Pisowski lud lubi być ciemny

30.09.08, 05:16
Sprawa z sześciolatkami jest całkowicie jasna - zmarnowany rok nauki
dzieciaka. Po zerówce dzieciak trafia do pierwszej klasy i powtarza
ten sam kurs nauki czytania i pisania.

Dzieje się tak w wyniku tego, że na skutek niedoboru zerówek do
pierwszych klas trafia niedobór umysłowy i należy wyrównać jego
braki kosztem zmarnowanego roku pozostałych dzieciaków.

Zamiast marnować ogromną forsę na niemalże przymusową sieć
przedszkoli z zerówkami, rząd chce przenieść zerówki do szkół jako
klasy pierwsze. Daje trzy lata, oddaje decyzję rodzicom czy chcą
sześciolatka posłać do szkoły. Wyż demograficzny się skończył,
infrastruktury wystarczy, nakłady w sumie niewielkie na tę reformę,
rok nauki zaoszczędzony.

Pisowskie chamstwo w swym amoku szkodzenia rządowi robi z rozsądnego
projektu zadymę polityczną.
    • jdbad Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 06:50
      Zerówki są obowiązkowe.
    • jdbad Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 07:02
      A tu proszę dane dotyczące Warszawy:
      wyborcza.pl/1,75248,5749155,Alarm_dla_Warszawy.html
      • taziuta A może raczej Haen? :) 30.09.08, 07:22
        jdbad napisała:
        Re: Pisowski lud lubi być ciemny

        > A tu proszę dane dotyczące Warszawy:

        No tak, wychodzi na to, że to Haen lubi być ciemny... :)))
      • haen1950 Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 07:25
        Do reformy jeszcze rok blisko. Warszawa to nie cała Polska, ma
        największą dynamikę rozwoju i przyrostu ludności. Gdzie indziej się
        wyludnia.

        Chodzi mi o zasadę, nie szczególne trudności lokalne. Rozmawiałem
        niedawno na ten temat z polską Brytyjką z dawnej emigracji. No
        problem z sześciolatkami u nich. A u nas histeria.
        • jdbad Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 07:31
          Może zacznij rozmawiac z Polakami, bo problem nas dotyczy?

          Owszem Warszawa to nei jest cała Polaska,ale w innych miastach
          duzych nie jest wcale lepiej. I jak to sobie MEN wyobraąa? W
          miastach duzych nie ma reformy a na wsiach jest?

          ' Nie wiadomo, czy to problem tylko stolicy. Czas, żeby i inne
          miasta policzyły, co dla nich oznacza reforma - mówi Piotrowski.'
          • haen1950 Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 07:45
            Odpowiedz mi raczej na podstawowe pytanie - czy naprawdę ma sens
            podwójna sieć szkół?
            Nie wszyscy chcą korzystać z przedszkoli publicznych, prywatne mają
            pod górę, szkoły są gęsto a przedszkola rzadko.

            • jdbad Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 18:21
              Wielu rodziców chce korzystac z przedszkól. Co z tego, skoro ich nie
              ma?
              • haen1950 Re: Pisowski lud lubi być ciemny 01.10.08, 09:26
                To nie komuna. Jeżeli w lokalnej społeczności jest dużo takich
                rodziców z dzieciakami, to powinni się zebrać i wymusić na
                samorządzie przedszkole, częściowo oczywiście odpłatne.

                Tu trzeba uruchomić radnych, choćby przez paru ludzi, którzy
                zauważają problem. To nie jest polityka państwa.

                U mnie ostatnio lokatorzy bloku zlikwidowali plac zabaw dla dzieci
                obok. Jak się wprowadzali z dzieciakami to był potrzebny, dbali.
                Dzieciaki wyrosły, wyprowadziły się, plac służył wieczorami
                małolatom do głośnych romansów nocnych, bez ekscesów zresztą. No i
                jest ładny trawnik. To są naturalne dostosowania potrzeb lokalnych,
                tak samo z przedszkolami.
    • jrjrjr Re: Pisowski lud lubi być ciemny 30.09.08, 09:19
      W XXI wieku dzieci rozwijają się szybciej. Mają kontakt z telewizją,
      internetem. Kiedyś bawiły się szmacianymi lalkami, teraz
      elektronicznymi gadgetami. Szybciej dojrzewają do szkoły. Dzięki
      temu będą mogły szybciej zdać maturę.
      • qqazz Ciekawie prawisz 30.09.08, 12:21
        jrjrjr napisał:
        > W XXI wieku dzieci rozwijają się szybciej. Mają kontakt z telewizją,
        internetem. Kiedyś bawiły się szmacianymi lalkami, teraz elektronicznymi
        gadgetami. Szybciej dojrzewają do szkoły. Dzięki temu będą mogły szybciej zdać
        maturę.

        Jakoś tego jeszcze nie zauwazyłem, za to jak spotykam maturzystów czy studentów
        z pokolenia o którym piszesz coraz częściej odnoszę wrażenie ze mam do czynienia
        z ludźmi mocno opóźnionymi umysłowo, wielu z nich nawet nie potrafi poprawnie
        sklecić zdania i zrozumiec artykułu z Fucktu, jak tak na nich patrze to odnosze
        nieodparte wrazenie że niejeden z takich "szybciej rozwiniętych" studentów
        jeszcze kilkanacie lat temu miałby problem z dostaniem sie do wybranej szkoły
        zawodowej.



        pozdrawiam
    • berkowicz4 Re:a dlaczego 6-latki, towarzysze POlszewicy?? 30.09.08, 09:24
      brac ich juz od 5 lat, a moze i 4, a najlepiej nacjonalizowac i przekazywac
      urzedasom tuz po urodzeniu, he,he.
    • haen1950 I jeszcze jedno 30.09.08, 10:03
      Dziewiętnastoletnie kobiety w szkolnych ławkach, mundurkach i
      regulaminach. To budzi zażenowanie, mniejsze od facetów, u których
      przemiana hormonów przebiega zdecydowanie wolniej.

      Dzięki sześciolatkom w szkole o wiele przyzwoiciej to wygląda.
      • horpyna4 Re: I jeszcze jedno 30.09.08, 10:28
        Też uważam, że szkołę powinno się kończyć w nieco młodszym wieku. Za
        moich czasów było 11 klas, a nie 12. Jak dziecko umiało czytać i
        pisać, mogło odpuścić I klasę i zaczynać od II. W ten sposób maturę
        można było zdać mając 17 lat, a nawet 16. I to był dobry wiek do
        zaczynania studiów, zwłaszcza w przypadku przedmiotów ścisłych.
        A jak to było fajnie, że ta cholerna szkoła mogła trwać tylko 10
        lat...
        Teraz powiem coś bardzo niepopularnego, po prostu herezję.
        Uważam, że nauka szkolna nie powinna zaczynać się dla wszystkich
        dzieci w jednym wieku. Różnica między umysłami poszczególnych
        sześciolatków jest ogromna. Zrównywanie na siłę powoduje opóźnianie
        rozwoju tych zdolnych, a nienadążanie i stres u innych. Ciekawe, czy
        kiedyś dojrzejemy do tego, że nie będziemy bać się skupienia w I
        klasie dzieci w wieku np. od sześciu do ośmiu lat?
        • haen1950 Re: I jeszcze jedno 30.09.08, 11:58
          Ja to nawet nie wiem, czy u nas jest możliwy indywidualny tok nauki.
          Na zachodzie nastoletni doktorant nie jest żadną sensacją, dopiero
          profesor trafia na czołówki mediów.
          • qqazz Re: I jeszcze jedno 30.09.08, 12:30
            haen1950 napisał:
            > Ja to nawet nie wiem, czy u nas jest możliwy indywidualny tok nauki. Na
            zachodzie nastoletni doktorant nie jest żadną sensacją, dopiero profesor trafia
            na czołówki mediów.

            Jest mozliwy ale bardziej teoretycznie, pomysły p. Hall raczej tego nie ułatwią,
            nalezałoby raczej zacząć od odpaństwowiania szkół i decentralizacji ich
            zarzadzaniem oraz zwiekszenia wpływu rodziców na edukację dzieci (dzisiaj
            przeciętny rodzic niemal nie ma wyboru, szkoły choc maja różny poziom oferuja te
            same centralnie przygotowywane przez biurokratów programy nauczania), a to już
            przekracza poziom pojmowania p. minister.



            pozdrawiam
      • qqazz Re: I jeszcze jedno 30.09.08, 12:25
        haen1950 napisał:
        > Dziewiętnastoletnie kobiety w szkolnych ławkach, mundurkach i
        > regulaminach. To budzi zażenowanie, mniejsze od facetów, u których
        > przemiana hormonów przebiega zdecydowanie wolniej.

        A niby dlaczego 19 latki miałyby chodzić do szkoły? Obowiazek szkolny jest do 16
        roku zycia. W tym wieku mozna juz spokojnie iść pracować. Szkoła srednia do
        której się chodzi w tym wieku powinna stawiac poważne wymagania swoim uczniom i
        być dostosowana do pewnego odpowiednio wysokiego poziomu intelektualnego a nie
        rozdawac świadectwa matołom z łapanki.
        A jak chcesz posłac dziecko do szkoły wcześniej to to da się zrobić, ale nie
        zmuszaj do tego innych.



        pozdrawiam
    • goldzia13 Do podstawówki prosto z porodówki :))))))))))))) 30.09.08, 11:59
      siem mi rymło :)
      • haen1950 Goldzia, 30.09.08, 12:13
        Tobie już żadna szkoła nie pomoże. Tylko dieta i staranna opieka.
    • qqazz Kto lubi być ciemny ten lubi 30.09.08, 12:15
      W Finalndii która od wielu juz lat przoduje we wszelkich rankingach jakosci
      nauczania, dzieci ida do szkoły w wieku 7 lat a reforme edukacji wprowadzano
      powoli i ostrożnie przez lat 19, dla porównania Polska młodzież ucieka z
      powrotem do kraju z krajów starej UE żeby sie uczyć w szkołach srednich bo w
      takiej np. brytyjskiej szkole sredniej ma program sporo ponizej tego jaki
      obowiazywał swego czasu w PZach (jak ktos nie wie to były szkoły Przysposobienia
      Zawodowego dla absolwentów podstawówek opóźnionych w nauce i nie rokujących
      szans na ukończenie zawodówki).

      Więc co ten pomysł ma wspólnego z rozsądkiem to nie wiem skoro wprowadza go
      najgorszy chyba min. edukacji w tempie wręcz ekspresowym, pożytku z niego nie
      bedzie pewnie zadnego za to szkody trudne do przewidzenia, sądzę że jak nie daj
      Boże te chore wizje min. Hall wejdą w zycie skończy sie jak z pomysłami min.
      Łapińskiego czyli kompletna klapą i zapaścią trudną do przezwycięzenia przez
      wiele kolejnych lat.
      Nie czarujmy sie min Hall to nie błyskotliwa reformatorka erudytka tylko
      zarozumiały kujonek pozbawiony wyobraźni i umiejętności logicznego myślenia z
      wiedzą nie wykraczajaca ponad to co zakuła i bezmyslnie zapamietała. Ministrów
      edukacji do tej pory mielismy tylko złych ale ta minister jest zdecydowanie
      najgorsza.



      pozdrawiam
      • haen1950 Re: Kto lubi być ciemny ten lubi 30.09.08, 13:38
        Pozwolę sobie zauważyć, że pani Hall jest matematykiem, potem
        nauczycielem, dyrektorem niezłej szkoły, w końcu ministrem.

        Szkołą polską przeważnie zarządzali ideologiczni debile. Po raz
        pierwszy ktoś normalny, znający problem od podszewki i z
        kalkulatorem w głowie.
        • qqazz Re: Kto lubi być ciemny ten lubi 30.09.08, 18:57
          To twoja opinia, ja ci swoja przestawiłem wyzej, na mnie robi wrazenie
          ograniczonej biurokratki majacej na uwadze jedynie interes korporacyjny do
          której nie dociera nic co się nie zgadza z jej wizją świata.

          p.s.
          Pamiętaj ze min. Łapiński był całkiem niezłym lekarzem, ponoć znajacym problemy
          słuzby zdrowia od podszewki i cieszącym sie sporym szacunkiem - do czasu.




          pozdrawiam
          • v.t.s Re: Kto lubi być ciemny ten lubi 30.09.08, 18:59
    • prawieemeryt Ludu mój kurski 30.09.08, 13:23
      czemuś taki ciemny? Bo nas przekonali, że białe jest czarne!
    • adalberto3 Czy nie lepiej bardziej zdolne 7-latki przesuwac 30.09.08, 18:49
      ... od razu do klas 2-gich ?
    • reakcjonista1 [...] 30.09.08, 22:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alienist Sam masz czarną karnację. 01.10.08, 09:31
      haen1950 napisał:

      > Sprawa z sześciolatkami jest całkowicie jasna - zmarnowany rok
      nauki
      > dzieciaka. Po zerówce dzieciak trafia do pierwszej klasy i
      powtarza
      > ten sam kurs nauki czytania i pisania.
      >
      > Dzieje się tak w wyniku tego, że na skutek niedoboru zerówek do
      > pierwszych klas trafia niedobór umysłowy i należy wyrównać jego
      > braki kosztem zmarnowanego roku pozostałych dzieciaków.
      >
      > Zamiast marnować ogromną forsę na niemalże przymusową sieć
      > przedszkoli z zerówkami, rząd chce przenieść zerówki do szkół jako
      > klasy pierwsze. Daje trzy lata, oddaje decyzję rodzicom czy chcą
      > sześciolatka posłać do szkoły. Wyż demograficzny się skończył,
      > infrastruktury wystarczy, nakłady w sumie niewielkie na tę
      reformę,
      > rok nauki zaoszczędzony.
      >
      > Pisowskie chamstwo w swym amoku szkodzenia rządowi robi z
      rozsądnego
      > projektu zadymę polityczną.
      • haen1950 Re: Sam masz czarną karnację. 01.10.08, 09:42
        Niestety, jestem aryjskim blondynem. Nawet na genitaliach, bardzo
        nietypowe.
    • paralela1 Re: Pisowski lud lubi być ciemny 01.10.08, 09:51
      www.krzysztofolewnik.pl/
      trzeba wyjaśnić, czy za upadkiem wielu polskich firm, do jakiego doszło w
      ostatnich latach, nie stały dziwne koterie, czy nie następowało wzajemne
      przenikanie świata przestępczego, służb specjalnych do organów państwowych -
      mówi mecenas Ireneusz Wilk, pełnomocnik rodziny Olewników.

      "Osoby powiązane ze służbami specjalnymi rządzą Polską. To one decydują o tym,
      kto może prowadzić działalność gospodarczą w Polsce, a kogo trzeba zniszczyć" -
      uważa mecenas Wilk. Nie on jeden - zauważa gazeta. Roman Kluska, były właściciel
      Optimusa, jest zdania, że zły system prawa w Polsce pozwala na działalność
      takich grup. Identyczny pogląd ma również senator Piotr Andrzejewski.

      Analiza ostatnich spraw, dotyczących zwłaszcza młodych przedsiębiorców, wskazuje
      w ostatnich latach na nadużywanie władzy i uprawnień przez organa państwa,
      lekceważenie podstawowych praw obywatelskich, szukanie "haków" na biznesmenów, a
      wszystko po to, by zmusić ich do wycofania z działalności i przejąć firmę.
      Wszystkie te sprawy łączy też całkowity marazm urzędników wobec sygnałów o
      nieprawidłowościach
      • haen1950 Re: Pisowski lud lubi być ciemny 01.10.08, 10:55
        Spokojnie, specjalizację w aresztowaniach niewinnych ludzi i
        niszczenie ich firm to SLD i PiS mają dyplomowaną.

        Na razie takich objawów u platfusów nie dostrzegam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja