Dodaj do ulubionych

Tchórzliwa Maciora

19.09.08, 15:13
Próbuje zrzucić odpowiedzialność za raport WSI część I na Lesia, jako
tego który zezwolił na jego publikację.
Ciekawie się robi.

wiadomosci.onet.pl/1828389,11,item.html
Obserwuj wątek
    • mmikki Re: Tchórzliwa Maciora 19.09.08, 15:16
      niech się żrą, niech się zażrą
      • boblebowsky Re: Tchórzliwa Maciora 19.09.08, 15:22
        Kto wie, jak bardzo trzymają się razem. Wziął bym też pod uwagę, że
        to wszystko jest wspólnie obraną taktyką obronną. Ale jeśli nie
        i Giżyński też nie konsultował się z prezesem to znaczy, że partyjka
        się z lekka rozłazi.
    • pies_na_czarnych Re: Tchórzliwa Maciora 19.09.08, 15:18
      Wodza Naczelnego zakapowal? :)))
    • ayran czyj to tekst? 19.09.08, 15:32
      "Uciekamy przed esbecją. Nasze telefony są wręcz ostentacyjnie podsłuchiwane,
      rozłącza się nam rozmowy. Macierewicz ukrywa się na swoim blokowisku na
      Żoliborzu, ale nie w swoim mieszkaniu. Przychodzę do niego, nie pali się tam
      światło. Żona Macierewicza, Hanka, wprowadza mnie do łazienki. Antek siedzi w
      zamkniętej łazience na sedesie. Podekscytowany krzyczy: niech mnie rozstrzelają.
      A żona: mogą cię rozstrzelać, na razie siedzisz na klozecie. W końcu powstaje
      pomysł, żeby go stamtąd ewakuować. Znalazłem współpracującą z opozycją lekarkę,
      która miała wywieźć Macierewicza karetką pogotowia. Ale ostatecznie przyszły
      panie, ogoliły, wymalowały i przebrały Antka, po czym wyprowadziły go jako
      elegancką, wysoką damę".
      • boblebowsky Re: czyj to tekst? 19.09.08, 15:35
        Laskowik 1983.
      • zoro_wieczorowo_poro Wspomnienia Jarosłąwa z 1980r 19.09.08, 15:36
        autentyk :D hehehehehe
        • zoro_wieczorowo_poro link 19.09.08, 15:37
          wyborcza.pl/1,76842,4633997.html
          Opisując swe heroiczne wyczyny w wojnie z komunizmem, w sierpniu 1980 r.,
          Jarosław Kaczyński wspomina:

          Drugie ratowanie Macierewicza
          Bibianna Roy-Rokicińska
          2007-11-02, ostatnia aktualizacja 2007-11-01 19:45

          Nominacja Antoniego Macierewicza na sekretarza stanu w MON wzbudziła zdziwienie
          części opinii publicznej. Czyżby chodziło o to - pytali malkontenci - by
          Macierewicz znany ze spartańskiego trybu życia i nasyconego miłością stosunku do
          bliźnich został nominowany na kilka dni po to, by otrzymać wyższą odprawę?
          Czyżby premier Jarosław Kaczyński, rycerz rewolucji moralnej znany z łagodnego
          serca i troski o ludzi zwyczajnych, zechciał ufundować z pieniędzy podatników
          ten skromny znak pamięci w postaci wysokiej odprawy dla tropiciela grzechów
          naszych głównych i powszednich?
          ZOBACZ TAKŻE

          * Macierewicz wciąż weryfikuje WSI. Ale nowy premier może mu rozwiazać
          komisję (06-11-07, 00:00)

          Nie, tu nie chodzi o pieniądze. Tu chodzi o wierną miłość.

          Opisując swe heroiczne wyczyny w wojnie z komunizmem, w sierpniu 1980 r.,
          Jarosław Kaczyński wspomina:

          Reklamy google

          * Odprawy Emerytalne
          Zadbaj o bezpieczną emeryturę Pomyśl o swojej przyszłości, teraz!
          www.PZUOFE.pl
          * ewangelia
          zamów poświęcony medalik oraz nowennę do NMP
          cudownymedalik.pl
          * RGW Express
          Profesjonalny spedytor lotniczy ! Wybierz jakość i atrakcyjne stawki.
          www.rgw-express.pl

          "Uciekamy przed esbecją. Nasze telefony są wręcz ostentacyjnie podsłuchiwane,
          rozłącza się nam rozmowy. Macierewicz ukrywa się na swoim blokowisku na
          Żoliborzu, ale nie w swoim mieszkaniu. Przychodzę do niego, nie pali się tam
          światło. Żona Macierewicza, Hanka, wprowadza mnie do łazienki. Antek siedzi w
          zamkniętej łazience na sedesie. Podekscytowany krzyczy: niech mnie rozstrzelają.
          A żona: mogą cię rozstrzelać, na razie siedzisz na klozecie. W końcu powstaje
          pomysł, żeby go stamtąd ewakuować. Znalazłem współpracującą z opozycją lekarkę,
          która miała wywieźć Macierewicza karetką pogotowia. Ale ostatecznie przyszły
          panie, ogoliły, wymalowały i przebrały Antka, po czym wyprowadziły go jako
          elegancką, wysoką damę".

          I oto 27 lat później dzięki drugiej heroicznej akcji Jarosława Kaczyńskiego
          wysoka dama jeszcze kilka dni zwalczać będzie komunę, postkomunę i "układ",
          który nie chce IV RP. Tylko żal serce ściska przez tę niewiedzę: co będzie z nią
          potem? Chcemy wierzyć, że potem nie poślą wysokiej damy z powrotem na sedes.
          • etta2 Re: link 19.09.08, 15:40
            Rany boskie, ten człowieczek naprawdę potrzebuje pomocy. Ale się
            usmiałam, hahaha, DZIĘKI.
            • zoro_wieczorowo_poro Re: link 19.09.08, 15:44
              Maciora stał się pierwowzorem Ryszarda Ochódzkiego uciekającego w SW przed SBcją
              :D "Rozmowy kontrolowane" :D
          • yoma Re: link 19.09.08, 16:08
            Macierewicz jak Macierewicz, ale ta żona... Nie widziały gały, co brały?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka