Dodaj do ulubionych

Wieczorkiewicz o Hitlerze:

03.02.09, 12:18
wybitny polityk,mąż stanu.
venus o Wieczorkiewiczu:kanalia.
Obserwuj wątek
    • ossey Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 12:21
      wypowiedzi Wieczorkiewicza.
      • venus99 Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 12:22
        sprawdź na portalu tvn24.
        • ossey Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 12:38
          profesor Wieczorkiewicz jest wybitnym znawca tamtej epoki a tabliod TVN24 jest
          zupelnie nie wiarygodny w swoich relacjach. Nie podaje nawet przypisu gdzie
          mozna sie zapoznac z ta "wypowiedzia, kiedy i w jakich okolicznosciach zostala
          ona wypowiedziana.
          Caly sens "owej krytyki" Wieczorkiewicza sprowadza sie do zwyklego oplucia tego
          wybitnego historyka polskiego. Zreszta to nie jest zadna nowina jesli chodzi o
          szczekaczke TVN.
          Zacznij czytac cos wiecej niz tylko tabloidy. Zapraszam na portale historyczne.
          www.historia.org.pl/
          www.mowiawieki.pl/
          • venus99 Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:37
            dziękuję.zaglądam.przypominam tylko,że Wieczorkiewicz opisał
            szczegółowo przebieg defilady polsko-niemieckiej w Moskwie GDYBY
            Polska wspólnie z Hitlerem uderzyła na Rosję i bardzo taki
            ewentualny przebieg wydarzeń mu się podobał.
            • vera_anna_only [...] 04.02.09, 22:37
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • piglowacki Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:01

          venus99 napisał:

          > sprawdź na portalu tvn24.



          Zaskoczyło mnie to info o Wieczorkiewiczu.

          Pogrzebałem … brak JEDNEGO SŁOWA w cytacie z jakiegoś bajdurzenia
          Wieczorkiewicza … nie po raz pierwszy TVN24 „zassał bzdury na maxa”

          templum.nazwa.pl/archiwum/tn5/4.html

          • karbat Re: polski profesor fastysta 03.02.09, 13:10
            wybitny polski naukowiec ,profesor , historyk nie mogl chwalic ,
            propagowac idei faszyzmu , ani wspolpracowac z wybitnym politykiem ,
            mezem stanu , Hitlerem w czasie II WS , ... za pozno sie urodzil .




            • venus99 Re: polski profesor fastysta 03.02.09, 13:41
              czytać należy ze zrozumieniem.nikt nie pisał o współpracy
              Wieczorkiewicza z Hitlerem.gorzała w południe szkodzi.Wieczorkiewicz
              od dawna propagował myśl o zbawiennych dla Polski skutkach
              ewentualnego przymierza z III Rzeszą i wspólnej wyprawy na Moskwę.
              • trzymilionowy.post Re: polski profesor fastysta 03.02.09, 13:44
                venus99 napisał:

                > czytać należy ze zrozumieniem.nikt nie pisał o współpracy
                > Wieczorkiewicza z Hitlerem.gorzała w południe szkodzi.Wieczorkiewicz
                > od dawna propagował myśl o zbawiennych dla Polski skutkach
                > ewentualnego przymierza z III Rzeszą i wspólnej wyprawy na Moskwę.

                I stawiał tego typu tezy bo jak sam w wywiadzie twierdzi:

                - Jakie byłyby tego dalsze konsekwencje?
                - "Myślę, że gorzej niż było, już być nie mogło.
                Myśmy tak wiele przegrali w 1945 roku, że trudno
                wyobrazić sobie gorszy scenariusz. Możemy
                tylko fantazjować, co by się zdarzyło przy innym
                scenariuszu".
                • woda.woda Re: polski profesor fastysta 03.02.09, 13:50
                  > Myśmy tak wiele przegrali w 1945 roku, że trudno
                  > wyobrazić sobie gorszy scenariusz.

                  Otóż nieprawda.
                  Można wyobrazic sobie, że Polska byłaby wcielona do III Rzeszy,
                  językiem urzędowym byłby niemiecki, nie byłoby polskich urzędów,
                  szkół a Polacy mieliby zakaz wykonywania innych zawodów, jak
                  najprostsze - zgodnie z tym, co Hitler wcześniej zapowiadał.

                  Głupstwa ten Wieczorkiewicz opowiada.

                  • venus99 Re: polski profesor fastysta 03.02.09, 13:52
                    żeby tylko głupstwa.
      • trzymilionowy.post Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:15
        Wieczorkiewicz jest obok Stoli jednym z najbardziej obiektywnych
        historyków występujących w PR1.

        www.polskieradio.pl/jedynka/tajnahistoriapolski/
        Archiwum do sprawdzenia. Można go nie lubić za poglądy ale to stowarzyszenie
        "Nigdy więcej" samo zachowuje się jak naziści tylko
        z odwróconym znakiem.
        • karbat Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:21
          Hitler wybitnym mezem stanu ,wybitnym politykiem -
          glosi wybitny polski profesor historyk oraz kazdy faszysta .

          Hitler byl dyktatorem bandyta ,stworzyl system ,ktory popelnil
          nawieksze zbrodnie w historii ludzkosci .
          • trzymilionowy.post Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:28
            I tu się z Tobą nie zgodzę bo moim zdaniem akurat komunizm wymordował więcej
            ludzi na tym świecie.

            Dla Niemców jednak w tamtym czasie zdecydowanie był wybitnym politykiem i mężem
            stanu.
            • venus99 Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:44
              zakładając,że tak było jest to uzasadnienie do apoteozy Adolfa
              Hitlera przez "polskiego" naukowca?
          • zamurowany Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:31
            karbat napisał:

            > Hitler byl dyktatorem bandyta ,stworzyl system ,ktory popelnil
            > nawieksze zbrodnie w historii ludzkosci .

            Demokracja go stworzyła...
            • trzymilionowy.post Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:36
              zamurowany napisał:

              > karbat napisał:
              >
              > > Hitler byl dyktatorem bandyta ,stworzyl system ,ktory popelnil
              > > nawieksze zbrodnie w historii ludzkosci .
              >
              > Demokracja go stworzyła...

              Może się mylę ale czy to nie jakiś monarchistyczny wkręcik jest :-)
              • zamurowany Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:39
                trzymilionowy.post napisał:

                > Może się mylę ale czy to nie jakiś monarchistyczny wkręcik jest :-)

                Nie, o monarchii tutaj ani słowa nie napisałem. Wspomniałem o demokracji tylko...
            • obraza.uczuc.religijnych Re: A tak cos blizej na temat 03.02.09, 13:38
              Tak samo jak wywołała rewolucje w Rosji.
          • vera_anna_only [...] 04.02.09, 22:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • star30 Re: A tak cos blizej na temat 05.02.09, 02:23
          trzymilionowy.post napisał:

          > Wieczorkiewicz jest obok Stoli jednym z najbardziej obiektywnych
          > historyków występujących w PR1.


          Też tak uważam.Tutaj zapis tej rozmowy.

          templum.nazwa.pl/archiwum/tn5/4.html


          Wybacz venus99,ale nic z tego nie zrozumiałeś,kompletnie nic.


    • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:25
      W rocznicę Września 1939
      Sojusz z Hitlerem był lepszy
      Rozmowa z historykiem, profesorem PAWŁEM WIECZORKIEWICZEM

      - Powiedział pan w jednym z wywiadów, że
      moglibyśmy w 1939 roku zawrzeć sojusz
      z Niemcami i razem walczyć z Rosją. Czy byłoby
      to dla nas o wiele korzystniejsze?
      - To jest klasyczny przykład rozważań kontrfaktycznych,
      charakterystycznych dla historii alternatywnej,
      bardzo płodnego i modnego sposobu
      uprawiania nauki historycznej. Nie ja pierwszy
      postawiłem jednak tę tezę.
      komputery.katalogi.pl/Sojusz_z_Hitlerem_by%C5%82_lepszy-t100195.html
      I żeby nie było, to faktycznie tego typu rozważania na temat sojuszu Polski z
      Rzeszą rozważał jako alternatywną wersję historii.
      • karbat Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:33
        niech duren rozwaza fakty historyczne , pie..rdolic moze sobie z
        kolesiami przy piwie .
        Marzylo sie bu.cowi z polskim naukowym tytulem dzilanie Polakow
        wspolne z Hitlerem , mordowanie narodow wschodnich , slowianskich ,
        wspolne budowanie z Hitlerem faszystowskiego imperium .

        Ten gosc to kloaka umyslowa i nic wiecej .
        • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:41
          Mordowanie narodów wschodnich, słowiańskich mówisz...

          Przecież ci kochani słowianie pod bolszewicką banderą od 17 września 39
          robili na kresach takie cuda, że okoliczna ludność cieszyła się, że przyszli po
          nich Niemcy bo nikt sobie nie wyobrażał, że może być już gorzej.

          A z tego samego wywiadu:

          "Myślę
          też, że inaczej wyglądałaby również sytuacja Żydów.
          Holokaust był, moim zdaniem, funkcją klęsk
          na froncie. Przy błyskawicznym zwycięstwie
          w wojnie być może Niemcy sprawę żydowską
          rozwiązaliby inaczej, na przykład poprzez masową
          emigrację. To oczywiście hipoteza".

          Wszelakiego więc zarzuty, że jest on faszystą są wzięte z księżyca.
          • ossey Re: A gdyby zyl Pilsudski na pewno 03.02.09, 13:44
            wojny z Niemcami by nie bylo. Pilsudski zawsze powtarzal ze prawdziwy wrog
            Polski jest na wschodzie...i dzis trzeba o tym pamietac.
            • trzymilionowy.post Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 13:49
              - Podczas jednego z wykładów mówił pan
              o niedocenianym wpływie sowieckiej agentury
              na decyzje polityczne podejmowane przez
              polskich polityków. O których agentach pan
              myśli?
              - Toczę z moimi kolegami po fachu pewną
              polemikę. Ultrapatriotycznie nastawieni polscy
              historycy uważają, że nie należy szargać świętości.
              Ja uważam, że należy brać pod uwagę
              fakty, które są dość przekonujące. Niewytłumaczalną
              kwestią przy odrzuceniu tego, o czym
              powiem za chwilę, jest niezrozumiała ślepota
              ministra Becka, który w 1939 roku nie brał
              w ogóle pod uwagę porozumienia niemiecko-
              -sowieckiego. Wiemy, że w tym kierunku urabiał
              go ambasador w Moskwie Wacław Grzybowski,
              jak się okazuje, kiepski dyplomata.
              Wiemy również, że decydujący wpływ na poglądy
              Becka dotyczące Związku Sowieckiego
              miał dyrektor Departamentu Wschodniego MSZ
              podpułkownik Tadeusz Kobylański. Był to człowiek,
              który decydował o kształcie polityki
              wschodniej.
              Kilka lat temu historycy rosyjscy opublikowali
              pracę, w której mowa jest o tym, jak, kiedy i dlaczego
              zwerbowano Tadeusza Kobylańskiego dla
              wywiadu sowieckiego. Przyjmując tę tezę historyków
              rosyjskich, na którą jest wiele pośrednich
              dowodów, mamy odpowiedź na to podstawowe
              pytanie. Kobylański uspokajał ministra Becka
              w 1939 roku, że nie ma mowy o żadnym porozumieniu
              i Sowieci nie są gotowi do jakiejkolwiek
              wojny. Beck zakładał, że Hitler bez asekuracji nie
              rozpocznie agresji. To słuszne założenie, ale Stalin
              tę asekurację zapewnił, o czym Beck nie wiedział.
              komputery.katalogi.pl/Sojusz_z_Hitlerem_by%C5%82_lepszy-t100195.html
              • venus99 Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 13:54
                to poproszę o żródło:jacy historycy rosyjscy i gdzie publikowali?
                • trzymilionowy.post Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 14:12
                  venus99 napisał:

                  > to poproszę o żródło:jacy historycy rosyjscy i gdzie publikowali?


                  Proszę się o to zwrócić do samego cytowanego lub poszukać we własnym zakresie
                  ponieważ ja tego typu źródłami nie dysponuję lecz Wieczorkiewiczowi wierzę na słowo.
                  • venus99 Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 14:42
                    a ja ani łajdakowi wielbiącemu Adolfa Hitlera ani tobie nie wierzę.
                    • trzymilionowy.post Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:20
                      A ja sram na komunistów, antykomunistów, faszystów i antyfaszystów bo to takie
                      same szuje są. Za większych zbrodniarzy jednak uważam komunistów.
                      • woda.woda Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:25
                        > Za większych zbrodniarzy jednak uważam komunistów.

                        Twoje dobre prawo.
                        Nawet wtedy, gdy wyobrazisz sobie setki tysięcy niewinnych ludzi
                        zwożonych do komór gazowych?
                        • trzymilionowy.post Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:32
                          woda.woda napisała:

                          > > Za większych zbrodniarzy jednak uważam komunistów.
                          >
                          > Twoje dobre prawo.
                          > Nawet wtedy, gdy wyobrazisz sobie setki tysięcy niewinnych ludzi
                          > zwożonych do komór gazowych?

                          Ilość uśmierconych ludzi przemawia jednak za komunistami.
                          • woda.woda Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:34
                            Ta ilość rozciąga się w czasie, zapominasz.
                            Ilość trupów na jednostkę czasu przemawia na niekorzyść nazizmu.

                            PS. Wydaje mi się grubą nieprzyzwoitością twierdzić, że jeden
                            totalitaryzm jest lepszy od innego.
                            • trzymilionowy.post Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:39
                              woda.woda napisała:

                              Ta ilość rozciąga się w czasie, zapominasz.
                              Ilość trupów na jednostkę czasu przemawia na niekorzyść nazizmu.


                              O niczy nie zapomniałem. Poza czasem trzeba też brać pod uwagę rozpiętość
                              terytorialną wobec czego mieli nieporównywalnie więcej czsu i przestrzeni do
                              działania.



                              PS. Wydaje mi się grubą nieprzyzwoitością twierdzić, że jeden
                              totalitaryzm jest lepszy od innego.

                              Skoro twierdzisz, że któryś jest lepszy, to Twoja sprawa.
                              Moim zdaniem akurat oba były i jeden wciąż jest nieporównywalnie wręcz bardziej
                              zbrodniczy od drugiego.
                              • woda.woda Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:43
                                > Skoro twierdzisz, że któryś jest lepszy, to Twoja sprawa.

                                Ja???
                                To ty tak twierdzisz.
                                Któryś "wolisz". Wolisz Hitlera od Stalina. Wolno ci, ale i mnie
                                wolno czuć obrzydzenie na takie dictum.
                                • trzymilionowy.post Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 15:47
                                  Zagalopowałaś się Wodo i bardzo dobrze o tym wiesz.
                                  • woda.woda Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 16:47
                                    Słusznie, przepraszam.
                                    Powinnam była napisać, że to Wieczorkiewicz woli Hitlera od Stalina.
                                    • trzymilionowy.post Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 17:01
                                      woda.woda napisała:

                                      > Słusznie, przepraszam.
                                      > Powinnam była napisać, że to Wieczorkiewicz woli Hitlera od Stalina.


                                      Nie ma za co. Ja się nie gniewam.

                                      Moim zdaniem traktuje go po prostu jako mniejsze zło i tyle.
                            • star30 Re: Gdyby babcia miała wąsy... 05.02.09, 01:57
                              Jedynie trzymilionowy post i barnnacle piszą z sensem i na temat
                              reszta postów to histeryczny bełkot lub lanie wody np.posty woda.woda
                              to tylko woda.

                              Jedynie ci dwaj wymienieni zrozumieli co powiedział Wieczorkiewicz
                              na resztę należy spuścić zasłonę milczenia.Oh, venus99 masz faktycznie
                              kłopoty ze zrozumieniem prostych treści.
              • woda.woda Re: Gdyby babcia miała wąsy... 03.02.09, 13:57
                "Kilka lat temu historycy rosyjscy opublikowali
                pracę"

                Poważny naukowiec w tym miejscu napisałby nazwiska i tytuł tej pracy.
              • ossey Re: Podobnie uspakjano Hitlera ze 03.02.09, 14:03
                Anglia i Francja nie wypowiedza mu wojny gdy zaatakuje Polske. Stalin wiedzial
                ze w przpadku ataku Niemiec na Polske bedzie kontrakcja ze strony Francji i
                Angii. Stalin podpisujac pakt z Hitlerem byl jedynym czlowikie na ziemi ktory
                wiedzial ze wlasnie wybuchla IIWS.
                Wypowiedzenie wojny Niemcom przez Francje i Anglie bylo dla Hitlera duzym
                zaskoczeniem.
                Ciekawostka jest ze Hitler po zakonczeniu kampani wrzesniowej 1939 chcial aby
                Polska zachowala pewna niepodleglosc...pelnej likwidacji naszego kraju chcial
                Stalin.
                • trzymilionowy.post Re: Podobnie uspakjano Hitlera ze 03.02.09, 14:09
                  ossey napisał:



                  Polska zachowala pewna niepodleglosc...pelnej likwidacji naszego kraju chcial
                  Stalin.

                  Co zresztą dość skutecznie realizował. Jakakolwiek polskość miała zostać wycięta
                  w pień.
            • mariner4 Ciekawe czy wszyscy wielbiciele Kaczora 03.02.09, 18:23
              też wielbią Hitlera jak Ty?
              Chyba trzeba Was po prostu wytłuc.
              M.
              • venus99 Re: Ciekawe czy wszyscy wielbiciele Kaczora 03.02.09, 20:01
                faktem jest,że ciagotki totalitarystyczne mają.trzymać kraj za mordę-
                jakie by to było piękne.
                • ave.duce Re: Ciekawe czy wszyscy wielbiciele Kaczora 03.02.09, 21:10
                  venus99 napisał:

                  > faktem jest,że ciagotki totalitarystyczne mają.trzymać kraj za mordę-
                  > jakie by to było piękne.

                  A mnie interesuje, jak godzą "genetyczny patriotyzm" z idiotyzmami historyka W.:

                  ... Czego Niemcy chciały w 1939 roku od Polski?
                  - Hitler chciał od Polski uczciwego sojuszu. Nie
                  było mowy o żadnych cesjach terytorialnych.
                  Gdańsk nie był polski. Był wolnym miastem, ale
                  miastem niemieckim i włączenie go do Rzeszy
                  było dosyć naturalne. Pozostałe żądania zmierzały
                  do tego, żeby Polska dawała gwarancję
                  swojej lojalności sojuszniczej. Chodziło o neutralność
                  podczas wojny Niemiec z Francją, bo
                  od tego miała się zacząć II wojna światowa,
                  i o wspólną wyprawę na Związek Sowiecki ...

                  komputery.katalogi.pl/Sojusz_z_Hitlerem_był_lepszy-t100195.html
                  Pewnie w imię "wyższych" celów (wspólna wyprawa na ZSRR) pierwsi zdradziliby sojuszników, uznając że coś im się lepiej opłaca.
                  To u nich też "genetyczne".

                  :p
                  • venus99 Re: Ciekawe czy wszyscy wielbiciele Kaczora 03.02.09, 21:18
                    ja twierdzę,że żaden normalny nie byłby w stanie wymyśleć w 1939
                    roku zerwania sojuszu z Francją i zostawienia Hitlerowi wolnej ręki
                    na zachodzie.to są już majaczenia chorego człowieka któremu marzy
                    się defilada w Moskwie i tylko nie wiem dlaczego nie podoba mu się
                    defilada tysięcy Niemców w Moskwie jaką odbyli jako jeńcy.
                    • ave.duce Odpowiem słowami P.W. > niech motłoch wierzy 03.02.09, 23:28
                      w taką "historię".

                      :p
          • woda.woda Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:45
            Hmm...

            "W innej polemice powiedziano mi, że jestem takim polskim Irvingiem
            i podobnie skończę. Jest to porównanie zaszczytne"
            templum.nazwa.pl/archiwum/tn5/4.html
            • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:55
              Rzeczywi¶cie znamy z powszechnie dostêpnej literatury jedynie jednowymiarow±
              karykaturê Hitlera (podobnie zreszt± jak i Stalina). By³ tymczasem na poziomie
              lat 1939-40 politykiem wybitnym, ba mê¿em stanu, który wszed³by, wtedy koñcz±c
              ¿ycie, do niemieckiego panteonu, jako kto¶ równy lub przewy¿szaj±cy nawet
              wielkiego Bismarcka.
              templum.nazwa.pl/archiwum/tn5/4.html
              I co w tej opinii jest nieprawdziwego bądź bulwersującego?
              Gdyby zwyciężył tak jak chciał, to z pewnością zostałby ponieważ historię piszą
              zwycięzcy.

              Putin ogłosił przecież rozpad ZSSR "największą katastrofą".
              • woda.woda Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:57
                Może odnieś się najpierw do mojego cytatu.
                • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:04
                  O Irvingu ju¿ mówi³em. To najlepszy i najwybitniejszy znawca historii II wojny
                  ¶wiatowej. Badacz, dla którego miarodajne s± ¼ród³a, a nie pogl±dy
                  historiografii, opinie kolegów, czy wrzask mediów. Cz³owiek, któremu z racji
                  ogromnych zas³ug - zebrania lub odtajnienia i udostêpnienia kluczowych
                  dokumentów III Rzeszy, czapk± buty czy¶ciæ by trzeba. Historyk tej miary, ¿e ma
                  prawo napisaæ i powiedzieæ wszystko... A, ¿e do tego g³osi prawdê i niektóre
                  jego pogl±dy s± odleg³e od tak ukochanego przez polsk± prasê wysokonak³adow±
                  bajdurzenia w stylu "politycznej poprawno¶ci"... Narobi³ sobie oczywi¶cie
                  wp³ywowych wrogów... Posadzili go, pod najbardziej idiotycznym pretekstem
                  Austriacy, których widoczna nadreprezentacja w najbardziej ludobójczych s³u¿bach
                  III Rzeszy nakazywa³a by zdecydowanie wiêcej pow¶ci±gliwo¶ci i godno¶ci.
                  templum.nazwa.pl/archiwum/tn5/4.html
                  Nawet go rozszerzę. I zgadzam się z Wieczorkiewiczem, że potrafi iść pod prąd
                  maksymalnie krytykując Powstanie Warszawskie bądź uważać prawdopodobieństwo
                  sowieckiej inwazji na Polskę w roku 81 za całkiem możliwe wbrew większości
                  mediów i historyków.
                  • woda.woda Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:12
                    > O Irvingu ju¿ mówi³em. To najlepszy i najwybitniejszy znawca
                    historii
                    > II wojny ¶wiatowej.

                    David Irving nie jest zawodowym historykiem.

                    "W 1998 r. Irving wniósł do brytyjskiego sądu pozew o zniesławienie
                    przeciwko Lipstadt i jej wydawcy — Penguin Books. W trakcie procesu
                    Irving, który bronił się sam, został skompromitowany i oficjalnie
                    napiętnowany jako notoryczny fałszerz historii. Powołany przez
                    obronę ekspert, oksfordzki historyk Richard J. Evans stwierdził
                    m.in.:

                    Żadna z [jego] książek, artykułów, wypowiedzi, ani jeden ustęp, ani
                    jedno zdanie nie jest godne zaufania jako wierny obraz przedmiotu
                    jego publikacji. Wszystkie są kompletnie bezwartościowe jako dzieła
                    historyczne.

                    Sentencja sądu brzmiała m.in.:

                    Powodowany swoimi poglądami ideologicznymi Irving systematycznie i z
                    premedytacją zniekształcał i manipulował materiałem historycznym; z
                    tych samych powodów przedstawił Hitlera w niemożliwym do
                    usprawiedliwienia, pozytywnym świetle, przede wszystkim w związku z
                    jego stosunkiem do Żydów i odpowiedzialnością za ich traktowanie; że
                    aktywnie zaprzecza istnieniu holocaustu, że jest antysemitą i
                    rasistą związanym z prawicowymi ekstremistami propagującymi
                    neonazizm. "

                    pl.wikipedia.org/wiki/David_Irving#cite_note-0
                    • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:24
                      Ja na przykład nie jestem zwolennikiem wygłaszania swoich tez przez tego pana
                      choćby niewiadomo jak bzdurne były, a tym bardziej zabraniania komukolwiek
                      czytania ich bądź uznawania ich za zgodne z prawdą.
                      • woda.woda Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:35
                        Oczywiście. Każdy może wygłosić dowolną bzdurę, ale i kto inny może
                        nazwać to bzdurą.
        • qwww [...] 05.02.09, 01:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:45
        BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TĘ PODPOWIEDŹ!nic więcej dodawać w sprawie
        Wieczorkiewicza nie trzeba.
    • antyprawak Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:37
      Ten Wieczorkiewicz to dziwny typ. W programie Wildsteina próbował
      przekonywać, że tarcza antyrakietowa jest nam potrzebna, bo
      przyjaciele z NATO nie pomogliby nam w potrzebie. Już po tych
      słowach sobie pomyślałem, że to mało wiarygodny historyk, skoro
      opowiada takie brednie.
      • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:46
        antyprawak napisał:

        Ten Wieczorkiewicz to dziwny typ.

        Zdecydowanie dziwny bo myślący, a takich ludzi bardzo szanuję.
        • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:51
          szczególnie jak pozytywnie myślą o naziźmie.
          • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 13:58
            Bzdury Pan opowiadasz ponieważ chodzi mu jedynie o wybranie jakiejś alternatywy
            żeby zamiast walczyć z dwoma totalitaryzmami tylko z jednym.
            • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:04
              bzdury pan piszesz.Wieczorkiewicz-nowe majaczenia barona
              Munchausena.czyli co by było gdyby.....dlatego niektórzy do dzisiaj
              wierzą,że ziemia jest płaska.
              • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:06
                Nawet jeżeli uznajesz jego rozważania za bzdurne, zbędne i niepotrzebne, to
                mniemam iż nie zabraniasz mu ich głosić ani tym bardziej słuchać ich ludziom,
                którzy tego chcą.
                • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:15
                  pod warunkiem,że nie będzie publicznie wielbił Adolfa.
                  • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:17
                    I wcale tego nie robi tylko za większe zło uważa Stalina.
                    • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:41
                      robi,robi.wielbi tego wybitnego polityka,męża stanu-ADOLFA HITLERA.
                      • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 15:04
                        Dla Niemców swojego czasu tak lecz w stosunku do naszego narodu i innych
                        podkreśla jego zbrodniczą działalnośc więc nie wiem w czym problem.
        • antyprawak Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:06
          Nie wiem, czy myślący, skoro nie zna podstawowych założeń NATO a
          wypowiada się jakby był od tego specjalistą.
          • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:16
            antyprawak napisał:

            > Nie wiem, czy myślący, skoro nie zna podstawowych założeń NATO a
            > wypowiada się jakby był od tego specjalistą.

            Teoretyczne założenia różnie się mają niestety do praktyki i to miał zapewne na
            myśli.
            Choć zdecydowanie nie jestem zwolennikiem tzw. "tarczy", to już amerykańska baza
            ma za sobą pewne pozytywne argumenty, których od tak sobie bagatelizować nie można.
            • antyprawak Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:28
              Ty też tych założeń niestety nie znasz...
              • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 15:21
                Jak już pisałem wcześniej różnie założenia mają się do praktyki.
        • indris Wieczorkiewicz - myślący inaczej 04.02.09, 09:43
          Myśleć można także i bzdury. Ci co twierdzą, że Holocaustu i komór gazowych do
          gazowania ludzi nigdy nie było, też jakoś po swojemu myślą Ici, którzy
          wnioskują, że po obcięciu kończyn pchła traci słuch, bo nie reaguje na komendę
          "skacz".

          Wieczorkiewicz pisał w "Rzepie", że wojna obronna to pojęcie wymyślone przez
          marksistów. Znana jest też jego "koncepcja" (też publikowana w "Rzepie"), że
          Polska powinna w sojuszu z Hitlerem ruszyć na Moskwę.
          Mniej może są znane występy Wieczorkiewicza w TVP Historia. Oglądałem jeden, w
          programie poświęconym Leninowi. Wygłaszał tam pretensje do Polaków, że w r. 1914
          pomogli Leninowi wyjść z austriackiego więzienia (gdzie został osadzony jako
          poddany rosyjski), a także objawił, że członkowie rosyjskiego Rządu Tymczasowego
          byli masonami. Wyrażał też sympatię dla caratu i zdziwienie, że nie był on na
          Zachodzie lubiany.

          Jakieś myślenie to rzeczywiście jest.
          • venus99 Re: Wieczorkiewicz - myślący inaczej 04.02.09, 10:10
            przy dużej dozie wyrozumiałości i litości można to oczywiście nazwać
            myśleniem.bardzo specyficznym myśleniem.Wieczorkiewicz zblizył się
            bardzo do poziomu prof.Wolniewicza.może to taka choroba profesorów w
            pewnym wieku?
    • barnacle.bill.the.sailor [...] 03.02.09, 14:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 14:17
        Wieczorkiewicz uwielbia Stalina i chciał razem ze Stalinem
        zaatakować Hitlera?nowa,śmiała teza!pisz dalej.
        • barnacle.bill.the.sailor Rzeczywiście śmiała tylko, że... 03.02.09, 21:01
          nie moja, a twoja... Pisz dalej, a przede wszystkim przedstaw jakiś dowód na
          wielbienie Hitlera przez Wieczorkiewicza... Twoje histeryczne bluzgi takowym nie
          są...

          ;-P
          • venus99 Re: Rzeczywiście śmiała tylko, że... 03.02.09, 21:08
            widzicie żeglarzu nieszczęsny nie dość,że hańbicie swoją głupotą tę
            zacną grupę zawodową to w dodatku ani nie czytacie co wam się pisze
            a jeżeli już czytacie(w co wątpię) to nie jesteście w stanie pojąć
            tego co macie przed oczyma.dlatego dla was mówienie o Hitlerze per
            wybitny polityk,mąż stanu jest w porządku a dla ludzi przyzwoitych
            już nie jest w porządku.i dlatego tak długo jak sobie tej prawdy nie
            przyswoisz to będziesz zawsze traktowany jak menel moralny na
            usługach nazistów.
            • barnacle.bill.the.sailor Towarzyszy venus, per "wy", to wy się 03.02.09, 21:44
              możecie zwracać do swoich towarzyszy partyjnych ale ja do nich nie należę... I
              jak napisałem poprzednio, czekam na dowody wielbienia Hitlera przez
              Wieczorkiewicza, a nie histeryczne bluzgi kłamliwej kanalii... I dopóki się nie
              doczekam, nie będę odpowiadał...
              • venus99 Re: Towarzyszy venus, per "wy", to wy się 03.02.09, 23:11
                niech majtek posłucha.ja nie mogę należeć do jednej partii z
                majtkiem bo ja jestem człowiek myslący a nie głąb.jak majtek pójdzie
                po rozum(majtek ma rozum?) do głowy(majtek ma głowę?) to może
                zrozumie,że Wieczorkiewicz to po prostu normalny głup(tak samo jak
                majtek) i w dodatku kanalia.
                • barnacle.bill.the.sailor Toż to oczywista oczywistość, że ja, w odróżnieniu 04.02.09, 08:48
                  od was, żadnym komuchem nie jestem i nigdy do partii nie należałem, dlatego
                  zwróciłem wam, towarzyszu uwagę, że pisanie do mnie per "wy" jest wysoce
                  niestosowne. Jednak wy, towarzyszu, opacznie to zrozumieliście, co stawia pod
                  znakiem zapytania waszą deklarację jakobyście byli "człowiekiem myślącym".
                  Przeczy temu również fakt, iż nie potraficie przedstawić ŻADNYCH argumentów na
                  poparcie waszej hipotezy, a jedynie posługujecie się inwektywami. Dlatego
                  podtrzymuję swoją opinię o was, że jesteście kłamliwą kanalią.

                  Sztandar wyprowadzić !
                  • venus99 Re: Toż to oczywista oczywistość, że ja, w odróżn 04.02.09, 10:08
                    niech majtek pójdzie po rozum do głowy to może pojmie skąd ta
                    forma.majtek napisał,że więcej nie będzie dyskutował.to co majtek
                    tutaj robi.niech majtek już spada.
                    • barnacle.bill.the.sailor Majtek poszedł po rozum do głowy 04.02.09, 10:20
                      (w przeciwieństwie do tow. venusa, który rozumu szuka w swojej ...) i uznał, iż
                      istotnie, dyskutowanie z kłamliwą kanalią nie jest zajęciem godnym przyzwoitego
                      człowieka, toteż nie doczekawszy się ŻADNEGO argumentu z chęcią skorzysta z rady
                      towarzysza.

                      Zatem b/o
                      • venus99 Re: Majtek poszedł po rozum do głowy 04.02.09, 14:34
                        niech majtek przejrzy SWOJE posty i je przeczyta(jeżeli majtek
                        opanował tę trudną sztukę) to wtedy zobaczy,ze sam taką deklarację
                        składał.więc niech teraz majtek spada.
    • dr.krisk Historyk - gawędziarz... 03.02.09, 14:11
      Teorie Wieczorkiewicza znam (pobieżnie) z jego medialnych wystąpień -
      facet najwyraźniej lubi konfabulować. Znam ten typ historyka (mój
      znajomy jest bardzo podobny), lubującego szokować otoczenie
      karkołomnymi tezami i dowodem jeszcze bardziej karkołomnym....
      Teza o sojuszu z Hitlerem oraz wspólnym uderzeniu na ZSRR... no cóż,
      jakoś jednak wolę, że tak się stało, jak się stało.... Wtedy nie
      moglibyśmy protestować w sprawie "polskich obozów
      koncentracyjnych"...
      • karbat Re: Historyk - gawędziarz...maly faszysta 03.02.09, 14:48
        ten duren mowi cos o sojuszu Polski z Hitlerem .
        Hitler mial ,powaznie wspoldzialac , wspolpracowac z Polakami -
        rasa podludzi w jego oczach .
        Polak bylby w imperium faszystowkim rownie traktowany jak Niemiec
        czy Austriak ,Francuz itd .
        Idiotomn nadaja w Polsce tytuly profesorskie .
        • qwww Re: Historyk - gawędziarz...maly faszysta 05.02.09, 01:17
          > ten duren mowi cos o sojuszu Polski z Hitlerem .
          > Hitler mial ,powaznie wspoldzialac , wspolpracowac z Polakami -
          > rasa podludzi w jego oczach .

          ciekawe, że dobrze współpracowało mu się z podludźmi ze Słowacji,
          Chorwacji czy Bułgarii... wot' ciekawost' ...
          • ave.duce Re: Historyk - gawędziarz...maly faszysta 05.02.09, 09:19
            qwww napisał:

            > > ten duren mowi cos o sojuszu Polski z Hitlerem .
            > > Hitler mial ,powaznie wspoldzialac , wspolpracowac z Polakami -
            > > rasa podludzi w jego oczach .
            >
            > ciekawe, że dobrze współpracowało mu się z podludźmi ze Słowacji,
            > Chorwacji czy Bułgarii... wot' ciekawost' ...

            Ze wszystkimi?

            :p
            • barnacle.bill.the.sailor Re: Historyk - gawędziarz...maly faszysta 05.02.09, 12:16
              Z wsystkimi tsema.
              • dr.krisk A ty co tak seplenisz??? 05.02.09, 12:19
                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                > Z wsystkimi tsema.
                To ta wczorajsza twoja wizyta w Braniewie? Przebrany za Misia
                Kolargola, nadaremnie czekałeś na mnie w barze "U Rycha", i cię
                pijacy spostponowali po twarzy?
                Bardzo mi przykro, ale mój kot dalej chory i nie mogłem dojechać.
                Zreszta jak czytam, ty też na zdrowiu słabujesz - poczekamy jak
                dojdziesz do siebie, to się jeszcze umówimy!
                • barnacle.bill.the.sailor Re: A ty co tak seplenisz??? 05.02.09, 12:39
                  dr.krisk napisał:

                  > barnacle.bill.the.sailor napisał:
                  >
                  > > Z wsystkimi tsema.

                  Jakie pytanie, taka ospowiedź...

                  > To ta wczorajsza twoja wizyta w Braniewie? Przebrany za Misia
                  > Kolargola, nadaremnie czekałeś na mnie w barze "U Rycha", i cię
                  > pijacy spostponowali po twarzy?
                  > Bardzo mi przykro, ale mój kot dalej chory i nie mogłem dojechać.

                  No to tylko twoja strata... Te Mazury to bardzo gościnny i serdeczny ludek, co
                  prawda z poczatku dziwnie patrzyli na moje przebranie ale gdy wyjawiłem w czym
                  rzecz, bardzo się wzruszyli i ugościli mnie niczym cesarza. Nie dość, że za
                  darmo ożłopałem się taką ilością piwa, że ty przez całe życie tyle nie wypijesz,
                  to jeszcze zaopatrzyli mnie "na drogę" w dwie duże beczki przepysznego
                  złocistego napoju z tamtejszego browaru ! :) Ty jednak lepiej nie pokazuj się
                  ani tam, ani w Ustrzykach bo ludzie się mocno na ciebie zesrożyli (los biedaka
                  wytarzanego w smole i pierzu niech będzie dla ciebie przestrogą !)...


                  > Zreszta jak czytam, ty też na zdrowiu słabujesz - poczekamy jak
                  > dojdziesz do siebie, to się jeszcze umówimy!
                  • venus99 Re: A ty co tak seplenisz??? 05.02.09, 14:02
                    majtek mógłby się nauczyć gdzie Mazury a gdzie Warmia.widzę,że
                    majtek w geografii kumaty tak jak w całej reszcie.
    • venus99 Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 03.02.09, 17:31
      dyskusja się rozwinęła w różnych kierunkach.moim zdaniem problem
      podstawowy polega na odpowiedzi na pytanie:czy człowiek który
      doprowadził do 6 letniej wojny,śmierci dziesiatków milionów
      ludzi,odpowiada za powstanie obozów koncentracyjnych,ludobójstwo,
      śmierć 6 milionów Polaków,rzeź ludności Warszawy,nieprawdopodobne
      straty materialne,utratę najcenniejszych dóbr naszej kultury,
      zakwalifikowanie Polaków do kategorii podludzi może być określony
      przez polskiego(podobno) historyka wybitnym politykiem,mężem stanu.
      i jak takie twierdzenie ma się do prawdy historycznej,przyzwoitości,
      szacunku i pamięci 6 milionów Polaków i przynależności do polskiej
      wspólnoty narodowej.
      • mariner4 A może Beniek 16 beatyfikuje 04.02.09, 11:54
        Hitlera?
        W końcu kiedyś przysięgał mu wierność aż do śmierci.
        M.
        • ave.duce Re: Santo subito 06.02.09, 02:53
          mariner4 napisał:

          > A może Beniek 16 beatyfikuje

          > Hitlera?
          > W końcu kiedyś przysięgał mu wierność aż do śmierci.
          > M.

          A słowa trzeba dotrzymywać, nawet JK o tym wie:

          .. Dla mnie raz dane słowo jest święte...
          (Jarosław Kaczyński, dn.10 lipca 2006 roku)

          :p
      • trzymilionowy.post Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 05.02.09, 14:28
        Jeżeli można o Napoleonie, to o Hitlerze również tak samo zresztą jak i o
        Stalinie nie zapominając ani na chwilę o ich ofiarach.
        • qwww Re: Wieczorkiewicz o Hitlerze: 06.02.09, 02:03
          trzymilionowy.post napisał:

          > Jeżeli można o Napoleonie, to o Hitlerze również tak samo zresztą
          jak i o
          > Stalinie nie zapominając ani na chwilę o ich ofiarach.

          taki Napoleon np. - w czym lepszy od sowiecko-żydowskich oprawców z
          Katynia, odpowiedzialny za wymordowanie ok. 4 tys. jeńców tureckich w
          Palestynie, którzy poddali się po obietnicy darowania życia - cóż za
          ohydna zbrodnia "bohatera" naszego hymnu...
    • dr.krisk Dodoizacja...... 04.02.09, 10:46
      Wieczorkiewicz stosuję sprawdzoną (niestety) metodę "na Dodę".
      Gwarantuje to zauważenie przez media, zapraszanie do dyskusji, a i
      jakieś ksiązki się sprzeda.....
      Przecież my też o nim właśnie dyskutujemy....

      Trochę to smutne. Marcinkiewicz jako Doda polskiej polityki,
      Wieczorkiewicz - Doda polskiej myśli historycznej?
    • lackzadek [...] 04.02.09, 22:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka