ajron1960
26.01.09, 21:57
Kto w Żarowie spłaci długi po Chlebowskim
Marek Zywer nie jest już burmistrzem Żarowa. W poniedziałek na
nadzwyczajnej sesji odwołali go miejscy radni. Burmistrz już kilka
dni temu sam złożył rezygnację z urzędu.
Powodem tej decyzji jest ogromne zadłużenie gminy Żarów. 17 milionów
złotych, to prawie 70 procent rocznych dochodów gminy. Zywer uznał,
że nie jest w stanie poradzić sobie z takimi długami. W mediach
tłumaczył, że wyjście z finansowych tarapatów oznaczałoby m.in.
likwidację lokalnej szkoły, ośrodka kultury, zablokowanie
współfinansowania straży pożarnej. Oszczędności musiałby szukać
wszędzie - nawet wyłączając dopływ prądu do ulicznych latarni.
Odwołany burmistrz winą za katastrofalne zadłużenie miasta obarcza
swoich poprzedników, m.in. obecnego przewodniczącego klubu
parlamentarnego PO Zbigniewa Chlebowskiego, który w latach 90. był
burmistrzem w Żarowie. Według Zywera, to za jego kadencji podjęto
decyzje o finansowaniu z miejskiej kasy inwestycji, na które gminy
nie było stać. Chodzi m.in. o oczyszczalnię ścieków, salę sportową i
nowe gimnazjum. Chlebowski był wczoraj w Żarowie na sesji. Nie
zgadza się z zarzutami o to, że swoimi decyzjami sprzed lat
doprowadził do bankructwa gminy.
Trzymam kciuki za gospodarkę poważna ekipa bierze się za coś na czym
się nie zna.