Dodaj do ulubionych

Komisja śledcza chce odtajnienia zeznań prezydenta

06.11.03, 17:06
Przypuszczam, że prokurator odmówi, bo to przesłuchanie w
prokuraturze odbyło się w ramach śledztwa prokuratorskiego a nie
komisyjnego, a co ma komisja śledcza do akt w postępowaniu
toczącym się co prawda równolegle ale przecież oddzielnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jagnieszka Prezydent przed Komisją? IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 06.11.03, 23:01
      Pani Kataryna ma oczywiście świętą rację co do prokuratury.

      Ale rysuje się Inna Ewentualność. STRASZNA, a może nawet
      STRASZLIWA?
      Oto przed chwilą w telewizorze (publicznym - więc może jednak
      rutynowe fałszerstwo prezesa Kwiatkowskiego) pokazali, jak nasz
      Pan Prezydent na konferencji prasowej strasznie wkurzył się na
      jakiegoś bezczelnego pismaka i zaproponował - mam to na
      kasecie! - że jeśli ów pismak chce widowiska (czytaj:
      przesłuchania Głowy Państwa przez Komissyę), to On, Pan
      Brezydent, zaraz mu odtańczy hopaka na dywanie.

      To co, wszyscy niby mieliby być równi wobec prawa? Nawet Pan
      Prezydent? Nawet - przepraszam za śmiałość - sam Pan Redaktor?
      Daj Boże dożyć, ale na wszelki wypadek ja w swoim domu Na Kolana
      padłam!!!

      • kataryna.kataryna Re: Prezydent przed Komisją? 06.11.03, 23:06
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Pani Kataryna ma oczywiście świętą rację co do prokuratury.
        >
        > Ale rysuje się Inna Ewentualność. STRASZNA, a może nawet
        > STRASZLIWA?
        > Oto przed chwilą w telewizorze (publicznym - więc może jednak
        > rutynowe fałszerstwo prezesa Kwiatkowskiego) pokazali, jak nasz
        > Pan Prezydent na konferencji prasowej strasznie wkurzył się na
        > jakiegoś bezczelnego pismaka i zaproponował - mam to na
        > kasecie! - że jeśli ów pismak chce widowiska (czytaj:
        > przesłuchania Głowy Państwa przez Komissyę), to On, Pan
        > Brezydent, zaraz mu odtańczy hopaka na dywanie.
        >
        > To co, wszyscy niby mieliby być równi wobec prawa? Nawet Pan
        > Prezydent? Nawet - przepraszam za śmiałość - sam Pan Redaktor?
        > Daj Boże dożyć, ale na wszelki wypadek ja w swoim domu Na Kolana
        > padłam!!!



        A mi się wydaje, że prezydent już tańczy bo coś strasznie podskakuje, na
        dodatek z przytupem. Ale co tam, wolno mu, w zamian za wystawienie 4- za
        przygotowania do integracji (od samej Komisji Europejskiej dostalismy może
        połowę tego) oraz deklarację, że do maja 2004 żadnych zmian w rządzie, może
        liczyć na sympatyczne potraktowanie przez leszkowych sługusów w komisji - nie
        wezwą go. Może sobie dalej w najlepsze podskakiwać, przytupywać i gwizdać. I
        tak wierni wielbiciele nie poczytają mu tego za lekceważenie społeczeństwa,
        bezczelne stawianie się ponad prawem i zwykły śmierdzący strach przed
        zeznawianiem.
        • Gość: Jagnieszka Re: Prezydent przed Komisją? IP: *.aster.pl / 10.71.4.* 06.11.03, 23:16
          No, no...
          :-)
        • Gość: marcee dokladnie tylko odwrotnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 23:43
          Wiesz Kataryna to jest odwrotnie wlasnie.
          Dokladnie odwrotnie.
          Mnie zlekcewazyloby gdyby Prezydenta wypytywal ku uciesze gawiedzi jakis Ziobro.
          W koncu sama wiesz ze to Majestat Panstwa Polskiego.
          Do nas obywateli nalezy obrona tego Symbolu a nie lzenie go poprzez
          wystawianie . Niedorosle to nasze spoleczenstwo. Tak czy siak On jest
          Prezydentem i nie wazne czy nazwywa sie Walesa czy Letowska.
          Odpuscilismy Prezydentowi Walesie jego pzrekrety i cala reszta to odpuscmy
          sobie i teraz. A na przyszlosc lepiej wybierzmy.

          Prywatnie musze dodac ze ja z wielka pzryjemnoscia oddam glos na Pania Jolante
          KWasniewska.
          • humbert.humbert Komisja Sledcza Polskiego Sejmu nie jakis posel Z. 07.11.03, 00:07
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > Wiesz Kataryna to jest odwrotnie wlasnie.
            > Dokladnie odwrotnie.
            > Mnie zlekcewazyloby gdyby Prezydenta wypytywal ku uciesze gawiedzi jakis
            Ziobro.

            A jezeli Prezydent RP oraz Premier RP wiedzieli o zamiarze sprzedazy ustawy za
            lapowke i to akceptowali?

            Wielu chcialoby zrobic posmiewisko z Komisji Sledczej Sejmu RP, czego dowodem
            obecnosc w niej niektorych Pan Poslanek. Przesluchanie Prezydenta powinno
            odbywac sie z zachowaniem najwyzszego szacunku. Prezydent moglby zawsze odmowic
            odpowiedzi. Zastanawiajaca jest forma odmowy dezawuujaca Komisje.
            Tego Prezydent robic nie powinien... uchybiac w ten sposob Parlamentowi... i
            wlasciwie dlaczego to robi?

            > W koncu sama wiesz ze to Majestat Panstwa Polskiego.
            > Do nas obywateli nalezy obrona tego Symbolu a nie lzenie go poprzez
            > wystawianie. Niedorosle to nasze spoleczenstwo. Tak czy siak On jest
            > Prezydentem i nie wazne czy nazwywa sie Walesa czy Letowska.

            To zalezy od tradycji politycznej. W USA przesluchania prezydentow nie sa takie
            rzadkie.
            We Francji czy Rosji nie do pomyslenia.

            > Odpuscilismy Prezydentowi Walesie jego pzrekrety i cala reszta to odpuscmy
            > sobie i teraz. A na przyszlosc lepiej wybierzmy.

            Stawianie Walesy z jego wielkimi zaslugami, drobnymi grzechami i rzekomymi
            przekretami na
            jednym poziomie z zawodowcami w dziedzinie oportunizmu, trzymania wladzy i
            robienia duzych
            pieniedzy z GTW jest, doprawdy, zenujace.

            Pamietam zreszta jak rzad pod wodza SdRP robil z bylego prezydenta Walesy
            pospolitego
            przestepce podatkowego. A tu mamy sprawe o skali znacznie wiekszej - pisanie
            ustaw
            za pieniadze i probe zapanowania nad wolnymi mediami. To uderza w podstawy ladu
            konstytucyjnego.



            >
            > Prywatnie musze dodac ze ja z wielka pzryjemnoscia oddam glos na Pania Jolante
            > KWasniewska.

            Ach, o gustach sie nie dyskutuje.
            • Gość: marcee Re: Komisja Sledcza Polskiego Sejmu nie jakis pos IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 00:38
              Ja ciebie Humbercie widuje na mojej ukochanej Gospodarce i widze ze warto
              ciebie czytac.
              Masz sporo racji tylko ze Komisja ma takich poslow jakich sobie wybralismy.
              Jest Rokita i jest Renatka Pegeerowa.
              No wiec Prezydent zachowal sie nieodpowiednio odmawiajac w taki sposob w jaki
              to zrobil.
              Jolanta Kwasniewska tak by sie nie zachowala
              Nie wiem o jakich zaslugach Prezydenta Walesy mowisz ale jego wystapienia na
              arenie miedzynarodowej to byla dopiero zenada.

              ps.
              Humert masz fajny nick tylko dlaczego podwojny? A jaky ci sie podobal Humbak
              Humbert?
              Ja uwazam ze pzresliczny.
              Pozdr
              ))))))

              Nie wiem o jakich zaslugach Prezydenta Walesy mowisz bo jego
              • humbert.humbert Dziekuje za cieple slowa 07.11.03, 00:56
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > Ja ciebie Humbercie widuje na mojej ukochanej Gospodarce
                > i widze ze warto ciebie czytac.

