alfa.alfa4 09.10.08, 22:42 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,5791048,Rostowski__Nie_spodziewalem_sie_kryzysu_finansowego.html Zamiast patrzeć się na Tuska jak w obrazek, wystarczyło do sieci zajrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
woda.woda E tam. 09.10.08, 22:44 > Zamiast patrzeć się na Tuska jak w obrazek, wystarczyło do sieci zajrzeć. wytarczyło spytać Alfy. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa4 Re: E tam. 09.10.08, 22:46 woda.woda napisała: > > Zamiast patrzeć się na Tuska jak w obrazek, wystarczyło do sieci > zajrzeć. > > wytarczyło spytać Alfy. Sprawa kredytów w Ameryce rypła się juz pół roku temu Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: E tam. 09.10.08, 22:48 Balcerowicz parę lat temu mówił, że się rypnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: E tam. 09.10.08, 22:53 woda.woda napisała: > Balcerowicz parę lat temu mówił, że się rypnie :) Masz rację ale dyskusja z ofiarą dla której autorytetami z ekonomi to Gosiewski, Bredziński czy Kaczyński, niczego nie da. wyborcza.pl/1,75968,5789484,Balcerowicz_wstrzymal_kryzys.html Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: E tam. 09.10.08, 22:56 woda.woda napisała: > Balcerowicz parę lat temu mówił, że się rypnie :) "Genialność" Balcerowicza była tu już wielokrotnie omawiana Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: E tam. 09.10.08, 22:59 I za to jesteśmy mu wdzięczni. "Na początku tej dekady Leszek Balcerowicz do upadłego głosił tę zasadę, przestrzegał przed przegrzaniem gospodarki, zachęcał do oszczędzania, zachęcał do podnoszenia stóp procentowych, by uniknąć bańki spekulacyjnej i zbyt wysokiej inflacji. Jego apele w końcu zostały wysłuchane i Rada Polityki Pieniężnej zaczęła podnosić stopy, studząc entuzjazm Polaków, gotowych brać pożyczki bez ograniczeń. Rosnące ceny nieruchomości trochę przyhamowały. Dzięki temu nie mamy przegrzanej gospodarki, a nasze gospodarstwa domowe nie są nadmiernie zadłużone. To ludzie Balcerowicza trzymali w garści nadzór finansowy. Pamiętam jak bankowcy narzekali za zbyt surowego szefa tego nadzoru Wojciecha Kwaśniaka." (za linkiem Wikula) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: E tam. 09.10.08, 23:06 woda.woda napisała: > I za to jesteśmy mu wdzięczni. > > "Na początku tej dekady Leszek Balcerowicz do upadłego głosił tę > zasadę, przestrzegał przed przegrzaniem gospodarki, zachęcał do > oszczędzania, zachęcał do podnoszenia stóp procentowych, by uniknąć > bańki spekulacyjnej i zbyt wysokiej inflacji. Jego apele w końcu > zostały wysłuchane i Rada Polityki Pieniężnej zaczęła podnosić > stopy, studząc entuzjazm Polaków, gotowych brać pożyczki bez > ograniczeń. Rosnące ceny nieruchomości trochę przyhamowały. > > Dzięki temu nie mamy przegrzanej gospodarki, a nasze gospodarstwa > domowe nie są nadmiernie zadłużone. To ludzie Balcerowicza trzymali > w garści nadzór finansowy. Pamiętam jak bankowcy narzekali za zbyt > surowego szefa tego nadzoru Wojciecha Kwaśniaka." > (za linkiem Wikula) A czy Polska "B" Też jest mu wdzięczna? Nie sądzę choć to lekko powiedziane Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: E tam. 09.10.08, 23:08 Jeśli Polskę B zdefiniujemy jao Wolskę - to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: E tam. 09.10.08, 23:10 woda.woda napisała: > > Jeśli Polskę B zdefiniujemy jao Wolskę - to nie. no i argumenty sie skończyły :((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa4 Re: E tam. 10.10.08, 18:26 woda.woda napisała: > Argumenty już były. > Ale nie dotarły. Xenocide dał dobry link www.radiozet.pl/News/News.aspx?NewsId=6599 Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:01 Z pewnością w kwestii gamoniów jesteś autorytetem, jako gamoń musisz się znać. ktoś, kto dokonuje transformacji ustroju socjalistycznego w wolny rynek (Balcerowicz) - to dla ciebie gamoń wybitny. A jego doradca (Rostowski) - to gamoń nad gamonie, prawda GAMONIU??? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:05 etta2 napisała: > Z pewnością w kwestii gamoniów jesteś autorytetem, jako gamoń musisz > się znać. ktoś, kto dokonuje transformacji ustroju socjalistycznego > w wolny rynek (Balcerowicz) - to dla ciebie gamoń wybitny. A jego > doradca (Rostowski) - to gamoń nad gamonie, prawda GAMONIU??? Nie rozśmieszaj mnie z tym wolnym rynkiem. Właśnie UE zakazała produkcji Lanosów na Żeraniu i statków z w stoczniach. O innych limitach juz nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:13 Mylisz, ciociu, wolny rynek z samowolką w kaczym stylu. Jak wyjdziesz za mąż, to też będziesz jedynie połową do podejmowania decyzji, a póki co - niech ci się wydaje, żeś ALFĄ I OMEGĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:16 etta2 napisała: > Mylisz, ciociu, wolny rynek z samowolką w kaczym stylu. Jak > wyjdziesz za mąż, to też będziesz jedynie połową do podejmowania > decyzji, a póki co - niech ci się wydaje, żeś ALFĄ I OMEGĄ. Dopłat do rolnictwa to u nas nawet za PRLu takich nie było Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:20 A jakieś dane z wiarygodnych źródeł masz na potwierdzenie swojej "tezy"???? Czy jak zwykle.... Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:25 etta2 napisała: > A jakieś dane z wiarygodnych źródeł masz na potwierdzenie > swojej "tezy"???? Czy jak zwykle.... Wystarczy popatrzeć na rolnika francuskiego i polskiego. I nie potrzebne są żadne źródła Odpowiedz Link Zgłoś
replique Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 10.10.08, 17:06 alfa.alfa napisał: > Wystarczy popatrzeć na rolnika francuskiego i polskiego. I nie potrzebne są > żadne źródła Właśnie!! A wiesz ty czym się różnią, ten rolnik polski i rolnik francuski?? Odpowiedz Link Zgłoś
pit_44 Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 09.10.08, 23:02 alfa.alfa jesteś ciężki frajer. Skoro "zajrzałeś" do sieci i wiedziałeś, że będzie kryzys bankowy i potężne spadki to trzeba było pograć na giełdzie na kontraktach terminowych. Byłbyś dzisiaj miliarderem, a nie pisowskim gołodupcem. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran daj spokój... 09.10.08, 23:17 ... alfa.alfa to jeszcze dzieciak. Nie ma zdolności do czynności prawnych i nie mogłaby robić tego, co proponujesz. Tutaj może sobie popluć, bo nie widać jej dziecięcej (choć pryszczatej) twarzyczki, ale wielkiej sprawy bym z tego nie robił. Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Witamy w przedsionku piekla 09.10.08, 23:33 dla inwestrow. dzis Dow Jones pobil kolejny rekord spadku, tym razem 678.91 finance.yahoo.com/q?s=%5EDJI Rzad geniuszy ekonomicznych nadal uwaza ze nie ma problemu. Zaczyna to przypominac ostatnia podroz Titanica. ps. wodo.wodo oczywiscie klamiesz ze Balcerowicz przewidzial ten kryzys. Jeszcze miesiac temu uwazal ze nie bedzie kryzysu. www.radiozet.pl/News/News.aspx?NewsId=6599 Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Co ty powiesz? 09.10.08, 23:37 Zacytuj z tego słowa, jakoby Balcerowicz mówił, iż nie będzie kryzyu. Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Re: Co ty powiesz? 09.10.08, 23:42 woda.woda napisała: > Zacytuj z tego słowa, jakoby Balcerowicz mówił, iż nie będzie > kryzyu. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=85749626&a=85749944 To jest przyklad ze znajomosc wirtualnego sexu nie ma nic wspolnego z ekonomia ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Co ty powiesz? 10.10.08, 16:49 pit_44 napisał: > A w domu wszyscy zdrowi? Mamy dwóch gamoni Odpowiedz Link Zgłoś
replique Re: Co ty powiesz? 10.10.08, 17:08 alfa.alfa napisał: > pit_44 napisał: > > > A w domu wszyscy zdrowi? > > Mamy dwóch gamoni Masz bliźniaka?? Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa4 Re: Rostowski to większy gamoń od Balcerowicza 10.10.08, 18:22 pit_44 napisał: > alfa.alfa jesteś ciężki frajer. > Skoro "zajrzałeś" do sieci i wiedziałeś, że będzie kryzys bankowy i > potężne spadki to trzeba było pograć na giełdzie na kontraktach > terminowych. Byłbyś dzisiaj miliarderem, a nie pisowskim gołodupcem. Podpowiem ci w co możesz teraz zagrać. Następna będzie żywność. Odpowiedz Link Zgłoś
goldzia13 Czy Rostowski ma juz PESEL? 10.10.08, 07:29 Jakim prawem? Jeszcze nie otrząsnęliśmy się dobrze z poczynań Leszka Balcerowicza i dźwięczy nam w uszach slogan powtarzany w kółko przez wielu polityków – Balcerowicz musi odejść - a już znów temat zaczyna być aktualny, za sprawą nowego ministra finansów w rządzie Donalda Tuska. Minister finansów Jacek Rostowski, bo o nim tu mowa, urodził się w Wielkiej Brytanii, tam dorastał, ale jego „dorosła” już kariera – jak donosi RMF fm - związana jest w dużej mierze z Polską. Od 1989 do 1991 r. był doradcą wicepremiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza, później doradzał Balcerowiczowi, gdy ten był szefem NBP. Od trzech lat doradzał prezesowi PEKAO SA Janowi Krzysztofowi Bieleckiemu, jest współzałożycielem Centrum Analiz Społeczno- Ekonomicznych. Media prywatne, przychylne Tuskowi, nie za bardzo zajmują się tą osobą, a jest o czym mówić. Rostowski - jak się okazało - ma podwójne obywatelstwo - polskie i brytyjskie. I do tej pory jest niewidzialny dla systemu ewidencyjnego w naszym kraju, po prostu nie ma nr PESEL. Tak więc de facto, nowy minister finansów... nie istnieje! Standardowo nadanie numeru PESEL trwa 30 dni. Jednak w przypadku osób, które nigdy nie mieszkały w Polsce, ta procedura może potrwać nawet dwa lata. Trzeba bowiem ściągnąć dokumenty z konsulatów. I tu zaczyna się problem. Próbuje się przyspieszyć procedury, czyli obejść prawo. Obiecał to profesorowi Rostowskiemu jego kolega z rządu - nowy minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna. No, ładnie się zaczyna. (ZS) Odpowiedz Link Zgłoś
goldzia13 Gdzie płaci podatki? W Polsce? ;) 10.10.08, 07:37 Jeszcze jeden przykład - wyobraźmy sobie, że minister finansów w rządzie Kaczyńskiego nie płaci podatków, bo nie ma numeru PESEL. Byłoby to przedmiotem popkultury młodzieżowej, żartów internetowych, esemsowych, piosenek o tym, że jest taka kabaretowa sytuacja, iż minister, który ściąga podatki, sam ich nie płaci. A gdyby rząd Kaczyńskiego szybko tak jak Tusk dał Rostowskiemu PESEL, to byłaby afera, dlaczego minister dostaje w ciągu jednego dnia, a przeciętny Polak musi czekać miesiąc. Ze wszystkiego można zrobić z igły widły, wszystko można rozdmuchać, ale wszystko też można przykryć i schować. Mamy więc nieprawdopodobnie trudną sytuację medialną i sprawdza się ten dowcip, jaki od dawna krąży po Polsce, że 22 października redaktorzy naczelni się zebrali i powiedzieli, dzień po wyborach: "Dwa lata atakowaliśmy rząd, to już jest nudne, teraz będziemy atakować opozycję". I to jest prawda. Codziennie widzimy pseudosfery, które mają przykryć rzeczywiste problemy i negatywne zjawiska świadczące o nieudolności rządu Donalda Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
kolor A co cie tak to interesuje?? 10.10.08, 17:10 kacapko? Ty placisz podatki w Rosji i jakos to nikogo nie obchodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Budżet zaczyna się układać wiosną 10.10.08, 18:39 wtedy nie wystarczyło zajrzeć w sieć. Budżet zakłada niski deficyt, nie jest rozbuchany jak poprzednie, dlatego Rostowski twierdził że jest dobrze przygotowany na kryzys. Fakt, wyraził się niezręcznie, ale dobrych mówców mamy dość i jakoś nie wychodzimy na tym najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa4 Re: Budżet zaczyna się układać wiosną 10.10.08, 18:41 wujaszek_joe napisał: > wtedy nie wystarczyło zajrzeć w sieć. Budżet zakłada niski deficyt, nie jest > rozbuchany jak poprzednie, dlatego Rostowski twierdził że jest dobrze > przygotowany na kryzys. Fakt, wyraził się niezręcznie, ale dobrych mówców mamy > dość i jakoś nie wychodzimy na tym najlepiej Budżet ułożony wiosną też nie zapowiada cudu gospodarczego Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Budżet zaczyna się układać wiosną 10.10.08, 18:44 jest lepszy od pisowskich cudów rozdymających wydatki Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Budżet zaczyna się układać wiosną 10.10.08, 20:18 wujaszek_joe napisał: > jest lepszy od pisowskich cudów rozdymających wydatki Polecam jeszcze raz przczytac 10 postanowień Platformy Odpowiedz Link Zgłoś