZYNA 25CET ZA LI IP: *.vic.bigpond.net.au 09.01.02, 00:39 Polowa idzie na podatki, ubezpieczenia itp. Jak sie chce dzieci uczyc na uniwerku, to reszta idzie na czesne... A benzyna tania, bo tanio kupowana od glupich Arabow... Ale niedlugo sie ten bal skonczy... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: W USA ZARABJAJA 3500 NA MIESIAC BEZYNA 25CET ZA LI IP: 213.25.197.* 09.01.02, 00:46 A w Polsce 7% ma wyższe wykształcenie, a podatki (między innymi) na wyższe uczelnie płaci 100% obywateli. Ok. 80% dochodów Polaka idzie na podatki: 48% ZUS (nie ważne czy płaci pracownik czy pracodawca - na jedno wychodzi), min. 19% dochodowego, 22% VAT w cenie każdego produktu, do tego akcyza, cło, opłaty skarbowe, koszty podatku dochodowego firm przerzucone na końcowego nabywcę towaru/usługi... A i tak ciągle dziadowski rząd narzeka, że nie ma pieniędzy. Taka już dziadowska mentalnośc tego narodu nierobów i drobnych kombinatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zen. Re: W USA ZARABJAJA 3500 NA MIESIAC BEZYNA 25CET ZA LI IP: *.TAMP.splitrock.net 09.01.02, 03:08 No Kagan... podobne herezje piszesz o Bogu... 1) Polowe na podatki to moze idzie w Australii albo Kanadzie - ale stamtad bidule przyjezdzaja kupowac u nas uzywane samochody. Ameryka ma relatywnie bardzo niskie podatki i to jest fakt a z faktami sie nie polemizuje. 2) Na univerku mozna sie naprawde uczyc tanio - sa setki sposobow. Drogie przypadki to Harvard, MIT i to jezeli mieszkasz poza Massachusetts albo UCLA i to jezeli nie mieszkasz w Kaliforni. Poza tym istnieja tysiace sposobow aby studia nie byly drogie i ogromna ilosc dobrych uniwersytetow po ktorych mozna uzyskac wspanialy start i zrobic swietna kariere no ale to nie jest przewodnik. 3) Benzyna tania tak samo jak wszystko co nie jest zrobione przez Amerykanow a co inne nacje koniecznie chca w Ameryce sprzedac. A co zreszta Amerykanie tym nacjom umozliwiaja np nie wiem czy wiesz ze Ameryka praktycznie nie ma cel na samochody w odroznieniu od biednej stetryczalej Europy. Zreszta Amerykanie zmiejszanie cel na samochody traktowali jako czesc kuracji wlasnego przemyslu samochodowego ktory jakies 30 lat temu byl podobnie dziadowski jak obecnie w Europie. Nie wszedzie oczywiscie - Niemcy i Szwedzi robia bardzo dobre samochody - ale pozostali jak Francuzi, Wlosi (z wyjatkiem Ferrari - ale to jest snobistyczna produkcja) nie wspominajac o innych (no moze jeszcze Jaguar z Anglii) to zwyczajne dziadostwo. 4) Bottom line: Ameryka rzadzi chociazby wszyscy Australijczycy Kanadyjczycy Europejczycy tupali wrzeszczeli i gryzli z wscieklosci paluchy. Zreszta dziekujcie za takiego wspanialego hegemona. Cywilizowany jest i litosciwy. Lepszego nie znajdziecie wiec nie ma co sie srozyc. Pozdrowienia dla Tomkow z krainy kangurow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: W USA ZARABJAJA 3500 NA MIESIAC BEZYNA 25CET ZA LI IP: *.arts.monash.edu.au 09.01.02, 03:30 Gość portalu: Zen. napisał(a): No Kagan... podobne herezje piszesz o Bogu... 1) Polowe na podatki to moze idzie w Australii albo Kanadzie - ale stamtad bidule przyjezdzaja kupowac u nas uzywane samochody. Ameryka ma relatywnie bardzo niskie podatki i to jest fakt a z faktami sie nie polemizuje. K: W USA jezdzilem NOWYM Chryslerem LHS Made in Canada... U nas, sa owszem uzywane amerykanskie samochody: stare krazowniki szos z lat 1960tych. Tzw. collector items... Ja w USA pracowalem (legalnie!) i placilem podatki, stad znam ich realna wielkosc. To jest fakt, z ktorym sie NIE dyskutuje! 2) Na univerku mozna sie naprawde uczyc tanio - sa setki sposobow. Drogie przypadki to Harvard, MIT i to jezeli mieszkasz poza Massachusetts albo UCLA i to jezeli nie mieszkasz w Kaliforni. Poza tym istnieja tysiace sposobow aby studia nie byly drogie i ogromna ilosc dobrych uniwersytetow po ktorych mozna uzyskac wspanialy start i zrobic swietna kariere no ale to nie jest przewodnik. K: Ja wiem, ile kosztuja studia na uniwerku w Minneapolis, a to wcale nie jest nawet pierwsza dziesiatka. A dyplom w USA mozna tanio kupic, np. na Hawajach, tylko sie pytam po co? 3) Benzyna tania tak samo jak wszystko co nie jest zrobione przez Amerykanow a co inne nacje koniecznie chca w Ameryce sprzedac. K: Nie maja innego wyjscia: US Army stacjonuje np. w Arabii Saudyjskiej... A co zreszta Amerykanie tym nacjom umozliwiaja np nie wiem czy wiesz ze Ameryka praktycznie nie ma cel na samochody w odroznieniu od biednej stetryczalej Europy. (Australia tez! NIE ma praktycznie) Zreszta Amerykanie zmiejszanie cel na samochody traktowali jako czesc kuracji wlasnego przemyslu samochodowego ktory jakies 30 lat temu byl podobnie dziadowski jak obecnie w Europie. K: I dzis tez jest. Ford znow zwalnia pracownikow, Chrysler ledwo ciagnie. Zostal tylko GM, to ciekawe na jak dlugo... 30 lat temu USA produkowalo SUPER wozy. Teraz to dopiero jest dziadostwo, Australijskie Holdeny bija was teraz o glowe (choc to produkt GM, ale na lepszy rynek, bo w Australii i Made in Oz). Nie wszedzie oczywiscie - Niemcy i Szwedzi robia bardzo dobre samochody - ale pozostali jak Francuzi, Wlosi (z wyjatkiem Ferrari - ale to jest snobistyczna produkcja) nie wspominajac o innych (no moze jeszcze Jaguar z Anglii) to zwyczajne dziadostwo. K: A co mnie to obchodzi. W mojej rodzinie jezdzimy albo Toyota (Celica, Cresida, Supra), albo Nissan Skyline albo Holden Commodore... Wiem, ze obecnie nawet male VV to shit, ale co to mnie wlasciwie obchodzi... 4) Bottom line: Ameryka rzadzi chociazby wszyscy Australijczycy Kanadyjczycy Europejczycy tupali wrzeszczeli i gryzli z wscieklosci paluchy. K: Ale do czasu. NIE mozna zyc na kredyt w nieskonczonosc... Zreszta dziekujcie za takiego wspanialego hegemona. Cywilizowany jest i litosciwy. Lepszego nie znajdziecie wiec nie ma co sie sroz yc. K: A ja go mam w DUPIE! Jaki on cywilizowany i litosciwy! Dziki i msciwy, ot tyle... Kagan z pozdr. (Czy wiesz co Szklarski robil za okupacji?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: W USA ZARABJAJA 3500 NA MIESIAC BEZYNA 25CET ZA LI IP: *.proxy.aol.com 09.01.02, 03:21 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Polowa idzie na podatki, ubezpieczenia itp. > Jak sie chce dzieci uczyc na uniwerku, to reszta idzie na czesne... > A benzyna tania, bo tanio kupowana od glupich Arabow... > Ale niedlugo sie ten bal skonczy... > Kagan > Nie martw sie Kagan,na razie nam orkiestra przygrywa,my tanczymy,a ty tylko potupac mozesz(nozkami swoimi krzywymi) ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Egon na RMS Titanic! IP: *.arts.monash.edu.au 09.01.02, 05:58 Gość portalu: Kagan napisał(a): Polowa [dochodu w USA] idzie na podatki, ubezpieczenia itp. Jak sie chce dzieci uczyc na uniwerku, to reszta idzie na czesne... A benzyna tania, bo tanio kupowana od glupich Arabow... Ale niedlugo sie ten bal skonczy... Kagan Egon: Nie martw sie Kagan,na razie nam orkiestra przygrywa,my tanczymy, a ty tylko potupac mozesz (nozkami swoimi krzywymi) ! K: A tancz sobie Egon, tancz, jak na Weselu Wyspianskiego... A orkiestra to wam przygrywa, jak na Titanic'u, nieprzymierzajac... A nogi mam, niestety, proste... Przytupywac ci jednak NIE bede, bo by sie podloga pod toba zapadla... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nik nonsens IP: 216.194.20.* 09.01.02, 06:56 To może srednia, która wyjdzie po uwzględnieniu np. 20 mln. na rok u szefów kompanii. Minimum to ok. 800 dol. na miesiąc (przy 40 godz, tyg. pracy). Takie liczenie to nonsens Jeżeli np. na dziesieciu ludzi , jeden zarabia milion, a dziewieciu po 10 tys. na rok, to srednia wychodzi 109 tys. Takie są realia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: be Re: IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.01.02, 22:45 Zarobki w USA sa rozne.a nawet b.niskie.Nasze babki sprzatajace zarabiaja niekiedy 200 dol.tygodniowo i sa szczesliwe.Bardzo malo zarabiaja sprzedawcy w sklepach.Sa i w USA bezdomni Polacy.Wyciagaja reke po 25 c.A w elach(to sa takie aleje z tylu domow na smietniki) mozna znalezc bezdomnych Polakow pijacych alkohol.Rozmawialem z nimi nieraz i prawilem kazania.Jeden sie poplakal,bo ma w Polsce zone i dzieci.Zona napewno mysli,ze mu sie dobrze powodzi albo ma kochanke lub nowa rodzine.Tymczsem jego bogactwo to wozek ukradziony w supermarkecie i kilka smierdzacych koszul.Przykre to ale prawdziwe. Niektorzy maja wyobrazenie a Ameryce zupelnie bledne.Nie jest zle,ale nie ma raju.Kto pracuje i ma ochote do pracy powodzi mu sie niezle.Kto ma dwie lewe rece i podoba mu sie zycie bezdomnego koczuje i spi na barlogu-niekiedy ukradzionym,zreszta niekiedy razem z bezdomnymi Amerykanami,Meksykanami i innymi.Widzialem jak razem popijali.Skad pieniadze na alkohol?Pewnie z drobnych kradziezy.Ciagle spotyka sie takich handlarzy na ulicach proponujacych kawe,zegarki,filmy itd itp.Kiedys doszlo do strzelaniny na glownej polskiej ulicy.Policja zaczela strzelac,ale nikogo nie postrzelila. Odpowiedz Link Zgłoś