Dodaj do ulubionych

Lewicowy pomysl na sex

27.07.08, 20:32
www.dziennik.pl/polityka/article214386/SLD_Dzieci_powinny_uczyc_sie_seksu.html
Jesli juz to najlepiej przygotoawc film pogladowy z Senyszyn w roli
glownej...i bedzie to w 100% pewne ze toto zapadnie w pamieci kazdego
nastolatka na co najmniej 5 lat z gawrancja...nikt mnie nie pocaluje nikt mnie
nie dotknie.
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 20:35
      Co chcesz, lewacy innego pomysłu na życie nie mają. D.a centrum ich
      zainteresowań.
      • ossey Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 20:40
        W sumie dla nich " bezpieczny" temat i swoje kopleksy moga ukryc.
        • elena4 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 20:42
          Swoje kompleksy niech se na swoich własnych dzieciach leczą.
          • ossey Re: Dokladnie ale z tego beda chcieli zrobic 27.07.08, 20:52
            show medialny. SLD dla zdobycia wladzy zrobi wszystko...oczywiscie los tych
            dzieciakow jest im zupelnie obojetny.
      • aloa_oe Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 20:56
        elena4 napisała:

        > Co chcesz, lewacy innego pomysłu na życie nie mają. D.a centrum ich
        > zainteresowań.


        Hmm,sugerujesz,że lepiej na edukacji seksualnej zna się ksiądz
        i katecheta(tka)?
        A sprawa edukacji seksualnej ważniejsza od wojny pisowsko-platfusowej.
        • elena4 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:02
          Czy was wszystkich juz zupełnie pogięło?
          O jakiej edukacji seksualnej mówicie w podstawówce?
          Sport, kółka zainteresowań. O dostęp wszystkich dzieci do tego niech
          walczą. Za trudne czy niemedialne?
          • jdbad Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:03
            O takiej normalnej.
            • elena4 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:09
              Jedyna nauka w tym wieku to taka, ze się wpaja dziecku od małego,
              że nikt nie ma prawa oprócz rodziców dziecka dotykać. Na takie
              rzeczy się dzieci wszędzie uczula. Cala reszta niepotrzebna i
              niewskazana w tym wieku.
              • jdbad Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:11
                To o czym piszesz też. I jeszcze Maeterlinck by się przydał:)))
              • aloa_oe Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:11
                elena4 napisała:

                > Jedyna nauka w tym wieku to taka, ze się wpaja dziecku od małego,
                > że nikt nie ma prawa oprócz rodziców dziecka dotykać


                To już za mało w chwili obecnej, w dobie internetu itd.
          • aloa_oe Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:08
            elena4 napisała:

            > Czy was wszystkich juz zupełnie pogięło?
            > O jakiej edukacji seksualnej mówicie w podstawówce?
            > Sport, kółka zainteresowań. O dostęp wszystkich dzieci do tego niech
            > walczą. Za trudne czy niemedialne?


            O takiej,żeby 12,13,14 latki nie zachodziły w ciążę.Żeby wiedziały
            że z tym narzędziem,który ma osobnik płci męskiej w 95% przypadków
            nie ma żartów.
            Żeby wiedziały skąd się biorą dzieci,że to nie bocian je przynosi.
            W tym artykule nie "stoi",że ma to być edukacja od pierwszej klasy.
            Załapała elenko?
            • elena4 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:12
              Czas im zorganizujcie w zdrowy sposób.
              • aloa_oe Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:13
                elena4 napisała:

                > Czas im zorganizujcie w zdrowy sposób.


                My? znaczy kto?
                • jdbad Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:14
                  Nie wiesz?? wstrętne lewaki:)))
                  aloa_oe napisał:

                  > elena4 napisała:
                  >
                  > > Czas im zorganizujcie w zdrowy sposób.
                  >
                  >
                  > My? znaczy kto?
                • elena4 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 21:16
                  Wnioskodawcy .
            • ossey Re: W dobie netu i MTV 27.07.08, 21:14
              myslisz ze onie tego nie wiedza? Problem nie polega jak...problem polega czy?
              Po drugie ten temat adresujesz do max 12-13 letnich dzieciakow. W tym wieku inna
              jest psychika dziewczyn inna chlopcow.
              Tu nie chodzi o to jak zalozyc prezerwatywe.
              • jdbad Re: W dobie netu i MTV 27.07.08, 21:16
                Na pewno nei tylko o to:)))
                ossey napisał:
                Tu nie chodzi o to jak zalozyc prezerwatywe.
                • ossey Re: A o co? 27.07.08, 21:23
                  Czy chcesz z 12 letnim dzieckie rozmawiac na temat wyzszosc sexu z wieloma
                  parterami nad tylko z jednym?

