Dodaj do ulubionych

Nie bylo komor gazowych!

30.01.09, 06:06
No i co ? Jakos nie ma placzu biskup w zywe oczy lze - no ale to przeciez
czarny to strach go opierdzl..!
Obserwuj wątek
    • ponte_aronte poczekajmy na nastepny program Pospieszalskiego 30.01.09, 06:26
      zaprosi ekspertów, którzy to udowodnią ;)
    • bodo.2 Re: Nie bylo komor gazowych! 30.01.09, 07:48
      Chłopcze,zapomniałeś dodać który i z jakiego kościoła-bo nie naszego.Słyszałeś
      dzwony, tylko nie wiesz z którego dobiega dźwięk.
      • nonno1 Re: Który to 'nasz' kościół? 30.01.09, 08:25
        Nie katolicki?
        Bo ten biskup Williamson, negujący komory gazowe, został właśnie przez BXVI
        przyjęty wraz z całą sektą levfebrystów na łono KK.
        • porannakawa20 Re: Który to 'nasz' kościół? 30.01.09, 08:30
          nonno1 napisał:

          > Nie katolicki?
          > Bo ten biskup Williamson, negujący komory gazowe, został właśnie przez BXVI
          > przyjęty wraz z całą sektą levfebrystów na łono KK.

          Jaki to on nasz!
          Papiez tez tak byl okreslany!
          Nasz umarl a ten nowy to z Hitlerjugend, nie nasz!
          Idioci krecacy kota ogonem jak Kaczyniaki.
          W zaleznosci jak im pasuje.
          Nasz, nie nasz.
          Katolicki, pod Benedyktem!
          • bodo.2 Re: Który to 'nasz' kościół? 30.01.09, 09:38
            Przyjmując ten żenujący tok myślenia,to czy wszyscy komuchowie odpowiadają za
            mord katyński,czy tez Stalin jest sprawcą
            • marouder.eu [...] 30.01.09, 12:58
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • zamurowany Re: Który to 'nasz' kościół? 30.01.09, 09:39
          nonno1 napisał:

          > Nie katolicki?
          > Bo ten biskup Williamson, negujący komory gazowe, został właśnie
          > przez BXVI przyjęty wraz z całą sektą levfebrystów na łono KK.

          Przyznam, że nie znam sprawy. Ale czy mógłbyś przytoczyć cytat, w którym bym
          zobaczył jak ów człowiek neguje istnienie komór gazowych?

          Pytam, bo podejrzewam, że nic takiego nie powiedział, a wy powtarzacie to, co
          się wydaje, albo zostało wymyślone przez życzliwych.
          • ave.duce Re: Który to 'nasz' kościół? 30.01.09, 09:45
            zamurowany napisał:

            > nonno1 napisał:
            >
            > > Nie katolicki?
            > > Bo ten biskup Williamson, negujący komory gazowe, został właśnie
            > > przez BXVI przyjęty wraz z całą sektą levfebrystów na łono KK.
            >
            > Przyznam, że nie znam sprawy. Ale czy mógłbyś przytoczyć cytat, w którym bym
            > zobaczył jak ów człowiek neguje istnienie komór gazowych?
            >
            > Pytam, bo podejrzewam, że nic takiego nie powiedział, a wy powtarzacie to, co
            > się wydaje, albo zostało wymyślone przez życzliwych.

            ... w listopadzie zeszłego roku w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji biskup lefebrysta oświadczył między innymi: "według mnie komory gazowe nigdy nie istniały", a następnie wyznał, że podziela opinie negacjonistów.

            Stwierdził, że jego zdaniem w nazistowskich obozach zginęło około 200-300 tys. Żydów, a nie zaś wielokrotnie więcej. Biskup Williamson przedstawił nawet własne uwagi techniczne, dotyczące komór oraz drzwi do nich. Argumentował, że nie były "szczelne", a więc nie były to komory gazowe ...

            wiadomosci.onet.pl/1902975,12,item.html

            Jeśli to Cię nie przekonuje, to szukaj dalej.

            :p
            • zamurowany Re: Który to 'nasz' kościół? 30.01.09, 10:06
              Ok, przyjmuję to do wiadomości. Biskup jest mi obojętny, tłumaczyć go nie będę.

              Pytam, bo parę razy już zauważyłem, że osoby, którym przypisywano "negowanie" de
              facto jedynie zadawały uzasadnione pytania, np. "jak to możliwe, że zginęło 6mln
              Żydów podczas gdy w regionie mieszkało 4mln, a przecież wielu się uratowało".
          • xenocide To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 09:46
            Wspolczuje Zydom ale to bylo kilkadziesiat lat temu. Zreszta to nie byl taki
            pierwszy przypadek w historii. Warto pamietac o ludobojstwie jakiego
            Turcy dopuscili sie na Ormianach.
            • venus99 Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 09:49
              współczuję ale....to się nazywa relatywizmem moralnym.współczesnym
              żydom mordowanym przez Hamas też współczujesz czy poczekasz z tym
              kilkadziesiat lat?
              • xenocide Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 10:11
                venus99 napisał:

                > współczuję ale....to się nazywa relatywizmem moralnym.współczesnym
                > żydom mordowanym przez Hamas też współczujesz czy poczekasz z tym
                > kilkadziesiat lat?

                Wydarzenia aktualne zawsze sa blizsze to oczywista oczywistosc.
                Co do Gazy to nie tylko ja potepiam Izrael ale rowniez uczynil to MCK.
              • zamurowany Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 10:20
                venus99 napisał:

                > współczesnym
                > żydom mordowanym przez Hamas też współczujesz

                Jeśli o mnie chodzi to niezbyt współczuję. To wojna, w którą sami się wpakowali.

                Podobnie nie współczuję za bardzo Niemcom, którzy byli mordowani przez AK i
                partyzantów.
                • tempus Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 13:17
                  A jacy to Niemcy byli mordowani przez AK??? Synku, chcesz spotkać się ze mną w sądzie?
                  • zamurowany Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 14:06
                    tempus napisał:

                    > A jacy to Niemcy byli mordowani przez AK??? Synku, chcesz spotkać się
                    > ze mną w sądzie?

                    Nie do końca rozumiem, dlaczego chcesz spotkać się w sądzie... Domyślam się, że
                    chodzi ci o użycia słowa "mordowani" w kontekście działań AK?... Ok, wyjaśniam -
                    użyłem go celowo, aby nawiązać do identycznego słowa użytego przez Venus99.
                    Popełniłem taki błąd, że powinienem był je wziąć w cudzysłów, aby wykazać
                    dystans do słów Venus99. Bo oczywiście nie uważam walki prowadzonej przez AK za
                    "mordowanie" - to była walka w obronie Polski!

                    Moja wypowiedź powinna więc wyglądać tak:

                    > Podobnie nie współczuję za bardzo Niemcom, którzy byli "mordowani" przez
                    > AK i partyzantów.

                    Mam nadzieję, że dobrze wyjaśniłem swoje intencje.
                    • tempus Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 17:16
                      > (...)
                      > Mam nadzieję, że dobrze wyjaśniłem swoje intencje.

                      Tak, zrozumiałem. Dziękuję.
                      Pozdrawiam :)
              • barnacle.bill.the.sailor Re: To bylo kilkadziesiat lat temu 30.01.09, 10:42
                venus99 napisał:

                > współczuję ale....to się nazywa relatywizmem moralnym.współczesnym
                > żydom mordowanym przez Hamas też współczujesz czy poczekasz z tym
                > kilkadziesiat lat?

                Nie - proponuje już od teraz zbierać datki na budowę Muzeum Holokaustu Żydów
                przez Hamas...
            • nonno1 Re: Do rzeczy Kolego! 30.01.09, 15:53
              Nie chodzi o współczucie, czy kiedy to było!
              Dyskusja jest o tym, że biskup przyjęty na łono KK zaprzecza istnieniu komór
              gazowych. I czy to dotyczy całego KK.
              • zamurowany Re: Do rzeczy Kolego! 30.01.09, 16:03
                nonno1 napisał:

                > Dyskusja jest o tym, że biskup przyjęty na łono KK zaprzecza istnieniu komór
                > gazowych. I czy to dotyczy całego KK.

                No ale co z tego, że zaprzecza? Nikogo nie pobił, nie pogryzł. Co w tym złego,
                że sam próbuje używać rozumu i dociekać?
          • rydzyk_smigly "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 10:31
            S: Biskupie Williamsonie, czy to pańskie słowa: "nie było ani jednego Żyda, który zostałby zabity w komorze gazowej. To wszystko kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa".

            R: Cytuje pan [słowa, które wypowiedziałem w Kanadzie], wiele lat temu, tak. Wierzę, że historyczne dowody zdecydowanie zaprzeczają tezie, że sześć milionów Żydów zostało zagazowanych w komorach gazowych w efekcie zamierzonej polityki Adolfa Hitlera.

            S: Ale mówi pan, że ani jeden Żyd nie został zabity...

            R: ...w komorach gazowych.

            S: Czyli nie było komór gazowych.

            R: Wierzę, że nie było komór gazowych. Tak. Myślę, że — wskazują na to przestudiowane przeze mnie dowody, kieruję się dowodami, a nie emocjami... Ludzie, którzy są przeciwni, temu co się dzisiaj pisze o Holokauście, ci ludzie dochodzą do wniosku, nazywani są rewizjonistami... że pomiędzy 200 a 300 tysięcy Żydów zginęło w nazistowskich obozach koncentracyjnych, ale żaden z nich nie zginął w wyniku zagazowania w komorze gazowej. Słyszał pan o raporcie Leuchter'a? Fred Leuchter był specjalistą od gazowych komór. Zaprojektował komory dla trzech amerykańskich stanów, do dokonywania egzekucji kryminalistów. Znał się więc na rzeczy. I on dokonał analizy, w latach 80., tego co zostało z niemieckich komór gazowych. Krematoria w Auschwitz-Birkenau. I doszedł do wniosku, że komory te nie mogły służyć do gazowania większych grup ludzi. Gaz jest bowiem bardzo niebezpieczny. Wyobraźmy sobie, że chcemy zagazować 300 osób, które umieszczamy w jednej komorze. To bardzo niebezpieczne żeby wejść do środka i zabrać ciała. Bo gaz, pozostanie w ubraniach zabitych i zabije również te osoby. To bardzo niebezpieczne. Jak już zagazujesz ludzi musisz, pozbyć się gazu. Aby to zrobić potrzebujesz wysokiego komina. Jeżeli będzie to niski komin, gaz będzie się utrzymywał przy posadzce i zabije wszystkich wchodzących. Jeżeli tam byłyby wysokie kominy ich cienie kładłyby się na ziemię. I alianckie samoloty, które fotografowały [Auschwitz] utrwaliłyby te cienie. A na zdjęciach nie było tych cieni. Według zeznania Freda Leuchtera nie mogło więc tam być komór gazowych. Oglądał drzwi [komór gazowych]. Takie drzwi muszą być całkowicie szczelne, nie mogą przepuszczać powietrza. Inaczej gaz by się ulotnił i zabił ludzi na zewnątrz. Drzwi, które pokazywane są dziś turystom w Auschwitz nie są zaś szczelne.

            S: To co pan teraz mówi, oznacza, że nigdy nie było Holokaustu.

            R: Mówię, że kieruję się historycznymi dowodami i opiniami ludzi, którzy przestudiowali te dowody. Jeżeli zmienią swoją opinię z chęcią się o tym dowiem. Ale uważam, że powinniśmy kierować się dowodami. Uważam, że od 200 do 300 tysięcy Żydów zginęło w nazistowskich obozach koncentracyjnych. Ale żaden z nich w komorze gazowej.

            całość:
            www.rp.pl/artykul/254067_Jak_biskup_negowal_Holokaust.html
            zamurowany napisał:
            Ale czy mógłbyś przytoczyć cytat, w którym bym zobaczył jak ów człowiek neguje istnienie komór gazowych?
            • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 12:47
              Hmmm... Przeczytałem to i wiesz co widzę? Myślałem wcześniej, że gość jest
              oszołomem. Ale zmieniam zdanie. Tutaj gada całkiem sensownie. Zaznaczam - nie
              wiem, czy ma rację. Być może racji nie ma, być może rzeczy na które się powołuje
              to głupoty i wymysły. Ale ma całkiem solidne argumenty, to mu trzeba przyznać.
              Jeśli ktoś się z tymi argumentami nie zgadza albo uważa, że opiera się na
              fałszywych przesłankach, to powinien podjąć z nimi dyskusję zamiast próbować go
              zakrzyczeć oficjalną wykładnią podawaną w telewizji.
              • rydzyk_smigly Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 13:46
                Zajmuję sie amatorsko zagładą Żydów w Polsce od ładnych kilkunastu lat, mam literaturę, której nie powstydziłaby się niejedna fachowa instytucja. Z doświadczenia wiem, że trudno jest dyskutować z oszołomem, który odrzuca najbardziej wiarygodne dokumenty (zeznania procesowe, pamiętniki, dokumentacje historyczną) świadczącą przeciw jego argumentom. Taki gość przyzwyczaił się do swego myślenia jak niemowlę do smoczka.

                Komory oświęcimskie zostały doskonale opisane przez tamtejszy ruch oporu a całe dossier pt" Raport Vrby i Vretzela" przekazany w '44 na Zachód, podobnie było z raportem Karskiego czy meldunkami KG AK do Londynu via Delegaturę Rządu. Co więcej, komory te (Auschwitz) zostały sfotografowane przez lotnictwo USA, niestety ze względów "strategicznych", nie zostały zbombardowane, przez co zagazowano tam niejako "dodatkowo" ponad 400tys żydów węgierskich....

                Niedawno archiwa brytyjskie odtajniły przechwycony 11 stycznia '43 przez Intelligence Service ściśle tajny („Geheime Reichssache” radiogram nadawany z siedziby SS w Lublinie przez Hermanna Hoefle, współpracownika szefa dystryktu lubelskiego Odilo Golbocnika, d-cy SS i policji w dystrykcie lubelskim, współtwórcy akcji „Reinhardt”, do Eichmanna w Berlinie z raportem z Zagłady w Polsce za 1942.
                Radiogram ten był podstawą do opracowania meldunku z "ostatecznego rozwiązania" dla Himmlera.
                Jest to podstawowy dokument dający pojęcie o ofiarach niemieckiego ludobójstwa na terenie Lubelszczyzny, w komorach gazowych oczywiście. I tak – Lublin (Majdanek) 24.733, Bełżec 434.508, Sobibór – 101.370, Treblinka – 713.555. Łącznie – 1.274.166 zamordowanych. Dokładny opis komór gazowych Treblinki jest opisany przez jednego z ocalałych uczestników buntu w tym obozie w sierpniu 1943 Samuela Willenberga www.poczytaj.pl/13031 i potwierdzony w "treblińskim" procesie niemieckich esesmanów w Niemczech, na początku lat '60. Itd. itd.

                Watykański rzecznik prasowy niedawno oświadczył w TV, że by negować komory gazowe "trzeba być niespełna rozumu, nie można jednak zabronić nikomu takiego (jak Williamson) myślenia".
                I to jest właściwe podejście. Niech sobie żyje, niech sobie myśli jak chce, choć wobec purpuratów Kościoła poprzeczka intelektualna powinna być postawiona wyżej niż dla przeciętnego zjadacza chleba.
                Amen.
                • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 13:58
                  Ok, powiem tak: nie znam się na temacie i nie opowiadam się po żadnej ze stron.
                  Nie wiem, ilu Żydów zginęło i nie wiem jak, bo nie interesowałem się nigdy za
                  bardzo tematem. Dla mnie ten gość jest po prostu kolejnym uczestnikiem dyskusji.
                  Nie potrafię ocenić wiarygodności jego argumentów tak, jak nie potrafię ocenić
                  argumentów tych, co piszą o 6 milionach.

                  A dyskusji z tobą po prostu nie potrafię podjać, bo się nie znam.

                  Wydaje mi się tylko, że nie należy odsądzać gościa od czci i wiary tylko
                  dlatego, że nie zgadza się z oficjalną wykładnią. Na moje oko, ma jakieś
                  argumenty i nie wygląda na pieniacza, który neguje z czystej nienawiści.

                  Ale przyznaję: on neguje istnienie komór gazowych.
                  • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:00
                    Tak tylko spytam - dyskutujesz z kimś, kto wierzy w to, że Ziemia
                    jest płaska?
                    A z kimś, kto wierzy, że dzieci znajduje się w kapuście?
                    • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:08
                      woda.woda napisała:

                      > Tak tylko spytam - dyskutujesz z kimś, kto wierzy w to, że Ziemia
                      > jest płaska?
                      > A z kimś, kto wierzy, że dzieci znajduje się w kapuście?

                      Nie zdarzyło mi się jeszcze, ale ok - mogę się podjąć takich dyskusji. Jedną i
                      drugą tezę z łatwością obalę.

                      A dlaczego pytasz?
                      • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:09
                        Jedną i
                        > drugą tezę z łatwością obalę.

                        Skąd wiesz?

                        > A dlaczego pytasz?

                        Bo sytuacje sa analogiczne.
                        • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:12
                          woda.woda napisała:

                          > > Jedną i
                          > > drugą tezę z łatwością obalę.
                          >
                          > Skąd wiesz?

                          Bo znam dowody. I mogę je przedstawić. Mogę również zaproponować ciekawe
                          doświadczenia, które to wykażą...

                          > > A dlaczego pytasz?
                          >
                          > Bo sytuacje sa analogiczne.

                          Znaczy się, że co jest analogiczne do czego? Twierdzenia owego gościa są
                          analogiczne do twierdzeń, że Ziemia jest płaska, a dzieci biorą się z kapusty? O
                          to ci chodzi?
                          • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:14
                            > Bo znam dowody. I mogę je przedstawić.

                            Przecież są dowody na istnienie komór gazowych a naszego purpuranta
                            to nie przekonuje.
                            • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:23
                              woda.woda napisała:

                              > > Bo znam dowody. I mogę je przedstawić.
                              >
                              > Przecież są dowody na istnienie komór gazowych a naszego purpuranta
                              > to nie przekonuje.

                              On podważa owe dowody. Nic w tym złego. Może akurat ma rację, a może nie ma -
                              nie wiem. Jak powiedziałem - nie znam się na temacie i nie chcę się wdawać w
                              dyskusje o sprawach mi obcych.

                              Chciałem tylko powiedzieć, że nie jest uczciwe to, że próbuje się gościa
                              zakrzyczeć i wyzwać od najgorszych tylko dlatego, że podjął dyskusję z oficjalną
                              wykładnią. Jak ktoś potrafi dyskutować, to niech z nim dyskutuje i wskaże mu
                              słabość jego przesłanek i argumentów. Ja nie potrafię.

                              Potrafię natomiast podjąć dyskusję z kimś, kto ma argumenty na to, że Ziemia
                              jest płaska. Nie widzę w takiej dyskusji nic upokarzającego i nie zakrzyczę
                              dyskutanta. Mogę się co najwyżej dziwić, czemu upiera się przy czymś, co tak
                              łatwo jest obalić.
                              • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:26
                                Twój rozmówca również podważałby twoje dowody na okrągłość Ziemi.
                                Nie byłoby w tym nic złego. Może akurat miałby rację?

                                > Chciałem tylko powiedzieć, że nie jest uczciwe to, że próbuje się
                                gościa
                                > zakrzyczeć i wyzwać od najgorszych

                                Ależ niech sobie mówi, co chce. Szkoda tylko, że kompromituje
                                Kościół.

                                • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:35
                                  woda.woda napisała:

                                  > Twój rozmówca również podważałby twoje dowody na okrągłość Ziemi.
                                  > Nie byłoby w tym nic złego. Może akurat miałby rację?

                                  No może by miał... To nie powód, aby odmawiać mu prawa do dyskusji.

                                  > Ależ niech sobie mówi, co chce. Szkoda tylko, że kompromituje
                                  > Kościół.

                                  Po pierwsze: dlaczego KOMPROMITUJE? Kompromitujące jest raczej odmawianie
                                  dyskusji, bo może rodzić podejrzenia o brak argumentów.

                                  Po drugie - prywatne opinie gościa są jego prywatnymi opiniami, nie sądzę, aby
                                  Kościół je oficjalnie popierał. Dlaczego więc miałyby one kompromitować Kościół?
                                  • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:39
                                    > Po pierwsze: dlaczego KOMPROMITUJE?

                                    Dlatego, że - jak widać - Kościół rozdaje purpurę nieukom.
                                    • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:56
                                      woda.woda napisała:

                                      > Dlatego, że - jak widać - Kościół rozdaje purpurę nieukom.

                                      Nazywasz nieukiem gościa, który próbuje użyć własnego rozumu zamiast powtarzać
                                      formułki wykute w szkole?!?! U mnie robi on wrażenie o wiele lepsze niż tysiące
                                      ludzi sprawnie recytujących tezy wykute w szkole.

                                      Kogo w takim razie nie nazwiesz nieukiem? Tego, kto bezkrytycznie i bez
                                      zrozumienia powtarza materiał wbity do głowy w szkole?

                                      Zauważ, że według twoich kryteriów Kopernik też był nieukiem! Zakwestionował
                                      oficjalną wykładnię nauczaną w szkole.
                                      • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 14:59
                                        > Nazywasz nieukiem gościa

                                        Tak. Podobnie, jak nazwałabym nieukiem kogoś, któ twierdzi, że
                                        Ziemia jest płaska - wbrew oficjalnej doktrynie, której uczą w
                                        szkołach..
                                        • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 15:01
                                          woda.woda napisała:

                                          > Tak. Podobnie, jak nazwałabym nieukiem kogoś, któ twierdzi, że
                                          > Ziemia jest płaska - wbrew oficjalnej doktrynie, której uczą w
                                          > szkołach..

                                          Czekam, aż konsekwentnie przyznasz: "Kopernik był nieukiem".

                                          No śmiało!
                                          • woda.woda Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 15:04
                                            To, że Ziemia jest okrągła udowodniono.
                                            To, że istniały komory gazowe udowodniono.

                                            Ktoś, kto zaprzecza udowodnionemu jest nieukiem. Albo jest niespełna
                                            rozumu. Wybór należy do ciebie.
                                            • zamurowany Re: "Pierwsze surowe tłumaczenie wywiadu": 30.01.09, 15:18
                                              > Ktoś, kto zaprzecza udowodnionemu jest nieukiem. Albo jest niespełna
                                              > rozumu.

                                              Chwileczkę, jeszcze parę minut temu mówiłaś, że nieukiem jest ktoś, kto
                                              zaprzecza "oficjalnej doktrynie, której uczą w szkołach". Wobec tego uznałaś, że
                                              Kopernik był nieukiem.

                                              Teraz kombinujesz z jakimś innym uzasadnieniem. Zdecyduj się na jakieś, bo z
                                              tymczasowymi stanami umysłu to nie chce mi się dyskutować.

                                              Ponadto, Newton też kiedyś swoje udowodnił. Przyszedł Einstein i obalił. Ależ
                                              nieuk z tego Einsteina!

                                              Już wiemy, że za nieuków uznałaś Kopernika i Einsteina. Kto następny?
                  • nonno1 Re: Ciekaw jestem, czy podobną opninię masz o 30.01.09, 15:58
                    zaprzeczeniach różnych osób i instancji (np. sądowych) rosyjskich, którzy
                    twierdzą, że w Katyniu mordowali Niemcy.
                    A przecież też tam nie byłeś, sprawy nie badałeś...
                    Masz do tych osób podobną wyrozumiałość, jak do tego biskupa?
                    • zamurowany Re: Ciekaw jestem, czy podobną opninię masz o 30.01.09, 16:19
                      Na wstępie uprzejmie proszę, abyś odpowiadając cytował choć kawałek tego, na co
                      odpowiadasz. W widoku "sortuj od najnowszego" zupełnie nie wiadomo, do czego się
                      odnosisz. W widoku "sortuj drzewko" też wymaga to czasami niezłej akrobacji.

                      nonno1 napisał:

                      > Ciekaw jestem, czy podobną opninię masz o
                      > zaprzeczeniach różnych osób i instancji (np. sądowych) rosyjskich, którzy
                      > twierdzą, że w Katyniu mordowali Niemcy.

                      Po pierwsze, powtórzę, że nie mam żadnej opinii o owym biskupie oraz jego
                      tezach. Po prostu nie znam się na tym. Bronię jedynie wolności słowa i nie
                      zgadzam się, aby gościa który po prostu ma zdanie odmienne od oficjalnego
                      zakrzyczano i wyzwano od najgorszych.

                      A jeśli ktoś ma inne tezy dotyczące Katynia - nie widzę powodu, aby z tym kimś
                      nie dyskutować.

                      > A przecież też tam nie byłeś, sprawy nie badałeś...

                      No oczywiście, dlatego nie uczestniczę w dyskusji na temat Katynia, ani
                      Auschwitz. Uczestniczę w dyskusji o wolności słowa i wyzywaniu biskupa, który
                      odważył się zanegować oficjalną wykładnię.

                      > Masz do tych osób podobną wyrozumiałość, jak do tego biskupa?

                      Tak, mam do tych osób podobną wyrozumiałość. Nie mam nic przeciwko temu, aby z
                      nimi dyskutować i ustalać fakty.
      • tempus Re: Nie bylo komor gazowych! 30.01.09, 13:06
        bodo.2 napisał:

        > Chłopcze,zapomniałeś dodać który i z jakiego kościoła-bo nie naszego.Słyszałeś
        > dzwony, tylko nie wiesz z którego dobiega dźwięk.

        A jaki to jest "nasz kościól", Misiu??? Zabawny/a jesteś...
    • venus99 Re: Nie bylo komor gazowych! 30.01.09, 09:44
      a co w tym dziwnego?jak się przez lata Adolfa popierało to dlaczego
      dzisiaj zmieniać front?
    • mariner4 Wychowanie B16 w HJ było skuteczne! 30.01.09, 10:34
      Teraz udaje świętoszka.
      M.
    • ossey Re: Kazdy ma prawo oceniac wydarzenia 30.01.09, 14:19
      historyczne...zydzi tez mowia tysiace bzdur...i co z tego wynika?
      Ostatnio nakrecili film o polskim badycie i zdrajcy Tewie Bielskim...robiac z
      niego bohtera narodowego. Nie slyszalem i nie czytalem zebys protestowal.
      • 0k0-2009 Pewnie chciałeś napisać że nakręcili film ..... 30.01.09, 14:47
        ... o żydowskim bandycie Bielskim.
        A no nakręcieli. Jak widać z bandytów też można zrobić bohaterów.

        Co do tego biskupa-kretyna,
        to jego brednie nie zasługują na komentarz.
    • w111mil a Bielski był bohaterem i wysadzał mosty! 30.01.09, 15:11
      no i co? jakos nie ma płaczu ze w amerykanskich szkolach łze się w
      żywe oczy

      kaczyjar napisał:
      > No i co ? Jakos nie ma placzu bi
    • cdxv Przecież jest potępienie ze strony i 30.01.09, 15:58
      lefebvrystów i Watykanu. Znalazła się jedna czarna owca, przeproszono. A czy
      którychś z tzw. oficjalnych czynników żydowskich przeprosił za powszechne
      kłamstwa o Piusie XII szerzone m.in. przez Yad Vashem?
      • rydzyk_smigly Propaganda kościelna i nie tylko 30.01.09, 16:39
        mówi, że PXII uratował ok. 5000 Żydów, badania historyków zmniejszyły tę liczbę do ok. 500 osób, negacjoniści bohaterskich działań tego papieża(tacy jak bohater wątku bp. Williamson) zmniejszają ją bodaj do 8 osób.
        Franco, potępiany przez tzw."postępowców" jako faszysta, nieledwie nazista -ma swoje drzewko w Yad Vashem za swe dokonania na rzecz ratowania Żydów. Dlaczego nie ma go PXII, skoro "ratował"? Przecieżby byłby to potężny klejnot do chwały kościoła.

        Czy mogę dostać link do kłamstw o Piusie XII "szerzonym m.in. przez YV"?
        Dziekuję z góry.

        PS.
        Co prawda wraz ze zwyżką kursu dolara pozycja podrożała, ale warto się z nią zapoznać. Ciekawe są również wspomnienia ambasadora RP
        przy Watykanie - Kazimierza Papee.
        Biskup włocławski Karol Radoński pisał do sekretarza stanu kard. Maglionego 15.II.1943 (o sytuacji Polaków w jego diecezji):

        ...”Fakty świadczą, że mimo milczenia Jego Świątobliwości, prześladowania wzmagają się z każdym dniem. Teraz już nawet dzieci odbiera się rodzicom i masowo wywozi do Niemiec, zaś matki usiłujące bronić swoich dzieci zabija się na miejscu. Jeżeli dzieją się takie zbrodnie wołające o pomstę do nieba, niepojęte milczenie Najwyższego Nauczyciela Kościoła jest dla tych, którzy nie znają jego przyczyny – a takich są tysiące – okazja do duchowej ruiny”...

        www.amazon.com/gp/reader/0300093101/ref=sib_dp_pt#reader-link

        cdxv napisał:
        A czy którychś z tzw. oficjalnych czynników żydowskich przeprosił za powszechne kłamstwa o Piusie XII szerzone m.in. przez Yad Vashem?
        • rydzyk_smigly PS - Alois Hudal 30.01.09, 16:54
          rzymski biskup kolonii niemieckiej we Włoszech. Bliski przyjaciel Piusa XII i kardynała Montiniego, późniejszego Pawła VI.

          pl.wikipedia.org/wiki/Alois_Hudal
    • l.o.r.t.e.a Ale była próba wydłubania oka JPII. 30.01.09, 16:03
      www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/Images/089_RabbiLecturing.jpg
      I jest dowód niezbity - fotografia i świadkowie.
    • sobierobie [...] 30.01.09, 16:04
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ossey Re: Zydzi natomist mowia prawde 30.01.09, 16:22
        od nich czerpiesz swoja wiedze?
      • indris "Obywatelu nie pieprz bez sensu" 30.01.09, 17:20
        Było takie hasło za komuny. W sporze z lefebrystami NIE chodziło o nazizm, ani o
        negacjonizm Holocaustu. Jak nie wiesz o co chodziło, zajrzyj do źródeł.
        Bp Williamson gadał głupoty, ale to nie jest karane ekskomuniką. BXVI powinien
        na to zareagować nałożeniem innych sankcji. Twoje insynuacje są przykładem
        antyklerykalnego kretyństwa i nie przekonają nikogo oprócz już przekonanych.
        • ave.duce Re: Watykan się tłumaczy ... głupio > 06.02.09, 03:54
          "Pewne jest, że papież o tym nie wiedział"

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6242161,Watykan__W_sprawie_lefebrystow_mielismy_zly_obieg.html

          "Biskup-lefebrysta Richard Williamson musi odwołać swe wypowiedzi negujące Szoah".

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6235658,Watykan__Williamson_musi_wycofac_swe_slowa.html

          :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka