Dodaj do ulubionych

NIKOLSKI: 'Wolelibyśmy, żeby Polsat...

06.11.03, 15:05
na kilka następnych lat nie zmieniał właściciela'

To powiedział Nikolski Rapaczyńskiej na spotkaniu w Agorze;

a to powiedział szanowny i czcigodny pan premier Leszek Miller panu
Solorzowi (plotka niby):

'Co moglibyśmy dla ciebie zrobić, żebyś nie sprzedał się Agorze?'

Chociażby po tych dwóch wypowiedziach twierdzenie, że Miller został
oszukany, został w całą sprawę obrzydliwie wplątany jest delikatnie
mówiąc nieporozumieniem. Dodatkowo ta kartka przysłana przez Jakubowską,
gdzie są szczegóły...- krótko mówiąc: Miller musiał o wszystkim wiedzieć
i robienie z niego niewiniątka jest znowu delikatnie mówiąc- absurdem.
Obserwuj wątek
    • indris I słusznie 06.11.03, 15:11
      Jjeżeli Miller Nikolski, czy ktokolwiek inny przeciwdziałali możliwości zakupu
      Polsatu przez Agorę, to byłaby to zasługa a nie wina.
      • Gość: Ayran Re: I słusznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 16:39
        indris napisał:

        > Jjeżeli Miller Nikolski, czy ktokolwiek inny przeciwdziałali możliwości
        zakupu
        > Polsatu przez Agorę, to byłaby to zasługa a nie wina.

        Czyli - jeżeli premier rządu, szef jego gabinetu politycznego przecidziałali
        zkupu prywatnej telewizji przez notowaną na giełdzie prywatną spółkę, to jest
        to zasługa a nie wina? Jeśli w cywilizowanym państwie ktoś miałby prawo
        przeciwdziałac takiej transakcji, to wyłącznie organ antymonopolowy, w drodze
        całkowicie oficjalnej, pod warunkiem, że istniejące przepisy wykluczałyby taka
        transakcję. Tak mnie uczyli.


        Ay.
    • zinka1 Re: NIKOLSKI: 'Wolelibyśmy, żeby Polsat... 06.11.03, 16:31
      strajker napisał:

      > na kilka następnych lat nie zmieniał właściciela'
      >
      > To powiedział Nikolski Rapaczyńskiej na spotkaniu w Agorze;
      >
      > a to powiedział szanowny i czcigodny pan premier Leszek Miller panu
      > Solorzowi (plotka niby):
      >
      > 'Co moglibyśmy dla ciebie zrobić, żebyś nie sprzedał się Agorze?'
      >
      > Chociażby po tych dwóch wypowiedziach twierdzenie, że Miller został
      > oszukany, został w całą sprawę obrzydliwie wplątany jest delikatnie
      > mówiąc nieporozumieniem. Dodatkowo ta kartka przysłana przez Jakubowską,
      > gdzie są szczegóły...- krótko mówiąc: Miller musiał o wszystkim wiedzieć
      > i robienie z niego niewiniątka jest znowu delikatnie mówiąc- absurdem.
      I tak będą się bronić jak lwy taki mamy kraj.W cywilizowanym kraju już 27
      grudnia cały rząd powinien się podać do dymisji.
    • basia.basia Re: NIKOLSKI: 'Wolelibyśmy, żeby Polsat... 06.11.03, 17:20
      strajker napisał:

      > na kilka następnych lat nie zmieniał właściciela'
      >
      > To powiedział Nikolski Rapaczyńskiej na spotkaniu w Agorze;
      >
      > a to powiedział szanowny i czcigodny pan premier Leszek Miller panu
      > Solorzowi (plotka niby):
      >
      > 'Co moglibyśmy dla ciebie zrobić, żebyś nie sprzedał się Agorze?'
      >
      > Chociażby po tych dwóch wypowiedziach twierdzenie, że Miller został
      > oszukany, został w całą sprawę obrzydliwie wplątany jest delikatnie
      > mówiąc nieporozumieniem. Dodatkowo ta kartka przysłana przez Jakubowską,
      > gdzie są szczegóły...- krótko mówiąc: Miller musiał o wszystkim wiedzieć
      > i robienie z niego niewiniątka jest znowu delikatnie mówiąc- absurdem.

      Hej Strajker,
      Nikt nie twierdzi, że Miller to niewiniątko. To bandyta i gad.
      Ale Rywin przychodząc do Michnika załatwiał kilka interesów przecież!
      Uważam, że Miller był okropnie zaniepokojony tym, że Agora chce kupić
      Polsat. Zabezpieczał się na różne sposoby, żeby do tego nie dopuścić
      ale brał też pod uwagę, że może mu się nie udać. Stąd wyjście awaryjne
      w postaci Rywina w roli przyszłego prezesa i gwarancje od Agory, że będzie
      ewentualnie atakować lewicę z trzeciego lub czwartego szeregu. Natomiast
      nie miał pojęcia, że w jego imieniu Rywin zażąda pieniędzy!
      Ja uważam, że Solorz coś dostał od Millera, bo przecież sprawa sprzedaży
      udziałów w Polsacie zdechła. No nie? Ale tak na wszelki wypadek (Solorz to
      ten, co nóż w plecy wbije i będzie obracał) wstawiło się w ostatniej chwili,
      że to od KRRiT będzie zależeć kupno. No nie?
      Rywin przyszedł w imieniu ludzi, których określił gtw mając na myśli bandę
      czworga ale także i Millera oraz Kwacha. Interesy tych osób niekonieczne były
      tożsame.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka