Kruk bez klasy i honoru?

21.11.08, 17:10
Tytuł jest celową prowokacją :)

Symptomatyczne, że żadna z osób publicznych (polityków) dotkniętych chorobą
alkoholową nie zdobyła się na - a jakże - publiczne wyznanie.
Każda jak przystało na ludzi uzależnionych kłamie i mataczy, a wianuszek
wielbicieli i współpracowników próbuje tuszować co się da jeszcze bardziej
krzywdząc chorą osobę.

Czy w końcu trafi się ktoś, kto w sensie przenośnym i jak nabardziej dosłownym
otrzeźwieje i _publicznie_ powie o swoim problemie, przeprosi za incydent i
podda terapii? Bardziej się w ten sposób zasłuży i sobie, i swojej partii, i
wreszcie niemałej grupie osób z podobnym problemem. Nie ukrywam, że miałem
cień nadziei po chorobie filipińskiej Kwaśniewskiego. Niestety :(
    • pies_na_czarnych Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:15
      O czym ty mowisz? Przeciez jej chodzilo tylko o 300zl. Mogla zostac
      w domu.
    • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:16

      > Tytuł jest celową prowokacją :)
      >
      ...?! od kiedy to napisanie prawdy jest prowokacyjne...?!

      Nie ukrywam, że miałem
      > cień nadziei po chorobie filipińskiej Kwaśniewskiego. Niestety :(

      to chyba Cię zaskoczę info, ze po tym incydencie (sic!) Kwasniewski zyskał w
      oczach (niektórych) Polaków, którzy uznali go za "swojego", bo napić się lubi...
      • taziuta Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:19
        isa.stern napisała:

        > to chyba Cię zaskoczę info, ze po tym incydencie (sic!)
        > Kwasniewski zyskał w oczach (niektórych) Polaków, którzy uznali go
        > za "swojego", bo napić się lubi...

        Nie wiem skąd wzięłaś to "info", bo ja takiego Polaka nie spotkałem.
        Lubię piwo i wino, drinkami też nie gardzę, ale w moich oczach Kwach
        stracił, i to bardzo...
        • pies_na_czarnych Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:21
          > Nie wiem skąd wzięłaś to "info", bo ja takiego Polaka nie
          spotkałem.
          > Lubię piwo i wino, drinkami też nie gardzę, ale w moich oczach
          Kwach
          > stracił, i to bardzo...

          To juz taki zwyczaj polskich prezydEtow. :pppp
          • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:23
            Wałęsa jest abstynentem, kieliszek bierze do dłoni dla "towarzystwa"...
            • pies_na_czarnych Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:25
              isa.stern napisała:

              > Wałęsa jest abstynentem, kieliszek bierze do dłoni
              dla "towarzystwa"...
              >


              Kapusie z mojego srodowiska rowniez unikali kielicha.
              • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:31
                o, proszę, kolejna ofiara powiedzenia "kto nie pije, ten kapuje"... a słyszałeś
                o abstynentach, wegetarianach, liberałach...?!
        • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:22
          z sondażu, tak samo jak zyskał Kaczyński po tekście "Spie., dziady" - to
          utrwaliło jego wizerunek szeryfa... sondażownie robią różne badania, trzeba
          czytać...
          btw - jako abstynentka muszę przyznać, ze moje zdanie na temat Kwaśniewskiego po
          tamtym zdarzeniu, nie uległo zmianie...;)
      • chateau Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:21
        > ...?! od kiedy to napisanie prawdy jest prowokacyjne...?!
        Bo nie uważam, żeby człowiek uzależniony miał wolną wolę i jako taki mógł mieć
        lub nie mieć honor, klasę itd.

        > to chyba Cię zaskoczę info [...]
        Nie zaskoczysz :(
        Mam dość staromodne wyobrażenie o powinnościach osób publicznych i generalnie
        wyznaję pogląd, że z prądem płyną śmieci. Nie zdziwiło mnie zachowanie
        Kwaśniewskiego, bo jestem z branży, po prostu liczyłem na cud ;-)
        • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:29
          > > ...?! od kiedy to napisanie prawdy jest prowokacyjne...?!
          > Bo nie uważam, żeby człowiek uzależniony miał wolną wolę i jako taki mógł mieć
          > lub nie mieć honor, klasę itd.
          fiu, fiu... szybki jesteś, od razu pannę Krukównę zapisałeś do AA...;)

          > Mam dość staromodne wyobrażenie o powinnościach osób publicznych i generalnie
          > wyznaję pogląd, że z prądem płyną śmieci.
          sorki - co prawda nie odpowiada mi występowanie z pozycji "advocatus diaboli" -
          ale skoro o tym napisałeś, to musisz pamiętać, że w róznych krajach to
          "staromodne" jest różnie rozumiane, w niektórych odmowa wypicia "jednego" jest
          mocno obraźliwa, np. w rejonach Charkowa...;)
          • chateau Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:35
            > fiu, fiu... szybki jesteś, od razu pannę Krukównę zapisałeś do AA...;)
            Absolutnie nie. Primo nie anonimowa :P

            > sorki - co prawda nie odpowiada mi występowanie z pozycji "advocatus diaboli" -
            > ale skoro o tym napisałeś, to musisz pamiętać, że w róznych krajach to
            > "staromodne" jest różnie rozumiane, w niektórych odmowa wypicia "jednego" jest
            > mocno obraźliwa, np. w rejonach Charkowa...;)
            To po to się ma rozum, instynkt i gromadę współpracowników, żeby się nie dać
            później filmować. Albo farmakologię pod ręką i można wydoić litra na głowę,
            jeśli zachodzi taka potrzeba.
            • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 17:45
              > Absolutnie nie. Primo nie anonimowa :P
              zawiódł ją "instynkt", myślała, że zginie w tłumie p.osłów...;)

              > To po to się ma rozum, instynkt i gromadę współpracowników, żeby się nie dać
              > później filmować.
              to nie jest takie proste, jest film, na którym Kwaśniewski wychodzi po drabinie
              przez okno i jak włazi do bagażnika, jest też film z Siwcem...

              > To po to się ma rozum, instynkt i gromadę współpracowników, żeby się nie dać
              > później filmować.
              o, widzę, że niektóre tematy znasz zastanawiająco dobrze...;)
              • chateau Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 18:26
                > > To po to się ma rozum, instynkt i gromadę współpracowników, żeby się nie
                > dać
                > > później filmować.
                > o, widzę, że niektóre tematy znasz zastanawiająco dobrze...;)

                Takie są realia. Tylko, że większość naszych polityków dobiera sobie nie
                współpracowników a klakierów i takie są tego m.in. efekty.
                Ten rzekomo zamordystyczny PiS też nie był w stanie spacyfikować i wynieść w
                jakimś dywanie podpitej baby tylko wystawił ją na widok publiczny. Dzień
                życzliwości ;-)
                • isa.stern Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 18:38
                  > Ten rzekomo zamordystyczny PiS też nie był w stanie spacyfikować i wynieść w
                  > jakimś dywanie podpitej baby tylko wystawił ją na widok publiczny. Dzień
                  > życzliwości ;-)
                  >
                  :D
                  własnie sobie to wyobraziłam...:D
                  szkoda, byłby dużo lepszy film niż ten, na którym p. Ela mówi "umiem coś tam,
                  coś tam..."
                  a skoro dziś piątek - to serdeczności...:)
    • zoro_wieczorowo_poro Chyba Religa się przyznał 21.11.08, 17:16
      że ma problem alkoholowy. Ale nie dam głowy
      • zoro_wieczorowo_poro a Falndysz na 100% 21.11.08, 17:17

        • chateau Re: a Falndysz na 100% 21.11.08, 17:28
          Falandysz tak, faktycznie. Religa post factum, o ile dobrze pamiętam.
      • pies_na_czarnych Re: Chyba Religa się przyznał 21.11.08, 17:19
        Niech sie przyznaja przed wstawieniem swojego nazwiska na liste.
    • gat45 A ja bym jednak dała babie spokój. 21.11.08, 17:25
      Jest jednak różnica między jednorazowym wyczynem, polegającym na
      nadużyciu napojów wysokooktanowych, a chorobą alkoholową. Kto wie,
      czy wpadki takie jak ta dzisiejsza pani Kruk, nie czyhają właśnie
      bardziej na niewprawnych, nie umiejących dobrze się maskować ?

      Nie jestem tolerancyjna dla alkoholików, ani nie mam najmniejszej
      sympatii do tej damy, ale chyba jeszcze mniej sympatii i tolerancji
      mam dla takiego stada dziennikarzy, którzy sobie robią polowanie z
      nagonką.
      • pies_na_czarnych Re: A ja bym jednak dała babie spokój. 21.11.08, 17:29
        > mam dla takiego stada dziennikarzy, którzy sobie robią polowanie z
        > nagonką.

        Nie masz rowniez sympatii dla tych, ktorzy na stanowisku pracy
        wytykaja pijaczkow?
        • gat45 Re: A ja bym jednak dała babie spokój. 21.11.08, 17:39
          pies_na_czarnych napisała:

          > > mam dla takiego stada dziennikarzy, którzy sobie robią polowanie
          z
          > > nagonką.
          >
          > Nie masz rowniez sympatii dla tych, ktorzy na stanowisku pracy
          > wytykaja pijaczkow?
          >
          Też nie mam. W ogóle do nikogo dziś nie mam. Dziś jest
          Międzynarodowy Dzień Życzliwości, więc postanowiłam być na nie i
          nikogo dziś nie lubię.
      • isa.stern Re: A ja bym jednak dała babie spokój. 21.11.08, 17:33
        zgoda, ale p. poseł była w miejscu pracy, a w pracy pić nie mozna, zabrania tego
        kodeks pracy...;)
        • gat45 Tu masz rację. I to jakiej pracy ! 21.11.08, 17:37
          isa.stern napisała:

          > zgoda, ale p. poseł była w miejscu pracy, a w pracy pić nie mozna,
          zabrania teg
          > o
          > kodeks pracy...;)
          >


          A potem się dziwimy, skąd ta "negatywna jakość" prawa, stanowionego
          na Wiejskiej. Balonik z automatu dla każdego posła przed każdym
          głosowaniem ! Bez badania na promile głos nieważny. I 300 zł do
          tyłu. Jestem za !
          • jrjrjr Smuteczki... 21.11.08, 17:43
            Kwach popija sobie na wesoło.
            Krukówna zapija niepowodzenia życiowe, zmarnowane szanse na karierę,
            niedocenioną wiernośc Kaczorom. Stąd zawziętość, nienawistnośc.
            • isa.stern Re: Smuteczki... 21.11.08, 17:47
              a może pije, bo lubi... po co do tego dopisywać "ideologię"...;)
          • isa.stern Re: Tu masz rację. I to jakiej pracy ! 21.11.08, 17:46
            moim zdaniem, powinno być jak z prawem jazdy; jedziesz po pijaku - tracisz prawo
            jazdy...;)
    • v.t.s Re: Kruk bez klasy i honoru? 21.11.08, 19:36
      ale za to na bani
    • malaszaramysz Większość tego towarzystwa ma najwyżej 4 klasy 21.11.08, 19:42
      (o honorze nie wpominam). Daj sobie spokój.
    • basia.basia Zobaczymy jak się zachowa jak wytrzeźwieje i ... 21.11.08, 20:04
      dotrze do niej cośmy widzieli.

      Moim zdaniem gdyby była trzeźwa to zareagowałaby w inny sposób np.:
      czy pani zwariowała?, jak pani śmie? wypraszam sobie itd.

      A ona miała mętlik w głowie i robiła głupie miny tutdzież głupio gadała.

      Nie mogę zrozumieć jak posłowie PiS mogli dopuścić do tego, że ją ktokolwiek
      zobaczył w takim stanie! Pierwsza osoba, która się na nią natknęła powinna była
      zapakować ją do taksówki i odesłać do hotelu poselskiego oraz zadbać o
      alka-selzer. Błąd!
      • gat45 Jako osoba często prowadząca i niezbyt chętnie 21.11.08, 20:13
        pijąca (z braku zamiłowania, nie z zasady) mam często okazję
        obserwować osoby, które lekko przeholowały. Większość z nich da się
        pokrajać w kawałki, że skądże, że są zupełnie przytomni i sprawni
        pod każdym względem, gotowi to udowodnić każdemu wątpiącemu i nawet
        dość nachalnie rwą się do udowadniania swojego refleksu, równowagi
        ciała i bystrości umysłu.

        Dlatego też zachowanie tej pani kojarzy mi się raczej z jednorazowym
        wyskokiem, bo prawdziwy alkoholik raczej wie, kiedy powinien się
        wtopić w tło i nie rzucać w oczy.
        • basia.basia Re: Jako osoba często prowadząca i niezbyt chętni 21.11.08, 21:52
          gat45 napisała:

          >Większość z nich da się
          > pokrajać w kawałki, że skądże, że są zupełnie przytomni i sprawni
          > pod każdym względem, gotowi to udowodnić każdemu wątpiącemu..

          Zgadzam się i to jest jak w tym kawale: "ja pijany? ależ skąd! i tego się
          będę trzymał".

          Każdemu się może zdarzyć - to jasne ale podejrzewam, że ona ma jakiegoś wroga
          czy wrogów koło siebie, bo to naprawdę kuriozalne, żeśmy ją zobaczyli w tym
          stanie. Nawet mi jej trochę żal, bo nikt jej nie pomógł. Okropność:(
          • ponte_aronte Basiu, byłem pewien, że już dawno o tym czytałem 21.11.08, 23:54
            i wreszcie znalazłem:
            www.dziennik.pl/wydarzenia/article3175/Codzienne_dwa_piwka_szefowej_KRRiT.html

            "Przewodnicząca KRRiT to miłośniczka dużego jasnego z pianką. Codziennie w domowym zaciszu wypija dwa zimne browarki, które wcześniej kupuje jej szofer na stacji benzynowej - pisze "Fakt".
            Każdego dnia po pracy każe swojemu szoferowi gnać na stację benzynową, bo tylko tam o późnej porze można kupić zimne piwo. W ten sposób relaksuje się Elżbieta Kruk. Później służbowa limuzyna wiezie ją do domu, gdzie delektuje się w spokoju ducha zimnym browarkiem. I tak każdego dnia - pisze dzisiejszy "Fakt".
            • basia.basia 2 piwka dziennie?! 22.11.08, 15:35
              ponte_aronte napisał:

              > i wreszcie znalazłem:
              > www.dziennik.pl/wydarzenia/article3175/Codzienne_dwa_piwka_szefowej_KRRiT.html

              >
              > "Przewodnicząca KRRiT to miłośniczka dużego jasnego z pianką. Codziennie w domo
              > wym zaciszu wypija dwa zimne browarki, które wcześniej kupuje jej szofer na sta
              > cji benzynowej - pisze "Fakt".
              > Każdego dnia po pracy każe swojemu szoferowi gnać na stację benzynową, bo tylko
              > tam o późnej porze można kupić zimne piwo. W ten sposób relaksuje się Elżbieta
              > Kruk. Później służbowa limuzyna wiezie ją do domu, gdzie delektuje się w spoko
              > ju ducha zimnym browarkiem. I tak każdego dnia - pisze dzisiejszy "Fakt".

              Od tego czasu straciła prominentny stołek (ta limuzyna), więc obyczaj się
              pewnie, niestety, utrwalił:( Właściwie żal mi jej.
              To niegłupia kobieta ale wlazła między wrony... Pamiętam jak
              została bezpartyjną szefową KRRiT a potem powiedziała publicznie,
              że będzie kandydować do Sejmu, bo "poczuła zew". Idiotyzm.
      • and1a1 Re: Zobaczymy jak się zachowa jak wytrzeźwieje i 21.11.08, 20:19
        jak wytrzeżwieje i zobaczy jak pozowała fotoreporterom to chyba ze smutku i
        wstydu ponownie się narąbie. :)))
        • tensamjest Re: Zobaczymy jak się zachowa jak wytrzeźwieje i 22.11.08, 10:54
          oni tam w PIS nie mają wstydu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja