Gość: Dawid
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
03.06.01, 17:25
Dyskusje wokół zbrodni w RADZIŁOWIE I JEDWABNEM, gdzie Polacy spalili żywcem
swych żydowskich sąsiadów, przypominają - niestety - że w III Rzeczypospolitej
antysemityzm i brak tolerancji dla innych jest stale żywy. Nie umiemy sobie
uświadomić, że Polacy mogli być ofiarami (wszyscy!) zbrodni hitlerowskich, ale
także katami (niektórzy, nieliczni!).I to nie tylko wobec Żydów, ale i wobec
innych (Niemców, Ukraińców) a także i przede wszystkim - wobec braci swych
Polaków.
Dziwna rzecz: ANTYSEMITYZM BEZ ŻYDÓW! Czy to tylko polski fenomen?
Proszę o Państwa opinie.
Z poważaniem
Mariusz Dawid Dastych
starm@poczta.onet.pl
2001-06-03 niedziela