                  • jdbad Re: A o co? 27.07.08, 21:25
                    To o tym mają byc te zajęcia? No zobacz, jesteś ' świetnie'
                    ponformowany!
                  • aloa_oe Re: A o co? 27.07.08, 21:26
                    ossey napisał:

                    > Czy chcesz z 12 letnim dzieckie rozmawiac na temat wyzszosc sexu z wieloma
                    > parterami nad tylko z jednym?


                    O wyższości seksu z wieloma ? ......o czym Ty mówisz?
                    • jdbad Re: A o co? 27.07.08, 21:29
                      Ossey artykułu nie przeczytał?
                      aloa_oe napisał:

                      > ossey napisał:
                      >
                      > > Czy chcesz z 12 letnim dzieckie rozmawiac na temat wyzszosc sexu
                      z wielom
                      > a
                      > > parterami nad tylko z jednym?
                      >
                      >
                      > O wyższości seksu z wieloma ? ......o czym Ty mówisz?
                    • ossey Re: Wlasnie sie zastanawiam 27.07.08, 21:33
                      jaki ma byc program. To ma byc przedmiot nauczania. Czyli ok 40 godzin w roku.
                      To trzeba wypelnic trescia.
                      Gdyby chodzilo o 2-4 godziny rocznie pogadanki czy tez prelekcji z psychologiem
                      to tak. Jednak w tym wypadku mowimy o przedmiocie czyli oprocz programu
                      potrzebni sa nauczyciele i tu nie chodzi o pania od matematyki czy histori ale
                      psychologa i do tego specjalizujacego sie w psychologi rozwoju nastolatkow. Ilu
                      mamy takich w kraju?
                      • jdbad Re: Wlasnie sie zastanawiam 27.07.08, 21:37
                        Osseyu, fachowcy piszą program, potem jest on oceniany i szkoli się
                        ludzi. Tak to się zazwyczaj odbywa:)
                        • ossey Re: Nie zartuj...w polskiej szkole? 27.07.08, 21:43
                          czlowieku...wf-u ucza specjalisci od histori, zaj. prakt...pan od muzyki a ty
                          chcesz wyszkolic wysokiej klasy specjalistow od psychologii rozwoju, ...na jakim
                          ty swiecie zyjesz?
                          Najpierw nie zapewnia odpowiednia kadre do tych przedmiotow co sa.
                          • jdbad Re: Nie zartuj...w polskiej szkole? 27.07.08, 21:45
                            Człowieku, nie masz pojęcia o polskiej szkole.
                            • ossey Re: Nie zartuj...w polskiej szkole? 27.07.08, 21:52
                              Powaznie? A ty masz?
                              • jdbad Re: Nie zartuj...w polskiej szkole? 27.07.08, 21:54
                                Co za pytanie?
                                • ossey Re: Bardzo proste.... 27.07.08, 21:58
                                  • jdbad Re: Bardzo proste.... 27.07.08, 21:59
                                    Jak sprężyna:)))))
              • aloa_oe Re: W dobie netu i MTV 27.07.08, 21:16
                ossey napisał:

                > myslisz ze onie tego nie wiedza? Problem nie polega jak...problem polega czy?
                > Po drugie ten temat adresujesz do max 12-13 letnich dzieciakow. W tym wieku inn
                > a
                > jest psychika dziewczyn inna chlopcow.
                > Tu nie chodzi o to jak zalozyc prezerwatywe.


                Wybacz,ale coś się na tym znam.Wychowałem już trójkę dzieci,wszystkie
                są już dorosłe.
                • ossey Re: W dobie netu i MTV 27.07.08, 21:24
                  To wiesz o co chodzi.
        • ossey Re: Czego ty chcesz uczyc? 27.07.08, 21:10
          Daj przyklad a najlepiej napisz konspekt...uwzglednij w tym wszystkim psychike
          dziecka 12-letniego.
          Kretynski pomysl aby tyko dokopac KK. Ich 12-letnie dzieciaki nie interesuja.
          Niech najpierw zapewnia odpowiedni poziom nauczania innych przedmiotow.
          • jdbad Re: Czego ty chcesz uczyc? 27.07.08, 21:13
            Konspekty na FK????
            No wiesz Osseyu!
            Odpowiedni poziom zapewniają nauczyciele:))))
            • ossey Re: Tak myslisz? 27.07.08, 21:18
              To zle myslisz. To sa bardzo trudne zajecia i na pewno nie jest je wstanie
              poprowadzic nauczyciel przedmiotowy.,,chyba ze chodzi o farse.
              • jdbad Re: Tak myslisz? 27.07.08, 21:19
                A to chyba musisz poczytac jeszcze raz troche do góry:)
              • aloa_oe Re: Tak myslisz? 27.07.08, 21:22
                ossey napisał:

                > To zle myslisz. To sa bardzo trudne zajecia i na pewno nie jest je wstanie
                > poprowadzic nauczyciel przedmiotowy.,,chyba ze chodzi o farse


                Dlatego,że to są właśnie trudne zajęcia należy powierzać je ludziom
                przygotowanym do tego.Czy uważasz,że tę wiedzę posiadł ksiądz czy katecheta?
                no,nie żartuj.
                • ossey Re: Skad ten pomysl z ksiedzem? 27.07.08, 21:26
                  Co ma ksiadz wspolnego z nauczaniem sexu 12-letnich dzieciakow?
                  • remez2 Re: Skad ten pomysl z ksiedzem? 27.07.08, 21:28
                    ossey napisał:

                    > Co ma ksiadz wspolnego z nauczaniem sexu 12-letnich dzieciakow?
                    Bardzo dobre pytanie. Ostatnio próbował odpowiedzieć na nie B XVI.
                    • aloa_oe Re: Skad ten pomysl z ksiedzem? 27.07.08, 21:30
                      remez2 napisał:

                      > ossey napisał:
                      >
                      > > Co ma ksiadz wspolnego z nauczaniem sexu 12-letnich dzieciakow?
                      > Bardzo dobre pytanie. Ostatnio próbował odpowiedzieć na nie B XVI.


                      I zawtórował mu natychmiast Dziwisz.
                      • remez2 Re: Skad ten pomysl z ksiedzem? 27.07.08, 21:35
                        aloa_oe napisał:


                        > I zawtórował mu natychmiast Dziwisz.
                        Czekam na opartą na wieloletnim doświadczeniu wypowiedź abp. J. Paetza.
                  • jdbad Re: Skad ten pomysl z ksiedzem? 27.07.08, 21:30
                    Skoro tak się zna na orgazmach...
                    • ossey Re: Wyobraz sobie teraz n-la z takimi 27.07.08, 21:39
                      pogladami jak ty rozmawiajacego z twoja 12-tnia corka o seksie...w praktyce.
                      Po takim wykladzie kup jej paczke prezerwatyw i zaprosc starszych jej kolegow
                      na prywatke....
                      Zostaniesz nowoczesnym tatusiem...a moze jak dobrze pojdzie dziadkiem.
                      • jdbad Re: Wyobraz sobie teraz n-la z takimi 27.07.08, 21:42
                        Wyobrażam sobie i widzę doskonałe skutki. Nie takie jak ty.
                        widzę,że zaczynamy poniżej pasa? Ale wiesz, to nie ja mam te.. No
                        sam wiesz co.
                      • jdbad Re: Wyobraz sobie teraz n-la z takimi 27.07.08, 21:43
                        I Osseyu ja nie mogę zostac dziadkiem:)))))
                        • remez2 Re: Wyobraz sobie teraz n-la z takimi 27.07.08, 21:45
                          jdbad napisała:

                          > I Osseyu ja nie mogę zostac dziadkiem:)))))
                          On też nie. Ale ładnie, że próbujesz go dowartościować.
                          • jdbad Re: Wyobraz sobie teraz n-la z takimi 27.07.08, 21:48
                            Zawsze staram się byc uprzejma:)))
                            remez2 napisał:

                            > jdbad napisała:
                            >
                            > > I Osseyu ja nie mogę zostac dziadkiem:)))))
                            > On też nie. Ale ładnie, że próbujesz go dowartościować.
                            >
    • jdbad Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 20:37
      I ponownie się mylisz. Przecież o wiele lepszy byłby ten nauczyciel.
      On na pewno wie wszystko na ten temat.

