grek.grek
25.07.08, 12:10
PO, krytykując lewicę za przytomne odrzucenie ich knota ust.medialnej,
przypomina naćpanego żula,który proponuje pannie szybki numer,a kiedy
ta wysyła go na drzewo drze się "co za dziffka !!!". Załosny widok.
Dodatkowo zapomina,że sama dawała PiSowi jak popadnie i gdzie popadnie
w poprzedniej kadencji - ręka w rękę przepychali najcięższe badziewia,
ze strachu przed karzącym wzrokiem pana Jarosława i posądzeniem o
"sojusz z czerwonymi".
Dzisiaj Napieralski nie pęka i głosuje zgodnie z interesem Polski, bo ma dzwony większe niż Tusk głowę.
Problem polskiej polityki polega na tym,że chore media kreują
wybór między dżumą PiSu,a cholerą PO, przedstawiając katar Lewicy,jako
chorobę śmiertelną.