Gość: nie wypełniono
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.10.03, 12:38
od zła.
Przyznać trzeba, że pani prezydentowa radziła sobie z pytaniami równie dobrze
jak jej mąż. Chwaliła Jana Pawła II, Jerzego Hausnera, Kościół katolicki,
ganiła polityków, apelowała do Polaków o zachowania moralne itp. (K.W.)
dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/10.31/Kraj/02/02.html