Dodaj do ulubionych

"Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K.

05.12.08, 11:30
Jan Krzysztof Kelus : "Ballada o szosie E-7"

"I tylko nie wiem czy będę umiał
Znowu pojechać szosą E-ileś
Gdy przyjdzie pora i co odpowiem
Gdy ktoś mnie spyta "Gdzie wtedy byłeś?" "

Jaruś K. na forum nie bywa ale na pewnobywa tu rzesza jego fanów.

Proszę o odpowiedź, gdzie był Jaruś :

1. marzec 1968
2.grudzień 1970
3.czerwiec 1976
4.sierpień 80
5.13.12.1981

Jestem w stanie zrozumieć Macierewicza, Gwiazdę,Walentynowicz.

Ale u diabła, jakie prawo do oceny Niesiołowskiego i innych ma Jaruś
Kaczyński? Ile dni go SB przesłuchiwało? Ile dni spędził w areszcie
albo więzieniu? Teraz zgrywa bohatera? Gdzie wtedy był????
Obserwuj wątek
    • uzdek98 "bawilem sie z kotkiem" - odpowiedz od Jarusia K. 05.12.08, 11:39
      tudziez:
      - mlaskalem pyszne sniadanie
      - podgladalem kolegow pod prysznicem
      - sznurowalem buty
    • goldenwomen88 i na dobre mu to wyszło , dlatego dziś........ 05.12.08, 11:41
      >
      > szlag was trafia z tego powodu , ze był tam gdzie byc powinien he
      he he he he
      >
      >
      >
      • kolor Re: i na dobre mu to wyszło , dlatego dziś....... 05.12.08, 11:44
        No niekoniecznie, zeby Jarkowi sie popsuly od tej wspolpracy z
        SBecja.
        Powinien o rente kombatancka wystapic na remont klow.
      • marouder.eu [...] 05.12.08, 11:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • malaszaramysz No właśnie. Gdzie??????? n/t 05.12.08, 11:49

          • kon.by.sie.usrnial Re: No właśnie. Gdzie??????? n/t 05.12.08, 13:27
            Gołda chce powiedzieć, że kaczorowi wyszło na dobre, że siedział pod
            spódnicą mamusi, gdy inni byli bici, zabijani, aresztowani, łamani
            psychicznie. Bo teraz może opowiadać o dziewczynkach i gestapo. Ot,
            taka pochwała cwaniactwa
      • zelazny.karzel.wasyl Czyli pod kołderką u mamusi, Gołda? :-) 05.12.08, 11:46
        To rzeczywiście najlepsze miejsce spędzania 13.12.1981
        dla "Fielkiego Oposycjonizdy" :-)
      • boblebowsky [...] 05.12.08, 12:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • masuma Jarus K.odpowiada: 05.12.08, 11:45
      Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej
      nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił
      rachunku, bo telefon jest wyłączony. W kościele panował potworny tłok, ale
      akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też
      jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało.

      Źródło:Jarosław Kaczyński w wywiadzie rzece `Odwrotna strona medalu' (Oficyna
      Wydawnicza MOST, Wyd. VERBA 1991r.
      ISBN: 83-85061-18-5)

      A tutaj matka-kurka w całości. Wstrząsające, porażające, znakomite odniesienie
      się do całej sytuacji. Każde słowo na miarę wyroku, z którym w pełni się zgadzam.

      kontrowersje.net/node/1062
      • uzdek98 to sie nazywa opowiesc bohatera z barykady... 05.12.08, 11:47
        rzeczywiscie byl tam gdzie powinien :)
        • gejowy.kaczucha ...z poduszek ;) 05.12.08, 14:23
          .
        • douglasmclloyd Muszę przyznać, że to jest lepsze od 05.12.08, 20:50
          słynnego wątku o wykurzeniu Listkiewicza. Parskam śmiechem, za każdym razem, gdy
          to czytam.
      • dr.krisk Doskonałe... 05.12.08, 11:53
        masuma napisał:

        > A tutaj matka-kurka w całości.
        Przeczytałem - doskonałe. Nic dodać, nic ująć.
        Gdybym był Jarosławem Kaczyńskim, tobym się spalił ze wstydu. Na
        szczęscie nie jestem, czego i wam serdecznie życzę.
        • masuma Re: Doskonałe... 05.12.08, 11:58
          Niesiołowski mógłby się zapaść pod ziemię, gdyby Jarosław Kaczyński właściciel
          najpodlejszego i najbardziej tchórzliwego życiorysu wśród wszystkich
          Kaczyńskich, nie mówiąc o Polakach, zechciałby Niesiołowskiemu życiorys podrzucić.

          CO więcej Kaczyński Jarosław sprzedałby wszystko, ojca, matkę, willę na
          Żoliborzu, gdyby Niesiołowski zechciał mu życiorys odsprzedać. Kaczyński
          nienawidzi wszystkich, którzy choć raz się wychylili i bronili niepodległej
          Polski, choćby to był własny ojciec.

          Ojca bohatera Kaczyńscy pochowali wśród listowia w starej części Powązek, gdzie
          pies z kulawą nogą nie zagląda.

          Z matki, która nigdy bohaterką nie była wykreowali męczennicę.

          PO mamusi ma Jarosław mentalność, po mamusi nienawiść, po mamusi bohaterstwo.
          • wanda43 Re: Doskonałe... 05.12.08, 12:08
            i pochodzenie.
          • yoma Re: Doskonałe... 05.12.08, 12:36
            > Ojca bohatera Kaczyńscy pochowali wśród listowia

            Nieprawda

            akurat tam rosną raptem wa klony na krzyż i jesion.
            • yoma Re: Doskonałe... 05.12.08, 12:37
              Dwa klony, przepraszam.
              • zoro_wieczorowo_poro Re: Doskonałe... 05.12.08, 13:04
                yoma napisała:

                > Dwa klony, przepraszam.

                2 klony czyli bracia xero
                • yoma Re: Doskonałe... 05.12.08, 17:58
                  No fakt - pewnie też tam będą leżeć :)
              • elfhelm Re: Doskonałe... 06.12.08, 01:27
                yoma napisała:

                > Dwa klony, przepraszam.

                To już im pomniki za życia stawiają? :)
        • gejowy.kaczucha Re: Gdybym był Kaczyńskim spaliłbym się ze wstydu 05.12.08, 13:59
          O Pana Prezesa jestem spokojny; do tego trzebaby mieć choćby
          minimum tzw. poczucia obciachu ;)
      • douglasmclloyd To trzeba wysłac Jarusiowi, prezydentowi i posłom 05.12.08, 18:37
        Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej
        nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił
        rachunku, bo telefon jest wyłączony. W kościele panował potworny tłok, ale
        akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też
        jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało.

        Źródło:Jarosław Kaczyński w wywiadzie rzece `Odwrotna strona medalu' (Oficyna
        Wydawnicza MOST, Wyd. VERBA 1991r.
        ISBN: 83-85061-18-5)

        Wielkie życiorysy rodzą się raz na 100 lat, większość ludzi uważa, że wielki
        życiorys znaczy wielki dorobek, mali ludzie uważają, że wielki życiorys to
        unikanie wyzwań i niebezpieczeństw, które mogą zweryfikować ile życie jest warte
        i co żyjący jest wart. Przez cały tekst będzie nam towarzyszyła trzynastoletnia
        dziewczynka. Po raz pierwszy zapraszam trzynastoletnią dziewczynkę już na
        wstępie wstępu. Introdukcja autorstwa Jarosława Kaczyńskiego wprowadzana nas w
        majestat patriotycznych i bohaterskich postaw rodziny Kaczyńskich. 13 grudnia
        1981 roku ciężko było znaleźć trzynastoletnią dziewczynkę, która obudziła się w
        południe i nie wiedziała o co chodzi. 13 grudnia 1981 roku zdecydowana większość
        trzynastoletnich dziewczynek wiedziała, że generał Jaruzelski wyjechał czołgami
        na ulicę i martwiła się co teraz będzie. Mimo że większość trzynastoletnich
        dziewczynek nie miała ojca w AK i matki uczestniczącej w Powstaniu Warszawskim,
        chociaż była w tym czasie w Starachowicach, to sporo rodziców pluło w twarz
        generałowi, nie bacząc na konsekwencje. Rodzice Jarosława i sam Jarosław, nie
        pluli, ale i tak byli odważni bo jedyne czego się bali, to odsetki za zaległy
        rachunek telefoniczny.
    • woda.woda A jakie to ma znaczenie, 05.12.08, 11:46
      gdzie wtedy był?
      • masuma Re: A jakie to ma znaczenie, 05.12.08, 11:49

      • masuma A CO ma znaczenie, 05.12.08, 11:51
        w świetle ostatnich kalumni Kaczyńskiego wg Ciebie?

        Czy dekownik ma prawo oczerniać więzionych działaczy antykomunistycznych?
        • malaszaramysz "Sny lękowe w stanie wojennym" 05.12.08, 11:55
          "Wprowadzają mnie. Poznaję
          może stu lub dwustu mężczyzn
          - wszystkich tych, z którymi kiedyś
          choć przez jedną noc siedziałem
          na Komendach Dzielnicowych i aresztach

          Nie jest źle - widzicie sami -
          właśnie biorą nas do łaźni
          W nagim tłumie ktoś pół-żartem
          pyta: - Czy nie puszczą gazu?
          - Więć pocieszam ukradzionym
          Bratkowskiemu porzekadłem
          że to jednak chyba faszyzm z ludzką twarzą "

          Jan Krzysztof Kelus

          Jarusia w tej łaźni nie ma.W innej też nie. Jest u mamusi pod
          kołderką.
          • mmikki Re: "Sny lękowe w stanie wojennym" 05.12.08, 15:51
            >
            > Jarusia w tej łaźni nie ma.W innej też nie.

            oj, był w innej - w łażni miejskiej (kiedys, za socjalizmu takie były w
            Warszawie - dzis sa po prostu kluby gejowskie)
        • kubala11 Re: A CO ma znaczenie, 05.12.08, 11:56
          masuma napisał:


          > Czy dekownik ma prawo oczerniać więzionych działaczy antykomunistycznych?

          Oczerniać w żadnym wypadku nie. I nie robi tego. NiOsioł to wie, dlatego mimo
          całej nienawiści do Kaczyńskiego nie poda go do sądu.
          • wos9 Re: A CO ma znaczenie, 05.12.08, 12:07
            kubala11 napisał:

            > masuma napisał:
            >
            >
            > > Czy dekownik ma prawo oczerniać więzionych działaczy
            antykomunistycznych?
            >
            > Oczerniać w żadnym wypadku nie. I nie robi tego. NiOsioł to wie,
            dlatego mimo
            > całej nienawiści do Kaczyńskiego nie poda go do sądu.

            Miałby Niesiołowski tracić czas na sądzenie się z takim
            tchórzem?
        • uzdek98 niedlugo zacznie podwazac decyzje jagielly ... 05.12.08, 12:01
          pod grunwaldem, ze tez pochodzi z lobby prorosyjckiego... nedza tego
          klamczora jest przerazajaca... nic nie osiagnal za prl, nigdzie
          nigdy nie pracowal, nie ma kobiety, konta, prawa jazdy... to jest
          psychopata, tylko zbyt tchorzliwy na to aby zabijac...
          • masuma Re: niedlugo zacznie podwazac decyzje jagielly .. 05.12.08, 12:04
            Ależ pracował.
            W białostockiej filii UW w latach 80. prowadził zajęcia dla esbeków.
            W jego teczce wszak zachowała się notatka jednego z nich,
            że chwali esbeków za zdolności w nauce
            • uzdek98 Re: niedlugo zacznie podwazac decyzje jagielly .. 05.12.08, 12:06
              ta teczka to falszywka... notabene jedyna ...
          • woda.woda A niech podważa :) 05.12.08, 13:12
            Czy to wpłynie na wynik bitwy pod Grunwaldem?
            • malaszaramysz :-))))))) Nie wpłynie. Tylko Jagiełło 05.12.08, 13:55
              mie żyje od paru wieków. :-))))))))))))))) I nie będzie zmuszony do
              udowadniania,że nie jest Ulrichem.
              • wos9 Re: :-))))))) Nie wpłynie. Tylko Jagiełło 05.12.08, 16:16
                malaszaramysz napisała:

                > mie żyje od paru wieków. :-))))))))))))))) I nie będzie zmuszony
                do
                > udowadniania,że nie jest Ulrichem.

                Dla Jarka to nie problem.
        • woda.woda Według mnie 05.12.08, 12:53
          to, co mówi Kaczyński nie ma żadnego znaczenia.
          A jeśli ma, to tylko takie, jak pisanina Goldzi na forum.
          • wos9 Re: Według mnie 05.12.08, 13:00
            woda.woda napisała:

            > to, co mówi Kaczyński nie ma żadnego znaczenia.
            > A jeśli ma, to tylko takie, jak pisanina Goldzi na forum.

            To prawda!
          • malaszaramysz Dla mnie nie ma, dla Ciebie nie ma 05.12.08, 13:04
            bo to są brednie. Ale nóż mi się w kieszeni otwiera,kiedy rzuca g...
            w ludzi,którzy wtedy mieli odwagę się przeciwstawić złu.
            W 1976 albo 1977 roku Maria Borowska zbierała w
            Szwecji pieniądze dla opozycji. Zapytana przez socjaldemokratów po
            co,odpowiedziała,że są w Polsce ludzie,którzy obalą komunizm. "ilu
            ich jest? " - zapytano. "Czternastu" - opowiedziała Pani Maria.
            Miała rację. Wtedy o Kaczyńskich nikt nawet nie słyszał. Z tych 14
            wszyscy mieli już na koncie przynajmniej jedną odsiadkę.

            Niezorientowanych informuję,że w tym gronie był Antoni Macierewicz.
            Nie cierpię człowieka ale nie mam prawa,żeby go osądzać. Nie wiem
            jaka bym była po wieloletnim prześladowaniu.
            • woda.woda Obiekywnie nie ma. 05.12.08, 13:09
              Bo ci, którym z nim nie po drodze nie zostaną do niczego przekonani
              a zwolennicy tylko okopią się na swoich pozycjach.
              To, co mówi Kaczyński niczego nie zmienia. Może mówić dowolne
              brednie.

              > Ale nóż mi się w kieszeni otwiera

              To tylko emocje :)
              Ale trudno im się dziwić - taki bezmiar podłości rzadko się widzi:)
    • homosovieticus Czy chcesz nam wykazać,że do oceny postępowania 05.12.08, 11:58
      kogokolwiek jest powołany tylko ten, kto postępował w przeszłości podobnie jak
      osądzany?
      • homosovieticus Re: Czy chcesz nam wykazać,że do oceny postępowan 05.12.08, 12:02
        homosovieticus napisał:

        > kogokolwiek jest powołany tylko ten, kto postępował w przeszłości podobnie jak
        > osądzany?
      • malaszaramysz Chcę wykazać,że żeby coś oceniać trzeba 05.12.08, 12:07
        mieć blade pojęcie o tym ,co to jest. Równie dobrze ja bym mogła się
        zabrać za oceny. Tylko,że miałam wtedy 2 lata ( w 1970 ).Nie mam
        pojęcia, co to jest wpaść w łapy UB. Nie mam pojęcia, co to znaczy
        ryzykować wszystkim w imię idei.Nie wiem,czy by wystarczyło mi
        odwagi na przeniesienie 1 szt. bibuły. Nie wiem.
        Skąd Kaczyński wie?
        • masuma Re: Chcę wykazać,że żeby coś oceniać trzeba 05.12.08, 12:09
          No i właśnie o to chodzi. Trzeba mieć pojęcie.
          Kaczyński go nie miał, nie ma i nigdy nie będzie miał.
          I tego znieść nie może, i gryzie, kanalia
        • wanda43 Re: Chcę wykazać,że żeby coś oceniać trzeba 05.12.08, 12:12
          Czyzby z drugiej strony?
          • malaszaramysz Było tak : 05.12.08, 12:19
            "Strach w ludzkich oczach upokorzenie
            W spotniałych palcach świstki wyroków
            Pamięć odbitą na ścieżkach zdrowia
            Listy z więzienia lekarz adwokat ..."

            JKK

            Jaruśmoże to znać z "drugiej strony"? Nie sądzę. On zwyczajnie nie
            ma pojęcia. Kelus ma.
            • homosovieticus Mnożąc bzdury i bzdurki nie przesłonisz ich 05.12.08, 12:31
              racjonalnej pustki!
              daj se luz i przeczytaj sprawozdanie ze środowej debaty sejmowej!
        • homosovieticus Nie wykazałaś przeciez niczego podobnego.Zapytałaś 05.12.08, 12:29
          jedynie gdzie był Kaczyński w różnym czasie z prze3szłosci.Czy zdajesz sobie
          sprawę z absurdalności swego pytania i z wniosków, które zdajesz się sugerować.
          Każdy człowiek żeby żyć MUSI oceniać, wartościować otoczenie zewnętrzne.
          To przecież aksjomat.
          Kaczyński zrobił to w czasie politycznej walki o polityczne racje.
          Został sprowokowany przez Niesiołowskiego do takiej politycznej potyczki.
          Moim zdaniem, nic się nie stało.
          Żaden z polityków nie przekroczył norm DEMOKRATYCZNEJ, politycznej, otwartej debaty.
          • malaszaramysz Dlaczego Kaczyński nie wygłasza opinii o 05.12.08, 12:35
            mitochondrialnym DNA, teorii względności czy rachunku różniczkowym?
            Przecież ma o tym takie same pojęcie jak o życiu Niesiołowskiego.
            Gdyby bredził o teorii względności to bym pytała gdzie fizykę
            studiował.
            • homosovieticus Czy Ty nie rozumiesz na czym polega walka 05.12.08, 12:43
              polityczna pomiędzy partiami, które MUSZĄ podtrzymywać polityczne napięcie,
              poprzez media, w Kraju w sytuacji przedwyborczej?
              • malaszaramysz Homoś,gratuluję. 05.12.08, 12:49
                Ty naprawdę jesteś homosovieticus.
                Są rzeczy,których się nie robi.Nie, bo nie i już. Jak ktoś o tym nie
                wie,to powinien zejść ze sceny.Albo nazwać swoją partię "Walka i
                Podłość". Wtedy wszystko by było jasne,proste i oczywiste.
                • wos9 Re: Homoś,gratuluję. 05.12.08, 12:58
                  malaszaramysz napisała:

                  > Ty naprawdę jesteś homosovieticus.
                  > Są rzeczy,których się nie robi.Nie, bo nie i już. Jak ktoś o tym
                  nie
                  > wie,to powinien zejść ze sceny.Albo nazwać swoją partię "Walka i
                  > Podłość". Wtedy wszystko by było jasne,proste i oczywiste.

                  Ale przecież Jarus sam raczyl stwierdzic, ze gdyby przyjeli
                  zalozenia czysto moralne to by nic nie mieli.
                  -
                  A Irasiad coś dzisiaj bardzo zdenerwowany.
                • homosovieticus Czy spis rzeczy, których się nie robi jest w Twoim 05.12.08, 13:01
                  tylko posiadaniu ?
                  • malaszaramysz Myślę,że jest w posiadaniu ogółu. 05.12.08, 13:06
                    Zadawanie ciosów poniżej pasa chyba znajduje się także w Twoim
                    spisie?
                    • homosovieticus Ogół nie interesuje się politycznymi utarczkami 05.12.08, 13:13
                      w Sejmie i nie ma z tego powody żadnego spisu zasad politycznego bon tonu.
                      Ty masz ponieważ politycznie zwalczasz PiS.
                      Masz do tego prawo.
                      Dziwi mnie tylko prymitywizm tego zwalczania.
                      Niesiołowski zasłużył sobie na polityczne baty.
                      • dr.krisk "polityczny bon ton"????? 05.12.08, 13:16
                        homosovieticus napisał:

                        > w Sejmie i nie ma z tego powody żadnego spisu zasad politycznego
                        bon tonu.

                        A ja naiwny myślałem, że dobre wychowanie jest jedno. Ani politycze,
                        ani apolityczne ino dobre i juz.
                        Ale w Wolsce jest najwyraźniej inaczej.
                        • homosovieticus To nie jest myślenie człowieka wolnego i dobrze 05.12.08, 13:41
                          wychowanego.
                          Moim zdaniem, jest to myślenia "niewolnika łże-elity"
                          • dr.krisk A moim zdaniem masz kompletny mętlik.... 05.12.08, 13:44
                            .. w głowie.
                            Dobre wychowanie jest jedno i już. Jeżeli ktoś twierdzi inaczej to
                            jest po prostu źle wychowany.
                            Świat jest prostszy niż wam, Wolakom, się wydaje.
                            • homosovieticus To co mówisz jest nieprawdą. Dobrych wychowań 05.12.08, 14:08
                              jest tyle ile jest MORALNOŚCI, bo dobre wychowanie to wychowanie w duchu
                              moralności scalającej dane społeczeństwo.
                              Rozpatrując w duchu tej moralności (dobrego wychowania) Niesiołowski dostał
                              polityczne "baty" słusznie bo sam je sprowokował i to nie tylko podczas środowej
                              debaty.
                              • dr.krisk No to najwyraźniej inaczej nas wychowano. 05.12.08, 15:09
                                Mnie matuś uczyli za maleńkości, że człowiek dobrze wychowany
                                zachowuje się identycznie niezależnie od okoliczności i miejsca.
                                I tyle.

                                Tym różni się dobrze wychowany Polak od Wolaka.
                                • homosovieticus Cóz moge powidzieć, Tatuś argumentacje i 05.12.08, 15:19
                                  pewnie zasady czerpał od Pani Dulskiej.
                                  • dr.krisk Przykro mi. 05.12.08, 15:27
                                    A nie mogłeś posłuchac swojej Mamusi? Musiałeś Tatusia?
                                    Nic dziwnego, że jesteś teraz takim strasznym mieszczaninem, o
                                    poczwórnej moralności....
                                  • homosovieticus :( 05.12.08, 17:11
                      • malaszaramysz A nie dziwi Cię prymitywizm 05.12.08, 13:22
                        "batów" dla Niesiołowskiego?
                        • homosovieticus Napisałem co mnie dziwi. Baty dostał słusznie. 05.12.08, 13:39
                          Takie jest moje przekonanie. Twoje jest inne, bo Ty masz "spis rzeczy, które w
                          polityce, w demokratycznie wybranym sejmie, robić nie wolno". Rozumiem,że spis
                          ten nie obejmuje działań posła Palikota.
                          • masuma Już wiem, co was, PISiaki, łączy: 05.12.08, 13:46
                            K o m p l e k s y.
                            Pętające sumienie i wartości uniwersalne
                            k o m p l e k s y
                          • malaszaramysz Nie masz listy rzeczy,których w życiu robić nie 05.12.08, 14:12
                            wolno? Chyba każdy ma.
                            A co do Palikota. Przynajmniej wie o czym gada.Zachowuje się po
                            chamsku, na pewno pije za dużo... Wie,o czym gada.Nie o rachunku
                            różniczkowym:-)))))
                            • homosovieticus Kaczyński także wiedział o czym gadał. 05.12.08, 14:20
                              Dowodem reakcja Niesiołowskiego i mediów.
                              Mówił PRAWDĘ taką jaką poznał z książki wydanej przez IPN.
                              Niesiołowski nie zaprzeczył,że "sypał".
                              Nazwał tylko "sypanie" zeznawaniem.
                              • malaszaramysz Nie ma pojęcia.Tak samo jak nie ma 05.12.08, 14:22
                                pojęcia o teorii względności.Może przeczytać książkę ale i tak nic z
                                niej nie zrozumie.
                                • homosovieticus Znowu piszesz nieprawdę. Skad mozesz wiedzieć 05.12.08, 14:25
                                  co może zrozumieć inny, inteligentny człowiek?
                                  Kaczyńskiemu inteligencji odmówić nie sposób przecież.
                                  • malaszaramysz Toerię względności 05.12.08, 14:36
                                    zrozumiaó co najwyżej 15 wybitnych fizyków. :-)))))))) Tutaj
                                    inteligencja nie wystarczy.Wymagana jest wiedza i doświadczenie.
                                    Rozumieć nie jest równoznaczne ze "znać"albo "przeczytać".

                                    P.S.
                                    Tych 15 ,to nie ja. To Feynman.Może od jego czasów liczba wzrosła o
                                    5 czy 6 osób.
                                    • homosovieticus Dużo piszesz, znacznie mniej czasu poświecasz 05.12.08, 15:23
                                      na rozumienie tego co piszesz.
                                      Ludziska słów tak mają. "Wiedzą,że dzwonią ale nie wiedzą, w którym kościele"
                                      Proponuję skończyć.
                                      Co miałem Ci do przekazania to przekazałem.
                                      • malaszaramysz Homoś,TY jak zwykle jesteś wszechwiedzący:-) 05.12.08, 15:28
                                        Jak ja Ci zazdroszczę tego samopoczucia.Tej niczym niezachwianej
                                        wiary we własną mądrość.
                                        • homosovieticus Lata pracy nad sobą i też zaczniesz odrobinkę 05.12.08, 17:14
                                          rozumieć w jakich czasach przyszło Ci żyć.
                                    • barnacle.bill.the.sailor Re: Toerię względności 05.12.08, 15:26
                                      malaszaramysz napisała:

                                      > zrozumiaó co najwyżej 15 wybitnych fizyków. :-))))))))

                                      A cóż w niej takiego skomplikowanego ?... ;)))

                                      Poza tym wybacz ale porównując teorię względności z życiorysem Niesioła
                                      kompromitujesz się... BEZWZGLĘDNIE... ;))))))
                                      • malaszaramysz Co w niej takiego skomplikowanego? 05.12.08, 15:35
                                        To pytanie zadają ci,którzy nie rozumieją:-)))
                                        Nie porównuję teorii względności, mitochondrialnego DNA ani rachunku
                                        różniczkowego z życiorysem Niesioła. Budowy rybiego szkieletu też
                                        nie. Wychodzę z założenia,że jak się o czymś mówi,to trzeba wiedzieć
                                        o czym się mówi.
                                        Nie rozumien teorii względniości,nie rozumiem do końca sensu badań
                                        nad mitochondrialnym DNA, nic nie łapię z rachunku róźniczkowego.
                                        Tak samo nie wiem,co bym zrobiła w łapach SB. Pytam tylko skąd
                                        Kaczyński wie,co by zrobił i co mu daje prawo do osądzania?
                                        • barnacle.bill.the.sailor Re: Co w niej takiego skomplikowanego? 05.12.08, 15:56
                                          malaszaramysz napisała:

                                          > To pytanie zadają ci,którzy nie rozumieją:-)))

                                          Uczą o niej w liceum (przynajmniej w moich czasach uczyli - może teraz nie uczą
                                          ?...), więc jeśli ktoś nie zrozumiał, to albo nie uważał na lekcjach fizyki albo
                                          jest za głupi na ten poziom (=licealny) wiedzy. Nie chodzi mi przy tym o
                                          wdawanie się w szczegóły (bo tym rzeczywiście mogą bawić się specjaliści) ale o
                                          podstawowe założenia tej teorii i ogólne o niej pojęcie, a to w żadnym razie
                                          skomplikowane nie jest... ;)

                                          > Nie porównuję teorii względności, mitochondrialnego DNA ani rachunku
                                          > różniczkowego z życiorysem Niesioła. Budowy rybiego szkieletu też
                                          > nie. Wychodzę z założenia,że jak się o czymś mówi,to trzeba wiedzieć o czym
                                          się mówi.

                                          Zatem o talonie na "malucha" w 1970 roku pisałaś z pełną świadomością ???...
                                          ;)))))))))))))))))))))))))

                                          > Nie rozumien teorii względniości,nie rozumiem do końca sensu badań
                                          > nad mitochondrialnym DNA, nic nie łapię z rachunku róźniczkowego.
                                          > Tak samo nie wiem,co bym zrobiła w łapach SB. Pytam tylko skąd
                                          > Kaczyński wie,co by zrobił i co mu daje prawo do osądzania?

                                          Bo KAŻDY ma prawo osądzać uczynki innych, zwłaszcza uczynki haniebne... Można
                                          rozpatrywać okoliczności łagodzące ale samej haniebności uczynku nie sa one w
                                          stanie zniwelować.
                                          • malaszaramysz "Nigdy nie wierz,że posiadłeś całą 05.12.08, 16:10
                                            prawdę;zawsze próbuj spojrzeć na świat oczami swego adwersarza,siądź
                                            za jego biurkiem,spójrz przez jego okulary,włóż jego buty.(...)
                                            Nigdy nie czuj się niewinny i sprawiedliwy;zawsze szukaj jakiejś
                                            czątki winy w samym sobie"
                                            O.Sz.

                                            To by było na tyle.
                            • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie masz listy rzeczy,których w życiu robić n 05.12.08, 15:21
                              malaszaramysz napisała:

                              > wolno? Chyba każdy ma.
                              > A co do Palikota. Przynajmniej wie o czym gada

                              Ma jakieś kwalifikacje medyczne ?...
                              • wos9 Re: Nie masz listy rzeczy,których w życiu robić n 05.12.08, 16:27
                                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                > malaszaramysz napisała:
                                >
                                > > wolno? Chyba każdy ma.
                                > > A co do Palikota. Przynajmniej wie o czym gada
                                >
                                > Ma jakieś kwalifikacje medyczne ?...
                                >
                                > A bracia xero mają jakiekolwiek kwalifikacje poza
                                socjalistycznym prawem pracy?
                                Bo oceniają wszystkich i wszystko!
            • wos9 I pisiaki z równym żarem by go bronili... 05.12.08, 12:48
              malaszaramysz napisała:

              > mitochondrialnym DNA, teorii względności czy rachunku różniczkowym?
              > Przecież ma o tym takie same pojęcie jak o życiu Niesiołowskiego.
              > Gdyby bredził o teorii względności to bym pytała gdzie fizykę
              > studiował.
              >
              >
              >
              • malaszaramysz Jasne,co im tam jakiś Einstein 05.12.08, 12:52
                Jaruś to nowa gwiazda fizyki. Nobla dostanie jak nic.
                • wos9 Re: Jasne,co im tam jakiś Einstein 05.12.08, 13:02
                  malaszaramysz napisała:

                  > Jaruś to nowa gwiazda fizyki. Nobla dostanie jak nic.

                  z wielu innych dziedzin tez!!!
          • gszatek masz rację homosovieticusie 05.12.08, 13:07
            Kaczyński ma prawo do oceny. Ocenił.

            My go też oceniliśmy - to nikczemna szuja! mamy do tego pełne prawo
            • homosovieticus No to o co biega? Każdy ma prawo do oceny. 05.12.08, 13:15
              Wynika z tego,że i Kaczyński miał.O co więc toczymy spor?
              • gszatek Re: No to o co biega? Każdy ma prawo do oceny. 06.12.08, 01:02
                oczywiście. kaczyński swoimi ocenami innych zarabia na innych oceny swojej
                osoby. innego wkładu nie wniósł. pewnie historia zapamięta go z powodu tego co
                powiedział o Niesiołowskim i Wałęsie, ale to ze względu na tych dwóch właśnie
    • pit_44 Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 05.12.08, 11:58
      Gdzie był?
      Zawsze z boku, zawsze bezpieczny.
      Na emeryturze można go wysłać do Sevres pod Paryżem jako wzorzec
      dekownika.
    • snajper55 13.12.1981 05.12.08, 12:00
      JK :"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej
      nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił
      rachunku, bo telefon jest wyłączony. W kościele panował potworny tłok, ale
      akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też
      jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało."

      Więcej w tekście Matki kurki: kontrowersje.net/node/1062

      S.
      • mmikki Re: 13.12.1981 05.12.08, 12:27
        Kurka: Kaczyński nienawidzi wszystkich, którzy choć raz się wychylili i bronili
        niepodległej Polski, choćby to był własny ojciec. Ojca bohatera Kaczyńscy
        pochowali wśród listowia w starej części Powązek, gdzie pies z kulawą nogą nie
        zagląda. Z matki, która nigdy bohaterką nie była wykreowali męczennicę. PO
        mamusi ma Jarosław mentalność, po mamusi nienawiść, po mamusi bohaterstwo.
        • malaszaramysz A ja dalej cytuję Kelusa: 05.12.08, 12:37
          "przytul się kochanie,
          zatrzymajmy czas
          w okruszynach intymności
          nim historia znów zapuka nam do drzwi
          pięścią nieproszonych gości

          Pijmy tanie wino,
          zatrzymajmy czas,
          zaśpiewajmy stare pieśni,
          nim historia zrobi szwoleżerów z nas,
          albo zrobi z nas... naleśnik,"

          Z Jarusia K. historia nie zrobiła ani szwoleżera ani naleśnika.
          Zrobiła z niego uzurpatora.
          • dr.krisk Przesadzasz.... 05.12.08, 13:05
            malaszaramysz napisała:

            > Z Jarusia K. historia nie zrobiła ani szwoleżera ani naleśnika.
            > Zrobiła z niego uzurpatora.
            Historia nie zauważyła Jarusia K.
            Bo ogólnie - za mały.
          • damakier1 Małaszaramyszko! 05.12.08, 13:10
            Kelus pisał nie na darmo skoro znalazł taką czytelniczkę :)
            Serdecznie Cię pozdrawiam. DamaKier
            • dr.krisk Fakt... 05.12.08, 13:12
              Miło, że ktoś jeszcze J.K. Kelusa pamięta i cytuje!
              Ciekawe, czy Jaruś K. wie kto to taki?
              • malaszaramysz Myślę,że nie wie. 05.12.08, 13:27
                Kelus już od dawna nie pisze. Myślę,że Jaruś zna "Sentymentalną
                pannę S" jak wszyscy.I jak większość jest przekonany,że to piosenka
                Kaczmarskiego:-)))
                • masuma Kelus występuje. 05.12.08, 13:29
                  od czasu do czasu. Jest w formie:-)
                  Widziałem i słyszałem Go 3 lata temu
                  • masuma Sorry, pomyłka 05.12.08, 13:35
                    Pomyliło mi się ze Staszkiem Klawe.
                    Very sorry
            • malaszaramysz Ars longa vita brevis ( moja ulubiona) 05.12.08, 13:20
              Specjalnie dla Ciebie mały fragment.
              Piosenki Kelusa to najlepsza lekcja historii tego czasu. Dla takiej
              małolaty jak ja. Historia codzienna, strach, miłość,odwaga...
              Szkoda,już dzisiaj zapomniane.


              "Czemu, czemu tak
              Czemu, czemu tak
              Nie starcza dni,
              i nie starcza nam lat
              Czemu żaden goj
              ani żaden żyd
              nie umiera dzisiaj syt

              Coś tak ględził raz
              fizyk teoretyk
              że się kurczy z biegiem lat
              czas jak twarz kobiety

              jak tu orzec czy
              fizycy się mylą
              dla mnie jest ekspertem bard,
              stary dziwkarz, Villon "
              • dr.krisk Ano.... 05.12.08, 13:25
                malaszaramysz napisała:

                > Specjalnie dla Ciebie mały fragment.
                > Piosenki Kelusa to najlepsza lekcja historii tego czasu. Dla
                takiej
                > małolaty jak ja. Historia codzienna, strach, miłość,odwaga...
                > Szkoda,już dzisiaj zapomniane.
                Pamiętam trzeszczące nagrania odtwarzane na niezapomnianych
                magnetofonach szpulowych Kasprzaka w akademikach skutych zimnem
                (znów nawaliło centralne i prądu nie ma!).

                Każdy ma takiego barda na jakiego zasługuje - Kaczyńscy wybrali
                Rosiewicza :)


                >
                >
                > "Czemu, czemu tak
                > Czemu, czemu tak
                > Nie starcza dni,
                > i nie starcza nam lat
                > Czemu żaden goj
                > ani żaden żyd
                > nie umiera dzisiaj syt
                >
                > Coś tak ględził raz
                > fizyk teoretyk
                > że się kurczy z biegiem lat
                > czas jak twarz kobiety
                >
                > jak tu orzec czy
                > fizycy się mylą
                > dla mnie jest ekspertem bard,
                > stary dziwkarz, Villon "
                >
                • malaszaramysz To jeszcze kawałek : 05.12.08, 14:19
                  "Jak tu ustrzec się obsesji
                  gdy na pierwszych stronach gazet
                  druk ocieka nienawiścią,
                  jak się ustrzec nienawiści

                  jak nie uciec w ciepły azyl
                  spraw codziennych albo wiecznych
                  śpiewać głosem pokolenia
                  czy też śpiewać dla najbliższych?

                  Bez debitu i bez beatu
                  na tych samych czterech taktach
                  na akordach wciąż tych samych
                  swoim głosem everymana

                  ocierając się o banał
                  ocierając się o plagiat
                  raz próbując coś wykrzyczeć
                  raz próbując coś wyszeptać...
                  "

                  Ta jest na dziś.
                • ayran Re: Ano.... 05.12.08, 18:48
                  dr.krisk napisał:

                  > Każdy ma takiego barda na jakiego zasługuje - Kaczyńscy wybrali
                  > Rosiewicza :)

                  A nie pisał pięknie?

                  Tam na polu
                  Stoi krowa
                  Cierpi, bo już
                  Pełna mleka
                  Biegnie do niej
                  Maciejowa
                  Drogą jedzie
                  Dyskoteka


                  albo z wierszy najnowszych:

                  Wystarczą cztery Ziobra
                  I Polska będzie dobra....


                  Nie wzrusza cię to? Nic a nic?
              • masuma moja ulubiona z kolei, to 05.12.08, 13:26
                Rimbaud, Aniele Stróżu mój - Kofty

                Mlaska zawiści grząskie błoto
                Rimbaud, aniele stróżu mój...
                Gdy pospolitość - najwyższą cnotą,
                Normalność ma MUNDURU krój

                Ty cieniem złotym przy mnie stój, ty cieniem złotym przy mnie stój...

                :-)
              • dr.krisk Andrzej Garczarek.... 05.12.08, 13:34
                Pamiętacie?
                Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał.....

                A moja ulubiona to "Piosenka dla Piotrowskiego poety".
                • masuma Re: Andrzej Garczarek i inni .... 05.12.08, 13:39
                  Tutaj skarbnica:-)

                  www.ballada.pl/katalog1.htm
                  • malaszaramysz Jacek Kleyff 05.12.08, 13:48
                    i tak można w nieskończoność
                    • damakier1 Można było odetchnąć! 05.12.08, 14:20
                      No i popatrzcie, jak niespodziewanie miło nam się porozmawiało :)
                      • malaszaramysz Ewangelia wg Natana - bedzie jeszcze milej :-) 05.12.08, 14:28
                        Czerwonym i Czarnym
                        czyli Ewangelia wg Natana
                        (wydanie drugie, przejrzane i poprawione)

                        Gdzie ta ziemia szczęśliwa, gdzież kraj taki znajdę,
                        Gdzie niechęci wzajemnych ludzie mają dość i
                        Gdzie odkryto bezmierne pokłady miłości;
                        Władza kocha tam skromność, Dejmek kocha Wajdę
                        Gdzie gejzerami uczuć trysnęły odwierty —
                        Redaktora Michnika kocha Roman Giertych
                        Michnik zaś, ze swej strony pokochać jest gotów
                        Wygolonych na łyso aryjskich patriotów,
                        Gdzie na codzień kochają ludzie, i od święta —
                        Żydzi — księdza-Prymasa, naród — Prezydenta
                        Kmieć kocha swą Krasulę, Urban — swego konia,
                        Falandysz — Wachowskiego, Moczulski — Kuronia,
                        Gdzie z Anastazją kocha się Kwaśniewski Oleś,
                        Gdzie człowiek człowiekowi to, po prostu — koleś...
                        Pawlak w Strąkach i w Pękach z uśmiechem na twarzy
                        Kolejną dykteryjką bawi dziennikarzy
                        Gdzie jeno miłość głosi wciąż "Gazeta Polska",
                        Która — choć Rozenfelda organ — jest ...mongolska

                        Gdzie człek kocha aromat śląskiego powietrza,
                        Żona — męża, choć własny, Młynarskiego — Pietrzak
                        Kołodziejczyka kocha generał Wilecki
                        Labudę, potajemnie, kocha Mazowiecki
                        — Lecz tu kłopot, ponieważ miłość czyni cuda
                        Biskupa polowego miłuje Labuda
                        Gdzie, dla dewotki, mason albo innowierca
                        To miły pan, którego przytuli do serca
                        Po czym, z pieśnią na ustach, nie zaś dla pokuty
                        Pójdzie z nim do kawiarni, ...albo i na ksiuty
                        (Tu może nakreśliłem obraz nazbyt słodki
                        Masonów bowiem masa, ale gdzie dewotki!)
                        Gdzie były komunista pokocha dolary
                        Zaś emeryt pokocha własny portfel stary
                        Gdzie... No właśnie, gdzie kraj ów — czy mi kto podpowie?
                        ...Kochajmy się, do diabła, panie i panowie!

                        PS
                        Wzeszedł posiew miłości na ojczystej glebie —
                        Choć człek człekowi wilkiem, każdy kocha ...siebie

                        Natan Tenenbuam
      • andrzejg hehe, to jaj jestem wiekszym opozycjonistą 06.12.08, 07:58
        snajper55 napisał:

        > JK :"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w
        kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do
        ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony. W
        kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz
        NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się te ż jakieś dziwne. I
        powoli zacząłem się orientować co się stało."
        >

        I nikt go nie poinformował?Nie dał cynku do południa w niedzielę?
        Czołowego opozycjonistę? Dziwne to.

        Mogę sie ogłosic wiekszym czołowym opozycjonista niż Jarek, bo
        zajarzyłem wczesniej co sie stało. Z samego rana jak zoaczyłem czołg
        na rogatce.


        Myslałem,że ta jego niechęc do ojca jest przesadzona, ale musiało
        cos byc na rzeczy , bo jak sie mówi mama , to i tata, a nie ojciec.


    • zapijaczony-ryj Uczył się rysować swoje drzewo genealogiczne 05.12.08, 12:04
      Korespondował w tym celu z mieszkańcami Moskwy i Palestyny
    • mmikki Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 05.12.08, 12:22
      a gdzie byli oportuniści? we własnych łóżkach spali do południa
    • pitupitutusku Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 05.12.08, 13:15
      W rodzinie patologicznej.
      Rodzina patologiczna, to nie tylko rodzina meneli.
      I tylko jedno pytanie, czy za błędy rodziców można winić dzieci?
      Ja zadałbym inne pytanie do tych, którzy wiedzą gdzie był:
      Dlaczego głosowaliście na PiS??
      Jestem zwolennikiem pomysłu PiS na życie.
      Tylko nie wmawiajcie mi, że jestem zwolennikiem Kaczyńskich.
    • kirk12 Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 05.12.08, 13:26
      Był tam, gdzie była większość Polaków, we właściwym miejscu. Np 13.12 jedni
      poszli do pracy, inni nagle musieli opuszczać akademiki, aby zwolnić je na
      kwatery dla wojska, wielu internowano bo stanowili zagrożenie, wielu
      internowano, aby uwiarygodnić ich w oczach tych, na których mieli kapować, byli
      tacy, którzy przymusowo wcieleni do armii byli przewidziani do dławienia
      ewentualnych niepokojów.
      Pytanie, które zadałaś jest wyjątkowo głupie, ale na tą czasami tylko głupotę
      innych liczą ludzie, którzy zhańbili się uczynkami podobnymi do tych, które
      popełnił Niesiołowski.
      • dr.krisk W łóżeczku? 05.12.08, 13:28
        kirk12 napisał:

        > Był tam, gdzie była większość Polaków, we właściwym miejscu.
        Znaczy właściwym miejscem dla Czołowego Partyzanta i Opozycjonisty
        było ciepłe łóżeczko?
        Ciekawy pogląd, naprawdę.
        • kirk12 Re: W łóżeczku? 05.12.08, 13:44
          Nie wiem kto dla Ciebie jest Czołowym Partyzantem, na pewno żaden z Kaczyńskich
          do takiej roli nie aspiruje. Wielu z tych, którzy licytują się swoimi
          odsiadkami, nie przyznaje, że te odsiadki to była lipa, aby wielu takich, którzy
          działali na rzecz wolnej Polski im zawierzyło i dało sie skuteczniej
          inwigilować. Komorowski za przekonania siedział tylko miesiąc, a Gomółka o wiele
          dłużej, która z tych postaci zrobiła więcej aby uwolnić nasz kraj z niewoli?
          • dr.krisk Dobra, dobra.... 05.12.08, 13:49
            kirk12 napisał:

            > Nie wiem kto dla Ciebie jest Czołowym Partyzantem, na pewno żaden
            z Kaczyńskich
            > do takiej roli nie aspiruje.
            Aż nóżkami przebierają - nie widzisz tego?
            Pewnie nie widzisz :)


            Wielu z tych, którzy licytują się swoimi
            > odsiadkami, nie przyznaje, że te odsiadki to była lipa, aby wielu
            takich, którz
            > y
            > działali na rzecz wolnej Polski im zawierzyło i dało sie
            skuteczniej
            > inwigilować. Komorowski za przekonania siedział tylko miesiąc, a
            Gomółka o wiel
            > e
            > dłużej, która z tych postaci zrobiła więcej aby uwolnić nasz kraj
            z niewoli?

            Kto to był Gomółka - bo nie kojarzę.....
            Ciekawy pogląd, znaczy im dłużej ktoś siedział, tym wiarogodniejszym
            był agentem?
            No fakt, w myśl tego rozumowania Jaruś K. był nieprzejednanym
            fighterem opozycji - w ogóle go nie zamknęli!
          • elfhelm Nie kłam. Nie warto. 06.12.08, 01:29
            > Komorowski za przekonania siedział tylko miesiąc

            Chyba, że o internie nie słyszałeś.
      • malaszaramysz Zadam kolejne głupie pytanie. 05.12.08, 13:38
        Ile czasu byś wytrzymał na przesłuchaniu w SB? Jaką decyzję byś
        podjął? Przypominam: mamy rok 1970.Za parę miesięcy armia
        spacyfikuje Gdańsk.W Polsce na każdym kroku pełno sowieckiego
        wojska,działacze partyjni rozdają kartki na życie,na wolność, na
        malucha, na pralkę. W firmach zwanych wtedy "zakładami pracy" wiszą
        tabliczki w stylu "przed wejściem na drabinę ściągnij majtki".
        Odjeżdzają ostatnie pociągi z Dworca Gdańskiego. Wiele osób jeszcze
        siedzi albo wyrzucona ze studiów robi za spawaczy w
        Róży Luksemburg... Masz 25 lat.
        Niesiołowski za owe "sypanie" w SB dostał 7 lat.Wyszedł po 4 z
        kawałkiem. Bardzo niski wyrok dla kapusia.:-))))))))))))
        • kirk12 Re: Zadam kolejne głupie pytanie. 05.12.08, 14:05
          Jedni wtedy sie złamali i tak jak Niesiołowski zdradził bliską sobie dziewczynę,
          którą potem zresztą miał czelność prosić o rękę. Inni tak jak Wałęsa, dla
          samochodu i paru srebników nie dostępnych za uczciwą pracę donosili na kolegów.
          Inni tak jak mój ojciec mimo szykan na każdą ponowiającą sie propozycję
          zapisania do partii reagowali gniewem, a kapusia nazywali w oczy po imieniu.
          Gnidy typu Niesiołowski, Boni, astronom, którego Polska poznała nie za dokonania
          naukowe,lecz za zdrade kolegów były wtedy w zdecydowanej mniejszości.
          • malaszaramysz Nie pytam o innych. Pytam o Ciebie. 05.12.08, 14:08
            Ja wiem,że nie mam bladego pojęcia jak bym się zachowała. Nawet nie
            potrafię sobie tego wyobrazić. Wiem,że nie wiem.
          • dr.krisk Nie żartuj.... 05.12.08, 14:10
            W tamtych czasach byłem juz bardzo dorosły, i nieugięte bohaterstwo
            twojego ojca, polegające na odmowie zapisania się do partii, nieco
            mnie śmieszy.
            Nie możesz porównywać cnoty braku jakiegokolwiek zaangażowania z
            autentyczną pracą w opozycji.
          • masuma Nie kłam! Czytaj, co mówi CZUMA: 05.12.08, 14:10
            Elżbieta Królikowska-Nagrodzka, oskarża Niesiołowskiego na podstawie akt
            uzyskanych jako pokrzywdzona z IPN, że w toku śledztwa ją wydał.
            Ciekawy jestem, czy Elżbieta mówi także o memoriale, jaki napisała po kilkunastu
            dniach od zatrzymania. Znieważa w nim i odsądza od czci i wiary właściwie
            wszystkich członków „Ruchu”. Ubecy pokazywali nam to i wykorzystywali w
            śledztwie. Ja jej nie ma za złe, że się załamała, ale po wyjściu z więzienia
            mogła chociaż nas przeprosić. Nikt z nas znieważonych nie usłyszał od niej słowa
            przeprosin.

            Moim zdaniem Elżbieta niesprawiedliwie przypisuje Stefanowi, że ujawnił jakieś
            inne sprawy, ona nazywa to sypaniem. Podejrzewam, że działa na zamówienie swoich
            politycznych przyjaciół, którzy, jak sądzę, robią jej krzywdę. Jej oskarżenia są
            przecież podstawą działań Kaczyńskiego.
            • kirk12 Re: Nie kłam! Czytaj, co mówi CZUMA: 05.12.08, 14:35
              Coś Ci sie pokręciło, Czuma wcale nie przesłuchiwał Niesiołowskiego. Są
              dostępne zeznania Niesiołowskiego i tej kobiety i to on jako pierwszy sie
              zalamał i zaczął sypać, a ona dopiero jak dostała do przeczytania jego zeznania
              pękła. wiadomosci.onet.pl/1,15,11,51038357,137344687,5866226,0,forum.html
          • gszatek Re: Zadam kolejne głupie pytanie. 06.12.08, 01:25
            kim był twój ojciec - może i taką gnidą jak ty? skądś musiałeś wziąć te wzorce
        • barnacle.bill.the.sailor Re: Zadam kolejne głupie pytanie. 05.12.08, 15:33
          malaszaramysz napisała:

          > Ile czasu byś wytrzymał na przesłuchaniu w SB? Jaką decyzję byś
          > podjął? Przypominam: mamy rok 1970.Za parę miesięcy armia
          > spacyfikuje Gdańsk.W Polsce na każdym kroku pełno sowieckiego
          > wojska,działacze partyjni rozdają kartki na życie,na wolność, na
          > malucha

          W 1970 roku nie było "maluchów", myszko ! ;)))))))))))))))))) Nie wiesz o czym
          piszesz, a zarzucasz Kaczorom, że nie wiedza co mówią...
          ;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • mmikki Re: Zadam kolejne głupie pytanie. 05.12.08, 17:56
            kaczory wiedzą, co dostały od komuchów, począwszy od 80m2 dla młodego małżeństwa
            poprzez pracę zarezerwowana dla nomenklatury, dewizowe wyjazdy i możliwość
            kupowania przez mamcię w sklepach za żółtymi firankami

            jak wszystkie komuchy czuli sie lepsi od tych z podwórka
      • zoro_wieczorowo_poro Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 05.12.08, 13:49
        kirk12 napisał:

        > Był tam, gdzie była większość Polaków, we właściwym miejscu. Np 13.12 jedni
        > poszli do pracy

        w Niedziele? :D chyba zomowcy
        • kirk12 Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 05.12.08, 14:24
          Nie pamiętam, czy 13.12.81 to była niedziela, ale jeżeli tak to w niedzielę
          ludzie wtedy też pracowali, nie tylko zomowcy. 13.12.81 kojarzę z północą, gdy
          słuchajac radia ze zdziwieniem przyjąłem do wiadomości fakt ciszy w eterze.
          Oraz następny dzień gdy podobnie jak wszyscy mieszkańcy mojego miasteczka
          studenckiego dostałem czas do 12 godziny na opróżnienie pokoju ( jak się później
          okazało zakwaterowano na nasze miejsca zomo).
          • gszatek jeśli nie pamiętasz, że 13 grudnia 81 to niedziela 06.12.08, 01:29
            to zamknij mordę!!!!
      • kaczyjar Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 06.12.08, 06:29
        kirk12 napisał:

        > Był tam, gdzie była większość Polaków, we właściwym miejscu. Np 13.12 jedni
        > poszli do pracy, inni nagle musieli opuszczać akademiki, aby zwolnić je na
        > kwatery dla wojska, wielu internowano bo stanowili zagrożenie, wielu
        > internowano, aby uwiarygodnić ich w oczach tych, na których mieli kapować, byli
        > tacy, którzy przymusowo wcieleni do armii byli przewidziani do dławienia
        > ewentualnych niepokojów.
        > Pytanie, które zadałaś jest wyjątkowo głupie, ale na tą czasami tylko głupotę
        > innych liczą ludzie, którzy zhańbili się uczynkami podobnymi do tych, które
        > popełnił Niesiołowski.
    • mmikki Przypominam, że Jaruś K...... 05.12.08, 14:39
      .....był wtedy etatowym pracownikiem Solidarności Regionu Mazowsze

      :-)))) i Zomo akurat do niego nie załomotało nad ranem...
      to w nowym świetle stawia rolę, jaką w pracy pełnił
      • malaszaramysz Może etatowych nie brali?:-) n/t 05.12.08, 14:47

        • kirk12 Re: Może etatowych nie brali?:-) n/t 05.12.08, 15:11
          Doszukiwanie sie logicznych związków między zdarzeniami, gdzie pole manipulacji
          było bardzo duże do niczego nie prowadzi. Bezpieka stosowała różne metody
          np.internując podstawioną przez siebie osobę uwiarygodniali ją, pozostawiając na
          wolności niebezpiecznego dla siebie opozycjonistę dyskredytowali. Leszek
          Moczulski- kłamca lustracyjny spędził w więzieniu o wiele więcej czasu niż
          Niesiołowski.
          • malaszaramysz A ja ciągle czekam na odpowiedź na głupie pytanie. 05.12.08, 15:13

            • kirk12 Re: A ja ciągle czekam na odpowiedź na głupie pyt 05.12.08, 15:42
              ".....Ile czasu byś wytrzymał na przesłuchaniu w SB? Jaką decyzję byś
              podjął? Przypominam: mamy rok 1970.....". Czy oto pytanie Ci chodzi? - miałem
              wtedy 12 lat, ale jeżeli 13-letnie dziewczynki wytrzymywały na gestapo to mam
              nadzieję, że i ja bym wytrzymał, a jeżeli nie i nie popełniłbym również
              samobójstwa, to wiem, ze nie zrobiłbym z siebie szmaty takiej jaką ten, którego
              pełno ostatnio w telewizji-Boni.
              • malaszaramysz Gratuluję pewności. 05.12.08, 15:59
                I jeszcze coś Ci wyjaśnię. Gdyby to np. Anotoni Macierewicz (
                postać,której niecierpię jeszcze bardziej od Jarusia K.) wystąpił z
                takim tekstem,to bym nie powiedziała słowa.
                Ja wiem,że Macierewicz to przeżył.Wiem,że ma prawo oceniać.Nie
                podoba mi się jego postawa ale to już inna rzecz. Kaczyński nie ma
                nic do gadania.
                • wos9 Taka niczym niezachwiana pewność jest dowodem 05.12.08, 16:44
                  głupoty. Niestety tak mają pisiaki.

                  malaszaramysz napisała:

                  > I jeszcze coś Ci wyjaśnię. Gdyby to np. Anotoni Macierewicz (
                  > postać,której niecierpię jeszcze bardziej od Jarusia K.) wystąpił
                  z
                  > takim tekstem,to bym nie powiedziała słowa.
                  > Ja wiem,że Macierewicz to przeżył.Wiem,że ma prawo oceniać.Nie
                  > podoba mi się jego postawa ale to już inna rzecz. Kaczyński nie ma
                  > nic do gadania.
                  >
                  >
                • mmikki Re: Gratuluję pewności. 05.12.08, 17:37
                  a propos Macierewicza

                  pracę w regionie dostał Jaruś dzięki protekcji Macierewicza, który w opozycyjnym
                  środowisku był kimś

                  Jarka właściwie nikt nie znał, i Maciora musiał za niego ręczyć

                  doszło zreszta do nieporozumienia, bo luzie założyli, że DOKTOR Jarosław zna
                  języki obce i miał odpowiadac za kontakty z zagranicą
                  no ale on mógł co najwyżej odpowiadac za kontakty ze Związkiem Radzieckim :-)))))
              • pit_44 Re: A ja ciągle czekam na odpowiedź na głupie pyt 05.12.08, 20:13
                to mam
                > nadzieję, że i ja bym wytrzymał, a jeżeli nie i nie popełniłbym
                również
                > samobójstwa, to wiem, ze nie zrobiłbym z siebie szmaty takiej jaką
                ten, którego
                > pełno ostatnio w telewizji-Boni.

                • pit_44 Re: A ja ciągle czekam na odpowiedź na głupie pyt 05.12.08, 20:26
                  Sorry, za wcześnie enter wcisnąłem.

                  kirk12 napisał:
                  > to mam nadzieję, że i ja bym wytrzymał, a jeżeli nie i nie
                  popełniłbym również samobójstwa, to wiem, ze nie zrobiłbym z siebie
                  szmaty takiej jaką ten, którego pełno ostatnio w telewizji-Boni.

                  Możesz mieć tylko taką nadzieję. Bo jak byś się zachował naprawdę
                  (np. w roku 1970), już nie zweryfikujesz. Zapewniam cię, że po 2
                  dobach bez snu, z megapragnieniem, zakwaszonym organizmem, poddany
                  nieustannym groźbom, szantażom, mając świadomość, że parę tysięcy
                  ludzi zniknęło w czasie takich przesłuchań (KORu jeszcze nie było),
                  wiedząc że władza się nie szczypie i wali z kałachów do tłumu
                  robotników w Gdyni - już byś takim "bohaterem" nie był.
              • gszatek 12 lat i musiałeś opuścić miasteczko akademickie? 06.12.08, 01:43
                kirk, jesteś zwykłą zakłamaną q-wą mącicielem jak każdy pisowiec. Boniemu
                mógłbyś buty wiązać, srajduchu
                • kirk12 Re: 12 lat i musiałeś opuścić miasteczko akademic 06.12.08, 11:59
                  Zanim coś chlapniesz to czytaj uważnie, kretyni tacy jak ty powinni siedzieć w
                  zoo jako małpy umiejące posługiwać się klawiaturą.
                  • malaszaramysz Może odrobinę uprzejmiej? 06.12.08, 13:28
                    Możemy tu wyzywać od najgorszych polityków.Im za to płacą.:-)
                    Nie wyzywajmy siebie od małp i kretynów.Proszę.
            • jola.iza Re: A po co? 05.12.08, 17:30
              Po co czekasz?? Lubisz Myszo dręczyć ludzi??:)
              • malaszaramysz To zalezy kogo mam dręczyć:-))) 05.12.08, 17:39

                • jola.iza Re: To zalezy kogo mam dręczyć:-))) 05.12.08, 18:00
                  Dzieci specjalnej troski ?? Nieładnie:))
                  • malaszaramysz Wiem,że brzydko ale.. 05.12.08, 18:21

          • gszatek kirk to łgarz 06.12.08, 01:32
            koleś nie pamięta że 13.12.81 to była niedziela ale pamięta że słuchał radio i
            zaskoczyła go cisza. zmień nick bo ten spalony
            • kirk12 Re: kirk to łgarz 06.12.08, 12:08
              przygłup nie zrozumie, że życie studenckie toczy się często w nocy i jak po raz
              pierwszy w życiu usłyszy się ciszę w eterze to ten stan zapamięta się na cale
              życie.Cale szczęście, że tylko matoły liżą dupy szpiclom.
              • gszatek płatna pis-do-anything za 3 stówy 08.12.08, 17:58
                zdecyduj czy miałeś 12 lat czy byłeś studentem albo niech pismaszyna
                rozdziela wam nicki bardziej konsekwentnie

    • goniacy.pielegniarz No jak to, gdzie! 05.12.08, 17:43
      On już wtedy wszystko wiedział i wszystko przewidział. Nie dziwi więc, że w
      przypadku tak niebezpiecznego i zabójczego dla ówczesnej władzy umysłu
      konspiracja była tak silna, że wiedział o niej tylko Jarek. No i oczywiście brat.
      • m.c.hrabia Re: No jak to, gdzie! 05.12.08, 18:54
        I kot.
        • malaszaramysz Wtedy dwa koty. n/t 05.12.08, 19:44

      • omamiony.wiedzmin Re: No jak to, gdzie! 06.12.08, 02:01
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > On już wtedy wszystko wiedział i wszystko przewidział. Nie dziwi więc, że w
        > przypadku tak niebezpiecznego i zabójczego dla ówczesnej władzy umysłu
        > konspiracja była tak silna, że wiedział o niej tylko Jarek. No i oczywiście bra
        > t.
        Noooooooooooooooooooooooooooooooo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        lepiej późno niz wcale :)
        wystarczyło słuchac niektórych "wiecej widzacych" parę lat wcześniej ,a poruty
        i konfuzji z powodu jednojajowych niedorozwojów by nie było ....:)))
        pozdro.
    • boblebowsky Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 06.12.08, 01:34
      Taaa.... "to bardzo dobre pytanie".
      • 1normalnyczlowiek A gdzie wtedy byli esbecy tacy jak ty? 06.12.08, 01:48
        boblebowsky napisał: Taaa.... "to bardzo dobre pytanie".

        ---> Skoro was tam nie było to sobie też odbierzcie prawo do wypowiadania się.
        • boblebowsky Re: A gdzie wtedy byli esbecy tacy jak ty? 06.12.08, 01:51
          Weź się w łeb lepiej palnij, bo już meczący jesteś z tymi tekstami. Lecz się pałko.
          • 1normalnyczlowiek Ty,jak reszta esbeków,liczyliście na krótką pamięć 06.12.08, 02:03
            boblebowsky napisał: Weź się w łeb lepiej palnij, bo już meczący jesteś z tymi
            tekstami. Lecz się pałko.

            ---> ... ludzi, ale się przeliczyliście ... pamiętamy, także o tym jak chętnie
            wsadzacie "do wora i do jeziora" ...
            POwinien każdy z was palnąć sobie w łeb choćby ze wstydu!
    • danuta49 Kuberski z PZPR dla Kaczek lamal prawo!!!;-) 06.12.08, 01:35
      Kuberski, wtedy warszawski kurator i czlonek egzekutywy KW
      PZPR,później minister oswiaty, szef Urzędu d/s Wyznań i ambasador
      PRL w Watykanie ewidentnie zlamal prawo żeby tylko Kaczory podczas
      edukacji w Lelewelu nie musialy powtarzać klasy.Oni o tym sami
      mówią w"Alfabecie Kaczyńskich";-)Ciekawe, jakie to sily sklonily
      kounistę Kuberskiego do takiego wspierania "dzieci AK-owca"???
      Może TW Albina???;-))))
    • gszatek to wy wybraliście gejbombera na prezydenta 06.12.08, 01:49
      nam 20-latki z IPN płatne z qrwopensji 300 zł nie będą mówić jak to było za
      komuny i kto wtedy Polski bronił. wierzcie sobie że JK i LK to bohaterzy, a
      Kuroń, Wałęsa, Michnik i Niesiołowski przesiedzieli lata w pierdlu by zrobić
      karierę - wasza sprawa - mam was w d- . innych w to nie mieszajcie...
      • 1normalnyczlowiek Wam kapusiom zawsze prawda przeszkadzała. 06.12.08, 01:58
        gszatek napisał: nam 20-latki z IPN płatne z qrwopensji 300 zł nie będą mówić
        jak to było za komuny i kto wtedy Polski bronił
        Kuroń, Wałęsa, Michnik i Niesiołowski przesiedzieli lata w pierdlu by zrobić
        karierę

        ---> Was łatwo rozpoznać: po nienawiści do IPN i po kłamstwach.
        Tym czterem panom (i podobnym) nikt nie zabraniał robić kariery po 89 roku, ale
        wymagaliśmy od nich prawdy i uczciwości a oni sprzeniewierzyli się nie tylko tym
        wartościom.

        - wasza sprawa - mam was w d- . innych w to nie mieszajcie...
        ---> Spadaj kapusiu!
        • gszatek wiem ze nie nie jestem kapusiem 06.12.08, 02:02
          ale ty masz pewnie wątpliwości czy nie jesteś biedną wykorzystywaną pisowską q-wą
          • 1normalnyczlowiek Tylko kapusie boją się prawdy-tej o sobie również! 06.12.08, 02:08
            gszatek napisał: wiem ze nie nie jestem kapusiem
            ale ty masz pewnie wątpliwości czy nie jesteś biedną wykorzystywaną pisowską q-wą

            ---> A ty się boisz. Popatrz co takich jak ty łączy. Jesteście Razem, ty, Wałęsa, Niesiołowski, Chlebowski, itp., połączeni wspólną nicią nienawiści do IPN-u - dzięki temu was łatwo rozpoznać. Na słowa prawdy reagujecie pianą i bluzgami.
            • pisubek No wlasnie, Jarek boi sie prawdy o sobie i dlatego 06.12.08, 09:08
              tak drze morde. Paszol won burak!
              • malaszaramysz Prawda nas wyzwoli? 06.12.08, 13:26
                Własnie powoli w tym wątku wyzwalamy Jarusia K.:-)))
    • malaszaramysz Co Jaruś K. robił w latach 1968-1970? 06.12.08, 09:56
      Dla porównania :

      Antoni Macierewicz: w 1968 aresztowany za udział w Marcu 1968.
      Doktoratu nie ukończył.( Z wiadomych przyczyn).
      W 1970 roku organizował akcję pomocy - oddawania krwi dla ofiar
      wydarzeń w Gdańsku.

      Adam Michnik: w 1968 roku relegowany z uczelni, aresztowany i
      skazany na 3 lata więzienia. W 1969 wyszedł w ramach amnestii
      pracował jako spawacz w zakładach Róży Luksemburg. Na uczelnię mógł
      powrócić jako ekstern.

      Co robił Jaruś???
      • fury11 Re: Co Jaruś K. robił w latach 1968-1970? 06.12.08, 10:14
        Paru ludzi zabrało się kiedyś za czyszczenie szamba. Jak się robi
        coś takiego, trudno się z g... nie zadać i nie ubrudzić się. Teraz
        sądy o nich wydają tacy, co to rączki mają czyste. Bo nigdy nic nie
        robili
    • zapijaczony-ryj Pod: 06.12.08, 12:25
      pl.wikipedia.org/wiki/Sp%C3%B3dnica
    • malaszaramysz Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 07.12.08, 02:26
      Widzę,żceodpowiedzi na pyanie corobił"Jaruś K. w1968-70 się nie
      doczekam
      • mmikki Re: "Gdzie wtedy byłeś" - pytanie do Jarusia K. 07.12.08, 03:44
        studiował sobie spokojnie korzystając ze wszystkich udogodnień, jakie komuna
        miała dla swych ulubionych towarzyszy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka