camille_pissarro
30.06.08, 20:23
ponoć zwolenników wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981
roku.Po tym jak spaliła na panewce próba wmanewrowania towarzyszy
radzieckich, że planuja inwazję na Polskę w 1981 roku, ba teraz
zaczyna mówić , ze i Ci z NRD i Czesi byli gotowi do inwazji ;-) (
oczywiscie uważam, ze taki Erich Honecer na pewno chciałby to
uczynić ale na szczęście miało to wyłącznie deklaratywny wymiar, o
Czechach nie ma co wspominać bo to po prostu egzotyka )
==>
Ślepowron przygotowuje sobie - inaczej ma nadzieję, przygotować
sobie - solidny "backup" w przypadku gdy niezawisły sąd wskaże jego
i pozostałych członków WRON odpowiedzialnymi za wprowadzenie stanu
wojennego w 1981.
I nikt tu nie marzy o zemście, wymierzaniu sążnistych kar -= chodzi
przede wszystkim i głównie o prawde okoliczności wprowadzenia stanu
wojennego ( wiadomo , ze prawnych instrumentów do tego nie było ), o
śmierc górników z "Wujka" o kolejne dziwięćdzisiąt ofiar
śmiertelnych stanu wojennego o tysiące jesli nie miliny paszportów w
jedną stronę ( z reguły ludzi wykształconych, kreatywnych, którzy
byli solą tej ziemi ) wreszcie o marazm, stagnację - zmarnowanie 10
lat z życia pokolenia Solidarności...
Pytam się gdzie dziś W.Jaruzelski widzi te miliony Polek/Polaków,
którzy w pełni akceptują i aprobują jego wybór w 1981 roku - według
jego interpretacji pomiędzy mniejszym a większym złem, a dla mnie po
prostu zabezpieczeniem interesów i status quo ówczesnego aparatu
partyjnego.