                Dziekuje.

                Ciebie Marcee jest wszedzie pelno i chetnie Cie czytam. Czy jestes takze
                Marcepanna, czy zbieznosc jest przypadkowa?



                > Masz sporo racji tylko ze Komisja ma takich poslow jakich sobie wybralismy.
                > Jest Rokita i jest Renatka Pegeerowa.

                Kostropata jest to komisja, to prawda, ale moze okazac sie bardzo pozyteczna.
                Nareszcie kazdy moze zobaczyc, czemu poslow nalezy wybierac starannie.
                Mozna zobaczyc jak dziala panstwo i gdzie jest zle.


                > No wiec Prezydent zachowal sie nieodpowiednio odmawiajac w taki sposob w jaki
                > to zrobil.

                Pytanie: dlaczego?
                Czemu dal wyraz w ten sposob?

                > Jolanta Kwasniewska tak by sie nie zachowala

                Tego nie mozemy wiedziec. Zauwaz, ze Prezydent odmawiajac w taki
                sposob, byc moze, oczyszcza przedpole dla odmowy zeznan przez Premiera...

                > Nie wiem o jakich zaslugach Prezydenta Walesy mowisz ale
                > jego wystapienia na arenie miedzynarodowej to byla dopiero zenada.

                Owacja na stojaco w Kongresie USA. Wyprowadzenie wojsk rosyjskich.
                Koncept i skuteczne zabiegi zmierzajace do przyjecia Polski do NATO.
                W polityce wewnetrznej znacznie gorzej, niestety...
                Oczywiscie, takze pewne zaslugi sprzed prezydentury...

                >
                > ps.
                > Humert masz fajny nick tylko dlaczego podwojny?

                Dziekuje. Nick jest podwojny, bo to moje imie i i nazwisko.
                Nie czytalas o mnie? To przeczytaj koniecznie!

                > A jaky ci sie podobal Humbak
                > Humbert?
                > Ja uwazam ze pzresliczny.

                Naprawde ladny, ale ja juz mam nick.

                Raczki caluje
                • maksimum Re: Dziekuje za cieple slowa.OWACJA NA LEZACO 07.11.03, 01:18
                  humbert.humbert napisał:

                  > Gość portalu: marcee napisał(a):
                  >
                  > > Ja ciebie Humbercie widuje na mojej ukochanej Gospodarce
                  > > i widze ze warto ciebie czytac.
                  >
                  > Dziekuje.
                  >
                  > Ciebie Marcee jest wszedzie pelno i chetnie Cie czytam. Czy jestes takze
                  > Marcepanna, czy zbieznosc jest przypadkowa?
                  >
                  >
                  >
                  > > Masz sporo racji tylko ze Komisja ma takich poslow jakich sobie wybralism
                  > y.
                  > > Jest Rokita i jest Renatka Pegeerowa.
                  >
                  > Kostropata jest to komisja, to prawda, ale moze okazac sie bardzo pozyteczna.
                  > Nareszcie kazdy moze zobaczyc, czemu poslow nalezy wybierac starannie.
                  > Mozna zobaczyc jak dziala panstwo i gdzie jest zle.
                  >
                  >
                  > > No wiec Prezydent zachowal sie nieodpowiednio odmawiajac w taki sposob w j
                  > aki
                  > > to zrobil.
                  >
                  > Pytanie: dlaczego?
                  > Czemu dal wyraz w ten sposob?
                  >
                  > > Jolanta Kwasniewska tak by sie nie zachowala
                  >
                  > Tego nie mozemy wiedziec. Zauwaz, ze Prezydent odmawiajac w taki
                  > sposob, byc moze, oczyszcza przedpole dla odmowy zeznan przez Premiera...
                  >
                  > > Nie wiem o jakich zaslugach Prezydenta Walesy mowisz ale
                  > > jego wystapienia na arenie miedzynarodowej to byla dopiero zenada.
                  >
                  > Owacja na stojaco w Kongresie USA.

                  Widziales wystapienie Walesy i Havla w Kongresie USA,czy tylko chcesz bohatera
                  z Lecha zrobic?
                  Lechu wypadl gorzej od woznego,a owacje mial za lata 1980te i to czego wtedy
                  dokonal.


                  > Wyprowadzenie wojsk rosyjskich.

                  To akurat zalatwili Amerykanie.

                  > Koncept i skuteczne zabiegi zmierzajace do przyjecia Polski do NATO.

                  A w ktorym momencie NATO nie chcialo Polski przyjac??

                  > W polityce wewnetrznej znacznie gorzej, niestety...

                  Powiedzmy sobie szczerze,beznadziejna dyktatura i dlatego Kwasniewski na jego
                  tle wypada tak dobrze.

                  > Oczywiscie, takze pewne zaslugi sprzed prezydentury...

                  Tu sie zgadzam.

                  > >
                  > > ps.
                  > > Humert masz fajny nick tylko dlaczego podwojny?
                  >
                  > Dziekuje. Nick jest podwojny, bo to moje imie i i nazwisko.
                  > Nie czytalas o mnie? To przeczytaj koniecznie!
                  >
                  > > A jaky ci sie podobal Humbak
                  > > Humbert?
                  > > Ja uwazam ze pzresliczny.
                  >
                  > Naprawde ladny, ale ja juz mam nick.
                  >
                  > Raczki caluje

                  Moze na poczatek,to potrzymaj rece w kieszeniach.
                  • humbert.humbert Humbert jestem. Humbert Humbert. 07.11.03, 01:37
                    Milo mi poznac Maksimum.

                    Lechu sobie zapracowal solidnie na miedzynarodowe uznanie i byl taki moment, ze
                    nie bylo
                    lepszej polskiej twarzy. Jego charakter + malostkowosc reszty go zniszczyla.
                    Wielka szkoda.
                    Lechu byl odwazny i czesto szedl pod prad. W kluczowych sprawach ta jego odwaga
                    sie
                    przydala. W kraju to on rozpoczal droge do NATO.

                    Nie wydaje mi sie, zeby bylo wytwornym i pozytecznym trzymanie rak w kieszeniach
                    w obecnosci
                    Kobiety.
                    • maksimum Re: Humbert jestem. Humbert Humbert. 07.11.03, 01:43
                      humbert.humbert napisał:

                      > Milo mi poznac Maksimum.
                      >
                      > Lechu sobie zapracowal solidnie na miedzynarodowe uznanie i byl taki moment,
                      ze
                      > nie bylo
                      > lepszej polskiej twarzy. Jego charakter + malostkowosc reszty go zniszczyla.
                      > Wielka szkoda.
                      > Lechu byl odwazny i czesto szedl pod prad. W kluczowych sprawach ta jego
                      odwaga
                      > sie
                      > przydala. W kraju to on rozpoczal droge do NATO.

                      Ja mam wielkie uznanie dla Walesy za lata 1980te ale stanowisko prezydenta
                      wymaga dosc solidnego wyksztalcenia.

                      > Nie wydaje mi sie, zeby bylo wytwornym i pozytecznym trzymanie rak w
                      kieszeniac
                      > h
                      > w obecnosci
                      > Kobiety.

                      To wszystko zalezy od tego,co sie z nimi zrobi jak sie ich nie trzyma w
                      kieszeniach.
                      Pozdr MACIEJ
                      • humbert.humbert Szkoda Lecha 07.11.03, 01:53
                        Mam jednak takie niemile wrazenie, ze pozostali politycy i dawni przyjaciele tez
                        sie przyczynili do zmarnowania Walesy. Ale to juz stare dzieje. Teraz wszyscy sa
                        gladcy i uklady nie sa az tak czytelne, co nie znaczy ze jest lepiej niz za
                        Walesy. Wyglada lepiej, a i to nie jest takie pewne.

                        Rece ulozone swobodnie wzdluz ciala, oczywiscie. Przy calowaniu reki delikatnie
                        podtrzymuje sie dlon kobiety. Trzymanie rak w kieszeniach absolutnie wykluczone.
                        A co Ty robisz z rekami w obecnosci swiezo poznanych kobiet?

                        Rowniez pozdrawiam Macieju
                        • maksimum Re: Szkoda Lecha 07.11.03, 02:02
                          humbert.humbert napisał:

                          > Mam jednak takie niemile wrazenie, ze pozostali politycy i dawni przyjaciele
                          tez sie przyczynili do zmarnowania Walesy. Ale to juz stare dzieje. Teraz
                          wszyscy sa
                          > gladcy i uklady nie sa az tak czytelne, co nie znaczy ze jest lepiej niz za
                          > Walesy. Wyglada lepiej, a i to nie jest takie pewne.

                          Spore nadzieje z dolaczeniem do kulturalnej EU.

                          > Rece ulozone swobodnie wzdluz ciala, oczywiscie. Przy calowaniu reki
                          delikatnie
                          > podtrzymuje sie dlon kobiety. Trzymanie rak w kieszeniach absolutnie
                          wykluczone
                          > .
                          > A co Ty robisz z rekami w obecnosci swiezo poznanych kobiet?

                          U nas sie po rekach nie caluje,bo to jak zaproszenie do gwaltu i rzadko ludzie
                          rece sobie podaja,chyba ze starzy kumple.
                          Milo mnie poznac mowie i lekki nie wymuszony usmiech.

                          > Rowniez pozdrawiam Macieju
                          • humbert.humbert Re: Szkoda Lecha 07.11.03, 02:10
                            maksimum napisał:

                            > Spore nadzieje z dolaczeniem do kulturalnej EU.

                            Wiazesz?

                            > U nas sie po rekach nie caluje,bo to jak zaproszenie do gwaltu i rzadko ludzie
                            > rece sobie podaja,chyba ze starzy kumple.

                            U nas, czyli gdzie?

                            > Milo mnie poznac mowie i lekki nie wymuszony usmiech.

                            Jasne, ale co z rekami? Chyba sie nimi nie usmiechasz?
                            • marcepanna a jakie Lech Walesa w ogole mial zaslugi? 07.11.03, 18:09
                              nie rozumiem czym sie Maks z Humbertem tak podniecaja
                              nie wiem co bylo w Kongresie ale wiem ze przemowienie na te okolicznosc
                              napisala mu jakas osobistosc dlatego tak swietnie wypadl (podobno)

                              Maks ma racje ze to byla beznadzieja dyktatura z Matka Boska w Klapie z tym ze
                              Kwasniewski jest duzo lepszy od Walesy dlatego wlasnie lepiej wypada

                              Humbert ja nie lubie kiedy mezczyzna mnie w reke caluje i dlatego ja go caluje
                              zeby mu nie bylo przykro-klade dlon do twarzy i caluje jej wewnetrzna czesc
                              to bardzo mile a Maks pisze z Ameryki wiec u nich straszna pruderia i jakby
                              mnie pocalowal to zaraz by go zaaresztowali dlatego jak on mnie chce calowac to
                              musi az do Krakowa leciec
                              zreszta u nas juz sie w Polsce odchodzi tez od tego i podaje sie reke po mesku
                              a ty jestes Humbercie wykwintny pzredstawiciel minionej epoki widze )))

            • maksimum Re: Komisja Sledcza Polskiego Sejmu nie jakis pos 07.11.03, 01:12
              humbert.humbert napisał:

              > Gość portalu: marcee napisał(a):
              >
              > > Wiesz Kataryna to jest odwrotnie wlasnie.
              > > Dokladnie odwrotnie.
              > > Mnie zlekcewazyloby gdyby Prezydenta wypytywal ku uciesze gawiedzi jakis
              > Ziobro.
              >
              > A jezeli Prezydent RP oraz Premier RP wiedzieli o zamiarze sprzedazy ustawy za
              > lapowke i to akceptowali?
              >
              > Wielu chcialoby zrobic posmiewisko z Komisji Sledczej Sejmu RP, czego dowodem
              > obecnosc w niej niektorych Pan Poslanek. Przesluchanie Prezydenta powinno
              > odbywac sie z zachowaniem najwyzszego szacunku. Prezydent moglby zawsze
              odmowic
              > odpowiedzi. Zastanawiajaca jest forma odmowy dezawuujaca Komisje.
              > Tego Prezydent robic nie powinien... uchybiac w ten sposob Parlamentowi... i
              > wlasciwie dlaczego to robi?
              >
              > > W koncu sama wiesz ze to Majestat Panstwa Polskiego.
              > > Do nas obywateli nalezy obrona tego Symbolu a nie lzenie go poprzez
              > > wystawianie. Niedorosle to nasze spoleczenstwo. Tak czy siak On jest
              > > Prezydentem i nie wazne czy nazwywa sie Walesa czy Letowska.
              >
              > To zalezy od tradycji politycznej. W USA przesluchania prezydentow nie sa
              taki
              > e
              > rzadkie.
              > We Francji czy Rosji nie do pomyslenia.
              >
              > > Odpuscilismy Prezydentowi Walesie jego pzrekrety i cala reszta to odpuscmy
              >
              > > sobie i teraz. A na przyszlosc lepiej wybierzmy.
              >
              > Stawianie Walesy z jego wielkimi zaslugami, drobnymi grzechami i rzekomymi
              > przekretami na
              > jednym poziomie z zawodowcami w dziedzinie oportunizmu, trzymania wladzy i
              > robienia duzych
              > pieniedzy z GTW jest, doprawdy, zenujace.

              Absolutnie nie!
              To bylo jedno wielkie zlodziejstwo,ze nie zaplacil podatkow od tej banki ktora
              dostal z USA i narod sie na to popatrzyl i zaczal robic dokladnie to samo,czyli
              PRZEKRETY w STYLU LECHA I WIEKSZE.
              Ja rozumiem ,ze trafilo na biednego i nie ma z czego zaplacic,ale on mial fure
              szmalu i chec przy okazji okrasc przecietnego obywatela.

              > Pamietam zreszta jak rzad pod wodza SdRP robil z bylego prezydenta Walesy
              > pospolitego
              > przestepce podatkowego. A tu mamy sprawe o skali znacznie wiekszej - pisanie
              > ustaw
              > za pieniadze i probe zapanowania nad wolnymi mediami. To uderza w podstawy
              ladu
              > konstytucyjnego.
              >
              >
              >
              > >
              > > Prywatnie musze dodac ze ja z wielka pzryjemnoscia oddam glos na Pania Jol
              > ante
              > > KWasniewska.
              >
              > Ach, o gustach sie nie dyskutuje.
              • humbert.humbert Tak, szkoda 07.11.03, 01:25
                Ja tez bym wolal, zeby on zaplacil od razu. Bylby to fantastyczny akt
                patriotyzmu. Mnie sie zdaje, ze on tych podatkow nie zaplacil ze zwyklej glupoty
                i balaganiarstwa... A potem to juz byla wojna z rzadem, ktory usilowal zalatwic
                przeciwnika politycznego metoda "haka". Czy Lechu zrobil "przekret"? Gdyby mu
                sie chcialo pojsc do doradcy podatkowego, to calej sprawy by wcale nie bylo.

                Skala afery Rywina jest jednak zupelnie inna. To chalupnicze klecenie ustaw,
                ten handel prawem to jest grob dla panstwa.

                • maksimum Re: Tak, szkoda 07.11.03, 01:39
                  humbert.humbert napisał:

                  > Ja tez bym wolal, zeby on zaplacil od razu. Bylby to fantastyczny akt
                  > patriotyzmu. Mnie sie zdaje, ze on tych podatkow nie zaplacil ze zwyklej
                  glupoty i balaganiarstwa... A potem to juz byla wojna z rzadem, ktory usilowal
                  zalatwic
                  > przeciwnika politycznego metoda "haka". Czy Lechu zrobil "przekret"? Gdyby mu
                  > sie chcialo pojsc do doradcy podatkowego, to calej sprawy by wcale nie bylo.

                  W sytuacji gdy Lechu jezdzil po swiecie blagajac o umorzenie dlugow nie
                  powinien sie nawet zastanawiac nad tym czy isc do doradcy podatkowego lecz
                  pokazac ze jest panem sytuacji i zaplacic tyle ile urzad skarbowy sobie
                  zechcial.
                  Tak bym ja przynajmniej zrobil.

                  > Skala afery Rywina jest jednak zupelnie inna. To chalupnicze klecenie ustaw,
                  > ten handel prawem to jest grob dla panstwa.

                  Niestety tu masz calkowita racje i dlatego ta klika przy wladzy sie nie
                  sprawdza.
          • Gość: Glupek Re: dokladnie tylko odwrotnie IP: *.chello.pl 07.11.03, 00:20
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > wiesz ze to Majestat Panstwa Polskiego.

            Majestat z chorą golenią, który dla uciechy swojej i kolegów poleca ministrowi
            całować ziemię. W geście jakże majestatycznym...
      • Gość: vin Re: Prezydent przed Komisją? IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 06.11.03, 23:27
        Ja nie padlem na kolana...padne przed Komisja, jak uda jej sie doprowadzic
        panicza "Prezydenta" na przesluchanie.

        pzdr
        vin
    • strajker taki zabieg 06.11.03, 23:50
      Tu chodzi o to, żeby mieli argument:

      'Przecież zeznania prezydenta są jawne, prezydent nic nie ukrywa, złożył
      wyczerpujące zeznania i nie ma sensu go wzywać bo powiedział, że nie ma nic
      więcej do dodania...'
      • Gość: marcee Re: taki zabieg-straker pisze do rzeczy tutaj IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 23:52
        • rolotomasi Re: taki zabieg-straker pisze 07.11.03, 01:53
          A możecie tak więcej na temat: Mają Kwacha odsłuchać czy nie?
          I błagam nie tasiemcami, bo tego się czytać nie chce.
          • humbert.humbert Po co? 07.11.03, 01:59
            Mysle, ze to nic nie da. Niepotrzebnie rozciagnie front. Lud kocha
            Kwasniewskiego i starcie z nim nie pomoze Komisji. Poza tym nasz Prezydent jest
            zbyt sprawny, zeby dac sie zlapac. Jesli ktos liczy, ze zmnijeszy w ten sposob
            szanse Pani Kwasniewskiej w wyscigu do Prezydentury, to sie raczej przeliczy.

            Tak mi sie zdaje
            • maksimum Re: Po co? 07.11.03, 02:05
              humbert.humbert napisał:

              > Mysle, ze to nic nie da. Niepotrzebnie rozciagnie front. Lud kocha
              > Kwasniewskiego i starcie z nim nie pomoze Komisji. Poza tym nasz Prezydent
              jes
              > t
              > zbyt sprawny, zeby dac sie zlapac. Jesli ktos liczy, ze zmnijeszy w ten sposob
              > szanse Pani Kwasniewskiej w wyscigu do Prezydentury, to sie raczej przeliczy.
              >
              > Tak mi sie zdaje

              Ja tez tak mysle i ta komisja juz sie troche osmieszyla i szkodaby bylo zeby
              calkowicie stracila zaufanie.
              • rolotomasi Re: Po co? 07.11.03, 02:33
                No nie przekonuje mnie to - wystarczy że Leszek - Mieszek ma kwity na Kwacha, i
                zechce je wykorzystać czując się zagrożony.
                Co do Ludu - racja. Ale..
                Prócz Pani ze Dworu, Lud kocha dobrze zjeść, pochędożyć i leniuchować(kolejność
                dowolna). A z tym ostatnio ma kiepsko.
                Dawniej było >> chleba i igrzysk. A jak nie, to >> cezara.
    • Gość: hydy Re: Komisja śledcza chce odtajnienia zeznań prezy IP: *.kwbturow.com.pl 07.11.03, 07:04
      Przeczytałem wszystkie powyższe opinie i myślę, że racje mają
      osoby twierdzące, że Kwaśniewski cokolwiek się wygłupił tą
      wczorajszą wypowiedzią na konferencji, przytoczoną
      w "Wiadomościach" TVP. Nie wiem czy jego nerwowość wynika ze
      znużenia tematem, czy z tego że ma coś do ukrycia i obawia się
      pewnych pytań. Trochę światła na to może rzucić odtajnienie
      jego zeznań złożonych na potrzeby prokuratury.

      Innym pytaniem jest czy on w ogóle stanie przed kś. Do niedawna
      myślałem, że jednak nie; że po kilku (sprzecznych) ekspertyzach
      konstytucjonalistów, z których większość będzie wskazywała na
      całkowitą niezależność głowy państwa od parlamentu(wyjątkiem
      jest jedynie postawienie w stan oskarzenia przed Trybunałem
      Stanu przez Zgromadzenie Narodowe - ale jest to mozliwe jedynie
      w ściśle okreslonych sytuacjach), komisja zagłosuje przeciw.
      Teraz, gdy w kś rysuje sie wiekszość "za" powołaniem Kwacha
      przed "jej oblicze" mam wątpliwości. Tak na dobra sprawę nikt
      nie wie, co stanie się gdy komisja przegłosuje taki wniosek.
      Czy Kwachu może wtedy odmówić? Jeśli tak - to w jakim trybie,
      na jakiej podstawie, etc. (zresztą jeśli nie, to należy zadać
      te same pytania). Nikt nigdy przedtem tego w Polsce nie
      praktykował i jest to z pewnością ciekawe z punktu widzenia
      teorii i praktyki prawnej.

      Odrębną kwestią jest moralna/etyczna ocena postawy naszego
      prezydenta; każdy ma prawo do własnej oceny;

      Ja uważam że jednak powinien stanąć przed komisją i
      odpowiedzieć na pytania - jedynie wówczas może zachować twarz i
      ukrócić wszelkie niedomówienia.
      • Gość: SLD-UPek Towarzysze! znalazłem wyjście zsytuacji ! IP: 195.205.230.* 07.11.03, 18:31
        Towarzysza prezydenta powinna przesłuchać komisja senacka. W senacie nie ma
        Rokity i Ziobry są natomiast szerokie rzesze oddanego partii aktywu. Należy
        wiąc wyłonić komisję senacką. Następnie towarzysze Pastusiak i Szymczycha
        powinni sporządzić listę pytań i odpowiedzi. Powinno odbyć się parę prób, a
        transmisja tego spektaklu powinna mieć miejsce we wszystkich programach RTV.
        • rolotomasi Re: _________!znalazłem wyjście z sytuacji ! 07.11.03, 19:12
          T---e! ?? <<- tylko bez wyzwisk proszę to jest porządny wątek.
          A wyjście jest jedno, wciąż to samo >> Sztandar wyprowadzić.
          I tak trzymać T---e, tak trzymać.(tzn tam zostać i nie wracać)
          • Gość: SLD-UPek Przepraszam, to takie skrzywienie organizacyjne. IP: *.czajen.pl 07.11.03, 20:09
            35 lat w partii, wicie, rozumicie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka