Dodaj do ulubionych

Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów

03.10.08, 12:09
Nie będzie nam wolno podpisywać zbyt długich umów z operatorem telefonii
komórkowej. Umowy dłuższe niż 2 lata będą zakazane. Znowu władza wie lepiej
niż obywatele, co jest dla nich korzystne i zwalnia z myślenia. Co będzie
następne?

biznes.onet.pl/5,1510890,prasa.html
Obserwuj wątek
    • saxo.grammaticus Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:14
      Po pierwsze: to operatorom nie wolno oferować umów dłuższych niż dwuletnie, nam, klientom nikt niczego nie zabrania.

      Po drugie: istnieją korzyści wynikające z krótkich umów i możliwości rozwiązywania ich po roku, co oczywiście przemilczasz.
      • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:22
        saxo.grammaticus napisał:

        > Po pierwsze: to operatorom nie wolno oferować umów dłuższych niż dwuletnie,
        > nam, klientom nikt niczego nie zabrania.

        No to zabronione będą umowy 3-letnie, czy nie?

        > Po drugie: istnieją korzyści wynikające z krótkich umów i możliwości
        > rozwiązywania ich po roku, co oczywiście przemilczasz.

        No i co z tego? To zawieraj umowy krótkie. Czy ktoś ci tego zabrania? Nie zabrania.

        Natomiast pomysł jest taki, aby ZABRANIAĆ umów długich. Długoterminowe umowy też
        mają korzyści, nieprawdaż?

        • woda.woda Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:24
          Długoterminowe umowy te
          > ż
          > mają korzyści, nieprawdaż?

          Jakie?
          • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:27
            > > Długoterminowe umowy też
            > > mają korzyści, nieprawdaż?
            >
            > Jakie?

            Zapytaj tych klientów, którzy je dobrowolnie podpisują. Widocznie widzą jakieś
            korzyści. Korzyści, które teraz chcecie im zabrać.

            • woda.woda Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:29
              Pytam ciebie, bo to ty pizesz, że mają zalety.

              Poza tym ja mam podpisaną taką umowę wieloletnią (bo nie było
              wówczas wyboru) i choć operator nie wywiązuje się z niej, chcąc ją
              zerwać, musiałabym płacić karę. Więc czekam cierpliwie, aż z końcem
              tego roku wygaśnie, bo jakoś nie bardzo mam ochotę tę karę płacić.
              • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:38
                > Pytam ciebie, bo to ty pizesz, że mają zalety.

                A ja ci odpowiadam - mają zalety, co widać po tym, że ludzie takie umowy
                podpisują. Gdyby zalet nie miały, to by nie podpisywali.

                Koniec dowodu.
                • woda.woda To nie jest dowód. 03.10.08, 12:39
                  Twoja teza brzmi: umowy długoterminowe mają zalety.
                  Dowodu - brak.
                  • zamurowany Jak to nie?! 03.10.08, 12:46
                    woda.woda napisała:

                    > Twoja teza brzmi: umowy długoterminowe mają zalety.
                    > Dowodu - brak.

                    Jak to: brak?! A tutaj to co? Nie zaprzeczaj logice!

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=85474895&a=85476389

                    Dla twojej wygody wkleję to jedno zdanie:

                    "Mają zalety, co widać po tym, że ludzie takie umowy
                    podpisują. Gdyby zalet nie miały, to by nie podpisywali."

                    • woda.woda Ano, nie. 03.10.08, 12:47
                      Dowodem byłoby wymienienie przez ciebie tych korzyści.
                      Najlepiej w punktach.
                      • zamurowany Ano tak! 03.10.08, 12:50
                        Wolszczan też udowodnił istnienie jakichś tam planet, nie robiąc im zdjęć,
                        prawda? Jego dowód nie był przy tym ani trochę gorszy.

                        Zrozumiałaś?
                        • woda.woda Ale ty nie jesteś Wolszczan 03.10.08, 12:52
                          i nie umiesz udowodnić swoich słów.
                          • zamurowany Tylko Wolszczan może udowadniać niewprost? 03.10.08, 13:04
                            woda.woda napisała:

                            > nie umiesz udowodnić swoich słów.

                            Daj już spokój z tą mantrą. Udowodniłem co miałem udowodnić (nawet nie
                            próbowałaś tego podważyć), a twoje uparte zaprzeczenia na mnie wrażenia nie
                            robią. Również nie dziwią - przywykłem. Co najwyżej mogą wywołać uśmiech u
                            postronnych czytelników.

                            • woda.woda Szkoda, że nie umiesz napisać, 03.10.08, 13:05
                              jakie zalety mają umowy długoterminowe :)
                              • zamurowany Szkoda, że Wolszczan zdjęć planet nie pokazał :) 03.10.08, 13:15
                                A widziałaś kiedyś elektron? Czarną dziurę? Jądro Ziemi? Nie?! No to chyba nie
                                istnieją!

                                Powtórzę - nie dam się wciągnąć w twój poboczny wątek. Swoje udowodniłem, koniec.

                                Poza tym korzyści są często sprawą subiektywną, więc o czym ty chcesz dyskutować?
                                • woda.woda Porównuj porównywalne, 03.10.08, 13:16
                                  albo wcale.
                                  • zamurowany Re: Porównuj porównywalne, 03.10.08, 13:24
                                    woda.woda napisała:

                                    > Porównuj porównywalne, albo wcale

                                    Porównuję dowód niewprost z dowodem niewprost.
                                    • woda.woda Pozostań ze swą wiarą :) 03.10.08, 13:28
            • ayran to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 12:36
              "korzyść" polega na tym, że operator, w zamian za twoją zgodę na pozostawanie
              jego klientem przez dłuższy czas, kredytuje ci zakup telefonu, którego realna
              wartość jest wyższa niż kwota, którą w tym momencie płacisz. Spłacasz mu ten
              kredyt marżą, którą obciążone są twoje rachunki telefoniczne ponad koszty
              ponoszone przez operatora. Przez trzy lata mógłbyś z reguły sfinansować zakup
              kilku takich telefonów, w szczególności mógłbyś także wziąć kredyt w banku i
              kupić taki telefon bez wiązania się z operatorem - chyba nie sądzisz, że spłata
              kredytu w takim przypadku kosztowałaby cię mniej.

              • zamurowany Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 12:43
                ayran napisał:

                > "korzyść" polega na tym, że (...)

                Ale po co ten wykład? Ja liczyć swoje pieniądze potrafię, nie musisz mi w tym
                pomagać.

                Skoro ludzie jednak te umowy podpisują, to najwyraźniej są w ich ocenie
                korzystne, nieprawdaż? Umów niekorzystnych nikt o zdrowych zmysłach nie podpisuje.

                Ograniczacie ludziom wolność zawierania umów. To wszystko.
                • woda.woda Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 12:45
                  ale co ci przeszkadza, że ci, którzy liczyć nie potrafią nie będą
                  już ozukiwani?
                  • zamurowany Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 12:48
                    woda.woda napisała:

                    > ale co ci przeszkadza, że ci, którzy liczyć nie potrafią nie będą
                    > już ozukiwani?

                    Przeszkadza mi to, że tracą kolejną motywację do tego, aby się nauczyć liczyć.
                    Wychowujecie ludzi bezradnych i bezmyślnych - swoich wyborców. To wszystko.
                    • woda.woda Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 12:52
                      > Wychowujecie ludzi bezradnych i bezmyślnych - swoich wyborców.

                      Myślisz, że ja mam jakichś wyborców? No nie...

                      Nigdy nie będzie tak, że wszycy ludzie będą umieli liczyć - czy to
                      znaczy, że należy pozwolić, aby byli oszukiwani?
                      • zamurowany Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 13:06
                        woda.woda napisała:

                        > Nigdy nie będzie tak, że wszycy ludzie będą umieli liczyć - czy to
                        > znaczy, że należy pozwolić, aby byli oszukiwani?

                        Tak. Inaczej nigdy się nie nauczą. Bo troskliwa mamusia (przepraszam: państwo)
                        będzie liczyć i myśleć za nich.

                        • woda.woda No, niestety, 03.10.08, 13:08
                          nie wszycy ludzie na świecie rodzą się z takimi samymi możliwociami
                          intelektualnymi.

                          • zamurowany Re: No, niestety, 03.10.08, 13:10
                            woda.woda napisała:

                            > nie wszycy ludzie na świecie rodzą się z takimi samymi możliwociami
                            > intelektualnymi.

                            Za to we wszystkich tłumicie możliwości rozwoju.

                            • woda.woda No nie wiem. 03.10.08, 13:12
                              Po wielokroć uiłowam ci wytłumaczyć, że jesteś częścią
                              społeczeństwa a jakoś nie potrafisz się rozwinąć i tego pojąć.

                              • zamurowany Re: No nie wiem. 03.10.08, 13:22
                                woda.woda napisała:

                                > Po wielokroć uiłowam ci wytłumaczyć, że jesteś częścią
                                > społeczeństwa a jakoś nie potrafisz się rozwinąć i tego pojąć.

                                Tak, wiele rzeczy próbowałaś mi "wytłumaczyć". Na przykład to, że mój dom jest
                                częścią przestrzeni publicznej, że dzieci są państwowe, a rodzice są ich
                                opiekunami z przyczyn "biologicznych", że żyjąc w rodzinie, a nie w
                                społeczeństwie mam "przerąbane"... Teraz podważasz wartość dowodów niewprost, co
                                oznacza załamanie w fizyce atomowej, geologii i astronomii.

                                Mam jednak swój rozum, korzystam z niego i głupot do niego nie przyjmuję.

                                • woda.woda I to jest dowód na to, 03.10.08, 13:24
                                  że nie wzycy są nauczalni.
                                  • zamurowany Re: I to jest dowód na to, 03.10.08, 13:26
                                    woda.woda napisała:

                                    > I to jest dowód na to,
                                    > że nie wzycy są nauczalni.

                                    Raczej: że nie wszyscy są tresowalni.
                • ayran Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 12:47
                  zamurowany napisał:


                  > Skoro ludzie jednak te umowy podpisują, to najwyraźniej są w ich ocenie
                  > korzystne, nieprawdaż? Umów niekorzystnych nikt o zdrowych zmysłach nie podpisu
                  > je.

                  Obawiam się, że jesteś w błędzie (mnóstwo zdrowych psychicznie ludzi zawiera w
                  rożnych okolicznościach niekorzystne dla siebie umowy - przykładem tego jest co
                  stało się w Stanach na rynku kredytów hipotecznych). Albo to co piszesz, jest
                  głupawą prowokacją. Typuję, że raczej to drugie.
                  • zamurowany Re: to naprawde nie jest takie trudne.... 03.10.08, 13:09
                    ayran napisał:

                    > mnóstwo zdrowych psychicznie ludzi zawiera w
                    > rożnych okolicznościach niekorzystne dla siebie umowy

                    Jeśli po jakimś czasie umowa okazuje się niekorzystna, to trudno - ich sprawa,
                    ich nowe doświadczenie. Ludzie uczą się na błędach. Przez was niczego się nie
                    uczą, bo wmawiacie im, że myślicie za nich sami.

        • ayran Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:28
          Myślę, że nie ma przeszkód, byś ponegocjował z operatorem. Zaproponuj gościowi,
          że oprócz standardowej dwuletniej umowy napiszesz dodatkowo oświadczenie, że po
          upływie tych dwóch lat, będziesz w dalszym ciągu, powiedzmy przez kolejnych pięć
          lat, dalej korzystał z jego usług. Na pewno się ucieszy, zwłaszcza jak
          poświadczysz mu to oświadczenie notarialnie, a może nawet sprezentuje ci jakiś
          fajny gadżet.
          • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:35
            ayran napisał:

            > Myślę, że nie ma przeszkód, byś ponegocjował z operatorem.
            > Zaproponuj gościowi (...)

            Podajesz mi przepis na walkę z problemami, które sami stworzyliście? To po co je
            stworzyliście? Toż to śmiechu warte! Po co to całe zawracanie głowy?

            Jak zwykle, w rzekomej trosce o najsłabszych, szkodzicie tym najsłabszym. Bo ja
            sobie w życiu poradzę, ale ci najsłabsi to raczej nie będą sobie zawracać głowy
            takimi wygibasami notarialnymi. I oni jak zwykle stracą.

            Totalitaryści...

            • woda.woda Jeśli są jakieś problemy, 03.10.08, 12:37
              a są, to nalezy je rozwiązywać, nieprawdaż?
              • zamurowany Re: Jeśli są jakieś problemy, 03.10.08, 12:40
                woda.woda napisała:

                > Jeśli są jakieś problemy,
                > a są, to nalezy je rozwiązywać, nieprawdaż?

                Przede wszystkim nie należy ich stwarzać, nieprawdaż?

                • woda.woda Nieprawdaż. 03.10.08, 12:41
                  Rzeczywistość ma to do siebie, że nie da się uniknąć problemów.
                  • zamurowany Re: Nieprawdaż. 03.10.08, 12:56
                    woda.woda napisała:

                    > Rzeczywistość ma to do siebie, że nie da się uniknąć problemów.

                    Zazwyczaj się da. Ten problem stworzyliście sami. I bohatersko z nim walczycie
                    na wiele wyszukanych sposobów. Jak podpalacz-amator.
                    • woda.woda Masz nadzieję uniknąć w życiu problemów? :) 03.10.08, 12:58
                      Nadzieja dobra rzecz... :)
            • ayran Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:39
              zamurowany napisał:

              >
              > Podajesz mi przepis na walkę z problemami, które sami stworzyliście? To po co j
              > e
              > stworzyliście?

              Naprawdę uważasz, że mam cokolwiek wspólnego z tym, co postrzegasz jako swój
              problem? Słowo honoru - nic ci do jedzenia nie dosypywałem.


              > Toż to śmiechu warte!

              Masz absolutna rację - taka była moja intencja. Napisałem to żartem.


              Po co to całe zawracanie głowy?

              > Bo ja
              > sobie w życiu poradzę, ale ci najsłabsi to raczej nie będą sobie zawracać głowy
              > takimi wygibasami notarialnymi. I oni jak zwykle stracą.
              >
              > Totalitaryści...

              Mój Boże, jest gorzej niż myślałem....
              • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 12:59
                ayran napisał:

                > Naprawdę uważasz, że mam cokolwiek wspólnego z tym, co postrzegasz
                > jako swój problem?

                Podałeś jakiś wyszukany sposób na ominięcie problemu, który sami stworzyliście.
                Wyśmiałem to, bo jak można inaczej zareagować, kiedy tworzysz problem a potem
                podajesz sposób na jego obejście?

                Bawicie się w piromanów.
                • ayran Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 13:52
                  Opcje są trzy:
                  1.) jesteś, mówiąc eufemistycznie, niespełna rozumu.
                  2.) to co piszesz jest prowokacją
                  3.) pracujesz u jakiegoś operatora GSM, stąd twoje zmartwienie.

                  Tak po 33%. 1% zostaje na "inne".
                  • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 16:52
                    ayran napisał:

                    > Opcje są trzy: (...)

                    Opcja jest jedna - na 100% (nawet nie zostawiam 1% na "inne"): Brakuje ci
                    argumentów, więc uciekasz się do insynuacji na mój temat.
                    • ayran Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 17:06
                      zamurowany napisał:


                      > Opcja jest jedna - na 100% (nawet nie zostawiam 1% na "inne"):

                      No to nazwij tę opcję....

                      > Brakuje ci
                      > argumentów, więc uciekasz się do insynuacji na mój temat.

                      ... jeśli nie brakuje ci słownictwa.
                      • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 17:08
                        ayran napisał:

                        > No to nazwij tę opcję....

                        Brakuje ci argumentów, więc uciekasz się do insynuacji na mój temat - to jest
                        właśnie ta opcja.
                        • ayran Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 17:10
                          zamurowany napisał:

                          > Brakuje ci argumentów, więc uciekasz się do insynuacji na mój temat - to jest
                          > właśnie ta opcja.

                          A więc to nazywasz opcją. No cóż - w takim razie łatwiej zrozumieć, jakie jest
                          źródło twoich problemów, którym dajesz upust w tak wrzaskliwej a przy okazji
                          żałosnej formie.
                          • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 17:16
                            ayran napisał:

                            > w takim razie łatwiej zrozumieć, jakie jest
                            > źródło twoich problemów, którym dajesz upust w tak wrzaskliwej a
                            > przy okazji żałosnej formie.

                            Ok, już mnie trochę poobrażałeś - masz to szczęśliwie za sobą. Może teraz
                            przejdziesz do tematu tego wątku? Bo ten wątek nie jest o mnie.

                            • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 21:38
                              Coś tak czułem, że mój rozmówca nie będzie miał wiele do powiedzenia...
                              • ayran Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 21:44
                                zamurowany napisał:

                                > Coś tak czułem, że mój rozmówca nie będzie miał wiele do powiedzenia...

                                W sprawach terapii musisz się skierować pod inny adres.
                                • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 22:14
                                  ayran napisał:

                                  > W sprawach terapii musisz się skierować pod inny adres.

                                  To wszystko co potrafisz powiedzieć? Tak myślałem.
    • socjalliberal Zbrodnia! Co następne? 03.10.08, 13:23
      Stalinizm nadchodzi!
      • zamurowany Re: Zbrodnia! Co następne? 03.10.08, 13:27
        socjalliberal napisał:

        > Zbrodnia! Co następne?
        > Stalinizm nadchodzi!

        Przyszedł, pokrzyczał i wyszedł...
      • oszolompl Skandal! Bolszewia! 03.10.08, 16:45
        Nie wolno jechać pod prąd autostradą! Skandal! Targowica!
        • zamurowany Kolejny krzykacz 03.10.08, 16:49
          oszolompl wykrzyczał:

          > Skandal! Bolszewia!
          > Nie wolno jechać pod prąd autostradą! Skandal! Targowica!

          Kolejny krzykacz... Nic do powiedzenia nie miał, więc wpadł, zrobił zadymę i
          poszedł.

          • oszolompl Polrzyczeć sobie nie wolno? Stalinizm! Bolszewia! 03.10.08, 16:52
            A gdzie wolność krzyczenia?
            • zamurowany Wolno 03.10.08, 16:54
              oszolompl napisała:

              > Polrzyczeć sobie nie wolno? Stalinizm! Bolszewia!
              > A gdzie wolność krzyczenia?

              A krzycz sobie do woli, robisz to na własny rachunek, nie na mój.
              • oszolompl To czego się czepiasz, bolszewiaku? 03.10.08, 16:56


    • zamurowany Re: Nie wolno nam podpisywać zbyt długich umów 03.10.08, 16:42
      Szkoda, że usunięto...
      • zamurowany O, jednak wróciło na to forum... 03.10.08, 16:47
        Czary! Mój wątek wrócił z dwugodzinnej banicji na forum "Telefony". Ciekawe czy
        wrócą również do niego usunięte przez kogoś wpisy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka