Dodaj do ulubionych

dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskiego

12.10.08, 15:03
www.lechkaczynski.pl/teczka.php?gix=7&pix=19
Po co mu przypisywali Thiorizadin?????? przecież to lek psychotropowy bodaj.
Albo bezpieka chciała dorobić mu gębę psychola albo rzeczywiście niedomagał w
czasie internowania. W tych papierach sa dane które świadczą wybitnie o tym ze
lech kaczyński okazem zdrowia delikatnie rzecz ujmując nie jest. Ale szokuje
ta recepta z Thioridazinem
Obserwuj wątek
    • mmikki Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 15:04
      to lek podawany w m.in. w leczeniu zaawansowanego alkoholizmu, gdy chory ma
      wizje deliryczne i jest niebezpieczny
      • replique ... za Google - Thioridazin :) 12.10.08, 15:08
        Indications
        General Medicine:
        Anxiety, tension, mixed states of anxiety and depression, agitation,
        emotional disturbances accompanied by anxiety and tension,
        psychosomatic disorders, sleep disturbances.

        Geriatrics:
        Senile agitation and confusional states, anxiety and mixed states of
        anxiety and depression, insomnia.

        Pediatrics:
        Anxiety, tension, difficulties with concentration, sleep
        disturbances, behavioral disorders such as agitation, hyperactivity
        or aggressiveness.

        Psychiatry:
        Multiple symptoms of psychotic and non-psychotic mental disorders,
        the latter including anxiety, tension, agitation, depressed mood,
        sleep disturbances; intractable pain.

        Thioridazine is particularly useful: in chronic hospitalized
        psychotic patients; in psychotic outpatients; in geriatric patients
        suffering from severe agitation, anxiety or mixed states of anxiety
        and depression, often associated with various degrees of an organic
        brain syndrome; during alcohol withdrawal for the relief of symptoms
        such as anxiety, agitation, hostility, or hallucinations; as an
        adjuvant treatment in agitated depression; in children with severe
        behavioral disorders such as emotional instability,
        hyperexcitability, excessive motor activity, and aggressiveness.
        • rydzyk_smigly Tiorydazyna 12.10.08, 15:13
          robi bodaj Polfa w Jeleniej Górze.

          Działanie kliniczne:

          Leki neuroleptyczne wykazują działanie przeciwurojeniowe,
          przeciwomamowe, przeciwlękowe i hamujące pobudzenia. W czasie
          kuracji objawy choroby psychicznej (np. urojenia i omamy) stopniowo
          łagodnieją, maleje ich wpływ dezorganizujący i pobudzający psychikę,
          a po dłuższym czasie leczenia (tygodnie, miesiące, czasem lata)
          niejednokrotnie ustępują całkowicie.

          Wskazania:

          Podstawowym wskazaniem dla tej grupy leków są choroby psychiczne z
          urojeniami, zwłaszcza schizofrenia a także psychozy o innej
          etiologii (np. halucynoza alkoholowa, psychozy reaktywne, psychozy w
          przebiegu intoksykacji). Stosowane są także w ciężkich postaciach
          depresji (tzw. depresja psychotyczna, czyli depresja z urojeniami),
          rzadziej, w niewielkich dawkach, jako leki przeciwlękowe i
          zmniejszające niepokój. Poza psychiatrią bywa wykorzystywane
          działanie przeciwwymiotne neuroleptyków oraz działanie tonizujące
          aktywność układu pokarmowego.
      • replique Czyli... 12.10.08, 15:09
        trzeba być niezłym świrem, żeby to brać :)
        • pies_na_czarnych Re: Czyli... 12.10.08, 15:10
          replique napisał:

          > trzeba być niezłym świrem, żeby to brać :)


          Dla Macierewicza to potrzebowal.
          :)
          • replique Re: Czyli... 12.10.08, 15:18
            Nie wierzę!
            Jak już - dodzielili się... jak Leszek i Mieszek :))
            Nie na darmo ludziska mówili, że: PiS - Paranoja i Schizofrenia...
    • goldzia13 Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 15:14
      Ale szokuje
      > ta recepta z Thioridazinem

      Nie bardziej niż narkotyki Tuska wybiórcza pamięcio :P
      • pies_na_czarnych Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 15:16
        goldzia13 napisała:

        > Ale szokuje
        > > ta recepta z Thioridazinem
        >
        > Nie bardziej niż narkotyki Tuska wybiórcza pamięcio :P

        Ciemniaczko skreta porownujesz do Thioridaziny?
        • goldzia13 Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 15:17
          pies_na_czarnych napisała:

          > goldzia13 napisała:
          >
          > > Ale szokuje
          > > > ta recepta z Thioridazinem
          > >
          > > Nie bardziej niż narkotyki Tuska wybiórcza pamięcio :P
          >
          > Ciemniaczko skreta porownujesz do Thioridaziny?

          myslisz ze Tusk powiedziała prawde? narkotyk jest narkotykiem
          marudero

          >
          >
          >
          >
          • wujaszek_joe Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 15:19
            czy to znaczy że mamy sie już nie pytać po co prezydentowi leki psychiczne?
            • goldzia13 Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 15:21
              wujaszek_joe napisał:

              > czy to znaczy że mamy sie już nie pytać po co prezydentowi leki
              psychiczne?

              zapytaj po co Tuskowi sa potrzebne narkotyki? Oba sa
              odjazdowe !!!!!!!!! heheheheheheeh

              • gszatek irytujące w rozmowach z pisstolcami 12.10.08, 17:31
                My się zastanawiamy dlaczego LK jedzie na psychotropach, a oni o Tusku. Obsesję
                macie na jego temat czy co? Zostawmy Tuska - to nie jest temat tego wątku.
                Pytanie brzmi - na co cierpi LK, że podaje mu się takie leki. Nie ciekawi cię to
                - wszystko na ten temat - załóż wątek o narkotykach Tuska - mnie on nie ciekawi
                i nie będę tam zaglądał.
                • wariant_b Re: irytujące w rozmowach z pisstolcami 12.10.08, 17:56
                  Taka sztuczka socjotechniczna - a nuż wyjdzie na to, że rację
                  ma ten, kto głośniej wrzeszczy. Potwierdza to tylko obawy, że
                  z Panem Prezydentem coś jest nie tak. Inaczej by nie musieli.
                • goldzia13 skąd wytrzeszcz oczu u Tuska? choroba Basedowa? 12.10.08, 18:06
                  gszatek napisał:

                  > My się zastanawiamy dlaczego LK jedzie na psychotropach, a oni o
                  Tusku. Obsesję
                  > macie na jego temat czy co? Zostawmy Tuska - to nie jest temat
                  tego wątku.
                  > Pytanie brzmi - na co cierpi LK, że podaje mu się takie leki. Nie
                  ciekawi cię t
                  > o
                  > - wszystko na ten temat - załóż wątek o narkotykach Tuska - mnie
                  on nie ciekawi
                  > i nie będę tam zaglądał.
                  • ayran Re: skąd wytrzeszcz oczu u Tuska? choroba Basedow 12.10.08, 18:26
                    I ty się zarzekasz, że nie jesteś Rosjanką? Wszyscy zachodni endokrynolodzy
                    mówią "choroba Gravesa", a goldzia za radzieckimi: oczywiście - Basedowa. A
                    radio wynalazł oczywiście Popow, żarówkę Łodygin, a maszynę parową Połzunow. Tak
                    was uczyli, prawda?
                    • replique Re: skąd wytrzeszcz oczu u Tuska? choroba Basedow 12.10.08, 18:32
                      ... a promienie Rentgena... Rentgenow! ... I radzieckie mieli na to
                      dowód: w ramach normalnej operacji, podsłyszeli jak Rentgenow
                      (Lońka) wrzeszczy: Goldzia, ścierwo, przejrzałem cię na wylot...
                      :)
        • xenocide Lzesz jak bura suka 12.10.08, 18:35
          pies_na_czarnych napisała:

          >
          > Ciemniaczko skreta porownujesz do Thioridaziny?

          Lzesz jak bura suka
          poniewaz trzeba przyjac ze lek mogl byc przepisywany rowniez "poza psychiatrią
          bywa wykorzystywane
          działanie przeciwwymiotne neuroleptyków oraz działanie tonizujące
          aktywność układu pokarmowego. "
          Tak jak napisal scan wyzej w swoim poscie.


          ps. radze ci przestac obrazac ludzi w swoich postach.
    • wariant_b Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 17:10
      A co w tym dziwnego?

      Rodzinka próbowała wykręcić go z Internatu przez znajomych lub
      pozyskanych medyków i musiał mieć diagnozę chorób napadowych,
      bo przecież nie napiszą mu w papierach, że ma złamaną nogę.
      Musi być coś, czego kolejne badanie nie potwierdzi, ale nie wykluczy.
      A może nawet, bo czasy takie były, wcale nie rodzinka, tylko
      spontaniczna działalność lekarzy, jak większość społeczeństwa
      bardziej popierających "Solidarność". Zdaje się, że nie tylko
      jeden Lech Kaczyński, ale spora grupa internowanych dorabiała sobie
      lewe choroby i pewnie często były to choroby psychiczne.

      Obecnie też nikogo nie dziwi, gdy odchodzący działacz przez kilka
      miesięcy bierze nienależne pobory, bo ma zwolnienia lekarskie.
      Ciekawe, że ci, którzy głoszą odnowę moralną, jakby częściej.
      No, ale nawet dla 300,- też można.
      • tacx Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 17:39
        > A co w tym dziwnego?
        >
        > Rodzinka próbowała wykręcić go z Internatu przez znajomych lub
        > pozyskanych medyków i musiał mieć diagnozę chorób napadowych,

        i co? z tego powodu zrobiono mu dodatkowo krwi w którym nie badano nic innego
        jak tylko leukocyty? To standardowe badanie które robi się podając Thioridazin.
        Jak masz niski poziom leukocytów to nie możesz brać tego leku. Rzeczywiscie
        rodzinka musiała nieźle sie naczytać i wyprosić żeby tak dokładnie upozorowac
        sprawę. to badanie z laboratorium też sfingowane rozumiem?
        Cos mi tu śmierdzi po prostu.
        A moze to się kwalifikuje na publiczne poświadczenie nieprawdy, fałszowanie
        dokumentów i wprowadzenie w błąd funkcjonariusza państwowego? ;-)
        • wariant_b Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 17:53
          tacx napisał:
          > Cos mi tu śmierdzi po prostu.

          A co?
          Można mieć pretensje do rodziny, że dostępnymi środkami stara się
          pomóc własnemu dziecku (wprawdzie trzydziestoletniemu, ale dziecku)?
          Można mieć pretensje do lekarza, że przepisuje właściwą terapię,
          na chorobę, którą "wykrył", a której następny lekarz może nie
          potwierdzić, bo taka to jest choroba, że objawy są płynne?
          Nie ma dowodów, nie ma świadków, nie ma sprawy.

          PS. Ostatnio zdaje się wyszło, że chirurg robił jakiemuś gangsterowi
          prawdziwe blizny po symulowanej operacji. A co, przecież nie będą
          ciąć, żeby sprawdzić.
          • tacx Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 17:57
            Kłopot tylko w tym że On zachowuje się jakby rzeczywiście takich leków
            potrzebował. Wszędzie spiski i rozdwojenie jaźni. Przed chwilą stwierdził ze
            jest praktykujacym katolkiem. Czy praktykujący katolik moze nazwać kogoś małpa w
            czerwonym? Czy praktykujacy katolik może mówić do bezdomnego 'spieprzaj dziadu"?
            Czy praktykujący katolik w końcu moze cynicznie mijać się z prawdą co zdarza mu
            się nad wyraz często.
            • ayran Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 18:08
              tacx napisał:

              Czy praktykujący katolik moze nazwać kogoś małpa
              > w
              > czerwonym? Czy praktykujacy katolik może mówić do bezdomnego 'spieprzaj dziadu"
              > ?
              > Czy praktykujący katolik w końcu moze cynicznie mijać się z prawdą co zdarza mu
              > się nad wyraz często.

              Katolikowi wolno zrobić to wszystko. Ważne, żeby potem zrobił rachunek sumienia,
              żałował grzechów, miał mocne postanowienie poprawy, wyspowiadał się szczecze i
              dokładnie ("powiedziałem o Kindze Rosińskiej >>małpa w czerwonym<<, czego
              szczerze żałuję) oraz dokonać zadośćuczynienia (na przykład zadzwonić do
              Rosińskiej i powiedzieć "Pani Kingo, przepraszam za niezręczność, ale tak
              naprawdę to ja uwielbiam małpy" - to zadośćuczynienie Rosińskiej, a panu Bogu -
              no po prostu odmawia się zadaną przez księdza kapelana liczbę "ojczenaszy").
            • woda.woda Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 18:08
              Czy praktykujący katolik moze nazwać kogoś małpa
              > w
              > czerwonym? Czy praktykujacy katolik może mówić do
              bezdomnego 'spieprzaj dziadu"
              > ?
              > Czy praktykujący katolik w końcu moze cynicznie mijać się z
              prawdą co zdarza mu
              > się nad wyraz często.


              Może. Nie należy mylić praktykującego katolika z człowiekiem
              głęboko wierzącym, bo to dwie różne sprawy.
      • teen69 Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 12.10.08, 17:41
        Jak zamknęli tego dilera z Kancelarii Prezydenta za narkotyki - 1,5 kg kokainy
        to prezydent znikł z mediów. Mineło troche czasu i widać , że znalazł sie nowy
        dostawca jeszcze lepszego towaru. Nasz wybraniec jak po 10 tabletkach shitu nie
        może wyjśc z telewizora. Rozumek mu się ugotuje po tym towarze z podwarszawy.
        Juz Irasiad jak obwąchał pomazańca historii to był zdenerwowany bo wyczuł te
        kilogramy kokainy ale to bylo kiedys. Chemia idzie do przodu. Co widać. On chce
        latać!
    • basia.basia choroba wieńcowa ujawniła się w wieku 30 lat! 12.10.08, 18:49
      www.lechkaczynski.pl/teczka.php?gix=7&pix=10
      Albo jego lekarz usiłował go wyciągnąć z "internatu" albo Lech Kaczyński od
      dawna choruje na serce. Albo jedno i drugie.
      • oszust1 Akurat tutaj to pudło 12.10.08, 19:12
        To zaświadczenie jest typowym środkiem mającym pomóc w zwolnieniu z "internatu"
        - popatrz na datę - i może nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością.

        Akurat wtedy lekarze wypisywali różne kwity, by pomóc ludziom.

        W ogóle grzebanie w esbeckich aktach obraca się przeciw Kaczyńskim. Można
        powiedzieć "mają za swoje".
        Ale ja jestem używaniem takich argumentów w dyskusji zażenowany.

        Niech ktoś się dokopie do kwitów lekarskich z 2005, to wtedy można będzie sobie
        spekulować.
    • 1normalnyczlowiek Potajemnie tabletki przyjmował Wałęsa a LK 12.10.08, 19:24
      tinley napisał: Ale szokuje ta recepta z Thioridazinem

      ---> ... kupował, bo Wałęsa nawet jak szedł z receptą do apteki, to i tak nie
      potrafił kupić tego co chciał. A jak w dodatku aptekarz usłyszał od Wałęsy: Nie
      chcem ale muszem, to natychmiast w opakowaniu Thioridazinu sprzedawał mu rycynę
      z węglem.
      • bardzolysapala Re: Potajemnie tabletki przyjmował Wałęsa a LK 12.10.08, 19:49
        Jego cały życiorys jest fałszywy. A ślub z kobietą? Chciał jej wstawić do CV, ze
        mężatka? Nijaki Hall też tak zrobił a. to jakby dwóch facetów. Ona aleksander
        dziennikarz , on minister. Oświaty. I kocha dzieci a Premier chce kastrować.
        Podać adres?
    • mmikki Re: dziwna recepta w dokumentach Lecha Kaczyńskie 14.10.08, 18:29
      > Po co mu przypisywali Thiorizadin??????

      z tych samych powodów, dla których Jarek trzymał koty - by polowały na białe
      myszki widziane przez brata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka