Dodaj do ulubionych

casus beli?

13.08.08, 14:25

polecam uwadze czytelnikow forum pewna informacje - jak mi sie zdaje znaczaca
dla zrozumienia powodow wojny:

en.apa.az/news.php?id=86325
>>
Ankara-APA. PKK terrorist organization has assumed responsibility for
explosion of Turkish part of Baku-Tbilisi-Ceyhan (BTC) oil pipeline, APA
reports quoting Turkey’s Cihan agency.

Explosion occurred in Turkish part of Baku-Tbilisi-Ceyhan (BTC) oil pipeline.
The blast happened in the underground pipe near Refahiye settlement of
Erzincan province. The blast occurred in 52km of Erzincan-Sivas highway. The
blast was followed by a strong fire. The flames were about 50m high.
Engin Ciminli, Head of BOTAS Erzincan bureau noted that the causes of the
blast, which occurred in 52km of Erzincan-Sivas highway, were not known yet.
<<


w skrocie: 6 sierpnia 2008 komunistyczna separatystyczna kurdyjska organizacja
wysadzila odcinek ropociagu baku-tbilisi-ceyhan.
wg kolejnych doniesien to wylacza rurociag z uzytku na 5 tygodni.
a tak ladnie ropa taniala...

o geopolitycznym i ekonomicznym znaczeniu tego ropociagu dla azerbejdzanu
gruzji i panstw zachodu mozna przeczytac np na wikipedii:

en.wikipedia.org/wiki/Baku-Tbilisi-Ceyhan_pipeline
Obserwuj wątek
    • berkowicz4 Re: casus beli? 13.08.08, 14:27
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=83331677&v=2&s=0
      • berkowicz4 Re:+ dobra analiza andrew 13.08.08, 14:32
        szczesniaka sprzed paru dni >

        > szczesniak.pl/node/915

        z uaktualnieniem wczorajszej decyzji BP >

        > www.ft.com/cms/s/0/8e85a732-6866-11dd-a4e5-0000779fd18c.html?nclick_check=1
      • w_ojciech wynika z tego to, że 13.08.08, 14:36
        Moskale na zimno i to od dłuższego czasu przygotowywali
        akcję. Przeczy to spontaniczności reakcji Rosji.

        Wielkorus usiłuje oszukać świat.
        Czy mu się to uda?
        • berkowicz4 Sarkozy says Russian policy is “perfectly normal" 13.08.08, 14:39
          he, he >

          > www.openeurope.org.uk/media-centre/summary.aspx?id=658
          • bush_w_wodzie rozczarowanie 13.08.08, 14:47
            o ile sarkozy nie jest cytowany wybiorczo - to mamy duzy problem

            bo jesli naprawde mamy anty-anglosaski deal (rurociag btc to przede wszsytkim
            anglicy i amerykanie) w oparciu o trojkat rosja-francja-niemcy to sie z pewnosci
            dobrze nie skonczy
            • iza.bella.iza Re: rozczarowanie 13.08.08, 14:52
              bush_w_wodzie napisał:

              > o ile sarkozy nie jest cytowany wybiorczo - to mamy duzy problem
              >
              > bo jesli naprawde mamy anty-anglosaski deal (rurociag btc to przede wszsytkim
              > anglicy i amerykanie) w oparciu o trojkat rosja-francja-niemcy to sie z pewnosc
              > i
              > dobrze nie skonczy
              >
              >


              W obecnej sytuacji, to bardzo niedobrze, że prezydencji UE należy do Francji.
              Francja zawsze lubiła tworzyć sojusze z Niemcami i Rosją, żeby dać przeciwwagę
              krajom anglosaskim. To po pierwsze. Po drugie - Francja w ciągu ostatnich 20 lat
              skompromitowała się totalnie swoimi "działaniami pokojowymi" - wystarczy
              przypomnieć Bośnię, Czad czy Rwandę:(
              • bush_w_wodzie sarkozy 13.08.08, 15:06
                iza.bella.iza napisała:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > o ile sarkozy nie jest cytowany wybiorczo - to mamy duzy problem
                > >
                > > bo jesli naprawde mamy anty-anglosaski deal (rurociag btc to przede wszsy
                > tkim
                > > anglicy i amerykanie) w oparciu o trojkat rosja-francja-niemcy to sie z p
                > ewnosc
                > > i
                > > dobrze nie skonczy
                > >
                > >
                >
                >

                > W obecnej sytuacji, to bardzo niedobrze, że prezydencji UE
                > należy do Francji.

                to jest ciekawy punkt - bo akurat sarkozy jest zupelnie wyjatkowym politykiem
                jak na francje. jego ojciec pochodzil z bnogatej szlacheckiej rodziny
                wegierksiej ktora musiala uciekac z wegier przed bolszewikami a potem klepala
                biede. wiec chyba rozumie co oznacza rosyjska wizja europy. sarkozy jest rowniez
                bezprecedensowo proamerykanski jak na francuskiego prezydenta. jest takze
                prawnikiem biznesowym z profesji a to sa wyjatkowo ...cwani (z braku lepszego
                slowa) ludzie

                byc moze jest cos na rzeczy w sugestii w_ojciecha ze czescia dealu z rosja jest
                jej werbalne rozgrzeszenie. jesli bedzie towarzyszyc temu rownowazace dzialanie
                po stronie faktow: np miedzynarowe sily pokojowe w osetii pd - to sprawy ida we
                wlasciwa strone
                • iza.bella.iza Re: sarkozy 13.08.08, 15:15
                  Nie jestem pewna czy osobista biografia Sarko może mieć duży wpływ na francuską
                  politykę międzynarodową, zwłaszcza w dobijaniu interesów dotyczących
                  strategicznych surowców. Raczej wątpię. Bardziej istotny wpływ na Sarko może
                  mieć jego osobisty uraz do Kaczora i Klausa za sprawę traktatu lizbońskiego.
                  Wcale by mnie zdziwiło, gdyby chciał utrzeć im nosa, umniejszając ich rolę w
                  rozwiązywaniu konfliktu (wręcz wskazywanie na jego podgrzewanie) i prowadzić
                  własne działania. Służyłoby to zarówno podkreśleniu potęgi Francji, jak i
                  wskazaniu miejsca w szeregu nowym członkom UE.
                  • bush_w_wodzie Re: sarkozy 13.08.08, 15:26
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Nie jestem pewna czy osobista biografia Sarko może mieć duży
                    > wpływ na francuską politykę międzynarodową, zwłaszcza w
                    > dobijaniu interesów dotyczących strategicznych surowców.
                    > Raczej wątpię.


                    kluczowa czescia oceny oplacalnosci kazdego biznesu jest ocena wiarygodnosci i
                    intecji drugiej strony. zgadzam sie oczywiscie za dla sarkozy'ego najwazniejsza
                    jest sprawa francuska a w drugiej kolejnosci unio-europejska (tak jak ja francja
                    rozumie). niemniej to jak sarko rozumie te sprawe zalezy w ogromnym stopniu od
                    tego co wyniosl z domu. dla przykladu - ponoc dla decyzji o bombardowaniu serbow
                    w czasie ich okupacji bosni bardzo wazna byla opinia
                    m. albright ktora - jako osoba o czeskich korzeniach - dobrze pamietala jak
                    wyglada ludobojstwo w europie. podbniez warto pamietac o wplywie brzezinskiego
                    na polityke usa w/m zsrr w latach 80-tych


                    > Bardziej istotny wpływ na Sarko może
                    > mieć jego osobisty uraz do Kaczora i Klausa za sprawę traktatu
                    > lizbońskiego.

                    mnie sie zdaje ze sarko nie ma specjalnej urazy do kaczora. przeciez w jego reku
                    kaczor jest jak plastelina


                    > Wcale by mnie zdziwiło, gdyby chciał utrzeć im nosa, umniejszając ich rolę w
                    > rozwiązywaniu konfliktu (wręcz wskazywanie na jego podgrzewanie) i prowadzić
                    > własne działania. Służyłoby to zarówno podkreśleniu potęgi Francji, jak i
                    > wskazaniu miejsca w szeregu nowym członkom UE.


                    jesli sarko ma jakies ambicje tego rodzaju to raczej dotycza one konkurencji z
                    usa, uk lub niemcami. mysle ze nie kiwnalby palcem zeby udowadniac swoja
                    wyzszosc nad lechem kaczynskim
                    • iza.bella.iza Re: sarkozy 13.08.08, 15:38
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > dla przykladu - ponoc dla decyzji o bombardowaniu serbow
                      > w czasie ich okupacji bosni bardzo wazna byla opinia
                      > m. albright ktora - jako osoba o czeskich korzeniach - dobrze pamietala jak
                      > wyglada ludobojstwo w europie. podbniez warto pamietac o wplywie brzezinskiego
                      > na polityke usa w/m zsrr w latach 80-tych

                      Mam nadzieję, że tym razem może być podobnie, ale jest to tylko nadzieja.



                      > mnie sie zdaje ze sarko nie ma specjalnej urazy do kaczora.
                      > przeciez w jego reku kaczor jest jak plastelina
                      >


                      Źle się wyraziłam. Nie chodzi o samego Kaczora, ale jego politykę, ż którą UE ma
                      kłopot.


                      > jesli sarko ma jakies ambicje tego rodzaju to raczej dotycza one konkurencji z
                      > usa, uk lub niemcami. mysle ze nie kiwnalby palcem zeby udowadniac swoja
                      > wyzszosc nad lechem kaczynskim
                      >


                      Nie chodzi o osobistą wyższość nad politykami nowych członków UE, ale o
                      skorzystanie z okazji, żeby pokazać, że mają oni o wiele mniej do powiedzenia we
                      wspólnej polityce UE niż np. taka Francja czy Niemcy. Dawne imperia europejskie
                      nie mają ochoty zrównywać się z podnoszącymi się z kolan krajami Europy
                      Wschodniej. Demokracja i równość w UE to taka sama mrzonka, jak w każdym innym
                      przypadku. Liczy się bogatszy i silniejszy.
            • berkowicz4 Re: dla mnie zadne rozczarowanie!! bo kiedy 13.08.08, 15:08
              bylo inaczej?? kiedy przez ostatnie, i nie tylko, lata bylo nie po drodze
              francji a przede wszystkim niemcom z rosja?? taki gazociag polnocny zostal za
              sprawa tychze niemiec wpisany na liste priorytetow komisji europejskiej juz w
              2001, czyli niedlugo po powstaniu projektu
          • w_ojciech Re: Sarkozy says Russian policy is “perfect 13.08.08, 14:56
            Nie wiadomo co Moskale obiecali Sarkozy'emu. Jeśli powiedzieli mu
            wpadliśmy w ... i nie wiemy jak z tego wyjść. Wycofujemy się z tego
            konfliktu i chcemy twojej pomocy, to wtedy słowa Sarkozy'ego są OK.

            Jeśli jest inaczej, to z Sarkozy'ego zrobili balona.
        • bush_w_wodzie Re: wynika z tego to, że 13.08.08, 14:57
          w_ojciech napisał:

          > Moskale na zimno i to od dłuższego czasu przygotowywali
          > akcję. Przeczy to spontaniczności reakcji Rosji.
          >
          > Wielkorus usiłuje oszukać świat.
          > Czy mu się to uda?


          mnie sie zdaje ze kluczowe rzady maja bardzo precyzyjne raporty na temat
          prawdziwych przyczyn i konsekwencji tego konfliktu.
          tylko ze stoja przed nielatwymi wyborami:

          -usa: kwestia cen ropy problemow ekonomicznych (przypuszcza ze ruskie moga
          zagrozic stabilnosci ich systemu bankowego ktory ledwie dycha) i
          kwestia iranu

          -unia (francja niemcy wlochy): kuszaca oferta specjalnej pozycji w dostepie do
          rosyjskich surowcow energetycznych. i jeszcze bardziej zlowroga wizja
          dominujacej roli eurazjatyckiego konglomeratu w swiecie

          wiec na stole nie lezy kwestia dojscia do prawdy tylko cena za zamkniecie na nia
          oczu
          • w_ojciech Re: wynika z tego to, że 13.08.08, 15:35
            Wydaje mi się, że kluczowe jest rozczytanie intencji Moskwy.
            Czy chodzi im o ropę, czy o odbudowę imperium?

            USA jest teraz skrępowane wyborami i potencjalną wojną z Iranem.
            Będą stali z boku. To dla mnie jest jasne.
            • bush_w_wodzie Re: wynika z tego to, że 13.08.08, 15:53
              w_ojciech napisał:

              > Wydaje mi się, że kluczowe jest rozczytanie intencji Moskwy.
              > Czy chodzi im o ropę, czy o odbudowę imperium?


              tu nie ma zadnej sprzecznosci. przeciwnie: chodzi o rope ktora jest kluczowym
              instrumentem odbudowy imperium.

              jesli chodzilo ci w pytaniu o zniuansowanie korzysci ekonomicznych z monopolu
              naftowego od pelnego programu odbudowy imperium z jego wszystkimi atrybutami: w
              tym politycznymi i militarnymi - to uwazam ze jest to falszywa alternatywa.
              utrzymanie monopolu na surowce azji centralnej i polnocnej _musi_ isc w parze z
              budowa imperialnej pozcyji politycznej i militarnej. czego gruzja jest
              najlepszym przykladem...


              >
              > USA jest teraz skrępowane wyborami i potencjalną wojną z Iranem.
              > Będą stali z boku. To dla mnie jest jasne.
              >

              beda stali z boku militarnie. ale armia to nie jest na szczescie jedyny
              instrument w dyspozycji zachodu. i pamietac trzeba ze energetyczne interesy w
              azji centralnej maja takze chiny

              w tym kontekscie zaczyna mnie zastanawiac dlaczego dolar sie zaczal ostatnio
              umacniac (czyli ktos kupuje amerykanskie papiery!) i ropa tanieje. czyzy wujek
              sam antycypujac starcie w gruzji zwrocil sie prewencyjnie o pomoc do przyjaciol?

              warto takze pamietac ze tania ropa byla kluczowym instrumentem gospodarczego
              dobicia zsrr. bardzo watpie czy rynek ropy jest tak wolny jak sie to mogloby
              wydawac. jakie beda konsekwencje dla rosji jesli ropa silnie potanieje?
              • w_ojciech Re: wynika z tego to, że 13.08.08, 16:14
                bush_w_wodzie napisał:
                > beda stali z boku militarnie. ale armia to nie jest na szczescie
                jedyny
                > instrument w dyspozycji zachodu. i pamietac trzeba ze energetyczne
                interesy w
                > azji centralnej maja takze chiny
                ====================================================
                Już są zapowiedzi akcji odwetowych Zachodu (USA) na rosyjską
                agresję. Chiny stoją z boku - ich wysiłki idą na surowcowe
                opanowanie Afryki. Tam bardzo dużo inwestują.
                ====================================================
                > w tym kontekscie zaczyna mnie zastanawiac dlaczego dolar sie
                zaczal ostatnio
                > umacniac (czyli ktos kupuje amerykanskie papiery!) i ropa tanieje.
                czyzy wujek
                > sam antycypujac starcie w gruzji zwrocil sie prewencyjnie o pomoc
                do przyjaciol
                > ?
                ==================================================
                Gdzieś czytałem, że "sprawiedliwa" relacja euro/dolar to 1,62 wg
                macherów z Harvardu. Tak więc odbicie było spodziewane i nie jest
                chyba związane z ropą.
                ==================================================
                > warto takze pamietac ze tania ropa byla kluczowym instrumentem
                gospodarczego
                > dobicia zsrr. bardzo watpie czy rynek ropy jest tak wolny jak sie
                to mogloby
                > wydawac. jakie beda konsekwencje dla rosji jesli ropa silnie
                potanieje?
                ===================================================
                Hm, nie umiem tego powiązać, tzn. nie wiem jaki wpływ ma cena ropy
                na politykę Kremla. Mam wrażenie, że niewielki. Tam nadal prymat ma
                ideologia.
                • bush_w_wodzie Re: wynika z tego to, że 13.08.08, 16:45
                  w_ojciech napisał:

                  > ====================================================
                  > Już są zapowiedzi akcji odwetowych Zachodu (USA) na rosyjską
                  > agresję. Chiny stoją z boku - ich wysiłki idą na surowcowe
                  > opanowanie Afryki. Tam bardzo dużo inwestują.
                  > ====================================================


                  to prawda - ale chinczycy dobieraja sie juz do surowcow w turkmenistanie i wcale
                  nie chca rosyjskiego monopolu w azji centralnej


                  > > w tym kontekscie zaczyna mnie zastanawiac dlaczego dolar sie
                  > zaczal ostatnio
                  > > umacniac (czyli ktos kupuje amerykanskie papiery!) i ropa tanieje.
                  > czyzy wujek
                  > > sam antycypujac starcie w gruzji zwrocil sie prewencyjnie o pomoc
                  > do przyjaciol
                  > > ?
                  > ==================================================
                  > Gdzieś czytałem, że "sprawiedliwa" relacja euro/dolar to 1,62 wg
                  > macherów z Harvardu. Tak więc odbicie było spodziewane i nie jest
                  > chyba związane z ropą.
                  > ==================================================


                  teraz jest 1.49 i dolar sie dalej umacnia. ok. odbicie jest spodziewane - ale to
                  odbicie po spadku oznacza ze ktos zaczal kuopowac amerykanskie papiery na wielka
                  skale



                  > > warto takze pamietac ze tania ropa byla kluczowym instrumentem
                  > gospodarczego
                  > > dobicia zsrr. bardzo watpie czy rynek ropy jest tak wolny jak sie
                  > to mogloby
                  > > wydawac. jakie beda konsekwencje dla rosji jesli ropa silnie
                  > potanieje?
                  > ===================================================
                  > Hm, nie umiem tego powiązać, tzn. nie wiem jaki wpływ ma cena ropy
                  > na politykę Kremla. Mam wrażenie, że niewielki. Tam nadal prymat ma
                  > ideologia.


                  ceny ropy i gazu sa zupelnie kluczowe dla kremla. bezposrednie wplywy za eksport
                  ropy i gazu daja okolo 25% gdp i wiekszosc (szacowana na ponad 80%) dochodow
                  budzetu. a do tego trzeba jeszcze doliczyc efekt mnoznikowy zwiazany z ekportem
                  i przewage konkurencyjna jaka zyskuje rosyjska gospodarka w zwiazku z dostepem
                  do wlasnych surowcow energetycznych


                  caly ekonomiczny cud w rosji po roku 2000 - a co za tym idzie - popularnosc
                  putina wynika z tego ze ceny ropy i gazu wzrosly kilkakrotnie. jesli ceny ropy
                  spadana dwukrotnie - to rosja pojedzie przez jakis czas na rezerwach a potem
                  zaczna sie powazne ekonomiczne (i polityczne) klopoty

                  w sumie: ideologia ideologia ale bez drogiej ropy lud bedzie zly a rzad rosyjski
                  pozbawiony realnych mozliwosci dzialania
      • bush_w_wodzie Re: casus beli? 13.08.08, 14:39

        dzieki za linka do postow i artykulow.
        swietnie dopelniaja obraz.
        nie czytalem ich wczesniej
    • iza.bella.iza Nic to! 13.08.08, 14:30
      Prezydent będzie walczył nadal, a co poniektórzy pisać peany na jego cześć.
      Tylko, że jak benzyna znów zdrożeje, to ci sami zaczną o drożyznę oskarżać
      tchórzliwy, według nich, rząd Tuska:(
      • bush_w_wodzie Re: Nic to! 13.08.08, 14:38
        iza.bella.iza napisała:

        > Prezydent będzie walczył nadal, a co poniektórzy pisać peany na
        > jego cześć. Tylko, że jak benzyna znów zdrożeje, to ci sami
        > zaczną o drożyznę oskarżać tchórzliwy,
        > według nich, rząd Tuska:(


        iza. ja tez uwazam ze kaczynski jest szalenie nieudolnym politykiem i ze usiluje
        umiescic polske na niezbyt dobrej pozycji `winkelrieda narodow'. mowiac wprost
        - kaczynski mowi to czego bush powiedziec nie moze bo zabrzmialo by to zbyt
        donosnie. no ale nie ma co ukrywac ze sprawa jest dobra. prawda o tej wojnie
        jest taka ze rosja postanowila do konfrontacji (w tym militarnej) z zachodem i
        jego sojusznikami na kaukazie i bez bardzo zdecydowanje reakcji - ukraina bedzie
        nastepna. a pojdzie - jak zwykle - o ceny ropy i jej przesyl w zimie - oraz o krym


        moral? moze by tak troche oddzielic meritum i jadro sporu od aspektow
        partyjno-personalnych?
        • iza.bella.iza Nie potępiam nikogo w czambuł. 13.08.08, 14:46
          Ale prezydent (każdego kraju i w każdych okolicznościach) powinien być bardziej
          dyplomatyczny, w działaniu i w mowie. Zamiast gorących deklaracji powinien
          podejmować sensowne kroki i korzystać częściej z kanałów dyplomatycznych. Dobrym
          posunięciem była wspólna deklaracja pięciu prezydentów i ich wspólna wizyta w
          Gruzji. Reszta emocjonalnych słów Kaczyńskiego bardziej szkodzi, niż pomaga.
          Gdyby chociaż powiedział, że przyjechał walczyć o pokój, że chce zażegnania
          konfliktu i będzie do tego dążył wszystkimi dostępnymi środkami. Nie - on
          zamiast tego, jak zwykle, podgrzewa nastroje. Robi to w Polsce i robi to w
          Gruzji. Polce to nie służy, a Gruzji i innym narodom Kaukazu też nie.
          • bush_w_wodzie Re: Nie potępiam nikogo w czambuł. 13.08.08, 14:51


            zgadzam sie z twoim tekstem. sprawa jest szalenie istotna i skomplikowana a lech
            kaczynski swoimi oderwanymi od rzeczywistosci wypowiedziami sam odbiera
            wiarygodnosc swojej misji

            problem tylko w tym ze ma racje mowiac o wskrzeszeniu jawnie imperialistycznej
            polityki rosji.
            • iza.bella.iza Re: Nie potępiam nikogo w czambuł. 13.08.08, 15:01
              bush_w_wodzie napisał:



              > problem tylko w tym ze ma racje mowiac o wskrzeszeniu jawnie imperialistycznej
              > polityki rosji.
              >

              O tym problemie mówiła w sposób dyplomatyczny wspólna deklaracja prezydentów i
              moim zdaniem nie należy tego powtarzać w emocjonalny sposób na wiecach i w
              wywiadach. Należy to uświadamiać własnym politycznym partnerom na forach
              polityki unijnej, w ONZ, itp. itd. Jakoś nie przyszło Kaczorowi do głowy domagać
              się np. nadzwyczajnej sesji ONZ, Rady Europy, KBWE czy parlamentu europejskiego.
              To rząd i minister Sikorski właśnie podobne kroki podejmują.
              • bush_w_wodzie Re: Nie potępiam nikogo w czambuł. 13.08.08, 15:08
                iza.bella.iza napisała:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                >
                >
                > > problem tylko w tym ze ma racje mowiac o wskrzeszeniu jawnie imperialisty
                > cznej
                > > polityki rosji.
                > >
                >
                > O tym problemie mówiła w sposób dyplomatyczny wspólna deklaracja prezydentów i
                > moim zdaniem nie należy tego powtarzać w emocjonalny sposób na wiecach i w
                > wywiadach. Należy to uświadamiać własnym politycznym partnerom na forach
                > polityki unijnej, w ONZ, itp. itd. Jakoś nie przyszło Kaczorowi do głowy domaga
                > ć
                > się np. nadzwyczajnej sesji ONZ, Rady Europy, KBWE czy parlamentu europejskiego
                > .
                > To rząd i minister Sikorski właśnie podobne kroki podejmują.



                zgoda. nasz mamrotek nadal sie i wrecz z tego nadecia uniosl. i juz w sumie nie
                wiem czy sie mam cieszyc czy martwic tym ze najpewniej politycy innych panstw
                traktuja go z przymruzeniem oka
                • iza.bella.iza A propo's 13.08.08, 15:23
                  politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,5585207,_Stalismy_sie_strona_w_konflikcie_.html
                  Mam nadzieję, że zagraniczni komentatorzy i politycy pominą milczeniem
                  wygadywane przez Kaczora głupstwa. To najlepiej przyczyniłoby się do ostudzenia
                  emocji. Niestety, pewnie nikt milczał nie będzie.
                  • w_ojciech Re: A propo's 13.08.08, 15:29
                    iza.bella.iza napisała:
                    > Mam nadzieję, że zagraniczni komentatorzy i politycy pominą
                    milczeniem
                    > wygadywane przez Kaczora głupstwa. To najlepiej przyczyniłoby się
                    do ostudzenia
                    > emocji. Niestety, pewnie nikt milczał nie będzie.
                    ====================================================
                    Proponujesz tonowanie emocji, ale Moskale tego nie robią.
                    Pamiętasz z jaką furią atakowali ze 2 lata temu Estonię?
                    A pamiętasz jak Putin traktował Kwaśniewskiego?
                    Kazał mu czekać godzinę nim go przyjął!!!

                    Uległość zachęca wielkorusów do dyplomatycznych wybryków.
                    • iza.bella.iza Re: A propo's 13.08.08, 15:46
                      Tonowanie emocji jest jak najbardziej wskazane. Emocjami wojny się nie zakończy.
                      A jeśli Rosjanie tego też nie pojmują, to tym lepiej dla nas - krajów
                      cywilizowanych:) Agresja militarna i towarzyszące jej buńczuczne wypowiedzi nie
                      pozostawiają wątpliwości, kto wywołał awanturę. Odpowiadanie na emocje emocjami
                      nie prowadzi do rozwiązania konfliktu, ale do jego kontynuowania. Dowody na to
                      możesz znaleźć choćby na tym forum.
                      • w_ojciech Re: A propo's 13.08.08, 15:55
                        Proponujesz więc by kraje nadbałtyckie zachowywały się w stosunku do
                        Rosji potulnie? Może masz jakąś receptę?

                        Co powinna zrobić np. Estonia?
                        • iza.bella.iza Re: A propo's 13.08.08, 16:10
                          w_ojciech napisał:

                          > Proponujesz więc by kraje nadbałtyckie zachowywały się w stosunku do
                          > Rosji potulnie? Może masz jakąś receptę?


                          Gdzie ja coś takiego proponuję? Nie imputuj i czytaj ze zrozumieniem. Tonowanie
                          emocji nie ma nic wspólnego z potulnością. Pokrzykiwanie i wymachiwanie szabelką
                          nie świadczy o odwadze i mądrości. Pies, który dużo szczeka jest najczęściej
                          zwierzęciem tchórzliwym, a i krowa, która dużo ryczy ponoć mało mleka daje:)
                          • w_ojciech Re: A propo's 13.08.08, 16:17
                            Nie dajesz więc recepty. Więc dlaczego oceniasz reakcje na visty
                            Moskwy?
                            • iza.bella.iza Re: A propo's 13.08.08, 16:47
                              Gdybym miała receptę na rozwiązywanie światowych konfliktów starałbym się o
                              posadę szefa ONZ:) A oceniać występy Kaczora mam prawo. To jest moje prawo
                              obywatelskie! Zaś jak Kaczor powinien się zachowywać - według mnie, oczywiście
                              - pisałam w postach do Buscha i nie chcę mi się tego tutaj powtarzać tylko
                              dlatego, że ich nie przeczytałeś.
                              • bush_w_wodzie jesli moge 13.08.08, 17:10
                                sie wtracic...

                                rozumiem ze izie chodzi nie o to jakie informacje kaczynski przekazal tylko o to
                                w jaki sposob. to co on zrobil to bylo po prostu kompletne zaprzeczenie regul
                                dyplomacji. gdyby go ktos bral powaznie to moglby sadzic ze polska wypowiada
                                rosji wojne

                                dobra zasada polityki jest mowic wylacznie o sprawach jednoznacznie dobrych (np
                                suwerennosci gruzji priorytecie prawa nad sila i zbawiennej roli rozpadu zsrr
                                dla wolnosci wielu narodwo i demokracji) tak by - te zle byly krytykowane
                                niejako przez dopelnienie/ polityk ktory daje sie ponosci emocjom i demonstruje
                                konfrontacyjne nastawienie (ktore moze byc wrecz odczytane jako podzeganie do
                                wojny) zasluguje na zimne kompresy i szybka emeryture
                                • iza.bella.iza Dziękuję:) 13.08.08, 17:27
                                  Napisałeś nawet więcej niż wyraziłam s swoich postach, ale ze wszystkim się
                                  zgadzam:) W razie kłopotów poproszę Cię rolę pełnomocnika, a w razie kariery o
                                  rzecznika prasowego:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka