haen1950
22.01.09, 11:43
Tylko taki wniosek nadaje się do logiki w całym absurdzie afery z
Ćwiąkalskim. W wielkim skrócie - Staszak to człowiek Pawlaka, a
pierwszym życzeniem Waldusia jest, by platforma zbytnio nie urosła
kosztem Kaczorów.
Pisowska prokuratura nie uległa najmniejszej nawet kosmetyce. Opiera
się reformie. Skutecznie blokuje policjantów Schetyny. Śledztwa np
ws Blidy ciągną się w nieskończoność. Ja tego nie wiedziałem i
składałem dziadostwo na zalecenia Tuska i jego koncepcję Love Parade.
Zobaczymy, kto będzie następcami właśnie wyrzuconych.