haen1950
10.02.09, 20:47
Zabawne obserwować, jak Kaczuś się wścieka. Od początku musi zawsze
pierwszy dopraszać się o spotkanie z Tuskiem. Tusk trochę się
certoli, ale nigdy nie odmawia. Taką sobie przyjął zasadę.
Jak masz do mnie interes, to proszę bardzo. Ja do ciebie żadnego nie
mam.
A Kaczuś lubi jak to jego proszą o łaski. Proszę to obserwować, bo
Kaczuś tym razem wzywa przez media, ale formalnie nie chce poprosić.
Ambitny kurdupel.