IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 21:40
Ogladam w tvp "Prawdziwego Mezczyzne" i nie moge sie nadziwic jak chce za
wszelka cene udowodnic,ze jednak nie przechwalal sie co do swojej
meskosci.Ciekaw jestem jak wypadlby na tle innych politykow,a nie w trakcie
grzecznej rozmowy,wtedy gdy moze mowic duzo i bezsensu.Napewno jego sprawnosc
spadlaby o kilkadziesiat procent.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: MIller? 13.11.03, 21:42
      Gość portalu: dominik napisał(a):

      > Ogladam w tvp "Prawdziwego Mezczyzne" i nie moge sie nadziwic jak chce za
      > wszelka cene udowodnic,ze jednak nie przechwalal sie co do swojej
      > meskosci.Ciekaw jestem jak wypadlby na tle innych politykow,a nie w trakcie
      > grzecznej rozmowy,wtedy gdy moze mowic duzo i bezsensu.Napewno jego sprawnosc
      > spadlaby o kilkadziesiat procent.



      Nie mam telewizora. Ktoś zaprosił Millera do programu "Prawdziwy mężczyzna"???
      Chyba na zasadzie "Nobody is completely useless, they can always serve as a bad
      example". Możesz coś więcej, co Leszek mówi?
      • basia.basia Re: MIller? 13.11.03, 21:50
        kataryna.kataryna napisała:

        > Gość portalu: dominik napisał(a):
        >
        > > Ogladam w tvp "Prawdziwego Mezczyzne" i nie moge sie nadziwic jak chce za
        >
        > > wszelka cene udowodnic,ze jednak nie przechwalal sie co do swojej
        > > meskosci.Ciekaw jestem jak wypadlby na tle innych politykow,a nie w trakci
        > e
        > > grzecznej rozmowy,wtedy gdy moze mowic duzo i bezsensu.Napewno jego sprawn
        > osc
        > > spadlaby o kilkadziesiat procent.
        >
        >
        >
        > Nie mam telewizora. Ktoś zaprosił Millera do programu "Prawdziwy
        mężczyzna"???
        > Chyba na zasadzie "Nobody is completely useless, they can always serve as a
        bad
        >
        > example". Możesz coś więcej, co Leszek mówi?

        Przed chwilą mnie zawołali do tv.
        Słyszałam ja się wił kiedy pytali co on na to, gdyby Jolka kandydowała.
        Długo motał, żeby nie odpowiedzieć. Na koniec się zdecydował, jak go gnietli,
        i powidział, że raz już lewica poparła nie swojego kandydata - był nim ...
        Kwaśniewski!!!:) Ale ogólnie widać było, że jest na nie.
        Teraz jest o Iraku.
        Wcześniej tłumaczył się z bezrobocia w ten sposób, że w 1997 było 7% wzrostu
        PKB i 1 mln bezrobotnych a teraz jest ileś tam i odopowiednie bezrobocie.
        Nie chce mi się tego słuchać.
        Czy to możliwe, że się nie przesłyszałam i on do tego drugiego Kwiatkowskiego
        (nie Twojego ulubieńca) powiedział Marku? Tak mu na imię? Bo jak tak, to
        dobrze słyszałam i tak się zwrócił - Marku coś tam ...

        • Gość: time Re: MIller? IP: *.szubin.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 12:31
          Widać było, że kiedy mowa była o Jolce to Miller usmiechał się pod nosem. Już
          on swoje o Jolce wie. Słupki popularności zadecydują o tym kogo poprze SLD.
      • Gość: bratek powód IP: *.biaman.pl 13.11.03, 22:38
        "Nie mam telewizora. Ktoś zaprosił Millera do programu "Prawdziwy mężczyzna"???
        > Chyba na zasadzie "Nobody is completely useless, they can always serve as a
        bad example". Możesz coś więcej, co Leszek mówi?"


        zaprosili go jako członka honorowego („a penis of honor”)
    • basia.basia Re: MIller? 13.11.03, 22:34
      Czy oglądałeś Dominiku do końca?

      Na koniec było o osinowym kołku i on wygłosił mowę na temat, że to on jest
      najbardziej zainteresowany i poszkodowany itd. i winnego tym kołkiem przebije
      i do politycznego grobu złoży. I jak skończył to kamera przesunęła się na
      któregoś z 3 pytaczy i za chwilę znowu na niego no i ... odniosłam wrażenie,
      że go zaskoczyła, bo spuścił głowę i krył uśmiech.
      Czy się mylę?
      • Gość: olo Re: MIller? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 23:05
        Mylisz sie bo prawdopodobnie ogladałas TV jedząc kolację, instruując domowników
        co maja robic jutro i pies cały czas szczekał . Jesli dodać chorobliwą niechęć
        do Millera to takie sa efekty.
        • bratek4 czar Millera 13.11.03, 23:15
          Nie wiem, czy Basia instruowała domowników. Ja nie instruowałem, a też nie
          wytrzymałem do końca. Co takiego jest w Mullerze, że wzbudza niechęć, i to
          chorobliwą?
        • Gość: Iza Re: MIller? IP: *.chello.pl 14.11.03, 01:10
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > Mylisz sie bo prawdopodobnie ogladałas TV jedząc kolację, instruując
          domowników
          > co maja robic jutro i pies cały czas szczekał . Jesli dodać chorobliwą niechęć
          > do Millera to takie sa efekty.
          Może zamiast fantazjować na temat stanu w jakim Basia ogląda TV, zastanów się
          nad własnym. Nikt Ci nie broni kochać Premiera, choc wielu na pewno się nad
          Tobą użali.
          • bratek4 o bezwzględności 14.11.03, 01:21
            "Nikt Ci nie broni kochać Premiera, choc wielu na pewno się nad
            Tobą użali".

            :) Ja nie.
            • Gość: anka Re: o bezwzględności IP: *.acn.pl 14.11.03, 12:43
              A ja się użalam,bo to szpetna dolegliwość umysłowa.
              To są zaburzenia percepcji.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka