jestproblem
08.10.08, 20:01
trafnie opisywał to ŁYSIAK w "Koziodole "
polecam
a to fragment
...słyszeli my , Żyd miał złota tyle ,że ojeju./../
Nie wydali go ludzie , bo płacił złotem.Kilka wsi z tego żyło .
a teraz wylaz. No to Józek do niego-dawaj złoto .
Ten - nie mam.Józek przystawił lufe dzieciakowi Żyda do ucha -prowadź mówi .
Ziemianka w krzakach była . Wszedł do niej Józek z Żydem /../
Słysze strzał .Zyda ubił , wychodzi , dzieciaka też ubił /.../
Przypadek jeden z wielu - to już ode mnie