haen1950
04.11.08, 09:30
Przypomnę w skrócie - Wawrzeckiego, dyrektora Zakładów Mięsnych na
Służewcu Gomułka kazał powiesić za to, że wszyscy kombinowali na
procentach wody i mięsa w kiełbasie w państwowych rzeźniach i
masarniach.
Identyczna sytuacja Garlickiego. Wszyscy brali, ale szuja Religa
swego konkurenta zakapował, Ziobro i Kaczor postanowili dla
przykładu powiesić (dzisiaj KS nieaktualny).
Wtedy wielu kiełbasiarzy się przeraziło. Wycofali się z interesu.
Dzisiaj również - polska transplantologia padła.
Łączy te dwa procesy jeden podstawowy czynnik - jedni i drudzy w
mięsie robią.