      wiadomosci.onet.pl/1769249,11,1,1,,item.html
      Ewentualnie można dorzucic ksiedza z tej malej miejscowości, ktory
      ma już dziecko, chociaż go nie chciał. Prawda?
      • ossey Re: plus kilka setek pedofili 27.07.08, 20:41
        ktorzy juz siedza...dodatkowo mozna tez dac ogolszenie...pedofil pilnie
        poszukiwany, gwarancja dyskrecji.
        • jdbad Ależ nie zmieniaj tematu. 27.07.08, 20:43
          Wszak ani jeden ani drugi ksiądz jeszcze nie siedzą...
          • ossey Re: Masz jakies zastrzezenia do wymiaru 27.07.08, 20:49
            sprawiedliwosci pod wodza Cwiakaly?
            • jdbad Re: Masz jakies zastrzezenia do wymiaru 27.07.08, 20:50
              Czy ten wątek jest o tym?
              • elena4 Re: Masz jakies zastrzezenia do wymiaru 27.07.08, 20:51
                O tym o czym ty piszesz też nie jest, niestety.
                • jdbad Re: Masz jakies zastrzezenia do wymiaru 27.07.08, 20:51
                  Eleno, czy ja cię o zdanie pytam?
                  • elena4 Re: Masz jakies zastrzezenia do wymiaru 27.07.08, 20:53
                    Zwracam tylko uwagę, że zletka hipokryzją zalatujesz.
                    • jdbad Re: Masz jakies zastrzezenia do wymiaru 27.07.08, 20:54
                      Dziękuję za uwagę.
                  • ossey Re: odpowiedz, ona ma racje. 27.07.08, 20:53
                    • jdbad Re: odpowiedz, ona ma racje. 27.07.08, 20:55
                      Osseyu, ja już odpowiedzialam.
                      Drugi, albo trzeci wpis od góry:)
                      • jdbad Re: odpowiedz, ona ma racje. 27.07.08, 20:57
                        Juz jest niżej, ale taka uroda wątków.
                        • aloa_oe Re: odpowiedz, ona ma racje. 27.07.08, 20:59
                          jdbad napisała:

                          > Juz jest niżej, ale taka uroda wątków


                          Sorry,nie przeczytałem Ale jak się inni dublują to czemu i my nie możemy.
                          • jdbad Re: odpowiedz, ona ma racje. 27.07.08, 21:00
                            Nie ma sprawy:)))
    • remez2 Skąd na forum biorą się 27.07.08, 21:05
      ludzie tacy jak Ty. Kulturalni, wykształceni, dowcipni .. o delikatności cegły?
      • x2468 Re: Skąd na forum biorą się 27.07.08, 21:11
        I wyedukowani wedlug pisiaczych norm.Nauka o seksie po studiach.Wykladowcami
        beda Paetz z klerykiem.Uczestnictwo za okazaniem karteczki od spowiednika.
    • frank_drebin Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to bajki 27.07.08, 21:42
      robotow, ze edukacja seksualna cos zmienia na lepsze, zmienia - na gorsze:
      krawczyk.salon24.pl/67298,index.html
      • jdbad Nie nie nie! 27.07.08, 21:44
        jak porządnie to tylko z tym księdzem od orgazmów.
        • frank_drebin Co nie, nie, nie ? Liczby w oczy kluja ? ;) 27.07.08, 21:46
          jdbad napisała:

          > jak porządnie to tylko z tym księdzem od orgazmów.
      • ossey Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:45
        Nie ma kadr , programow i pieniedzy...chodzi tylko o papkie medialne no i przy
        okazji dolozyc KK...bo tam sa pedofile.
        • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:46
          A jdbad to chyba jakaś ofiara, bo nie mogę zrozumieć jej fiksacji.
          • jdbad Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:49
            Elenko, dlczego jesteś tak niemiła?
            Powinnaś się wstydzic.:(
            • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:50
              kiedy ty jesteś tak monotonnie zaprogramowana.
              • jdbad Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:52
                W tym wątku tak, bo wiesz tutaj piszemy tylko o edukacji seksualnej
                młodzieży szkolne. Nie lubię się rozpraszac:)
                elena4 napisała:

                > kiedy ty jesteś tak monotonnie zaprogramowana.
                • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:55
                  No więc na to ci zwracam uwagę już dobrą chwilę. watek jest o
                  edukacji seksualnej małych dzieci, a nie o problemie pedofilii.
                  • jdbad Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:56
                    Ten ksiądz od orgazmów zajmuje się pedofilią??? Nie mów!
            • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:53
              jdbad napisała:

              > Elenko, dlczego jesteś tak niemiła?
              > Powinnaś się wstydzic.:(
              A co to jest wstyd proszę panią (to za wicepremierm Edgerem G.)?
              Bo my, walczący w obronie naszych, słusznie nas strzygących pasterzy, niew mamy
              tematów tabu.
              • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:56
                Prrrrrrr stój marny propagandysto bo się. Hamulec ci się z gazem
                pomylił.
                • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:59
                  elena4 napisała:

                  > Prrrrrrr stój marny propagandysto bo się. Hamulec ci się z gazem
                  > pomylił.
                  Świetna riposta. Ty tak z niczego czyli z głowy?
                  • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:00
                    Ze złości, sierotko.
                    • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:03
                      elena4 napisała:

                      > Ze złości, sierotko.
                      Też miło. Ale niegrzecznie. Dlaczego?
                      • jdbad Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:04
                        Bo nie zwróciłes się do Elenki tak miło i serdecznie jak ja:)
                        remez2 napisał:

                        > elena4 napisała:
                        >
                        > > Ze złości, sierotko.
                        > Też miło. Ale niegrzecznie. Dlaczego?
                        • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:09
                          Pocałuj mnie w nos, hehehe.

                          Rzecz w tym, ze macie niedorzeczne pomysły i antyklerykalna
                          fiksację. A wypadałoby srodek ciężkości przerzsucić na sprawy
                          naprawdę ważne.
                          • jdbad Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:13
                            Nie Elenko, nie pocałuję.
                            Ty mi coś wmawiasz a to brzydko:(
                            • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:15
                              jdbad napisała:

                              > Nie Elenko, nie pocałuję.
                              > Ty mi coś wmawiasz a to brzydko:(
                              Moze niedopieszczona i stąd to niezdrowe zainteresowaniem seksem nieletnich?
                              • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:21
                                Niedopieszczonych to bym jednak gdzie indziej szukała, hehehe.
                                A może raczej sexsoholików i nienasyconych? Nie wiem.
                                W każdym razie, to parcie na uświadamianie malych dzieci wydaje mi
                                się podejrzane, hehehe.
                                • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:24
                                  elena4 napisała:


                                  > W każdym razie, to parcie na uświadamianie malych dzieci wydaje mi
                                  > się podejrzane, hehehe.
                                  Masz rację. Ginie kasa za chrzest.
                                  BTW - takie przypadki jak 14. Agaty to tylko dopust boży.
                                • aloa_oe Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:25
                                  elena4 napisała:

                                  > Niedopieszczonych to bym jednak gdzie indziej szukała, hehehe.
                                  > A może raczej sexsoholików i nienasyconych? Nie wiem.
                                  > W każdym razie, to parcie na uświadamianie malych dzieci wydaje mi
                                  > się podejrzane, hehehe


                                  A o kim myślisz? o tych w koloratkach? To przecież powszechnie wiadomo,że mają
                                  parcie....ciągle o tym media donoszą.Ostatnio
                                  to gdzie papież się nie uda z wizytą to musi przepraszać za seksualne
                                  skandale księdzy. On też atakuje kościół?
                                  • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:30
                                    A co mnie obchodzi za kogo on przeprasza? I co to ma do rzeczy?
                                    Ktoś mnie zarzuca, że miedopieszczonam, to ja mu odpowiadam, że to
                                    nie ja wnioskuję o uswiadamianie dziewięciolatków jak to robic
                                    bezpiecznie i bez konsekwencji w postaci niechcianej ciązy.
                                    czujesz różnicę?
                                    • aloa_oe Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:33
                                      elena4 napisała:

                                      > A co mnie obchodzi za kogo on przeprasza? I co to ma do rzeczy?
                                      > Ktoś mnie zarzuca, że miedopieszczonam, to ja mu odpowiadam, że to
                                      > nie ja wnioskuję o uswiadamianie dziewięciolatków jak to robic
                                      > bezpiecznie i bez konsekwencji w postaci niechcianej ciązy.
                                      > czujesz różnicę


                                      Nie czuję.Ty chyba też nie.Przeczytaj na co ci odpowiadałem.
                                      I nie gadaj głupot o uświadamianiu 9-latków.


                                      Niedopieszczonych to bym jednak gdzie indziej szukała, hehehe.
                                      A może raczej sexsoholików i nienasyconych? Nie wiem.
                                      W każdym razie, to parcie na uświadamianie malych dzieci wydaje mi
                                      się podejrzane, hehehe
                                      • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:40
                                        I sześciolatków wyobraź sobie. Europejscy odpowiednicy chcą nawet
                                        szesciolatków. Od dzieci wara.
                                        Reszta to kwestia pewnej kultury, której w naszym kraju brak, a nie
                                        kwestia instruowania jak to się robi.
                                        Wracając do tej kultury. Dzieci mają byc pilnowane. I to jest
                                        problem rodziców.
                                    • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:34
                                      elena4 napisała:
                                      > że to
                                      > nie ja wnioskuję o uswiadamianie dziewięciolatków jak to robic
                                      > bezpiecznie i bez konsekwencji w postaci niechcianej ciązy.
                                      > czujesz różnicę?
                                      Ty nie czujesz różnicy. Chodzi o to, żeby dzieci tego nie robiły z uwagi na
                                      konsekwencje. A jeżeli już, to żeby robiły to bezpiecznie.
                                      • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:37
                                        Bezpiecznie to niech se wypiją szklankę coli. Prawo takie rzeczy
                                        określa mianem czynu zabronionego.
                                        • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:41
                                          Od 15. roku życia już nie. A to są jeszcze dzieci.
                                          • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 28.07.08, 02:42
                                            A wtedy to już będziesz mial to coś sobie wychował.
                                            • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 28.07.08, 11:34
                                              elena4 napisała:

                                              > A wtedy to już będziesz mial to coś sobie wychował.
                                              Niezwykle proste jest życie wg Twojego sposobu myślenia.
                                              • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 28.07.08, 11:48
                                                Nie, to według twojego jest proste. Na klopoty lewacy, róbta co
                                                chceta
                                                tylko nie zakłócajcie mi tu glupotami mojego wygodnego, cennego
                                                istnienia. tam na szafie pigułki leżą. Pani w szkole już wam
                                                wytłumaczy jak je brać.
                                                • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 28.07.08, 13:43
                                                  Bardzo przepraszam ale już czas abyś przestała mówić przez sen.
                        • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:09
                          jdbad napisała:

                          > Bo nie zwróciłes się do Elenki tak miło i serdecznie jak ja:)
                          Muszę się jeszcze wiele nauczyć.
                      • elena4 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 22:06
                        Niegrzecznie? Ależ gdziez tam!
        • remez2 Re: Z Senyszyn dobry pomysl. A co do sedna to baj 27.07.08, 21:50
          ossey napisał:
          > bo tam sa pedofile.
          Bo są. W zatrważającej ilości.
    • woda.woda Najbardziej podoba mi sie to: 27.07.08, 21:48
      "Przecież edukacja seksualna łatwo może się przerodzić w promocję" -
      ocenia Jolanta Szczypińska"

      Czy ktoś z was ma coś przeciw promocji seksu?


      • remez2 Re: Najbardziej podoba mi sie to: 27.07.08, 21:55
        woda.woda napisała:


        > Czy ktoś z was ma coś przeciw promocji seksu?
        Zależy w czyim wydaniu?
      • ossey Re: Najbardziej podoba mi sie to: 27.07.08, 21:57
        Pytanie jest takie ...czy 12-letni chlopak jest to material na edukacje
        seksulana w sensie praktycznym. Jesli chodzi o dziewczyny to juz zaczyna sie tam
        burza chormonow i tutaj jest wymagane zupenie inne podejscie.
        Po drugie czy mamy dyskutowac o walorach fizycznych sexu czy sprowadzic to
        tylko do psychiki. Pytan jest bardzo duzo.
        • woda.woda Re: Najbardziej podoba mi sie to: 27.07.08, 21:59
          > Pytanie jest takie ...czy 12-letni chlopak jest to material na
          edukacje
          > seksulana w sensie praktycznym

          Myślisz, że na lekcjach będa uczyć pratyki?
          Może Kamasutry?

          *hormonów
          • ossey Re: Najbardziej podoba mi sie to: 27.07.08, 22:02
            Mysle raczej ze tu chodzi o szum medialny...w sumie sex najlepiej sie sprzdaje
            bo na tym wszyscy sie znaja :))) przynajmniej kazdy tak twierdzi.
            • remez2 Re: Najbardziej podoba mi sie to: 27.07.08, 22:14
              > bo na tym wszyscy sie znaja :))) przynajmniej kazdy tak twierdzi.
              Czego jesteś klinicznym przykładem. Bo to Twój wątek, prawda?
        • remez2 chormonow, powiadasz? 27.07.08, 22:01
          Pozdrowienia od pp. Jodłowskiego i Taszyckiego.
          • ossey Re: cicho...glupi...wiem. 27.07.08, 22:04
            • remez2 Czy Ty naprawdę sądzisz, że każdą 27.07.08, 22:11
              rozmowę ze swoim odbiciem w lustrze musisz przekazywać na forum?
    • aloa_oe Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 22:12
      Wątek osiągnął w ciągu dwóch godzin sto postów.Wyhamujcie, do północy
      może dobić do 500. A ossey mówi,że seks to sztuczny temat.Nieprawda.
      Na seksie się wszyscy znamy c.b.d.o.
      Ciekawie się wypowiedziała pani woda.woda.
      • remez2 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 22:18
        Ja się nie znam, zwłaszcza na seksie nieletnich. Ja się znam na ludziach, którzy
        nie mają pojęcia o wymianie poglądów. Kolekcjonuję ich.
        • aloa_oe Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 22:21
          remez2 napisał:

          > Ja się nie znam, zwłaszcza na seksie nieletnich

          Na tym,ja też się nie znam.Pozwoliłem sobie jedynie na żart w celu rozładowania
          atmosfery.
      • jdbad Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 22:18
        Tak jest! Już kończę:)
        ukłony:)))
        • x2468 Re: Lewicowy pomysl na sex 27.07.08, 22:24
          Czy to nie poczatek ruchu moherowych beretow?
          pl.youtube.com/watch?v=VNgNxz2rcos
    • jaslon ale wiocha na FK :(((( 27.07.08, 22:23
      Magiel, bazar i odpust!

      A kilkunastoletnie dzieci zachodzą w ciąże ....
      • remez2 Re: ale wiocha na FK :(((( 27.07.08, 22:27
        jaslon napisał:


        > A kilkunastoletnie dzieci zachodzą w ciąże ....
        Ale dzięki temu owieczek i baranków do strzyżenia przybywa. I jest kasa.
      • x2468 Re: ale wiocha na FK :(((( 27.07.08, 22:31
        Szkola nie uczy,wiec probuja same.
        I jeszcze raz ten pis;
        pl.youtube.com/watch?v=bDFvXBMe-S8&NR=1
    • bolo69 straszne!! jak niektórzy krytykują pomysł 28.07.08, 05:30
      zacząłem czytać wpisy i przerażenie mnie ogarnia jak można
      krytykowac ten mądry pomysł. Jak można uczyć pierdół z religii a
      pomijać wiedzę o seksualności człowieka. Wydaje się miliony złotych
      na opłacanie bajdurzeń katechetów a brak na choćby elementy wiedzy o
      prokreacji. Co może wiedzieć ksiadz albo katechetka o np.
      prawidłowym zakłądaniu prezerwatywy
      • ossey Re: baranku bozy 28.07.08, 10:44
        watek porusza problem...od jakiego wieku poruszac ten problem.
        Rozumiem ze jak " mohery" uznaja ze od 16 lat to " postepowi" ten wiek obniza
        do 12 lat.
        Jak chcesz sie wypowiadac to napisz od jakiego wieku i dlaczego?
        • woda.woda Re: baranku bozy 28.07.08, 11:40
          ossey napisał:

          > napisz od jakiego wieku i dlaczego?

          Jeśli mama czteroletniej dziewczynki spodziewa się dziecka a
          dziewczynka pyta, czemu mama ma taki duzy brzuszek, można
          powiedzieć, że tam jest siostrzyczka (lub braciszek, która znalazła
          sie a brzuszku, bo mama i tatus bardzo sie kochają.

          Tak więc wiek, od którego można zacząć edukację seksualną dziecka
          jest bardzo niski.
          • ossey Re: baranku bozy 28.07.08, 13:08
            Oczywiscie. Chodzi tylko o forme a przekaz musi byc dostosowany do rozwoju
            emocjalnego dziecka. Trudno mi sobie wybrazic rozmowe z dzieckiem 12-letnim o
            metodach zakladania prezerwatyw.
            • jdbad Re: baranku bozy 28.07.08, 13:25
              Istnieje poważna przeslanka, że mogą już wiedziec w wieku 12 lat.
              ossey napisał: Trudno mi sobie wybrazic rozmowe z dzieckiem 12-
              letnim o
              > metodach zakladania prezerwatyw.
              • woda.woda Re: baranku bozy 28.07.08, 13:28
                Oczywiście, że niejednokrotnie juz wiedzą. Co nie zmienia faktu, że
                Ossey nie może wyobrazić sobie rozmowy na ten temat z
                dwunastolatkiem.

                No nie może sobie wyobrazić i co mu zrobisz? :)
                • jdbad Re: baranku bozy 28.07.08, 13:32
                  Nic mu nie zrobię. Nie mam wpływu na jego brak wyobraźni.:)
                  • remez2 Re: baranku bozy 28.07.08, 13:41
                    jdbad napisała:

                    > Nic mu nie zrobię. Nie mam wpływu na jego brak wyobraźni.:)
                    Ortografii też nie zna.
                    • jdbad Re: baranku bozy 28.07.08, 13:42
                      O te 'chormony' Ci chodzi? :)
                      • remez2 Re: baranku bozy 28.07.08, 13:46
                        jdbad napisała:

                        > O te 'chormony' Ci chodzi? :)
                        Tak sobie pokpiwam bo trudno brać go poważnie, łącznie z jego równie rozumną i
                        dobrze wychowaną satelitką.
                        • jdbad Re: baranku bozy 28.07.08, 13:48
                          Ale starają się bardzo:))))
                          • taziuta Re: baranku bozy 28.07.08, 13:55
                            jdbad napisała:

                            > Ale starają się bardzo:))))

                            I na pewno swoje dzieci wychowują po bożemu... :)
                            • jdbad Re: baranku bozy 28.07.08, 14:01
                              Nie to co my. Bezbożnicy! :))))
                              taziuta napisał:

                              > jdbad napisała:
                              >
                              > > Ale starają się bardzo:))))
                              >
                              > I na pewno swoje dzieci wychowują po bożemu... :)
                            • remez2 Re: baranku bozy 28.07.08, 14:07
                              Poczęli je też po bożemu.
                          • remez2 Re: baranku bozy 28.07.08, 14:09
                            jdbad napisała:

                            > Ale starają się bardzo:))))
                            Wprawdzie bez efektu ale ...
    • jola_iza Re: ja bym zaczęła od przedszkolaków 28.07.08, 16:39
      Przykładowo tak:
      Krąży w świecie bajek sporo
      O tym, skąd się dzieci biorą.
      Lecz kochani, bądźmy szczerzy,
      Czy ktoś dziś w bociany wierzy?

      Jeśli zatem wiedzieć chcecie,
      Skąd bierzecie sie na świecie,
      To najlepiej dla porządku
      Zacząc trzeba od początku.

      Najpierw los tak życie splata,
      Że spotyka mamę tata
      I kochając sie bez granic,
      Rozstać już sie nie chcą za nic.

      Chcą być razem, zwłaszcza w nocy,
      Przytuleni z całej mocy,
      Bo gdy tulą sie wzajemnie,
      Wtedy jest im najprzyjemniej.

      Z taty rój nasionek rączych
      Mknie z jajeczkiem sie połączyć,
      Które w mamie jest gotowe
      Zacząć życie całkiem nowe.

      Gdy nasionko się z nim zwiąże,
      Wtedy mama zajdzie w ciążę
      I od chwili tej wytrwale,
      W brzuchu mamy rośnie malec.

      W końcu dziecko jest gotowe,
      By na świat wystawić głowę,
      A gdy chwila ta nadchodzi,
      Mama może je urodzić.

      Tak to wszystko sie zaczyna,
      Rosną dzieci i rodzina...
      I tak dziać sie będzie dalej,
      Byle wszyscy sie kochali.

      Marcin Brykczyński
      • jdbad Re: ja bym zaczęła od przedszkolaków 28.07.08, 16:42
        "lewak" paskudny:))) Z tego Marcina Brykczynskiego:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka