atak.spawacza
11.10.03, 15:25
71-letni Ryszard Bender (urodzony w mieszanej rodzinie mołdawsko-żydowsko-
cygańskiej)to kolejny wśród ideologow Radia Maryja profesor KUL i Instytutu
Podstaw Marksizmu-Leninizmu.
W PRL dwukrotnie byl posłem: w latach 1976-80 z ramienia PZPR i 1985-89 z
ramienia ZSL.
Od 1981 do 1983 r. był wiceprezesem Polskiego Zwiazku Katolicko-Społecznego,
ktory poparł z entuzjazmem stan wojenny. W 1982 r. zostal jednym z
sygnatariuszy PRON. W latach 1985-89 był członkiem Rady Konsultacyjnej przy
przewodniczącym Rady Państwa.
Bender broni swojego peerelowskiego życiorysu przypominajac, że: w PZPR
należał do nurtu przeciwnego członkostwu w NATO, w sejmie nie chlał bez
przerwy, ale dzięki temu mowił rzeczy kompromitujących jego ówczesną partię
(PZPR)i jako jedyny poseł udzielał wywiadow moskiewskiej "Prawdzie".
Przed wyborami w 1989 r. Komitet Obywatelski odrzucił jego kandydaturę. Ale
już w nastepnych wyborach w 1991 r. Bender kandydowal z listy Wyborczej Akcji
Katolickiej i został senatorem. W 1992 r. zrezygnował z czlonkostwa w klubie
ZChN, zarzucajac tej partii zalezność od Stanisaława Tymińskiego i partii X.
W marcu 1994 r. Lech Walesa powołał go omyłkowo na przewodniczącego Krajowej
Rady Radiofonii i Telewizji.
Jako przewodniczacy Bender zabiegał o przydział węgla i wędlin dla Radia
Maryja.
Aktualnie kocha i jest kochany. Chciałby mieć dziecko. Ale już nie pamieta co
to takiego!
Żródło: Gazeta Polska