taziuta
03.11.08, 08:04
Uważam że Polska jest krajem wyznaniowym, bo uczucia wierzących w
Polsce są prawnie chronione, a uczucia niewierzących nie…
A przecież obraza uczuć to o wiele szersze zjawisko, i po prawdzie
szereg innych uczuć jest o wiele częściej obrażanych od uczuć
religijnych. Ale tylko obraza uczuć religijnych wylądowała w
kodeksie karnym. Jest to jawna niesprawiedliwość i najwyższa pora
coś z tym zrobić!
Proponuję zacząć od sporządzenia pełnej listy uczuć, które winny być
prawnie chronione.
1) Zacznę od uczuć estetycznych – jak patrzę na mordy niektórych
polityków, to mam poczucie jakby ktoś mnie w pysk strzelił…
2) Uczucia intelektualne – jak słucham niektórych polityków, to mam
poczucie, że ktoś gwałci mój rozum…
3) Uczucia moralne – jak obserwuję przepaść istniejącą pomiędzy tym
co niektórzy politycy mówią, a co czynią, to płetwy opadają…
Moje uczucia ranione są dzień w dzień, i nie ma paragrafu, na który
mógłbym się powołać przy doniesieniu do prokuratury. A wierzący
mają. Oznacza to, że Polska jest krajem wyznaniowym, co było do
udowodnienia! :)